lablafox
02.09.03, 21:39
Zadaję sobie to filozoficzne pytanie za każdym razem gdy moja wychowanka
układa mi książki , w mojej dość bogatej bibliotece , wg. wzrostu .I tak
Traktat o szcześciu jest tuż obok "Jak Wojtuś został strażakiem " itp itd.
Gdy próbuję jej to wyperswadować ona twierdzi ,że nie lubi bałaganu i tak ma
być, bo jest porządnie i powinnam się cieszyć ,że ciągle po mnie sprząta.
Sprząta wówczas gdy ja już dyskretnie poukładam autorami i zagadnieniami.
Może to nie jedyny nonsens , który przydarza się.
Pozdrawiam lablafox
Jak Wojtuś... to oczywiście czytadło dla wnuków