Dodaj do ulubionych

COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBNA

30.03.05, 16:32

mialam slub w czerwcu 2004 roku. mieszkamy ze soba 4 lata. patrze na zdjecia
slubne,i na pewno bym sie uczesala inaczej i miala inna sukienke. a wy
zmienilybyscie cos .JESTEM NA SIEBIE ZLA ZE DALAM SIE NAMOWIC NA TAKA A NIE
INNA SUKNIE, NO I TA FRZYURA. NIE PODOBALAM SIE SOBIE
Obserwuj wątek
    • an_ni Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 30.03.05, 16:55
      pokaz zdjecia ocenimy
      ja np jestem zadowolona ale minelo dopiero pol roku
    • czaroffnica24 Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 30.03.05, 17:16
      U mnie mijają trzy lata i tylko kolor paznokci bym zmieniła :]

      Ale popatrzcie na śluby brane gdzieś tak 94-97', tam dopiero byłoby co zmieniać.
      ;D
      Koleżanka - kostium szary+białe rajstopy, włosy spięte w koka, na środku mini
      przedziałek i spuszczone dwie długie, kurcze to chyba grzywka była, do tego
      ciemne oponki zamiast brwi i ciemna konturówka wokół ust - wtedy to wyglądało
      modnie. ;)
      Inna - wszechobecna trwała i seledynowy kostium, a do tego różowe rumieńce

      no cóż... ;)
      • ewcialinka Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 30.03.05, 17:21

        kurcze jak mozecie to pokazcie te zdjecia,ja nie mam jak.
        • czaroffnica24 Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 30.03.05, 17:47
          To Ty jeszcze nie wiesz co się dzieje po pokazaniu swoich zdjęć na
          którymkolwiek publicznym forum? lincz! :]

          choćby tu
          • ewcialinka Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 30.03.05, 18:01
            fajne serio,ale masz zdjęcia ze ślubu ?
        • an_ni Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 31.03.05, 10:27
          na pewno masz tylko teraz stchorzylas
          no dawaj ! pocieszymy cie
    • gaggi Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 30.03.05, 20:00
      nieeee, nic bym nie zmienila, wygladalam tak, jak chcialam.
    • chiara76 Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 30.03.05, 20:11
      ja bym tylko zrobiła obrączki w innym miejscu, a nie w zakładzie, który ogłasza
      się we wszystkich pismach ślubnych i robi z siebie ósmy cud świata
      jubilerskiego a oszukuje klientów (zrobili nam obrączki z mniejszej próby
      złota, niż my zamówiliśmy i za co zapłaciliśmy więcej kasy siłą rzeczy).
      I zamówilibyśmy profesjonalnego kamerzystę.
      A tak, nic bym nie zmieniała, wyglądaliśmy oboje super:)
    • maadzik3 Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 30.03.05, 21:08
      Szesc lat po i nic bym nie zmienila ale to my wybieralismy wszystko - a suknie
      i fryzure ja.
      magda
      • ewcialinka Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 30.03.05, 21:24

        JA TEŻ WYBIERAŁAM SAMA ALE JAKOS TERAZ TO MI SIE NIE PODOBA
        SZKODA,ŚLUB JEST RAŻ W ŻYCIU
        • gaggi Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 30.03.05, 23:08
          wiesz co, nie rozpamietuj tak tego. Bylo minelo, slub to magiczna sprawa, ale
          najwazniejsze jest to, co potem, a nie cala jego oprawa.
        • an_ni Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 31.03.05, 11:39
          jak to raz w zyciu ?
          • ewcialinka Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 31.03.05, 13:12

            no tak ,kościelny masz raz w życiu prawda ? z reszta nie planuje kolejnego
            • kamila1234 Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 31.03.05, 13:18
              ja bym zmienila sukienke!!
              wychodzilam za maz 3 lata temu i byly modne takie szerokie na halce.Zreszta
              mialam wtedy 21 lat i podobala mi sie taka wielka "ksieżniczkowa"
              sukienka.Teraz nigdy bym takiej nie założyła.
              Super sa takie proste skromne na ramiczka z długastym welonem-cud marzenie
              Zobaczcie jak to sie gust z biegiem lat zmienia
            • an_ni Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 31.03.05, 13:30
              eee rozwod koscielny teraz popularny ..
              a poza tym do cywilnego tez mozna zalozyc suknie nawet biala
              • espressoo Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 31.03.05, 14:23
                Ja jestem naprawdę świeżutką mężatką i z efektu całego wesela i ślubu jestem
                zadowolona. Moja suknia bardzo mi się podobała i podoba, ale myślę, że teraz
                zaszalałabym i kupiła suknię w jakimś zdecydowanym kolorze zupełnie
                odbiegającym od standardowych.
              • inatan_imorr Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 02.06.05, 09:53
                takie malutki sprostowanie ( tylko prosze bez linczu )
                uniewaznienie slubu koscielnego ... rozwodow koscielnych
                nie ma .
                pozdrawiam.
      • mam6lat Re: inny u boku...... 03.04.05, 18:36
        ;)
    • kasienka80 maly szczegol 31.03.05, 15:54
      Na razie mialam cywilny i tylko jeden maly szczegol mi sie nie podobal: moja
      fryzura widziana od przodu ;-) Wszystkim sie podoba, a mnie nie bardzo.
      Ale teraz wiem, ze juz takiego przodu nie zrobie na koscielny
    • elza78 Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 31.03.05, 18:58
      od sierpnia nic mi sie nie zmienilo w tym guscie, nie zmienilabym zadnej z tych
      rzeczy o ktorych piszesz, choc suknia byla cholernie niewygodna (4 m tren z
      tylu upinany ciezko jak diabli halka na kolach) warto bylo i tak, raz w zyciu
      mozna sie "szarpnac" w sensie wygody :) hihi, jesli bym miala cos zmienic z
      tego dnia, to pamietalabym o zapakowaniu rzeczy na przebranie do hotelu :) bo
      oczywiscie zapomnialam o tym i szukalam co zabrac z domu juz po
      blogoslawienstwie rodzicow w pelnym rynsztunku, oczywiscie nie wzielam polowy
      tych najbardziej niezbednych ale dalismy rade, swoja droga nawet nie wiecie jak
      ciezko zmyc slubny wodoodporny makijaz hotelowym mydlem :) dobrze ze
      szczoteczki do zebow i reczniki zabralismy :)
      • hanna100 Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 14.04.05, 09:23
        brałam ślub 2.10.2004 i nic w swoim wyglądzie bym nie zmieniła - jeszcze nic:)))
    • nulka8 Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 18.04.05, 22:35
      Wszystko, lacznie z mezem.
      • kinkygirl :DDD 23.04.05, 15:54
    • eszir Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 21.04.05, 16:22
      W zasadzie niczego bym nie zmieniła... ale to dopiero cztery m-ce. Jedynie
      chciałabym żebym nie musiała sama wozić ciasta napojów na sale i potem biegiem
      do fryzjera a mąż po krawat na sklepy ;))) i ten makijaż zrobiony w 10 min...
      patrząc na to od tej strony to wyglądałam całkiem nieźle... acha i jeszcze w
      drodze do urzędu wypychałam buty chusteczkami higien. bo mi spadały, nie wiem
      czemu bo mam je od kilku lat i były dobre... ale był ubaw ;)))
    • wojtow Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 25.05.05, 14:54
      Gdybym mogła cofnąć czas zmieniałbym swój wygląd i suknię i fryzurę, makijaż
      miałam ok.
      • majka111003 Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 02.06.05, 00:22
        a ja bym nic nie zmienila...no oprocz tego ze poprosilabym fotografa o
        zrobienie wiekszego reportazu fotograficznego ze slubu...mialam sliczna suknie
        (a propo moze ktos chce kupic)...fryzurke,super orkiestre,najlepsza restauracje
        w woj. limuzyne i 120 gosci...bajera..bawilismy sie od 14 do 7 rano..
    • pauluchna ja bym zmieniła faceta 02.06.05, 16:51
      reszta była ok :)
    • aaa73 Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 02.06.05, 23:36
      Nic bym nie zmieniła!Wszystko było dokładnie tak,jak sobie wymarzyłm,nie dałam
      się na nic namówić wbrew sobie,było cudownie,a na zdjęcia patrze z
      zachwytem.No, może poza tym, że akurat w tym dniu dstałam okres :(
    • lenka30a Re: COFNAC CZAS, INNA SUKNIA CZY FRYZURA SLUBN 03.06.05, 11:33
      Ja bym tez zmieniła kilka rzeczy:
      1. Postarałabym się zjeść coś przed imprezą, albo wziąć coś na uspokojenie, bo
      potem jak już cały stres ze mnie wyszedł, ok 12 zaczęło mnie mdlić i czułam
      straszny w ból w klatce piersiowej i moja zabawa się skończyła na tym etapie,
      czego straaasznie załuję, bo wesele było super. Nie wytańczyłam się z moim
      kochanym mężem, niewybawiłam się, a powinnam, za to o 8 rano w niedzielę,
      pojechałam na izbę przyjęć, bo myslałam ze umrę.Okazało się, że to porządna
      angina, która się wzięła z osłabienia organizmu, nigdy takiej silnej anginy nie
      przechodziłam.
      Jak sobie pomyślę, co straciłam to mi się płakać chce...
      2. Inaczej posadziłabym niektórych gości weselnych...nie byłoby potem problemu
      i żalu.
      3. Inaczej bym ustroiła salę weselną

      Poza tym, to mój slub i wesele było cudowne...:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka