dado11 29.10.07, 01:05 Dzień był taaaki jesienny, więc i noc aksamitna, też będzie tyćko jesienna... mglistych, przyjaznych snów, miękkich poduszek i dobrej nocy... D. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
luiza-w-ogrodzie Dado, usypiasz mnie w pracy 29.10.07, 01:44 Dado, i tak sie podpieram nosem po zmianie czasu, a Ty jeszcze do tego usypiasz mnie w pracy opowiesciami o dobranockach. To nie jest fair. Ide sobie wsadzic zapalki pod powieki. Dobranoc Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
dado11 :))) 01.11.07, 01:01 hmmm, sen to zdrowie... idę sprawdzić, czy zdążę kupić bilet za kryształową szybą... może znów zmienię zdanie...)) bogatych, ale radosnych snów D. Odpowiedz Link
dado11 Re: Dobranocki jesienno-melanccholijne... 03.11.07, 00:01 Ale was tu pełno... no nic... tam gdzie moja ulica łączy się z horyzontem, wisi cudownej urody złoty pierożek, a nad nim rozsiana gromadka zimnych diamentów, i jest zimno, jak w psiarni, brrr... idzie zima oleander wrócił do domu, ale jakby już przerósł mieszkanko... co ja mam z nim zrobić??? jutro jadę z mamą na Wólkę, do mojego brata, hmmmm... dobranoc. D. Odpowiedz Link
malpa-w-czerwonym1 Re: Dobranocki jesienno-melanccholijne... 03.11.07, 10:14 Rano też nikogo nie ma? U nas siąpi, a miałam ambitne plany zakończenia porządków w ogrodzie...Moje kwiaty też już się w domu nie mieszczą. Pora zrobic "ogród zimowy" - tylko czy rośliny o tym wiedzą,że im zafunduję "małą Syberię"? Odpowiedz Link
dado11 Re: Dobranocki jesienno-melanccholijne... 04.11.07, 23:57 Jest... paaaskudnie! Zimno, wieje, mokro, ciemno i szaro typowa jesienna noc, której zabrali urodę zapowiadają -1 stopień "zimna" więc wszystko co jeszcze zostało, a mogłoby zdechnąć z zimna na dworzu, dziś wróciło do domu. Zatem chałupa zielona od podłóg po sufit, a ja po dzisiejszej gimnastyce z grabiami marzę już tylko o mojej cudownie przytulnej pierzynce i ciemnej, ciepłej sypialni no, dobra, słodkich snów! a dla Verbeny - veny Dobranoc i miłego tygodnia)) D. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dobranocki jesienno-melanccholijne... 12.11.07, 00:03 Za oknem pomaranczowe bombki ulicznych latarni i swiezy snieg. Jest pieknie. Posiedzialabym jeszcze, ale niestety jutro poniedzialek, praca, pobudka. Dobranoc. Odpowiedz Link
dado11 Re: Dobranocki jesienno-melanccholijne... 13.11.07, 23:33 Wróciłam z psami z ostatniego spaceru, na dworze zima, resztki jesiennych chwastów przygięte do ziemi mokrym, świeżym śniegiem, rozmoknięta droga wlazła do domu na psich brzuchach, znów trzeba wyciągać mop... trudno, taki urok... Idę zaraz spać, jutro dzień wypchany po brzegi, dobranoc. D. Odpowiedz Link
dado11 Re: Dobranocki jesienno-melanccholijne... 15.11.07, 00:44 Nooo, taaak... znowu mówię sobie - dobranoc... trudno... moja rodzina już pochrapuje miarowo i wdzięcznie (na basy i soprany), mnie się oczy kleją , gęba drze na strzępy i morale upada... psy wtulone we własne ciepło czekają tylko na zgaszenie światła, no dobra, spadam, i życzę wam miłych snów, dobranoc. D. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dobranocki jesienno-melanccholijne... 19.11.07, 23:16 Jak zwykle pierwsza w rodzinie oddalam się w objęcia Morfeusz. To chyba jednak jest zdecydowanie mężczyzna mojego życia. Dobranoc Odpowiedz Link
ypsilon123 Re: Dobranocki jesienno-melanccholijne... 21.11.07, 20:48 To i ja oddalam sie dostojnym krokiem na komnaty sypialne. Nie melancholijnie, ale z pewnoscia jesiennie , bo z typowa jesienna sennoscia. Lecz mimo ziewania - wciaz rozchichotana po opowiesciach forumowych. Moze znow sie bede przez sen smiac? Bo czasem mi sie zdarza Dobranoc, good night, godnat, god natt, spokojnoj noczi, laku nocz, laku noszt, buona notte, buenas noches, kalinichta /ha, ale sie popisalam co? Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dobranocki jesienno-melanccholijne... 21.11.07, 20:55 An spij i śmiesznie śnij Droga Ypsi Odpowiedz Link
dado11 Re: Dobranocki jesienno-melanccholijne... 24.11.07, 00:02 Na ciemnym, szarym niebie, pełnym szarych baranków, wisi srebrny, błyszczący talerzyk, w rudej aureolce, czarne kontury natury drgają bezszelestnie, bezlistnie, ale cichość i ciemność pachnie, jak ruczaj, jak nowa pora roku, która starą wciąż trzyma za pazuchą... z dreszczykiem jesiennego chłodu na twarzy, zmykam i miłych, orzeźwiających snów wam życzę D. Odpowiedz Link
monia.i Re: Dobranocki jesienno-melanccholijne... 24.11.07, 00:05 Miłych snów, Dado Ładne: srebrny, błyszczący talerzyk..)) Odpowiedz Link
dado11 Re: Dobranocki jesienno-melanccholijne... 24.11.07, 00:07 dobranoc Moniu i buźka dla Jutki Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dobranocki jesienno-melanccholijne... 27.11.07, 22:26 Ide uprawiac moje ulubione poletko. Bardzo jestem ciekawa co mi dzisiaj Morfeusz w prezncie przynisie.Dobrej nocy Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot. Odpowiedz Link
ypsilon123 Re: Dobranocki jesienno-melanccholijne... 27.11.07, 22:34 Spij dobrze, Fed Ja tez zaraz zmykam, zanim mnie glupawka-smiechawka calkiem rozniesie. I pewnie sie znow bede smiac przez sen Odpowiedz Link
dado11 Re: Dobranocki jesienno-melanccholijne... 28.11.07, 00:32 Dobranoc trzpiotkom-chichotkom, dobranoc pracusiom i leniom, dobranoc Wam a na dworze zimno i biało, i wieje wstrętnie... gdzież te delikatne kiełki nowego życia i wieczory pod gwieździstym niebem... ach taaak, zapomniałam... na Antypodach)))) miłych snów tutejsi, no i pięknego lata kochani-do-góry-nogami dobranoc Odpowiedz Link
dado11 Dobranocki jesienno-zaraz-zimowe 05.12.07, 23:26 Mówię ciepłe dobranoc zapracowanym, zasmarkanym i zapyziałym, mnie cóś łepek już opada więc oddalam się smętnie w czeluści słodkie sypialniane... uuuaaaaaaaa, oj sorry, dobraaaanoc... Odpowiedz Link
mammaja Re: Dobranocki jesienno-zaraz-zimowe 13.12.07, 22:35 Podnosze watek dobranockowy, w nadzieji ze moze uda sie dzisiaj wczesniej pojsc spac Odpowiedz Link
dado11 Dobranocki całkiem zimowe 29.12.07, 00:06 To tak między świetami a Nowym Rokiem, posyłam wam "that look" spod marzycielsko zmrużonych powiek i odpływam do wnętrza sennego oceanu Dobrej nocy i pięknych snów...D. Odpowiedz Link
dado11 Re: Dobranocki nie-całkiem zimowe 19.01.08, 23:53 Jest ciepło, ciemno... a właściwie jasno, bo księżyc z nieco krzywą buzią wisi wysoko na bezdennym niebie, muślinowe chmury mijają go szybko, jak wirujące w myjni szczotki, wieje jak wiosną, wilgotno, miękko, przytulnie... chyba lubię takie noce, dobranoc, idę wyłączyć ogrzewanie. D. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dobranocki nie-całkiem zimowe 22.01.08, 01:01 No to chyba ja dzisiaj poniose dobranocki, chociaz nie tak poetycko, bo ksiezyca ani , ani... Odpowiedz Link
fedorczyk4 Można by pomysleć że tu nikt już nie chadza spać 16.02.08, 02:22 W związku z tym obwieszczam wszem i wobec że udaję się na nocny spoczynek i Wszystkim życzę banalnie dobrej i wyspanej nocy Odpowiedz Link
monia.i Re: Można by pomysleć że tu nikt już nie chadza s 16.02.08, 02:26 <cmok> Dobrej nocy, Fed Odpowiedz Link
jutka1 Re: Można by pomysleć że tu nikt już nie chadza s 16.02.08, 08:34 Kolo drugiej rozladowaly mi sie telefony, a ladowarki od komorkowego nie moglam znalezc. (byla w walizce, o czym zapomnialam). Slonce wali z nieba i nie moge spac, zadne zaslony i okiennice nie pomagaja. Pojde poszukac oslonek na oczy, com je kiedys z jakiegos samolotu przywlokla - moze pomoze. Milej soboty Odpowiedz Link
fedorczyk4 Sugeruje zmiane tytulu dobranocek. 13.03.08, 19:43 A poniewaz wstalam bylam pora nadranna, to i na spoczynek udaje sie takoz. Nie zeby od razu spac, ale mam zamiar zlec w piernatach z kryminalem w dloni. Takoz Wszem zycze dobrej, radosne, urokliwej i skutecznej nocy. Wasz Fedorczyk. Odpowiedz Link