Dodaj do ulubionych

Mariusz Wilk

13.09.05, 17:33
Robiac porzadek w prasie trafiłam na jego felietony w Rzeczpospolitej.
Ktos cos wiecej czytal??
On pisze o wyspach Sołowiowych i wyglada na to, że tam mieszka.
Nawet mi sie podoba, taki dokument, ale widac, ze gosc ma duza wiedze o Rosji
i jest to dosc ciekawe.
Znalazlam ze popełnił następujące ksiazki:
www.poczytaj.pl/?sesja=&akcja=pokaz_ksiazki&reset=3&autor=Mariusz%20Wilk
czy tez w Merlinie:
www.merlin.com.pl/frontend/search/1?sort=tytul&ofertashock&gdzieSzuk=osoba&q=Mariusz%20Wilk&dzial=1&xTitle=Mariusz%20Wilk
ale nie wiem, czy w nich zbior tych esei, czy cos innego... uncertain

"We fragmencie Sołowki-kwiecień ("Kultura" 1996, nr 7-8) Mariusz Wilk napisał:
"Czytelnicy pytają, dlaczego Sołowki wybrałem? Co sprawiło, że usiadłem na
Wyspach Sołowieckich jak na wieży obserwacyjnej i patrzę stąd na Rosję, na
świat? [...] Bo Sołowki przypominają drogocenny kamień: jakbyś nań długo
patrzył, wciąż się mieni, zmienia, łamie światło, szlifem gra. Wystarczy, że
nieco obrócisz fabułę, akcenty zmienisz, wątki poprzestawiasz, a cała reszta
od razu innych znaczeń nabiera, po drugiemu lśni. Nie sposób zatem wyłuszczać
racje, nitki wyciągać z osnowy, każdą oddzielnie analizować, w gębie obracać,
a tylko razem, jedną przez drugą, trzeba oglądać. Inaczej mówiąc, należy
odejść od linearnych praw języka i stanąwszy w pewnej odległości, na całość
spojrzeć. A potem się przesuwać, samemu, krok po kroku, i zmieniać kąty
patrzenia"."
Stad:

www.krzysztof-rutkowski.art.pl/raptularz106.html
Obserwuj wątek
    • tuliak Re: Mariusz Wilk 13.09.05, 20:37
      od jakiegoś czasu obserwuję go przez pryzmat "Rz", tam swojego czasu w "+-"
      drukowano fragmenty jego opowieści z peregrynacji- świetnie gość pisze, mieszka
      ostatnio w Karelii ale sporo podróżował, w rzepkach z ostatnich dni aż dwa
      artykuły o nim na całą stronę (tylko Tuliaczka niejako "służbowo" przeczytała:-
      ))ale leżą odłożone na tzw. wolną chwilę, której wciąż brak; ale przeczytam z
      przyjemnością jak wrócę
      ps. jeśli masz Rz na cedeczkach to tam go znajdziesz, albo w ich archiwum (ja
      mam papierowesad
      • jr1000 Re: Mariusz Wilk 13.09.05, 22:01
        Polecam rewelacyjny "Wilczy notes". Czasami warto poczytać mądrze i pięknie
        napisaną obronę "odwiecznej odrębności" Rosji, choć się człowiek na co dzień z
        tym nie zgadza.

        ---
        это только присказка, сказка впереди
      • fanta-girl Re: Mariusz Wilk 16.09.05, 12:36
        no ja tez mam papierowe wydania z Rzepy smile

        wycianam i w odpowiednia koszulke!!!
        I tak tego przybywa.

        Sprobuje wiec po 1-szym kupic te jego kniżki.
    • hajota Re: Mariusz Wilk 13.09.05, 22:17
      W sobotniej Rz jest duży artykuł o nim:
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_050910/plus_minus_a_5.html
      Po "Plus Minus" sięgam głównie dla Wilka. "Wilczy notes" też mnie oczarował.
      • pampilio Re: Mariusz Wilk 20.09.05, 20:45
        Mozna siegnac jeszcze dalej w przeszlosc. O Wilku pisali (zdaje sie w roku
        wydania "Wilczego notesu") Andrzej Stasiuk w GW - bardzo pozytywnie i Jerzy
        Pilch w TP - wrecz przeciwnie. Pamietam, ze ten ostatni tekst mial tytul "Ucha
        pycha", i ze poplakalam sie ze smiechu czytajac go (pewnie jest do znalezienia
        w netowym archiwum Tygodnika). Chyba po tym Pilch rozstal sie z TP - ale moze
        pamiec mnie zawodzi. Za to s.p. Jerzy Giedroyc wyrazal sie o Wilka pisaniu b.
        dobrze. "Wilczy notes" kupilam pare lat temu, zabralam sie do czytania i
        ugrzezlam gdzies pod koniec, bo taka maniera jezykowa jest dla mnie dosyc
        ciezko strawna. Ale w Plusie-minusie czytam, w malych dawkach, owszem, da sie
        zniesc. Mysle, ze gdyby darowal sobie te nowotwory jezykowe rosyjsko-polskie,
        byloby o niebo lepiej, bez szkody dla klimatu (zreszta o tym tez byla dyskusja,
        dosyc dawno temu, ale chyba juz na lamach Rzeczypospolitej).
    • stynka Re: Mariusz Wilk 20.09.05, 23:55
      Dzięki Wam kupiłam 2 książki wyżej wspomnianego i będę czytać w długie zimowe
      moskiewskie wieczory, które już wkrótce smile

      st.
      • fanta-girl Re: Mariusz Wilk 21.09.05, 12:15
        ja na wiosne (jakos tak przez chwile) sprawdzalam rodzaje atrakcje na Wyspach
        Sołowiowych.
        Tam np. można jezdzic na splywy, tzn. kajak sie bierze swoj i sie plynie.
        Dzieki temu, ze wiekszosc roku jest zimno, skaly sa popekane, a plynace rzeki
        maja tempo i skale trudnosci rzek gorskich. Na ogol splywy sa w czerwcu (biale
        noce) i podobno jest niezle, bo nie wiesz w jaka pore dnia plyniesz. PLyniesze,
        jesz, spisz i tak caly czas. A slonce nie zachodzi. Z czasem zauwazasz, kiedy
        jest noc, bo robi sie ciut chlodniej...

        Oprocz tego jest jakis niesamowity drewniany zapowiednik arcgitektury sakralnej...

        Takze uwazaj, bo jak sie naczytasz tego Wilka, to jeszcze ruszysz na polnoc na
        wiosne wink
        (z Moskwy to jak by nie patrzec blizej niz stad)

        • stynka Re: Mariusz Wilk 21.09.05, 22:31
          Ja akurat nie kajakowa, choć przyznam, że kusi mnie, by spróbować. Ale prędzej
          zacznę od starej dobrej Krutyni niż tamtych regionów smile
          Co do Rosji, to chciałabym wykorzystać jakoś ten czas i odwiedzić coś więcej
          niż tylko oklepane turystyczne atrakcje.

          Do jutra!
          st.
    • stynka Re: Mariusz Wilk 15.10.05, 17:18
      'Wilczy notes' mnie zaczarował. Gruntowna znajomość tematu i ten język, którym
      maluje jak pędzlem. I uczciwość.
      Dziś czytam 'Wołokę' i jestem równie urzeczona.

      st.
      • zenta1 Re: Mariusz Wilk 26.11.05, 18:47
        ...wilczego pisania nie daje się łatwo odcyfrować, oj nie.
        Pamietam teksty Wilka z KULTURY i bylo to moje pierwsze, oszałamiające
        zachłyśniecie się Wschodem. Niedługo potem wyjechałem na rok do Kijowa i
        wpadłem cały w te klimaty. Nawet popełniłem esej literacki nt miasta kasztanów
        i wysłałem do Maisons-Laffitte 91 avenue de Possy.... Bez nadziei zresztą. I
        pewnego pieknego dostałem krótki liścik od samego Redaktora. Wydrukowali !!!!
        Ale nie o tym. "Wilcza maniera" pisarska bywa czasami niestrawna ale też nie
        jest to pisanie dla każdego. Wydaje mi się, że pisarstwo Mariusza W. jest
        tak "osobne", oryginalne, świecące własnym - niepowtarzalnym blaskiem
        sołowieckim, że chyba z czasem zostanie jako początek czegoś nowego w
        literaturze... Nie wiem jaka jest recepcja tego pisania w samej Rosji, czy ktoś
        coś wie ? Znają Wilka ? Drukują go ?
        • fanta-girl Re: Mariusz Wilk 27.11.05, 12:38
          nie wydaje mi się by go w Rosji drukowano, bo tam troszke innego rodzaju rzeczy
          sie podobaja (to zreszta nie jest wada, tylko taka osobiennost kulturowa)

          Ale mozna poszukac, moze sie pojawilю

          W ramblerze np znalazlam wywiad z nim:
          www.nns.ru/interv/int3999.html
          Chociaz jak tak patrze, to wyglada, ze jednak drukowali Czarny lód:
          www.inopressa.ru/nzz/2003/09/09/17:03:43/arc:nzz:russia

          Ten sam art, jest tez zreszta na sronie o Sołowkach:
          www.solovki.ru/news19.html

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka