sedona
07.06.07, 07:01
Sluchajcie, wlasnie rozmawialam ze znajomym o trunkach, no i zeszlo na badania, ktore ostatnio
robiono w pabach. Byl program w TV o japiszonach nowojorskich i tym, co pija. No wiec w jakims tam
modnym-snobnym klubie podawano im rozne wodki i mieli odpowiedziec, ktora jest najlepsza/gorsza.
Wygral w przedbiegach...Smirnoff. Drogi Kettel i Grey Goose w ogonie.
Pamietam tez, ze czytalam o takich (innych) badaniach pare tygodni temu i najgorszy byl...Absolut.
Ja Smirnoffa jakos nie moge, bardzo za to lubie Stoliczna.
Wasze typy?