16.09.03, 19:40
Czy forsa daje szczescie? Sam nie wiem (bo za duzo jej nie mam smile ) ale tak
sobie mysle, ze gdybym mial tego duzo to potrafilbym byc tez troche
szczesliwszy.

piotr
Obserwuj wątek
    • trium Re: Pieniadze 16.09.03, 19:45
      Ponoc nie dają, ale...
      Gdybym ich miala troszke wiecej, to teraz wylegiwalabym sie na slonku w jakims
      egzotycznym kraju, pozniej wyskoczyla na narty na lodowiec i byloby supersmileCzy
      bylabym szczesliwa? W tych konkretnych chwilach, kiedy spelniaja sie konkretne
      marzenia, pewnie tak.
      Z drugiej strony jestem jednak pewna, ze ich nadmiar ma niszczycielska moc.
      Zatem czekam na szostke w totka, ale nie koniecznie podczas kumulacjiwink
    • ewelina10 Re: Pieniadze 16.09.03, 20:21
      Pieniądze, pieniądze, pieniądze - wszystko obraca się wokół pieniędzysmile))
      Uzasadnienie, chociaż...
      a niech będzie... przede wszystkim, żeby wyjść na humanitarną... kiedy je mam
      dają mi siłę i napewno więcej mogę dla drugiej osoby zrobić niż gdybym ich nie
      miała.
      Niech mi ktoś powie, że to nieprawda. Nie uwierzę.smile))
      • lablafox Re: Pieniadze 16.09.03, 20:56
        Odpowiednia ich ilość dałaby mi na pewno poczucie bezpieczeństwa i uwolniłaby
        mnie od ciągłego dorabiania. Pozwoliłaby mi również na możliwość dawania , bez
        równoczesnego poczucia ,że może mi nie starczyć .
        Realizacja marzeń , natychmiastowa, ale czy wówczas miałabym o czym marzyc ?
        Mogę sobie tylko pomarzyć o ww. układzie : pieniądz i ja .
        Zanim weszłam na forum podliczałam wydatki ,żeby sie zorientować co się stało
        z zawartością mej portmonetki. hahahaha
        Pozdrawiam lablafox
        • piotr-61 Re: Pieniadze 16.09.03, 20:59
          lablafox napisała:

          >.. ale czy wówczas miałabym o czym marzyc ?


          Przed tym mam rowniez obawy.

          pozdrawiam

          piotr
          • lablafox Re: Pieniadze 16.09.03, 21:12
            piotr-61 napisał:

            > lablafox napisała:
            >
            > >.. ale czy wówczas miałabym o czym marzyc ?
            >
            >
            > Przed tym mam rowniez obawy.
            >
            > pozdrawiam
            >
            > piotr
            Może bym wtedy marzyła o Szeszelach takim marzeniem realizującym się .
            Pozdrawiam lablafox
            • marialudwika Re: Pieniadze 16.09.03, 21:32
              Szczescia nie daja,ale ulatwiaja zycie!!!!!
              ml
            • ewelina10 Re: Pieniadze 16.09.03, 21:33
              Utopijne jest twierdzenie, że marzyć przy pieniądzach nie można. Im więcej
              pieniędzy tym więcej marzeń, a jak więcej marzeń to i więcej potrzeba na
              nie ...pieniędzy. smile
              Ich po prostu nigdy nie jest za dużosmile Sytuacja, w której byśmy sobie
              powiedzieli, że osiągnęliśmy wszystko nie zdarza się w życiu.
              Dużo - to pojęcie względne. Pieniądze to nie tylko szeleszczące banknoty - to
              jest jakaś firma, inwestycje, akcje, oszczędności... to jest jak łańcuch -
              jedno z drugim jest powiązane i silnie się trzyma. Jeśli natomiast wyjmie się
              jedno oczko, to najprawdopodobnie polecą inne.
              Jeśli ma się firmę, trzeba mieć na podatki, wynagrodzenie etc. masz
              inwestycje... spróbuj nie mieć na ich utrzymanie.
              Niech tylko powstaną w pewnym momencie zakłócenia w płatnościach - wszystko
              może ruszyć jak lawina...Byłeś na szczycie - a upadek z góry jest bardziej
              bolesny.
              • glodn-y Re: Pieniadze 16.09.03, 22:00
                Nic ująć ,nic dodać.
                Firma to taka pończocha,z wszych młodzieńczych lat,
                poleci jedno oczko i d........
                • iremos Re: Pieniadze 16.09.03, 22:57
                  Świete słowa głodny
    • iremos Re: Pieniadze 16.09.03, 22:57
      Ueber Geld spricht man nicht, man hat es!
      • piotr-61 Re: Pieniadze 16.09.03, 23:06
        iremos napisała:

        > Ueber Geld spricht man nicht, man hat es!

        Wenn man aber es nicht hat? Darf man auch nicht darüber sprechen? smile))

        piotr
        • iremos Re: Pieniadze 16.09.03, 23:17
          Dein Problem, wenn es fuer dich ein Problem ist.
          • piotr-61 Re: Pieniadze 16.09.03, 23:21
            iremos napisała:

            > Dein Problem, wenn es fuer dich ein Problem ist.

            Sieht es echt, danach aus? Ich persönlich kann über alles sprechen. Ohne
            Probleme wink


            piotr
            • lablafox Re: Pieniadze 16.09.03, 23:34
              piotr-61 napisał:

              > iremos napisała:
              >
              > > Dein Problem, wenn es fuer dich ein Problem ist.
              >
              > Sieht es echt, danach aus? Ich persönlich kann über alles sprechen. Ohne
              > Probleme wink
              W dzieciństwie , gdy dziadkowie nie chcieli bym wiedziała o czym rozmawiają ,
              mówili po niemiecku. To wspomnienie teraz wróciło . Proszę przetłumaczcie ,
              nie każdy zna niemiecki.Pozdrawiam lablafox
              >
              >
              > piotr
              • piotr-61 Re: Pieniadze 16.09.03, 23:43
                lablafox napisała:

                > W dzieciństwie , gdy dziadkowie nie chcieli bym wiedziała o czym
                > rozmawiają ,
                > mówili po niemiecku.

                Ciekawy aspekt. Interesujace dlaczego tutaj zaczyna sie rozmowy po niemiecku smile



                > Proszę przetłumaczcie ,

                Sie robi! Mam nadzieje, ze nie bede oskarzony o lamanie praw autorskich wink

                iremos: O pieniadzach sie nie rozmawia, je sie ma.
                piotr-61: Ale jesli ich sie nie ma? Nie wolno rowniez o nich mowic? smile))
                iremos: Twoj problem, jesli jest to dla Ciebie problem.
                piotr-61: Naprawde na to wyglada? Osobiscie mowic moge o wszystkim. Bez
                problemowwink

                A wiec zadne tajemnice. Takie tam sobie slowne przekomarzanie.

                pozdrawiam

                piotr
              • iremos Re: Pieniadze 16.09.03, 23:46
                lablafox napisała:

                > piotr-61 napisał:
                >
                > > iremos napisała:
                > >
                > > > Dein Problem, wenn es fuer dich ein Problem ist.
                > > To twój problem, jesli to jest dla ciebie problemem.
                > > Sieht es echt, danach aus? Ich persönlich kann über alles sprechen. Ohne
                > > Probleme wink
                Czy to tak naprawde wyglada? Ja osobiscie moge mówic o wszystkim. bez problemów.
                > W dzieciństwie , gdy dziadkowie nie chcieli bym wiedziała o czym rozmawiają ,
                > mówili po niemiecku. To wspomnienie teraz wróciło . Proszę przetłumaczcie ,
                > nie każdy zna niemiecki.Pozdrawiam lablafox
                > >
                > >
                > > piotr
                Droga lablafox, przepraszam, ale nie o to chodziło. w poprzednim poscie
                zacytowałam znane powiedzenie ( w j. niemieckim) , ze o pieniadzach się. nie
                mówi, pieniadze się ma.
                Przepraszam za polszczyzne, ale to "rybka". Pozdrawiam serdecznie
                • lablafox Re: Pieniadze 17.09.03, 00:00
                  Kochana ja to rozumiem . To była tylko moja prośba o przetłumaczenie, bez
                  podtekstów . Obu Wam dziękuję .Hahaha. Po polsku też tak się mówi .Pozdrawiam
                  lablafox
              • marialudwika Re: Pieniadze 16.09.03, 23:59
                Dolaczam sie do Lablafox,choc moja Bunia byla Niemka to "o czym Wy wogole
                mowicie",hm
                ml
    • foxal Re: Pieniadze 16.09.03, 23:08
      piotr-61 napisał:

      > Czy forsa daje szczescie? Sam nie wiem (bo za duzo jej nie mam smile ) ale tak
      > sobie mysle, ze gdybym mial tego duzo to potrafilbym byc tez troche
      > szczesliwszy.
      >
      > piotr

      Z mojej obserwacji wynika, ze sam pieniadz jako taki nie przynosi szczescia, bo
      szczescie jest wsrod nas samych - trzeba je tylko odkryc i tym sie kierowac w
      zyciu, co nas motywuje do wstawania kazdego dnia.

      Ja np nigdy nie gonilem za pieniedzmi, ale nie budowalem marzen na ich braku.
      przy takim podejsciu zawsze szukalem pracy, ktora dawala mi satysfakcje a
      peniadze przychodzily potem i nigdy nie cierpialem na ich brak lub nadmiar.

      Kiedys nawet bylem w takiej sytuacji, ze mialem w kieszeni tylko $20 dolcow w
      tym 15 pozyczonych i nie znalem nikogo, od kogo moglbym pozyczyc wiecej - wiec
      najwiekszym problemem bylo znalesc miesjce do przenocowania i jakies sniadania.
      I potem jakos sie wszystko ulozylo. Te dwadziescia dolarow to bylo bardzo malo,
      bo za dojazd taksowka z lotniska do miasta kosztowalo $15.00 - musialem znalesc
      bezplatmy transport i znalazlem - gorzej bylo z noclegiem, ale tez nie spalem
      na dworcu tylko w domu. Inaczej mowiac pieniadz nie zawsze jest miernikiem
      naszych mozliwosci i marzen, choc napewno pomaga isc przez zycie.

      Kiedys taki facet z Indii w podobnej sytuacji powiedzial mi: "pamietaj, ze
      jutro jest nastepny dzien i slonce i tobie moze zaswiecic", choc jemu nie bylo
      lepiej. Zapamietalem sobie jego optymizm, ktory cesto mi przyswieca.
    • wywrot53 Re: Pieniadze 18.09.03, 00:44
      "Pieniądze szczęścia nie dają być może...
      lecz kufereczek stóweczek daj Boże"
      Nie należę do zachłannych na pieniądze, ale ostatnio mam dość przeciętności sad
      tym bardziej, że kiedyś żyłam na trochę, powyżej średnim poziomie. Od kiedy
      zdrowie wycięło mi numer, niestety się urwałosad Nie znoszę dokonywania wyboru
      na co wydać? Co ważniejsze? A jak już wydam to jak przeżyć do pierwszego? W
      takich momentach myślę, że jednak pieniądz jest niezbędnym dodatkiem do
      szczęścia.

      --------------------------------------
      " Gdy siwy szron na głowę prószy...
      przynajmniej w górę trzymaj uszy "
    • hr.marica Re: Pieniadze 18.09.03, 09:43
      no to ja wam proponuje zabawe: u nas w totku jest ponad 10 mln. eur.
      trzeba "tylko" znalezc te wlasciwe 5 liczb sposród 90. moja wyobraznie porusza
      dopiero kwota ponad 1 miliard HUF ( w tej chwili sa prawie 3 miliardy).
      moim zdaniem pieniadze nie daja szczescia, ale daja mozliwosci. co tydzien
      wypelniam kupon i gdy dowiaduje sie, ze nie wygralam - jestem smutnasmile
      ale humor porawia mi sie, gdy nastepnie slysze, ze nikt nie wygral. wtedy
      jest jeszcze jakas szansasmile
      czekam na propozycjesmile
      • marialudwika Re: Pieniadze 18.09.03, 09:49
        A ja gram w lotto amerykanskie w internecie,glupota oczywiscie,wygralam tylko
        raz.......10 dolarow.Mialam tez raz szczescie w "drapce"..50 euro.Nie mam
        szczescia do gier
        ml
      • wywrot53 Re: Pieniadze 18.09.03, 12:07
        Moją wyobraźnę na dzień dzisiejszy poruszyłoby 2.500 zł wink
        Obiecałam dziecku zapłacić za studia sad
        Niestety na żadne gry liczbowe nie mam co liczyć smile
        Raz w życiu za rozwiazanie krzyzówki w Nowej Wsi smile dostałam 50 zł w bonie
        (który zresztą do tej pory mam) i to tyle jeśli idzie o moje szczęście do
        łatwych pieniędzy smile

        --------------------------------------
        " Gdy siwy szron na głowę prószy...
        przynajmniej w górę trzymaj uszy "
      • zuzaankaa Re: Pieniadze 13.03.04, 16:48
        hr.marica napisała:

        > no to ja wam proponuje zabawe: u nas w totku jest ponad 10 mln. eur.
        > trzeba "tylko" znalezc te wlasciwe 5 liczb sposród 90. moja wyobraznie porusza
        > dopiero kwota ponad 1 miliard HUF ( w tej chwili sa prawie 3 miliardy).
        > moim zdaniem pieniadze nie daja szczescia, ale daja mozliwosci. co tydzien
        > wypelniam kupon i gdy dowiaduje sie, ze nie wygralam - jestem smutnasmile
        > ale humor porawia mi sie, gdy nastepnie slysze, ze nikt nie wygral. wtedy
        > jest jeszcze jakas szansasmile
        > czekam na propozycje:

        Kiedyś udało mi się, Totolotkowcy trafili w moje numerki. Wtedy hitem był fiat
        126p - tyle wygrałam. Od tego czasu w tym Totolotku beznadziejnie losują. No
        nie potrafią trafić w moje numerki.
    • hr.marica Re: Pieniadze 18.09.03, 11:09
      do mnie tylko (?) 3 razy usmiechnelo sie szczescie: raz w zamierzchlych czasach
      wygralam ksiazke w telewizyjnym programie dla dzieci,który prowadzil pan Czecho-
      wicz z gesia Malgosia (chyba?). po raz drugi w kasynie 150 dm i po raz trzeci w
      ubieglym roku, kiedy w totku tez byla taka zawrotna kwota udalo mi sie trafic
      3 liczby i dostalam ok 10000 huf.niemniej pozostaje optymistka smile
      • marialudwika Re: Pieniadze 18.09.03, 11:17
        Hej,skad Ty "nadajesz"?
        ml
    • hr.marica Re: Pieniadze 18.09.03, 11:26
      znad modrego dunaju, z budapestu smile juz sie kiedys, na innych watkach
      spotkalysmy.
      wpadam powoli w sidla sieci i ... noi, przyszedl klient koncze
      • marialudwika Re: Pieniadze 18.09.03, 13:16
        Myslalam tak,pozatym znam Ciebie nie tylko z innych watkow,ale i z innego
        forum....Wstyd,ale nie znalam skrotu forintow/?/
        pozdrow piekny i modry/?/ Dunaj!!!!!!
        ml
        • hr.marica Re: Pieniadze 18.09.03, 15:15
          w tym tygodniu jest naprawde modry, bo pogoda przepiekna i odbija sie w nim
          caly blekit nieba. dzieki, przekaze mu twe pozdrowienie (mam do tego sposobnosc
          2 x dziennie)smile
    • zuzaankaa Re: Pieniadze 13.03.04, 16:56
      Kiedyś udało mi się wygrać niezłą sumkę, Totolotkowcy trafili w moje numerki.
      Wtedy hitem był fiat 126p - tyle wygrałam. Od tego czasu w tym Totolotku
      beznadziejnie losują. No nie potrafią trafić w moje numerki.

      A pieniadze szczęścia nie dają - dopiero zakupy.
      • ada296 Re: Pieniadze 13.03.04, 17:47
        mi pieniadze daja komfort, ze gdyby cos sie ze mna stalo to moje dzieci beda w
        miare finansowo zabezpieczone

        chyba dobralo sie do mnie przesilenie wiosenne i wpadam w depresje

        pozdrawiam
        • verbena1 Re: Pieniadze 13.03.04, 18:21
          To jasne ,lepiej z pieniedzmi ni bez nich ale patrzac na to z drugiej strony....
          Kiedys,kiedy brakowalo mi ich ciagle, musialam wysilac szare komorki zeby
          przezyc
          - robilam zabawki z futra i skrawkow materialu, szylam, bylam fryzjerka dla
          znajomych.........i tak w nieskonczonosc
          Zmuszalam siebie do dzialania, to bylo meczace ale ile mialam satysfakcji.
          Teraz mam w miare normalna sytuacje i zastoj umyslowy, nic mi sie nie chce
          wymyslac.
          Stabilizacja rozleniwia i pozbawia marzen.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka