Dodaj do ulubionych

Waga i zdrowie

08.09.03, 01:51
piotr-61 napisał:

> Dobrze macie! Ja mialem dzisiaj na obiad NIC sad
> Czy to prawda, ze po czterdziestce nie mozna juz schudnac?
>
> piotr


Mozna. Pytanie tylko jak serio podejscie masz do tego. Pytam bo sam musze cos
zrobic z ok 10kg, mam plan, brakuje mi wspolnika do walki wink Moze ktos sie tu
znajdzie?

PS. Piotr; tak a propos - witam na forum smile
Obserwuj wątek
    • swietlista Re: Waga i zdrowie:Gdy kochanego ciala nadmiar.... 08.09.03, 04:52
      -No coz kochani z nadwaga walcze od urodzenia mojego deciecia czyli od bliska
      15 lat.Najpierw bylo 5kg potem 10kg teraz to juz wstyd sie przyznac.
      Mam problem z silna wola.Kocham slodycze no i problemy z przemiana materii nie
      opuszczaja mnie. Jednakze dwa lata temu odkrylam diete cud dla siebie.
      Pisze dla siebie gdyz nie wiem czy zadziala na wszystkich .
      Przez 6 miesiecy nie jadlam weglowodanow (za wyjatkiem weekendow w nagrode za
      dobre zachowaniesmile))Schudlam 9 kg i utrzymalam ta wage przez rok czasu choc po
      6mc zaczelam jesc wszystko tak jak dawniej.Polecam ,nie wymaga specjalnych
      zakupow ,gotowania lub glodzenia sie .Zdaje sobie sparwe ze nie na kazdego
      moze tak podzialac ale nic nie kosztuje sprobowac.
      Tak wiec odrzucamy ziemniaczki(kochany polski przysmak),chlebus(nawet ten
      razowy)makaroniki i ryze a w szczegolnosci ciasta i ciasteczka.
      Zupki ,salaty , miesa i owoce .Ja jadlam tyle ile dusza zapragnie.Nawet
      uzywajac dresingow i majonezow.Zycze sukcesow.
      P.S Ciezko zaczac ale potem to juz kwestia przyzwyczajenia.
      Lato juz minelo stroje bikini poszly do szuflad ale pamietajmy ze jesien to
      pora imprez ,prywatek i bali nie zawsze mozna ubrac ten obszerny z grubej
      wloczki sweter zeby zaslonic to i owo.
      Kochanego ciala nigdy nie za duzo ale umiar musi byc.
      swietlista
      • jej_maz Re: Waga i zdrowie:Gdy kochanego ciala nadmiar... 08.09.03, 05:10
        W moim przypadku nie chodzi nawet o wyglad (zgadzam sie ze kochanego...). Przy
        wzroscie 184 waze 95 kg i na prawde nie widac za mam za duzo. Jest to kwestia
        samopoczucia; ja czuje sie zle i ciezko. Potwierdzam Twoje doswiadczenia;
        poczatek jest trudny, ale pozniej pewne rygory jedzenia wchodza w krew i staja
        sie rutyna. Nie ze bylem na diecie, ale uwazalem co jadlem; piec posilkow
        dziennie (gdzie jogurt to snack i juz posilek) i nic po 7 wieczorem. Dodac do
        tego ciwiczenia i na prawde mozna cos osiagnac. Chce zaczac znowu; jedzenie
        moge sam, ale te cwiczenia... brak samozaparcia... sad
        • mammaja Re: Waga i zdrowie:Gdy kochanego ciala nadmiar... 08.09.03, 05:38
          wlasnie mialam isc spac...ale zajrzalam tu i coz.Wszyscy wiemy jakie
          diety,itd.Gorzej,ze z czasem troche traci sie motywacje - zycie bez slodyczy
          staje sie niezmiernie smutne.Milego dnia tym ,ktorzy wstaja i ktorzy jeszcze
          sie nie polozli!
          • swietlista Re: Waga i zdrowie:Gdy kochanego ciala nadmiar... 08.09.03, 06:35

            Cwiczenia? hmm to moze rob to co robi moj maz 200 pompek dziennie.
            To mu wystarcza na to zeby miec pieknie umiesnione bary,brzuch,ramiona i nogi
            ma sylwetke jakiej moga mu pozazdroscic nie jedni po trzydziesce a on ma juz
            46 lat . Acha te pompki robi rano po 50 z przerwami i o dziwo dziala.
            swietlista
    • wywrot53 Re: Waga i zdrowie 08.09.03, 12:40
      Czy naprawdę musicie sie tak katować? Nie łatwiej zaakceptować swoje
      kilogramki? W różnych etapach życia wachlarz rozchylał się od 90 z hakiem do
      46 (samoistnie) smile I muszę stwierdzić, że zawsze czułam się świetnie smile)))
      • em_em Re: Waga i zdrowie 08.09.03, 12:43
        wywrot53 napisała:

        > Czy naprawdę musicie sie tak katować? Nie łatwiej zaakceptować swoje
        > kilogramki?

        wprawdzie kiedyś twierdziłam, że wolę być "gruba i wesoła niż chuda i zmierzła"
        (wzięło się to stąd że podczas odchudzania, a później prób jedynie utrzymania
        wagi, potrafiłam myśleć i mówić głównie o jedzeniu)- ale okazuje się, że jestem
        bardzo mało odporna na presję otoczenia
        • marialudwika Re: Waga i zdrowie 08.09.03, 15:16
          Po pierwsze to chcialabym by moj "malzon' porobil troche pompek.
          Po drugie chyba wszystko tkwi w genach,w kazdym razie u mnie.Jestem zawsze za
          chuda,lepiej brzmi za szczupla.Taka byla moja mama i babcia i...
          Najwyzsza moja waga w zyciu to bylo 50kg i ja uwazam za moja optymalna,ale nie
          moge za nic przytyc..i to mnie wkurza bo waze 47kg!!Uwielbiam niektore
          slodycze,jem sporo weglowodanow i nic.
          ml
          • trium Re: Waga i zdrowie do ML 08.09.03, 19:03
            Hejsmile Witaj w klubie! Ja niestety tez całe życie zazdrościłam koleżankom, że
            moga sie poodchudzac, a ja... nic tylko ciagle za chuda. Myslalam, ze z biegiem
            latek przybedzie mi tu i tam, ale niestety.
            A tak na marginesie, to wage mamy identyczna, z tym ze mnie sie jeszcze nie
            udalo dobic do 50 kgsad
            Pozdrawiam z czekoladka w rekuwink
            • em_em Re: Waga i zdrowie do ML 08.09.03, 19:18
              trium napisała:

              > Pozdrawiam z czekoladka w rekuwink

              musisz się znęcać ??? wink
              • trium Re: Waga i zdrowie 08.09.03, 19:28
                Sorkismile Samej mi sie juz odbija tymi czekoladkami.
                • em_em Re: Waga i zdrowie 08.09.03, 19:29
                  trium napisała:

                  > Sorkismile Samej mi sie juz odbija tymi czekoladkami.

                  rozumiem - po 15 kluskach smile
                  • trium Re: Waga i zdrowie 08.09.03, 19:40
                    hahaha.... moze Ty sie przyznasz do...ilu kluseczek?smile Bron Boze nikomu nie
                    licze, ale zawsze mi ich malo.
            • marialudwika Re: Waga i zdrowie do ML 08.09.03, 19:40
              Witaj bratnia duszo!!!Dzis niestety nawet nie moge sie cieszyc czekoladka bo
              mam przymusowa diete/grypa zoladkowa,grrrrr!!!/
              ml
              • trium Re: Waga i zdrowie do ML 08.09.03, 19:45
                No to Ci zazdroszcze, ze nie musisz wpychac na sile kalorii. Oczywiscie
                przesadzam, nie potrafie opychac sie, jesli nie mam ochoty. Pewnie dlatego
                wygladam tak jak wygladamsmile
                Zycze powrotu do zdrowia/
    • wedrowiec2 Re: Waga i zdrowie 08.09.03, 15:20
      Witajcie - chęc pozbycia się nadmiernej wagi to nie tylko sprawa przypodobania
      się innym (bo wygląd to rzecz gustu) czy dobrego samopoczuci - "osoby pulchne
      mają bardziej pogodny charakter". Tp przede wszystkim kwestia zdrowia.
      Następstwen nadwagi czy otyłości jest bardzo często cukrzyca, nadciśnienie
      tętnicze, miażdzyca i inne wredne choróbska. Konsekwencje cukrzycy to
      niewydolność nerek, ślepota.. Dalej nie będę straszyć.
      Trochę o kryteriach: mięśnie i kości są ciężkie, tłuszcz (zawierający tylko 35%
      wody) lekki. Różnica 5 kg w wadze u osób o tym samym wzroście może znaczyc
      bardzo dużo. Umięśniony osobnik ważący 5 kg więcej niż jego kolega, ze słabą
      rozwinięta muskulaturą, nie ma nadwagi, a ma ją właśnie ten drugi.
      Jak już pisałam w innym wątku podstwaową sprawą w odchudzaniu jest odstawienie
      chleba słodyczy. Efekt murowany. Jeśli kogoś interesują aspekty biochemiczne
      zagadnienia służę pomocąsmile)
      • em_em Re: Waga i zdrowie 08.09.03, 15:35
        wedrowiec2 napisała:

        > Jak już pisałam w innym wątku podstwaową sprawą w odchudzaniu jest
        > odstawienie chleba słodyczy. Efekt murowany. Jeśli kogoś interesują aspekty
        > biochemiczne zagadnienia służę pomocąsmile)

        to wprawdzie aspekt psychologiczny, ale zapytam:
        jak zachować radość życia bez słodyczy ? wink
        • wedrowiec2 Re: Waga i zdrowie 08.09.03, 16:11
          radość też jest "biochemiczna". W skrócie mechanizm wygląda następująco:
          jedzenie słodyczy (cukru) powoduje uwalnianie dużych ilości insuliny. Na ogół
          razem z cukrami dostarczamy też tryptofan (mleko i jego pochodne). Tryptofan
          jest jest aminokwasem. Insulina wiąże inne aminokwasy, a nadmiar tryptofanu
          ulega przemianie do serotoniny, która jest zwana hormonem szczęściasmile))) Ot i
          cała radość zycia! Zacznij cieszyć się ładnym kwiatkiem na łączce czy widokiem
          gór.
          Na początek załączam:
          www.topr.com.pl/darek/obrazki/tatry18.jpg
          kongresonkol.io.gliwice.pl/piotr/lepnica_bez1.jpg
          Pozdrawiam
          • jej_maz Re: Waga i zdrowie 08.09.03, 16:34
            Wiesz ze to jest na prawde dla mnie ciekawe, dzieki - a co z sola?
            • wedrowiec2 Re: Waga i zdrowie 08.09.03, 16:58
              Sól, niestety dla naszego smaku, nie jest potrzebna w takich ilościach, w
              jakich ja spozywamy. Nasz kuzyn goryl, mający podobny metabolizm zuzywa ok. 50
              razy mniej soli niż my. Dla potrzeb organizmu wystarczy ilośc zawarta w
              produktach naturalnych (ok. 0,032g/kg masy ciała - ok.1g dziennie)). Stosujemy
              ja w duzych ilościach z dwu powodów: po pierwsze przodkowie stosowali ją do
              konserwacji zywności (zapobiega procesom gnilnym) a po drugie znacznie wzmacnia
              smak. Ale należy do tzw. białych smierci sól, cukier, mąka. Nie będe wdawać się
              w dokładne omówienie tematu, ale nadciśnienie na ogół spowodowane jest złą
              przemiana soli w organizmie. Może być to uwarunkowane genetycznie -osobniki
              sodowrażliwe i sodoniewrazliwe.
              Jeśli Twój zmysł smaku nie może obejść się bez soli, spróbuj zastępowac ją
              chlorkiem potasu. W Polsce dostepna jest w sklepach sól zawierająca 75% chlorku
              sodu i 25 %chlorku potasu. pewnie i w Kanadzie znajdziesz ją.
              • jej_maz Re: Waga i zdrowie 08.09.03, 17:04
                Widze ze wiesz duzo na ten temat, moze masz tez jakas diete, ktora mozesz
                polecic? Pomoc w ustaleniu jadlospisu?
          • marialudwika Re: Waga i zdrowie 08.09.03, 16:50
            Wedrowcze2 mily/-a/!!!!A dlaczego mnie taka bloga radosc daje sledzik,ogorek
            kwaszony,wszystko,co ostre,kwasne,slone i t.d.A "odrzuca" mnie raczej od
            cukru/zwlaszcza w herbacie i kawie/ i wszelkich slodkosci,no chyba,ze byloby
            to ciasto drozdzowe z kruszonka lub wyjatkowo "wyrafinowane" czekoladki
            belgijskie/mniam,mniam/.Przepraszam,ze Ciebie zanudzam
            ml
            • wedrowiec2 Re: Waga i zdrowie 08.09.03, 17:12
              Miła ML kupiłam dziś dwie drożdżowki z makiem - dla moich rodziców. Sobie
              kupiłam pomidory i żółty ser. Mam placki (chlebki) pitta i będzie wspaniały
              podwieczorek. Mogę zyc bez słodyczy, chyba że jest to rarytas - czekoladki z
              marcepanem, tort orzechowy, ale z małą ilościa cukru. Potrzebny jest nie
              cukier, a smak czegoś innego. Nawyk jedzenia cukru wpojony jest w dzieciństwie -
              w nagrodę czekolada, przychodzi ukochana ciocia, przynosi co? - czekoladę. W
              dorosłym wieku sami, nawet nie zdając sobie z tego sprawy nagradzamy samych
              siebie, lub w ten sposób rekompensujemy doznane krzywdy. Wmawiaj dziecku, że
              seler jest nagrodą, a czekoladę miej ogólnie dostępną i wynik przewidywany.
              • dab12 Re: Waga i zdrowie 08.09.03, 17:42
                mam tyle lat ile kilogramów. nie ograniczm się w jedzeniu czegokolwiek-
                słodyczy, mięsa, śledzi itp. jeżeli coś sobie zakażę murowane, że to nie
                wyjdzie.Kiedyś miałam problem z kawą. stosując zakazy poczułam, że staję się
                nałogowcem. Zaczęłąm pić tyle- ile chciałam (bywało 10-12 filiżanek dziennie).
                Po tygodniu miałam dosyć. wróciłam do normy- 3-4. Widze, jak dziewczyny sie
                katują, liczą kalorie- to trwa góra miesiąc a potem nadrabiją w tydzień.
                Regularne picie herbaty liściastej Pu Erh + trochę ćwiczeń pomogło faktycznie
                kilku znajomym.
                wytrwałości życzę tym co zaczęli.
                A może regularne meldunki na forum o ile kg ( lub dkg) w danym tygodniu
                nastąpił spadek wagi? danych wyjściowych nie trzeba podawać - tylko ubytek w
                danym tygodniu? przyznamy medal przechodni lub inną nagrodę?
                A ML podawać będzie wzrost masy?
              • ewelina10 Re: Waga i zdrowie 08.09.03, 17:44
                Dlaczego wypowiedzi specjalistów nijak się mają do życia w przypadku diet i jej
                skutków.
                Przecież wszyscy mamy oczy i widzimy jak jest. Są osoby, które jedzą olbrzymie
                ilości słodyczy i nie są otyłe i odwrotnie, osoby ze skłonnością do otyłości
                muszą całe życie uważać na dietę.
                Mówienie, że osoba szczupła - to osoba przestrzegająca wzorcowo dietę - jest
                nieprawdą.
                I vece wersa - otyli - nie oznacza, że się wściekle objadają.
                Wpajanie ludziom do głowy, że przyczyna leży tylko po ich stronie jest
                niewłaściwe.
                Dzięki badaniom genetycznym wiele utartych stereotypów dziś się "rozsypuje" na
                popiół.
                Ale tylko głupotą można by było nazwać zachowanie obojętnego przyglądaniu się z
                boku i nic "nierobienia"
                Co z tego wynika? Dzięki nowym badaniom nie czujemy się winni, że nie jesteśmy
                tacy jacy powinniśmy być.smile
                Co nie zmienia postaci rzeczy, że osoby "utyte" muszą trochę popracować nad
                swoją sylwetką i więcej wysiłku w to włożyc. I nic poza tym. smile))
                • popaye Mile milosniczki/cy mini-diety -:) 08.09.03, 18:25

                  Zawsze lubilem - slodkosci -smile
                  Wiekszosc mezczyzn - lubi!, nie podawajcie przykladow na NIE - bo ja tez znam
                  takich co obcinaja paznokcie, myja wanne (po sobie!) i nie wycieraja
                  zabloconego obuwia - bialym recznikiem Zony -smile
                  Moja "milosc do ciast i czekolady (ciekawe ze nie cukru! - nigdy nie slodzilem
                  kawy czy herbaty!) okupilem nadwaga ca: 25 kg.
                  Jakich ja sie porad nie nasluchalem!
                  1.Nie mieszac weglowodanow z tluszczami - tlusta golonka - ok! ale,- bez
                  chleba, ziemniakow i innych "dodatkow"
                  He, he - dzieki za TAKA golonke -sad
                  2.Jedz wrzywa i zielenine zamiast tluszczu i slodyczy! - dobre "rady" na
                  zasadzie: widziales otyla krowe? - ano WLASNIE tylko zielenine zre! i...popatrz!
                  - moj jednokomorowy zoladek "skrecal" sie od niesamowitej ilosci salat,
                  salatek, pomidorkow, jabluszek....
                  Glodny chodzilöem na "okraglo" i wsciekly! -sad.
                  3. SPORT! - samo zdrowie! - robilem codzienna "rundke" na rowerze (ca 40 km)-
                  przez dobre 3 miesiace. Slaniajac sie na nogach z wysilku wkladanego w moj
                  prywatny Tour de Kilogramy.... - po wywleczeniu sie spod prysznica, na miekich
                  kolanach z wysilku - "pedalowalem" do lodowki by: "wyrownac bilans
                  energetyczny".
                  4.Zakochaj sie! - milosc SAMA utrzyma cie przy zyciu - Nooo! - korzystajac z
                  sytuacji "slomianego wdowca" - zaczalem "przewracac oczami" do znajomych Pan i
                  kolezanek... hmmmm : kilka z Nich do dzis patrzy sie na mnie "podejrzliwym
                  wzrokiem" ale! - jedna sie dala "namowic" (na ...kawe u Wlochow i olbrzymia
                  porcje lodow!) - przybylo mnie tez z 1/2 kilograma!.

                  NIC tak czlowieka nie dopinguje jak "niespodzianki" - szcegolnie te... niemile.
                  Nie umiem sie stroic, rzadko zakladam garnitur, jestem z natury domatorem ale
                  1 x w roku, dla swietego spokoju, chodzilem zawsze z Zona i znajomymi na
                  Sylwestra.
                  Zona (jak wiekszosc pan -sad ) lubi tanczyc, lubi byc tez odpowiednio na
                  wieksze okazje ubrana - wiec Sylwester to nowa suknia u Zony i ja w...smokingu.
                  Modne sa ponoc "przyciasne smokingi" - eeeee wlasnie - przyciasne! - ale nie z
                  mlodszego o 20 lat "brata" - ucznia Szkoly Podstawowej i odpowiedniej do
                  wieku "postury" -sad.

                  Po tym sywestrze w (rowniez przyciasnym garniturze) - odchudzanko i na..serio.

                  Panowie - co tu "kombinowac"! i...po co?
                  mozna jesc WSZYSTKO!: slodycze, ciasta, cukierki, tluste golonki i...co dusza
                  zapragnie! - wyprobowalem wiec mnie wierzcie!.
                  Warunek - nie wiecej jak 1000 kcal/dziennie!
                  Z prostego bilansu energetycznego: meski organizm w naszym wieku potrzebuje ca.
                  2000 - 2500 kcal/dziennie na "przezycie" - jak ma za malo - spala ZAPASY!.

                  To jest DRAKONSKA dieta ( 1-no jablko ca 40 kcal!) ale w 7 tygodni stracilem
                  dokladnie 25 kG - DWADZIESCIA PIEC kg! = 50 Funtow!!!.

                  po 3 latach przybylo mnie znow z 5-6 ale "spoko"! to jest tylko ca 3 tygodnie
                  mojej ukochanej diety "niskokalorycznej" -smile)

                  Poczytam Wasze posty - zagryzajac OLBRZYMIM kawalem wspanialej szarlotki! -smile
              • marialudwika Re: Waga i zdrowie 08.09.03, 19:43
                Wedrowcze Drogi,
                Od dziecka bylam "niejadka" i to mi chyba zostalo na potem,byle najglupszy
                stres..nie jem,irytacja..nie jem,ach szkoda slow
                ml
                • lablafox Re: Waga i zdrowie 08.09.03, 22:31
                  marialudwika napisała:

                  > Wedrowcze Drogi,
                  > Od dziecka bylam "niejadka" i to mi chyba zostalo na potem,byle najglupszy
                  > stres..nie jem,irytacja..nie jem,ach szkoda slow
                  > ml

                  Ja natomiast zażeram stres niestety, zażeram i tak w trakcie pobytu mojego
                  męża w szpitalu przybyły mi 3 kg. Teraz mam z nich o 1 kg mniej , ale nadwaga
                  niestety jest spora , bo mam drobne kości a reszta to tłuszczyk , niestety.
                  Schudłam kiedyś 10 kg na Harbalifie i trzymałam te wagę przez 8 lat . W tym
                  roku , tj od IX/02 do IX/03 przytyłam niestety 8 kg i znów muszę się za siebie
                  zabrać , uwielbiam słodkie a i siedzenie w internecie też się do tego
                  przyczyniło.
                  Pozdrawiam lablafox
                  • marialudwika Re: Waga i zdrowie 08.09.03, 22:48
                    Obie jestesmy wiec "ofiarami" stresow.A swoja droga chetnie przyje te Twoje
                    pare kg
                    ml
          • em_em Re: Waga i zdrowie 08.09.03, 18:52
            wedrowiec2 napisała:

            > Zacznij cieszyć się ładnym kwiatkiem na łączce czy widokiem gór.

            ja się cieszę ładnym widokiem - raz kiedy go widzę na własne oczy, drugi raz
            kiedy oglądam później udaną fotkę (mam nadzieję to udowodnić kiedy zaczniemy
            umieszczać zdjęcia wink

            ale w środku nocy, kiedy wiem że nie zdążę z pracą na rano - żaden widoczek mi
            nie pomoże, a plaster ananasa z puszki tak sad
            • wedrowiec2 Re: Waga i zdrowie 08.09.03, 19:37
              Tez często pracuję w nocy i jem wtedy nawet więcej niż trzeba. Ale mi pomaga
              czekolada z orzechami laskowymi lub kanapka z gotowaną wołowiną. Innymi
              dodatkami też nie gardzę. Po bardzo ciężkim dniu potrafię wstać w środku nocy i
              zjeść normalną kolację. O takiej porze to juz chyba podkurek, a nie kolacja?
              Gorzej byłoby gdyby jedzenie w nocy weszło w nawyk. Niedawno słyszałam radę
              dawaną pacjentowi: trzeba przed snem przygotować pokrojone jabłko albo
              marchewkę i położyc na talerzyku przy łóżku. W nocy raczej nikt nie pójdzie
              buszować w lodówce mając do wyboru pozostanie w ciepłym łóżku i pojadanie
              przygotowanych wcześniej warzyw.
              • em_em Re: Waga i zdrowie 08.09.03, 19:41
                chyba że nie cierpi marchewki smile)
                • em_em ps 08.09.03, 19:42
                  przepraszam za te wygłupy - naprawdę doceniam Twoje fachowe rady, ale mam silną
                  wolę na innych odcinkach, w sumie chwilami żałuję że przestałam palić -
                  • trium Re: ps 08.09.03, 19:50
                    hmm.. niezly pomysl, moze rzuce palenie. Czy to gwarantuje zwiekszenie apetytu?
                    • marialudwika Re: ps 08.09.03, 19:54
                      Podobno tak,ale jakos nie moge sie na to zdobyc.A UTYC CHCE bo kobietki
                      puszyste sa ladniejsze!!!!
                      Pozdrowka
                      ml
                      P.S.Zdaje sie,ze trzeba bedzie siebie zaakceptowac..
                      Mam bat nad glowa"musze jesc" a to jest meczace,zwlaszcza jak sie nie lubi
                      gotowac,hm
                      • trium Re: ps 08.09.03, 19:59
                        I tu masz racje. jestem pewna, ze przybyloby mi kilogramow, gdyby tylko byl
                        kucharz na miejscu. Wstyd sie przyznac, ale wiele razy chetnie bym cos
                        przekasila miedzy posilkami (nie zebym glodowala), ale z czystego lenistwa
                        odkladam to na pozniej. A gdyby w takich chwilach, jak za dotknieciem
                        czarodziejskiej rozdzki, dostawac pod nos to, na co mam ochote, to pewnie teraz
                        moglabym nalezec do grona tych szczesliwych, co zastanawiaja sie nad
                        odpowiednia dietawink Np. chetnie wsunelabym teraz sernik z brzoskwiniami...
                        Pozdrawiam
                    • piotr-61 Re: ps 08.09.03, 19:55
                      trium napisała:

                      > hmm.. niezly pomysl, moze rzuce palenie. Czy to gwarantuje zwiekszenie
                      apetytu?

                      Tak!!! Wlasnie dlatego po rzuceniu palenia znienawidzilem moja wage.

                      piotr
    • wedrowiec2 do jej-meza 08.09.03, 17:52
      Dopiero teraz zauważyłam Twój wpis o dietach. Zaplanowanie odpowiednej diety
      nie jest sprawą prostą. To, co jednemu służy dla innych jest zgubne. Nie można
      podać szczegółowych przepisów, które byłyby idealna dietą dla wszystkich.
      Trzeba brac pod uwagę przebyte i trwające choroby. Przydatne sa aktualne wyniki
      podstawowych badań laboratoryjnych. Oczywiście mogę pomyśleć nad indywidualną
      dietą, ale podstawy, na których musiałabym się oprzeć są, chyba dla większości
      zbyt osobiste, by ujawniac je obcym osobom i w dodatku na Forum.
      O podstawach juz mówiłam - ograniczyć cukier i pieczywo. Nie sugerować się
      modnymi hasłami np. o szkodliwości cholesterolu zawartym w pożywieniu lub
      przewadze diety wysokobiałkowej nad innymi.
      Ale oczywiście, jeśli ktoś z Państwa ma bardziej szczegółowe pytania, mogę
      odpowiedzieć w prywatnej korespondencji.
      • jej_maz Re: do jej-meza 08.09.03, 18:25
        wow... nawet nie zdawalem sobie sprawy ze to az tak indiwiduale - dzieki
      • marialudwika Re: do Wedrowca 08.09.03, 19:57
        Czesc moich tajemnic juz znasz/poznalysmy sie,jak wiesz przy tatarze!!!/
        Pozdrawiam
        ml
    • iremos Re: Waga i zdrowie do wedrowca 08.09.03, 20:13
      Mój problem to efekt jojo, czyli cos robie zle. Jak tego uniknąć, bo znowu
      chce/muszę powalczyc z wagą, a tryb zycia mam wielce nieregularny.
    • wedrowiec2 Re: Waga i zdrowie 08.09.03, 22:55
      Witajcie powtórnie - wróciłam do internetu. Pilna praca niestety nie pozwoliła
      mi na równoczesną rozmowe z Wami. Waga jest rzeczą względną - ja też musze
      stracic 3 kg. Wprawdzie z 55 do 52 (przy 165 cm wzrostu), ale to są trzy
      kilogramy tłuszczu, który osadził się na mnie od wiosny - komputer+internet.
      Sądzę, że 6 tygodni wystarczy. A potem nie moge wrócić do starych nawyków, bo
      efekt jo jo murowany. Odchudzamy się? - to zapytanie nie było oczywiście do
      MariiLudwikismile)
      • mammaja Re: Waga i zdrowie 09.09.03, 10:38
        Przez wiele lat udawalo mi sie utrzymac wzgledna rownowage - zima
        +3kg ,stosunkowo latwe do zrzucenia latem.Niestety z wiekiem i mniejsza
        iloscia ruchu coraz trudniej.Jak sie zaparlam przed dosc prestizowym wyjazdem
        za granice,to przez 2 tygodnie jadlam te zupe jarzynowa - moze nie calkiem
        kapusciana jak prezydent,ale jak nagotowalam barszczu ukrainskiego lub
        jarzynowej "smieciowej"(wszystkie jarzyny utarte na grubej tarze),to nie
        chodzilam glodna a jadlam to 3 razy dziennie.Oczywiscie czysta zupka,bez
        zasmazek i kluseczek.Daje poczucie sytosci.Efekt byl ,weszlam w przyciasnawe
        ubranka .Jezeli czlowiek jest naprawde silnie zmotywowany to potrafi sie
        odchudzic.Ciekawa jestem opinii fachowcow na temat srodkow wspomagajacych.Moze
        cos napiszecie?
        • marialudwika Re: Waga i zdrowie 09.09.03, 12:19
          O,wlasnie jak to jest z Herbalife,podobno pomaga przytyc,ale i odchudzic sie
          tez.Boje sie sprobowac.Pozdrowka
          ml
          • lablafox Re: Waga i zdrowie 09.09.03, 13:27
            marialudwika napisała:

            > O,wlasnie jak to jest z Herbalife,podobno pomaga przytyc,ale i odchudzic sie
            > tez.Boje sie sprobowac.Pozdrowka
            > ml

            O szczegółach możemy porozmawiać na gg 3672899 Pozdrawiam lablafox
            • marialudwika Re: Waga i zdrowie 09.09.03, 15:27
              A moj nr jest 3460015
              ml
    • hr.marica Re: Waga i zdrowie 09.09.03, 14:53
      moja kolezanka w ciagu 2 miesiecy pozbyla sie 11 kg z pomoca nastepujacej diety:
      1-go dnia po poludniu mieso i warzywa(gotowane ,lub na parze)
      2-go dnia po poludniu warzywa(jak wyzej) + ew. kromka chleba ciemnego
      3-go dnia po poludniu potrawy maczne i na deser kawalek ciasta
      4-go dnia owoce.
      codziennie do poludnia tylko owoce. alkohol wylaczony.cukier tez.
      kolezanka utrzymuje nowa wage juz 2 miesiace i stara sie uwazac na to co je
      (a je juz "normalnie").utrzymuje tylko ten jeden owocowy dzien w tygodniu.
      co na to wedrowiec2?
      a ja osobiscie jestem tego samego zdania co popaye: mozna jesc wszystko, byle
      ilosc kal utrzymywala sie w okolicach 1000.
      • wedrowiec2 Re: Waga i zdrowie 09.09.03, 17:36
        Witajcie, witajcie - tule rzeczy dzieje się, a mnie nie ma na F40+. Za mniej
        więcej 1,5 godziny będę mogła usiąść na trochę dłużej. Podaję moje GG 2018645
        • marialudwika Re: Waga i zdrowie 09.09.03, 18:30
          Witaj Wedrowcze drogi,
          Ja bede jeszcze,hi,hi aktywniejsza wieczorem
          pozdrawiam
          P.S.Twoj nr wstawilam do "kontaktow" na gg
          ml
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka