lowrider79
22.06.06, 11:15
Witam,
dwa dni temu kupiliśmy dwunastotygodniową suczkę Amstaffa. O dziwo piesek nie
przejął się wogóle rozstaniem z domem i rodzicami - od pierwszej minuty pobytu
w nowym domu zaczął brykać ((-:
Wiem, że Amstaffy to psy o trudnym charakterze i napewno pójdziemy z nią na
szkolenie gdy będzie większy, jednak narazie staramy się własnymi siłami
chamować niektóre jej zapędy. po prostu proszę o kilku uwag, czy aby napewno
dobrze robimy:
- pierwszej nocy sunia natarczywie próbowała wspinać się na tapczan - po kilku
nieudanych próbach wzięliśmy ją na chwilkę. Dosłownie po kilkunastu sekundach
zaczęła smacznie chrapać. Zedcydowaliśmy jednak, że nie może się przyzwyczajać
do łóżka i ułożyliśmy ją na kocyku. Chyba przez pół nocy sunia bawiła się z
nami w kotka i myszkę: po ułożeniu na kocyk ledwo co zdążyłem dojść do łóżka a
mała już biegła spowrotem. Chyba koło drugiej dała sobie spokój i zasnęła na
kocyku. Dzisiaj o dziwo obyło się bez większych problemów - ułożyliśmy ją na
kocu i nie tam zasnęła. Jedynie koło 1 w nocy przyszła na chwilę do wersalki
ale po ułożeniu zasnęła u siebie. Gdyby sytuacja się powtarzała - są jakieś
sposoby na przyzwyczajenie pieska do snu w wyznaczonym dla niej miejscu ?
- drugi problem dotyczy gryzienia wszystkich i wszystkiego - sunia ma napady
gryzienia rąk, nóg rogów z wersalki, foteli. Wydaje mi się, że to kwestia
ząbkowania... Gdy zaczyna gryźć w rękę staram się ją stanowczym tonem
upominać, że tak nie wolno. Czasami tp wystarcza ale czasami - nie wiem jak to
nazwać - obraża się i zaczyna szczekać. Przy dwóch takich sytuacjach gdy
ostrzeżenia nic nie dały i ponadto zaczęła szczekać - zamknąłem ją w pustym
pokoju. Wiem, że jeżeli pies gryzie to należy mu podsunąć jakąś zabawkę ale
jeżeli zdarzy się, że zacznie szszekać to chyba mimo wszystko należy ją w
jakiś sposób ukarać ?
- trzecia sprawa to chyba tradycyjnie już - sikanie w domu. Niestety chyba
prawie niemożliwe jest wychwycenie wszystkich sytacji, kiedy pies chce sikać w
domu. Pocieszam się tym, że jest jeszcze młoda i dopiero zacznie z tego
wyrastać, niemniej chyba trzeba już dawać jej jakieś sygnały, że tak nie wolno
robić. Co radzicie, w jaki sposób uczyć ją że sikanie w domu jest fe ((-:
z góry dzięki za wszystkie porady