duzezwierze
28.02.07, 12:54
Cześć!W sob.moje kochanie oświadczyło mi się i zostało przyjęte:)jesteśmy ze
sobą ponad 2,5 roku,kochamy sie.Ucieszyłam się z tych zaręczyn bardzo,tym
bardziej,że wcale go do tego nie namawiałam ani nie zmuszałam,to miłe ze
inicjatywa wyszła z jego strony.Teraz jednak zaczynam mieć trochę
wątpliwości,bo to w końcu poważny krok i jest to wszystko już bardziej
zobowiązujące niż bycie parą na zasadzie chłopak-dziewczyna.Boję sie wiec
trochę,czy na pewno będzie między nami ok i czy wszystko sie ułoży.Nie
jesteśmy teraz razem (tzn nie mieszkamy razem itp),bo on kończy studia za
granicą,wiec widujemy sie rzadko,ale mieszkaliśmy razem ponad rok i wszystko
było cudownie.Teraz tylko takie wahania u mnie.Latem było trochę ciężko,mały
kryzys,potem też inne moje wątpliwości...ale koniec końców wiem,ze pasujemy do
siebie,super nam sie rozmawia,dużo sie śmiejemy razem,oczywiście trzeba by
popracować nad kilkoma aspektami związku,ale to jest do zrobienia.Tylko że te
moje wątpliwości...też tak miałyście/macie?