Dodaj do ulubionych

Wrotycz - lek czy trucizna???Proszę!!

24.10.05, 20:46
prosze o pomoc osoby które sie znają. Pani w zielarskim sprzedała mi wrotycz
a ja wyczytałam w internecie że to trucizna. Prosze bo miałam to podac
dziecku. Załamałam się. Leczymy ją od roku. Brak higieny nie wchodzi w grę.
kąpanie , zmiana bielizny , równiez poscielowej.Oczywiście pilnujemy równiez
mycia rąk . wszystkie mozliwe leki z apteki sprawdzilismy i nic . Prosze
ratujcie bo oszaleję.
Obserwuj wątek
    • maveexl Re: Wrotycz - lek czy trucizna???Proszę!! 24.10.05, 21:53
      przede wszystkim, ile lat ma dziecko? o jaką chorobę chodzi? owsiki? czy
      konsultowaliście się Państwo z lekarzem? i jakie leki z apteki były już
      podawane dziecku. Bo wrotycz jest, jak najbardziej trucizną.

      Farmaceutka - może będę mogła pomóc, jeśli dowiem się czegoś bliżej
      • akwiat1 Re: Wrotycz - lek czy trucizna???Proszę!! 25.10.05, 17:35
        Dziekuje za zainteresowanie. Dziecko ma 4 lata. ma glistę ludzka, jaja, od
        roku. Bezskutecznie leczona 3 x vermoxem( oczywiscie dawki powtarzane) i białe
        mleczko ( nazwy nie moge skojarzyć). Poza tym pestki z dyni, sok z kapusty,
        kiszone ogórki, zakaz słodyczy itp. Jednak robala nie możemy sie pozbyć.
        • mirzan Re: Wrotycz - lek czy trucizna???Proszę!! 25.10.05, 18:09
          Musisz leczyć całą rodzinę.
      • klepkaa Re: Wrotycz - lek czy trucizna???Proszę!! 03.11.05, 20:59
        - upewnij się,że to na pewno glista ( czasem laborantki mylnie rozpoznaja jaja
        glisty). możesz zrobić badania w innym laboratorium
        -czy są jakieś objawy ( wyniszczenie, reakcje alergiczne , eozynofilia we krwi
        dziecka)
        - czy kiedykolwiek widziałas wychodzącą gliste ( wygląda jak makaron )
        - zarażenie następuje przez połknięcie jaja które po wydaleniu przez nosiciela
        glisty odleżało w środowisku np. glebie jakiś czas- zarazić sie można
        spożywajac niedokładnie umyte owoce czy warzywa
        • akwiat1 Re: Wrotycz - lek czy trucizna???Proszę!! 13.11.05, 14:44
          juz do ciebie wczesniej pisałam ale wiadomość gdzies utknęła. wyniki
          sprawdzałam wielokrotnie. Faktycznie dwa czy trzy razy zdarzyło sie , że nie
          byli pewni co to jest. Jesli chodzi o wyniszczenie, trudno powiedzieć. Mała
          przez okrągły rok chorowała ( Przeziebienia, oskrzela itp). Wychodzacej glisty
          nie widziałam nigdy. Dobrze zrozumiałam, mogę zrobić badania krwi by
          potwierdzić, że to glista??
          • 5_monika Re: Wrotycz - lek czy trucizna???Proszę!! 09.12.05, 18:08
            badania tylko potwierdzają ale nie wyluczają,że w organiźmie są np.glisty.
    • deczi Re: Wrotycz - lek czy trucizna???Proszę!! 25.10.05, 09:37
      Pani w zielarskim sama zaproponowała wrotycz, czy też ktoś Ci doradził jego
      zakup?

      Link do starego wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12345&w=27161310&v=2&s=0
      Jak widać, wrotycz stosuje się zewnętrznie, do kąpieli.

      O ziołach na pasożyty:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12345&w=27161310&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12345&w=7804990&v=2&s=0
      pozdr.
      D.
      • katerina24 Re: Wrotycz - lek czy trucizna???Proszę!! 26.10.05, 00:29
        Świetna jest tu polecana przeze mnie czarnuszka siewna
        www.rozanski.gower.pl/nigella.html
        • miszczynia Re: Wrotycz - lek czy trucizna???Proszę!! 29.10.05, 23:44
          Pamiętam, że w dzieciństwie babcia podawała mi specyfik, którego bardzo nie
          lubilam. Był to zgnieciony ząbek czosnku z sokiem, albo zalewą z ogórków
          kiszonych. Proporcje, to około pół ząbka czosnku i łyżka zalewy (15 ml). Miałam
          około 7 lat. Pamiętam wstrętny smak i nieprzyjemne uczucie w żołądku, ale
          kuracja trwała kilka dni i okazała się skuteczna. Mam wrażenie, że była
          powtarzana.
      • kazia1234 Re: Wrotycz - lek czy trucizna???Proszę!! 23.03.15, 15:58
        na wszystkie pasorzyty u ludzi jest 100procetowe lekarstwo mialam wlosoglowke ludzka jest to pasorzyt jelita ten lek leczy nawet tasiemca zbrojonego jak pania interesuje prosze zadzwonic do mnie 600935334 po miesiacu dziecko bedzie zdrowe wszystko pani wytumacze niech pani przygotuje kartke i cos do pisania
    • wandap1 Re: Wrotycz - lek czy trucizna???Proszę!! 09.12.05, 00:32
      Leczy sie całą rodzinę.Pościel,bieliznę musisz prasować.Jeżeli chemia nie
      pomogła, a dziecko ma rzeczywiście pasożyty,musiało nastąpić ponowne zakażenie
      od kogoś z najbliżśzego otoczenia/rodzina ,niania, żłobek/W
    • kazia1234 Re: Wrotycz - lek czy trucizna???Proszę!! 23.03.15, 16:08
      ten lek jest na wszystkie pasorzyty u ludzi nawet na tasiemca zbrojonego ja mialam wlosoglowke ludzka jest duzo pisania prosze pania o dlugopis ikartke po miesiacu dziecko bedzie zdrowe izadzwonic do mnie 600935334 dam przepis
      • iwona-stef Re: Wrotycz - lek czy trucizna???Proszę!! 11.04.21, 18:59
        Dzień dobry, jak stosować wrotycz przeciw pasozytniczo u dorosłego? Proszę o pomoc.
    • bogdasienka Re: Wrotycz - lek czy trucizna???Proszę!! 07.10.21, 00:36
      z tym ziołem lepiej uważać
      • awf-33 Re: Wrotycz - lek czy trucizna???Proszę!! 07.12.22, 05:36
        bogdasienka napisała:

        > z tym ziołem lepiej uważać

        Jak ze wszystkim. Witaminy też można przedawkować. Taka witamina A może być toksyczną i uszkodzić wątrobę.
    • pacjentka67 Re: Wrotycz - lek czy trucizna???Proszę!! 11.10.22, 08:21
      Proszę spojrzeć na wydawnictwo dot leczenia. Sw. Hildegardy - to nie jest bzdura, ta osoba stworzyła wielką wiedzę nt. Wrotyczu. Tylko wrotycz w postaci oleju może zawietać truciznę, w wywarach go nie ma.
    • leszekk1234 Re: Wrotycz - lek czy trucizna???Proszę!! 29.10.22, 15:30
      zawiera tujon który słabo rozpuszcza się w wodzie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka