Robiac porzadek w prasie trafiłam na jego felietony w Rzeczpospolitej.
Ktos cos wiecej czytal??
On pisze o wyspach Sołowiowych i wyglada na to, że tam mieszka.
Nawet mi sie podoba, taki dokument, ale widac, ze gosc ma duza wiedze o Rosji
i jest to dosc ciekawe.
Znalazlam ze popełnił następujące ksiazki:
www.poczytaj.pl/?sesja=&akcja=pokaz_ksiazki&reset=3&autor=Mariusz%20Wilk
czy tez w Merlinie:
www.merlin.com.pl/frontend/search/1?sort=tytul&oferta
&gdzieSzuk=osoba&q=Mariusz%20Wilk&dzial=1&xTitle=Mariusz%20Wilk
ale nie wiem, czy w nich zbior tych esei, czy cos innego...
"We fragmencie Sołowki-kwiecień ("Kultura" 1996, nr 7-8) Mariusz Wilk napisał:
"Czytelnicy pytają, dlaczego Sołowki wybrałem? Co sprawiło, że usiadłem na
Wyspach Sołowieckich jak na wieży obserwacyjnej i patrzę stąd na Rosję, na
świat? [...] Bo Sołowki przypominają drogocenny kamień: jakbyś nań długo
patrzył, wciąż się mieni, zmienia, łamie światło, szlifem gra. Wystarczy, że
nieco obrócisz fabułę, akcenty zmienisz, wątki poprzestawiasz, a cała reszta
od razu innych znaczeń nabiera, po drugiemu lśni. Nie sposób zatem wyłuszczać
racje, nitki wyciągać z osnowy, każdą oddzielnie analizować, w gębie obracać,
a tylko razem, jedną przez drugą, trzeba oglądać. Inaczej mówiąc, należy
odejść od linearnych praw języka i stanąwszy w pewnej odległości, na całość
spojrzeć. A potem się przesuwać, samemu, krok po kroku, i zmieniać kąty
patrzenia"."
Stad:
www.krzysztof-rutkowski.art.pl/raptularz106.html