Starania o dzidzię

08.12.05, 12:48
Witam wszystkie młodziutkie duchem, wiekiem i stażem Mężatki.
Ja cieszę się tym stanem od tygodnia :-)
Mam do Was pytanko. Ile czasu po ślubie zaczęłyście staranka o dzidziusia? My
chcielibyśmy już, ale obawiamy się, że w przypadku wcześniaka ludzie pomyślą,
że przed ołtarzem staliśmy we troje. A to przecież nie prawda.
Mąż uważa, że trochę przesadzam z troską o o, co pomyśli otoczenie, ale ja
czułabym się trochę niezręcznie.
Co o tym sądzicie?
    • g0sik Re: Starania o dzidzię 08.12.05, 12:50
      No taaaaaaaaak jeszcze ktoś mógłby pomyśleć, że złapałaś go na dziecko!!
      • madraska No właśnie 08.12.05, 12:59
        A przecież to nieprawda. Problem w tym, że On jest zamożniejszy ode mnie, więc
        ludziom łatwo przyjdą takie podejrzenia.
        • rosa_de_vratislavia Re: No właśnie 08.12.05, 18:54
          madraska napisała:

          > A przecież to nieprawda. Problem w tym, że On jest zamożniejszy ode mnie,
          więc
          > ludziom łatwo przyjdą takie podejrzenia.

          Jesli tak Cię to męczy (choć IMO naprawdę nie ma co się przejmowac takimi
          bzdurami), to wstrzymaj się jeszcze miesiąc i nie zakładaj, że
          a) urodzisz wczesniaka,
          b) zajdziesz od pierwszego "razu".

          Głowa do góry i nie wymyslaj problemów tam, gdzie ich nie ma :)
          • madraska Dziękuję 08.12.05, 20:42
            Pewnie masz rację.
    • andula_t Re: Starania o dzidzię 08.12.05, 12:58
      uważam tak jak twój mąż.
      co z tego co sobie ludzie pomyślą?
      i tak nie wiadomo czy od razu wam się uda. ja jestem pół roku po slubie,
      staramy sie od 4 miesięcy ale jeszcze się nie udało.
      powodzenia!
      • madraska Pewnie masz rację 08.12.05, 13:01
        Wiem, że moje obawy są głupie. I bardzo staram się je przezwyciężyć
        • andula_t Re: Pewnie masz rację 08.12.05, 13:03
          pewnie nie są głupie, ale...
          nie myśl tyle co inni powiedzą bo szkoda twojej energii na to :)
          pozdrawiam
          • madraska Bardzo dziękuję 08.12.05, 13:28
            Dziękuję za miłe słowa i życzę ślicznej dzidzi :-)
    • mojuda Re: Starania o dzidzię 08.12.05, 13:08
      ze jestes gluuuuuupia
      --
      • madraska To nie było miłe :-( 08.12.05, 13:27
        Ale rozumiem, że takie jest Twoje zdanie.
    • kosmitos Re: Starania o dzidzię 08.12.05, 13:31
      chyba sobie jaja robisz!!!!!!!!! ile masz lat, żeby się martwić co ludzie
      powiedzą? może masz jakiś problem ze sobą?
    • viinga Re: Starania o dzidzię 08.12.05, 13:35
      Nie masz się czym martwić. W ciąże łatwo zajść gdy się jej nie chce, znacznie
      trudniej gdy się dzidzia pragnie.
      Druga sprawa, na zoorganizowanie slubu tez potrzeba troche czasu. Więc na pewno
      nikt sobie nic głupiego nie pomysli.
    • andula_t jak nie macie nic ciekawego to powiedzenia 08.12.05, 13:39
      to lepiej nic nie mówcie, madraska widocznie się przejmuje i trzeba na duchu
      podnieść
    • martitka.martitka Re: Starania o dzidzię 08.12.05, 13:46
      Dziewczyno, czy Ty sie dobrze czujesz???
      A kto bedzie wam dokladnie wyliczal po urodzeniu dziecka kiedy ono moglo byc
      poczete?? Przeciez to jakas bzdura!!!
      • madraska Może dla Ciebie to bzdura 08.12.05, 16:52
        Ale ja nie potrafię przejść do porządku dziennego nad opinią innych osób,
        niestety.
        • miyoki Re: Może dla Ciebie to bzdura 10.12.05, 18:33
          Wiec radzę wizytę u psychoga. Choć sądzę że to post prowokacyjny bo nie wierzę
          że tak można myśleć
    • chiara76 Re: Starania o dzidzię 08.12.05, 13:51
      hehe a moja kuzynka brała Ślub w grudniu, urodziła w sierpniu i część jej
      rodziny dalej myśli, że córa wcześniak;) Nic się nie bój. Do dzieła Madrasko!
    • miracle_girl Re: Starania o dzidzię 08.12.05, 16:35
      Najgorsze co może być to "martwienie się co ludzie powiedzą" Co cię to
      obchodzi, olej to !!! Ja za jakiś czas będę w takiej sytuacji jak Ty:)To znaczy
      od razu poślubie zabieram się za starania a może i wcześniej, bo się dzidziusia
      nie doczekam:) POZDRAWIAM :)
      • andorinha Re: Starania o dzidzię 08.12.05, 17:23
        a wlasciwie czemu nie przed slubem?
        czy nie sypiacie ze soba ;-) ?
        skoro juz chcesz miec dziecko to wlasciwie na co czekasz?
        • madraska Sypiamy od nocy poślubnej 08.12.05, 20:44
          Ślub wzięliśmy tydzień temu. Wcześniej to oczywiście nie.
          • andorinha Re: Sypiamy od nocy poślubnej 08.12.05, 22:41
            :)
            pytanie bylo do miracle_girl :)
            na swoim blogu dosc szczegolowo opisuje swoje zycie intymne, wiec ot ludzka
            ciekawosc czemu czeka z dzieckiem do slubu :) bo juz teraz chcialaby je miec, a
            slub za ponad rok...to chyba dosc okropne uczucie, ze trzeba czekac tak dlugo. I
            ja nie bardzo rozumiem dlaczego TRZEBA czekac...ot i tyle
            • miracle_girl Re: Sypiamy od nocy poślubnej 08.12.05, 23:29
              Trzeba/nie trzeba ale czekam z rozsądku. Chcę mieć dzidziusia będąc już na
              swoim (a do domu wprowadzamy się dopiero około marca, a za nim się wszystko
              wykończy to pewnie minie) Chcę skończyć studia. Tak więc stwierdziłam, że
              odpowiedni moment będzie właśnie za 1,5roku. Chcę mieć zamknięte te rozdziały w
              życiu, które sprawią że będę mogła zapewnić mojemu dzidziusiowi wszystko.
              Dobrze że mam jeszcze jakiś rozsądek w sobie bo rzeczywiście okropne uczucie,
              że trzeba czekać tak długo...
              Pozdrawiam cieplutko :)
    • betty551 Re: Starania o dzidzię 08.12.05, 19:34
      nie przejmuj sie tym co pomysla inni.moja znajoma bardzo by chciala miec juz
      dziecko,sa dwa i pol roku po slubie i niestety ale na razie nie moze zajsc w
      ciaze,wiec mysle ze powinniscie z mezem probowac bo kto wie ile to moze
      potrwac........
      • madraska Chyba masz rację 08.12.05, 20:45
        Pewnie bez sensu "przejmuję się" tym, że mogłabym zaciążyć od pierwszego razu.
        • mycha231 Re: Chyba masz rację 08.12.05, 21:05
          Dzieci to prwdziwy skarb....Nie rozumiem twoich obaw.Ludzie zawsze gadali i bedą
          gadać..tak juz jest.Ja wziełam ślub z moim mężem 3 miesiące po urodzeniu
          córki.Miałam gdzieś czy to sie komuś podoba czy nie.Fakt planoaliśmy ozenek 2
          lata póxniej ale wyszło jak wyszło i jestesmy bardzo szczęśliwi!Weź sobie na luz
          kobieto!Są o wiele wieksze problemy niz kto sobie coś pomysli
    • moboj Re: Starania o dzidzię 08.12.05, 23:27
      madraska napisała:
      > staranka o dzidziusia

      ło matko nowomowa, z CiPy dotarła i tutaj:(:(:( staranka, dzidziuś, zaraz się
      zacznie ovu, ginek, tempka i te klimaty.
      a co do Twoich obaw - no cóż: małomiasteczkowe i zwyczajnie głupie.
      • dziorkamadziorka Re: Starania o dzidzię 08.12.05, 23:35
        Madraska nie przejmuj sie opiniami, w małych miasteczkach jak ludzie nie mają o
        czym gadać to potem faktycznie liczą:) - nie przejmuj się zrób im na
        przekór!!!, powodzenia życze! - ja też teraz zaczynam:)
    • mama_kotula Madraska, tu też prowokujesz...? 09.12.05, 01:36
      ...to zaczyna być nudne, ale rozumiem, na CiP-ie cię olały, to tutaj wymyślasz
      bzdury.
      A wszystkim młodziutkim mężatkom radzę poczytać niżej:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=33209963
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=33128879
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=33139978
      Prowokacje pani Madraski są nędzne.
      • moboj Re: Madraska, trollu, jazda stąd:) 09.12.05, 09:23
        papa:)
      • madraska Mamo kotula 09.12.05, 19:55
        Skąd w Tobie tyle zawziętości? Czy ja Ci coś zrobiłam? Uraziłam?
        • mama_kotula Madraska, skarbie 09.12.05, 19:59
          Nie udawaj głupszej niż jesteś.
          Aha, radzę poczytać niżej:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=33250760
        • mama_kotula dopisek 09.12.05, 20:11
          madraska napisała:

          > Skąd w Tobie tyle zawziętości? Czy ja Ci coś zrobiłam? Uraziłam?
          Ależ skąd, Madrasko. Po prostu mnie wkurwiasz :-)))))
          I mam PMS, więc wybacz mój gorszy nastrój.
    • funia79 Re: Starania o dzidzię 11.12.05, 20:36
      a dlaczego tak bardzo spieszysz się z tym dzieckiem ???
      sorry, ale ja tego nie rozumiem
      • mart44 Madraska, chciałabym Ci wierzyć, ale... 12.12.05, 15:45
      • mart44 Jeszcze raz ja 12.12.05, 15:57
        Sorry, coś za szybko włączyłam.
        Madraska, poczytałam Twoje posty z CiP, a teraz natrafiłam na ten, bo bardzo
        mnie interesuje czy w końcu jesteś prowokatorką czy nie... I otóż znalazłam
        (cjyba)pewien błąd w Twoim rozumowaniu!
        Podobno bardzo się boisz o nienarodzoną dzidzię i chcesz zrobić wszystkie
        możliwe badania itd. - jak to wynika z jednego z Twoich wątków, chcesz też
        zażywać Folik - co przeczytałam w innym.
        No więc chciałam Ci powiedzieć, że robiłam tak samo - zaczęłam przygotowania do
        ciąży tuż przed ślubem, tylko radziłam się lekarzy, a nie forumowiczek. I - ku
        mojemu żalowi - musiałam czekać 3 miesiące, bo lekarz gin. polecił mi
        szczepienie MMR - przeciwko odrze, śwince i różyczce - po którym musieliśmy
        odczekać 3 miesiące. Podobnie z folikiem - też powinno się go zażywać z 3
        miesiące przed ciążą. NIe mówiąc o całej stercie badań, które trzeba zrobić,
        poczekać na wyniki itp. Tak więc - albo dbanie o nienarodzone dziecko, albo
        pośpiech. Więc jak to z Tobą jest?
        A nasz syn urodził się niemal dokładnie w rocznicę ślubu - udało nam się za
        pierwszym razem czego wszystkim życzę!:)
        • madraska Dziękuję 02.01.06, 00:07
          > No więc chciałam Ci powiedzieć, że robiłam tak samo - zaczęłam przygotowania
          do
          > ciąży tuż przed ślubem, tylko radziłam się lekarzy, a nie forumowiczek. I - ku
          > mojemu żalowi - musiałam czekać 3 miesiące, bo lekarz gin. polecił mi
          > szczepienie MMR - przeciwko odrze, śwince i różyczce - po którym musieliśmy
          > odczekać 3 miesiące. Podobnie z folikiem - też powinno się go zażywać z 3
          > miesiące przed ciążą. NIe mówiąc o całej stercie badań, które trzeba zrobić,
          > poczekać na wyniki itp. Tak więc - albo dbanie o nienarodzone dziecko, albo
          > pośpiech. Więc jak to z Tobą jest?

          Ale czy to, że chciałabym już teraz trzymać dzidziusia na rączkach wyklucza
          dbanie o Jego zdrowie?
          Twoja odpowiedź nt. odczekiwania 3 miesięcy bardzo mi pomogła i mieści się
          poniekąd w zakresie mojego pierwszego pytania ;) Pytałam na CiP o badania, ale
          większość Pan robiło sobie ze mnie śmichy-chichy.
          Oczywiście, że radzę się lekarza, ale tu, w Holandii, ludzie nie przejmują się
          takimi "duperelami" jak przygotowanie do ciąży i potem prowadzenie jej z taką
          starannością jak w Polsce. A ponieważ bliższe jest mi nasze, polskie,
          podejście, więc staram się radzić również Pań z Polski.
          Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
    • jasia131 Re: Starania o dzidzię 15.12.05, 14:54
      ja od wakacji jestem mezatka. tez chce dzidziusia. ale zaplanowalismy z mezem
      ze postaramy sie w czerwcu;) myslac o tym kiedy byloby dla dzidzi najlepiej
      pojawic sie na swiecie. czy wiosna nie jest najlepsza?;) bedzie miec cala
      wiosne, lato i poczatek jesieni mam nadzieje zeby sie wygrzac na dworze,
      podziwiac swiat a potem bedzie juz duze i nie bede sie martwic ze jest zimno;)
      zycze powodzenia. pozdrawiam
    • julia246 Re: Starania o dzidzię 02.01.06, 01:23
      Dokładnie tak jak mówi mąż, za bardzo się przejmujesz.
      Co cię obchodzą inni???
      BTW, wszystkiego naj naj, na nowej drodze.
    • palomkaa Re: Starania o dzidzię 03.01.06, 13:47
      przygotowanie slubu zajmuje troche czasu, my oglosilismy zareczyny cala rodzina
      znala juz date slubu, organizacja trwala 9 miesiecy, rozwiezlismy wszystkie
      zaproszenia, skonczylismy nauki, ok miesiac przed slubem mielismy juz wszystko
      dopiete na ostatni guzik i wtedy pomyslalam ze pojde do ginekologa wykonac
      badania przed zajciem w ciaze. i zaraz potem okazalo sie ze juz jestem w
      ciazy;) bralam slub bedac w 6 tygodniu.
      moja mama zachodzila w ciaze 6 lat, moja ciocia-siostra mamy 16 lat. to jest
      dopiero tragedia. gdybym z ta swiadomoscia starala sie o dziecko z moim mezem
      przez kolejne miesiace i nic by z tego nie wychodzilo to bylaby to prawdziwa
      tragedia. a tak na slubie oglosilismy ta nowine i wszyscy nam gratulowali;)
      dodam ze moj maz jest znaaaaaaacznie bardziej zamoazny (dla mnie nie ma to nic
      do rzeczy ale widze ze dla ciebie ma wiec doadaje ten temat) a na weselu bylo
      180 osob.
    • hipcia5 Re: Starania o dzidzię 03.01.06, 20:34
      Witaj!
      Ja też miałam dziecko od razu. Uważam że nie ma co się obawiać na zapas. No to np. poczekajcie jeszcze 3 miesiące i już, do tego czasu, żyjcie spokojnie, dziecko przyjdzie może w swoim czasie:)
      A jeśliby ktoś byłby aż tak nieuprzejmy że pomyślałby że z powodu dziecka wzięliście ślub, to powiedziałabym że to wcześniak(jeśli byłby to wcześniak) i nie przejmowałabym sie opinią innych ludzi, ludzie zawsze coś wymyslą:)
      głowa do góry ciesz sie małżeństwem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Mi np, mówią że za szybko mamy dzieci, bo mam 2 i spodizewam sie 3 i też nie dobrze, tak źle i tak niedobrze:)
      papa
    • banny22 Re: Starania o dzidzię 04.01.06, 15:04
      U mnie bylo tak: najpierw kupilismy mieszkanie, po kilku miesiacach moj
      ukochany oswiadczyl mi sie, po paru dniach od zareczyn dowiedzialam sie ze
      jestem w ciazy, i dokladnie 3 miesiesiace pozniej zostalam zona:)I zeby bylo
      smieszne to wszystko te wydarzenia byly w planach ale troszke pozniejszych, ale
      oboje strasznie sie cieszymy ze bedziemy mnieli dzidzie za jakies 2 tygodnie:)
      Jesli zamierzasz starac sie o dziecko to moja rada ales juz teraz zadbala o
      siebie i zaczela jesc kwas foliowy ktory ulatwi ci zajscie w ciaze i bedzie
      dbal o twojego malca juz od samego poczatku, a gadka ludzi sie nie przejmuj.
      Powodzenia
    • marilui Re: Starania o dzidzię 06.01.06, 14:15
      Nie przejmuj sie tym,wasze dziecko w najlepszym przypadku urodzi sie za 9
      miesięcy,jesli bedziecie mieli szczescie.Trudno zorganizować slub w ciagu kilku
      dni po stwierdzeniu ciazy,a zatem ,nikt nie powinien tak pomysleć.
      • horpyna4 Re: Starania o dzidzię 06.01.06, 14:29
        A jak ktoś lubi obszczekiwać, to zawsze znajdzie powód. Nie warto sobie takimi
        zawracać głowy.
    • madraska Dziękuję za slowa otuchy. 15.01.06, 23:39
      Póki co z Dzidzi nici, dzięki Teściowej. Chość mam nadzieję, że z Jej strony
      było to raczej przeoczenie niż celowe działanie :(
      • andorinha Re: Dziękuję za slowa otuchy. 18.01.06, 19:29
        co???
        Tesciowa nie pozwolila ci zajsc w ciaze? :-)
        ale agentka...nie ma co...
    • anusia29 Re: Starania o dzidzię 19.01.06, 11:13
      podpucha! skoro 8.12 piszesz, że wzięłas slub tydzień temu to było to 1.12, a
      to już Adwent, kiedy slubów (planowych jedynie nagłe) nie urządza
      • annb anusiu, KK nie stoi w miejscu 19.01.06, 11:19
        to nie wiesz ze zmieniono przykazania KK? i to już parę lat temu

        nie ma juz-w czasach zakazanych zabaw hucznych się nie urzadza
        w jego miejsce wpisano-wierni powinni dbac o potrzeby koscioła

        w Poscie nie powinno się udzielać slubów
        w adwencie sluby się udziela JAK NAJBARDZIEJ bo adwent to "radosny czas
        oczekiwania na narodzenie CHrystusa"
        • anusia29 Re: anusiu, KK nie stoi w miejscu 19.01.06, 11:39
          być może, nie jestem katoliczką, ale jeśli madraska zyje w środowisku dla
          którego jest istotne tzw. "łapanie na dziecko" i slub w ciązy to pewnie w tym
          środowisku zyje jeszcze stara tradycja nieurządzania wesel w Adwencie. I
          właśnie dla tego środowiska wesele w tym czasie byłoby cokolwiek podejrzane, a
          nie ewentualny wczesniak
          • annb Re: anusiu, KK nie stoi w miejscu 19.01.06, 11:48
            wiesz ile teraz jest slubów i wesel?
            idz na forum -slub i wesele i przeczytaj jakie ludzie mają problemy z
            salą/kościołem
            wysyp slubów-mało sal-bierze się pierwszy wolny termin
            a mądraska niech robi sobie co chce
            nie moje to zycie/decyzje i wybory
            wiecej dystansu do netu :) kazdemu się przyda
            • anusia29 Re: anusiu, KK nie stoi w miejscu 19.01.06, 13:45
              ale teraz nie ma juz Adwentu - i to od kilku tygodni :)))
      • ojejkuniu Re: Starania o dzidzię 19.01.06, 14:10
        nieprawda. znam dwie pary któe brały ślub w grudniu, a adwencie znaczy, nie
        dlatego że musiały (mam na mysli dziecko w drodze itd.) tylko dlatego, że tak
        akurat wyszło.
        To, że ślub był w grudniu o niczym akurat nie świadczy.
        • ledzeppelin3 Re: Starania o dzidzię 19.01.06, 20:39
          Ale grudzień ma er literę w nazwie bynajmniej i dlatego to jest dobry meisiąc
          na ślubowanie, co nie?
      • ojejkuniu Re: Starania o dzidzię 20.01.06, 10:44
        a poza tym proponuje zasięgnąć języka u fachowca czyli księdza.
        ja to zrbiłam i dowiedziałam się, iz prawo kanoniczne nie zabrania już
        organizowania wesel w adwencie- nie jest to zatem grzechem i nie jest wymagana
        dyspensa. Oprócz prawa kanonicznego jest jednak też tradycja, zgodnie z którą
        wesel w adwencie się nie robi, ale to już inna sprawa.
        Formalnych przeszkód z punktu widzenia prawa kanonicznego nie ma!
        I to tyle.

        Wszytskiego najlepszego na nowej drodze zycia Madraska, i powodzenia:)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja