Dodaj do ulubionych

opłacalnośc hodowli

13.10.05, 10:52
mam pytanie czy hodowla oprócz zadowolenia i pociechy ze swoich uluebieńców
dale rózniez korzyści materialne? nie mam spa ale czsami patrzac na zanjoma
ile serca wkład a wswojego psiaka zastanawiam sie czy to dla kasy czy dla
przyjemnoiśic??
Obserwuj wątek
    • tisassi Re: opłacalnośc hodowli 13.10.05, 11:11
      Z tego co widzę po moich znajomych, hodowla to raczej kosztowne hobby. Jedna
      moja znajoma po dwóch miotach, wydaniu bajońskich sum na właściwe odchowanie
      szczeniąt i niesamowitych kłopotach z ich sprzedaniem - wycofała się z
      tego "biznesu". Obecnie źródłem satysfakcji są dla niej informacje o sukcesach
      wystawowych szczeniąt od jej suki. Niestety, mnogość rozmnażaczy i niska
      świadomość naszego społeczeństwa (mnóstwo ludzi nabiera się na psy "rasowe bez
      rodowodu", istnieją idiotyczne "mody" na rasy, napędzające interes głównie
      oszustom i rozmnażaczom) sprawiają, że hodowla rasowych psów, jako zawód w
      Polsce zdecydowanie się NIE opłaca - przynajmniej z moich obserwacji tak
      wynika.
    • pierozek_monika Re: opłacalnośc hodowli 13.10.05, 11:22
      w linku o husky'ch napisałam:
      "www.klinika-wet.gorzow.pl/ksiazka.pdf tu na stronie 56 jest ładnie

      opisane jakie koszty ponosi hodowca dla odchowania miotu szczeniąt 6-8 sztuk"
    • elbereth11 Re: opłacalnośc hodowli 13.10.05, 13:57
      to tylko i wyłącznie przyjemność i pasja (nie dotyczy hodowli
      tzw "przemysłowych")
    • kamilaroz Re: opłacalnośc hodowli 13.10.05, 14:35
      nigdy nie próbowaliśmy z mężem nawet robić "bilansu". Nie chcemy sobie psuć
      przyjemności hodowania swoich haszczaków. Wiem tylko , że to bardzo kosztowne
      hobby, a jak bardzo , dokładnie nie chcę wiedzieć. Dopóki starcza mi na dobre
      żarcie dla psów i opiekę medyczną, jest OK. Wkurza mnie tylko kiedy ludzie
      insynuują mi, że zarabiam na psach. A ja mam trudnosci ze sprzedaniem dwóch
      szczeniąt i to po cenie poniżej kosztów ich przyjścia na świat i
      dotychczasowego utrzymania. Nie wiem co by było, gdyby przyszło na świat np.
      osiem szczeniąt. Na pewno nie zaplanujemy kolejnego miotu, bez upewnienia się
      wcześniej czy będą amatorzy na szczeniaki.
      Znam trzy hodowle gdzie hoduje się 20-30 psów - w tym przypadku to chyba jednak
      źródło utrzymania właścicieli. Zwłaszcza jeśli jest to hodowla, gdzie rozmnaża
      się 5 i więcej ras.
      • majenkir Re: opłacalnośc hodowli 13.10.05, 14:53
        Dobrze jest jak wyjdzie na zero ;).
        • b-beagle Re: opłacalnośc hodowli 13.10.05, 15:15
          Hodowla to przyjemność i to zupełnie nieopłacalna.Koszy utrzymania psów
          dorosłych i odchowania szczeniąt są bardzo wysokie. Do tego dochadzą koszty
          jakie ponosi hodowca biorąc udział w wystawach.Jak wychodzi na zero to jest
          dobrze i czasami lepiej nie wiedzieć ile się dokłada jak tu już ktoś napisał.

          Wiem ,że są ludzie którzy z tego żyją . Nie zależy im na doskonaleniu
          rasy.Szybko pozbywaja sie psów bezptoduktywnych a więć starych i chorych.U
          takich producentów, można kupić szczenięta z rodowodem jak i bez rodowodu bo
          dopuszczają swoje suki nadprogramowo do krycią na zasadzie im wiecej tym
          lepiej.
          • hania84 Re: opłacalnośc hodowli 13.10.05, 15:48
            no to mnie rzeczywiście zaskoczyliscie bo wydawałoby sie ze jest z tego
            kasiora ale jesli rzeczywiście robi to dla pasji to tak jak pisie nic z tego
            nie ma!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka