makiii
01.06.06, 10:25
ja chyba nie dogadam sie igdy z moim mezem:((((dopiero 9 miesiecy po slubie
a nas wieczne klotnie i awantury. obecnie jestem choora, juz 5raz w tym roku
biore antybiotyk, wczoraj moj maz przysedl z pracy i ja sie poplakalam ze juz
nie mam sily, bo ciagle jestem chora, a w dodatku ciaglee staramy sie o
dzidzie i tez nam nie wychodzi. Na to on do mnie: zebym sie wziela w garsc,
ze te wszystkie choroby to przeze mnie.
I obrazil sie, spal cala noc na podlodze w duzym pokoju i wczesniej jeszce
uslyszalama ze doprowadzam dop konca nasze malzenstwo:((((((