madzia.k66
26.01.06, 16:04
Dziś z pierwszą wizytą w naszym nowym mieszkanku (zarazem pierwszy raz po
ślubie) miała przyjechać moja teściowa z bratem męża. Umówiliśmy się, że
przyjadą wieczorem (my pracujemy do 16), ale godzinę temu zajechali do męża
do pracy, wzięli klucze i pojechali do mieszkania. Jestem wściekła. Z całym
szacunkiem dla teściowej- potrafi byc sympatyczna, ale chyba jest źle
wychowana. czepiam się?