goniapa
30.04.06, 11:25
jestem juz ze swoim chlopakiem 3,5 roku,mieszkamy 2,5 roku.
powiem krotko i szczerze: ja chce wziäc slub i miec dziecko, on tez tak
twierdzi, ale z jego strony konczy sie na gadaniu. byc moze troche przesadzam,
zbyt czesto o tym wspominajäc i czasem niestety naciskajäc ale ja mam juz 33
lata, mam obsesje ze urodze jakies chore dziecko jak bedzie za pozno, a po
drugie to mieszkamy za granicä i status wiecznej studentki mi nie odpowiada!
specjalnie dostalam sie tu na studia, by miec legalny pobyt. jak widzialam ,
jest tu duzo dziewczyn, ktore mieszkajä poza polskä, wiec one pewnie zrozumiä
moj problem!
co wy na to dziewczyny? czy mam sie nic nie odzywac? jakich argumentow uzyc?
ja po prostu mysle realistycznie!!