23.02.09, 12:56
Всех мужиков с праздником!
Obserwuj wątek
    • qubraq Re: 23 lutego 23.02.09, 20:04
      Denis, napisz cos wiecej o tym prazdniku; rok temu pisales ale ja
      stracilem ten wątek... wczoraj w RTR rzucono hasło "23wo fiewralia
      wsie damy pozdrawliajut mużykow" ...
      Andrzej
      • lacietis Re: 23 lutego tołkowanie 28.02.09, 17:21
        Święto to jest jeszcze bardziej podejrzane, niż dzień kobiet.
        23 lutego 1918 (nie wiem, czy jeszcze starego, czy nowego stylu) utworzono
        Robotniczo-Włościańską Armię Czerwoną (RKKA). I to raczej smutne święto - coś
        jakby świętować rocznicę powołania Wafen-SS, czy choćbym Wehrmachtu...
        W czasach sowieckich był to "Dień sowietskoj armii i wojenno-morskogo fłota".
        Jelcynowi zabrakło siły moralnej, by skasować to święto - podobnie jak wiele
        podobnego pochodzenia. Tylko zmieniono nazwę, na "Dień zaszczitnika
        otiecziestwa". Ale przy okazji powstało nowe ludowe znaczenie: to święto każdego
        żołnierza - również byłego, a przecież (do niedawna) statystycznie każdy sowek
        (co nie tyczy się kobiet) przechodził choćby służbę zasadniczą - więc, w ten
        sposób rocznica powołania zbrodniczej RKKA (dalej oficjalnie czczona), stało się
        świętem mężczyzn w ogóle - zwłaszcza, ze 2 tygodnie później, jest Żienskij dień
        - więc skojarzenie jest proste...
        • qubraq Re: 23 lutego tołkowanie 28.02.09, 17:51
          Wielkie dzięki Niedźwiadku!
          Andrzej
        • natalia_sankowska1 Re: 23 lutego tołkowanie 01.03.09, 11:57
          Oj, człowieku, nie wprowadzaj innych w błąd!
          Po pierwsze, nowego stylu!
          Po drugie, RKKA utworzono wcześniej - już w grudniu 1917r. 23 lutego
          zakończono walkę pod Pskowem z jednostkami niemieckimi. Z frontu do
          Sownarkomu nadesłano depeszę o zupełnym sukcesie RKKA (historycznie
          byłoby to pierwsze zwycięstwo) - chos tak naprawdę sytuacja była
          bardzo dynamiczna i póxniej sie okazało, że bitwę przegrano. Ale
          tego juz nikt nie dementował - po pierwsze, w ferworze walk nie było
          na to czasu ani głowy, po drugie, myślano o morale, więc nawet
          nieprawdziwe wieści o zwycięstwie nad Niemcami tak blisko od
          Petersburga, który byl zagrozony, miały podrywać żołnierzy do walki.
          Dzień "pierwszego zwycięstwa" już Trocki proponował (to właśnie było
          w stylu jego retoryki) ogłosić urodzinami nowego wojska - robotniczo-
          chłopskiego, co też uczyniono.
          Co zaś do 8 marca - chyba nie wiesz, że po kilkudziesięciu latach
          walki o równouprawnienie kobiet działaczka socjalistyczna Klara
          Zetkin (jej mąż był działaczem II Międzynarodówki) zaproponowała w
          1908r. ten dzień (w którym rozpędzono kolejne protestujące tkaczki)
          obchodzić jako Międzynarodowy dzień walki o prawa kobiet. Z czasem
          nazwę uproszczono - pozostała forma Międzynarodowy dzien kobiet. W
          ZSRR stał sie dniem wolnym od pracy dopiero w 1965r. za wczesnego
          Breżniewa.
        • natalia_sankowska1 Re: 23 lutego tołkowanie 01.03.09, 12:02
          Aha, zapomniałam.
          Stanowczo protestuję przeciwko niestosownym porównaniom (Waffen SS -
          które były szczególna formacją - nie bedę tu o tym rozpisywać).
          ALE W WIELU PANSTWACH OBCHODZI SIE DZIEŃ WOJSKA - W POLSCE TEŻ! W
          PRL był to dzien rozpoczęcia bitwy pod Lenino, zaś ostatnio
          obchodzimy go 15 sierpnia - i to juz zbieg kilku (nieraz mitycznych)
          wydarzen...
          • lacietis Re: 23 lutego tołkowanie - mniam! 02.03.09, 17:37
            natalia_sankowska1 napisała:

            > Aha, zapomniałam.
            > Stanowczo protestuję przeciwko niestosownym porównaniom (Waffen
            SS - które były szczególna formacją - nie bedę tu o tym rozpisywać).
            ###A ja protestuję przeciwko gloryfikacji bolszewickiego
            bandziorstwa! WAfen-SS to żadne przyjemniaczki - ale to nie SS-
            Totenkopf. I szczególnie wielkiej różnicy (poza
            szczegółami "anturażu"), między nimi nie ma...
            wiem ze jestem w tem osamotniony - ale zadziwia mnie u rusofilów,
            jednoczesne uwielbienie dla reżimu bolszewickiego - i odwrotnie
            większość antykomunistów, musi odrzucać wszystko co rosyjskie z
            blinami i Puszkinem włącznie...

            > ALE W WIELU PANSTWACH OBCHODZI SIE DZIEŃ WOJSKA - W POLSCE TEŻ! W
            > PRL był to dzien rozpoczęcia bitwy pod Lenino, zaś ostatnio
            > obchodzimy go 15 sierpnia - i to juz zbieg kilku (nieraz
            mitycznych) wydarzen...
            ##No własnie!!! Dzięń wojska - a nie Armii Czerwonej! O wiele wiecej
            mam szacunku dla nowego październikowego swięta - jakoby
            nantypolskiego - bo jest chociaż prawdziwie rosyjskie - a njie
            sowieckie! Niechby czcili Kulikowe Pole (tez nieco wątpliwe
            zwycięstwo), czy zdobycie Azowa. A wirtualne zwycięstwo RKKA - jakos
            mnie nie podnieca.
            Natomiast jako ludowe swięto (zapominając o szczegółach p
            [ochodzenia - tak jak ja zrobiłem - co wywołąło taki ostry protest) -
            jest nawet przyjemne. Zwłaszcza, ze bliżej północy, juz nikt nic
            nie pamięta.
            Kto to powiedział, że to tajemnica państwowa - ale na Rosje
            najlepiej jest napaść 23 lutego wieczorem - bo nikt nie jest wówczas
            gotowy do "zaszczity otiecziestwa"... (-;
            I podobnie traktuje dzień kobiet - Klara Cetkin i (amerykańskie?)
            szwaczki - to jedno - a nieśmiertelny kwiatek, rajstopy i bania 9w
            polskim słowa znaczeniu0 - to drugie...
            Lubię zwyczaje ludowe. Wczoraj usmażyłem kilka blinów na Masliennicę
            i zjadłem ze zguszczionka i smietaną... ((((-: mniam
        • kacap_z_moskwy Re: 23 lutego tołkowanie 01.03.09, 22:48
          A czym byla zbrodnicza?
    • natalia_sankowska1 Re: 23 lutego 23.02.09, 20:47
      А я с детства возмущалась: это что же, с Днём Советской Армии
      поздравлять всех мужчин - и белобилетчиков тоже?
      А если я была лейтенантом медслужбы запаса, то меня поздравлять не
      надо было?
      Не все мужчины - Защитники Отечества по определению, а есть и
      женщины - защитницы.
      Наталия.
      • sedona Re: 23 lutego 24.02.09, 08:20
        No wlasnie, Natalia ma racje, dlaczego nie sklada sie zyczen kobietom?
        ?
        • natalia_sankowska1 Re: 23 lutego 24.02.09, 11:22
          Kasiu, napisałam do Denisa, ponieważ od zawsze bulwersowało mnie, że
          już w przedszkolu moi koledzy z grupy oczekiwali w tym dniu
          prezentów i życzeń. Wielu z nich potem nie było w wojsku, nawet na
          studiach uniknęli kursu przygotowania wojskowego, albo i
          powyjeżdżali za granicę nim poszli na studia - to co, należało im
          się? Kto wtedy mógł wiedzieć, co tam będzie w przyszłosci? Ja, z
          kolei, na studiach dostałam gwiazdki oficerskie i do 1996 roku
          uważana byłam za oficera rezerwy. I co, juz jako czterolatce nalezal
          mi się prezent w Dniu Wojska?
          A kobiety, które służą w wojsku, one co, nie są Obrońcami Ojczyzny?
          • kacap_z_moskwy Re: 23 lutego 01.03.09, 22:51
            Babcie pozdrowialem. I chyba wiekszosc i tak zasczitnikow pozdrawia. Ze swieto drejfuje ku wogule mesczyznam, nic nie da rady. Niedlugo chyba to nie bedzie swieto kojarzone z wojskiem. Zostana nam Dni Pogranicznika, VDV, VMF czy rakietnych wojsk smile
            • natalia_sankowska1 Re: 23 lutego 02.03.09, 17:11
              Mój mąż się kiedyś śmiał: 10 marca jest 40 męczenników, więc wtedy
              należy obchodzić dzięń chłopów.
    • herr7 Denis co sądzisz o tym? 02.03.09, 18:54
      www.mk.ru/blogs/MK/2009/03/02/society/397305/

      Czyżby władza w Rosji ulegała erozji?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka