elishkah20
19.11.12, 13:21
Czy ja mogę mieć psa? nie ma mnie w domu około 9 godzin od poniedziałku do piątku,
psa wyprowadzać bym mogła rano na pół godziny, poźniej mógłby być w domu lub w ogrodzie(mam dom z ogrodem). Wracam ok. 16.00 i wtedy mogłabym iść z nim na długi spacer, i jeszcze wieczorem ok. 21 też na godzinę, czy to jest sens? czy będzie to krzywda dla psiaka takie życie? oczywiście zostają weekendy kiedy mogę z nim być cały czas
Marzę o psiaku, ale czy nie skazuję go na tęsknotę? mój czas to rano 0,5 do 45 minut, i od 16.00 do wieczora. nic innego poza pracą nie robię(nie chodzę do fitnessklubu, nie chodzę do pubów) jestem typową domatorką, lubię spacerować i jeździć na rowerze, w domu siedzę i czytam i lubię to swoje życie, mam 35 lat. Myśleć o psiaku czy nie?