Dodaj do ulubionych

Magia cyntrali

25.05.11, 21:37
Widuje się czasami to powikłanie, a wątek Studenta był kroplą przepełniającą musztardówkę.
Jedno co do mnie trafia, to że się tu więcej zarabia. Teatrów i innych oper nie kupuję, bo nie znam nikogo, kto by chodził częściej niż góra kilka razy w roku.

Kina - też pudło, bo wszystko z lekkim poślizgiem jest w tv albo bez - w necie. Na knajpy mało kogo stać, nie mówiąc o tym, że czekanie pół godziny na jakiegoś flaka, jest dla mnie świadectwem wyuzdanego masochizmu.

Co pozostaje ? Sentyment do obrazków z dzieciństwa ? Ale dlaczego ktoś miałby mieć mniejszy do swoich rodzinnych Kaczych Kuprów ? Rodzina i znajomi ? Jak wyżej. Kult jakiejś kombinacji cegieł ? Wody.

To jak, znajdzie się jakaś litościwa dusza, która wyłoży mi jak ksiądz - Magdzie, czy lepiej bym się pogodził, że to dla mnie za trudne ?


PS Aspekt krasy warszawianek, by uniknąć ogólnej jatki, chwilowo pominę wink
Obserwuj wątek
    • gyubal_wahazar Re: Magia cyntrali 25.05.11, 21:43
      Sklepy ? Pudło - aledrogo
      • gyubal_wahazar Re: Magia cyntrali 25.05.11, 21:43
        ... i to z dostawą do domu
    • tygrysgreen Re: Magia cyntrali 25.05.11, 21:46
      dlaczego jak ksiądz Magdzie?
      mi tam Wawa się nie podobała kiedyś i pewnie nie spodoba teraz, jeden wariat co pod nim można siąść, paru malarzy na Barbakaniei koniec miasta
      • gyubal_wahazar Re: Magia cyntrali 25.05.11, 22:03
        Bo do mnie najlepiej w prostych żołnierskich słowach. Jakieś bzy, wrzosy i inne duszoszczypiaszcze trele do mnie nie trafiają
    • kawamija Re: Magia cyntrali 25.05.11, 21:48

      kiedyś uważałam, że plusem w-wy są zarobki, dziś wiem, że moi znajomi "na prowincji" zarabiają niewiele mniej ode mnie jednocześnie nie tracą tyle czasu na dojazdy czy załatwienie spraw urzędowych w miejscach oddalonych od siebie o 40 min drogi samochodem, w korku oczywiście.....

      coraz mniej widzę plusów w-wy.....

      do teatru najczęściej chodzę podczas pobytów w Krakowie, to taka moja świecka tradycja...........w w-wie najczęściej nie mam siły i ochoty wyjść wieczorem z domu.....lub pracuje sad
      • gyubal_wahazar Re: Magia cyntrali 25.05.11, 21:56
        Kaaawusia smilesmile Miło Cię znów widzieć smile

        Dorzucę miejsca do parkowania i nadgorliwych kanarów ze służby miejskiej
        • kawamija Re: Magia cyntrali 25.05.11, 22:06

          to i ja coś dorzucę............ceny z kosmosu, za kawę, za zupę w knajpach, za MIESZKANIA !!!!, za nianię......jakby po przekroczeniu granic miasta towary/produkty automatycznie drożały o 30 %....wrrr.....
          • gyubal_wahazar Re: Magia cyntrali 25.05.11, 22:18
            > za zupę w knajpach

            To bierz tylko drugie

            > jakby po przekroczeniu granic miasta towary/produkty automatycznie drożały o 30 %

            Jak za niemca się będzie jeździło na wieś po rąbankę
            • kawamija Re: Magia cyntrali 25.05.11, 22:21
              gyubal_wahazar napisał:

              > To bierz tylko drugie

              zapraszasz big_grin big_grin big_grin
              • gyubal_wahazar Re: Magia cyntrali 25.05.11, 23:27
                Jak tylko skarbowy odda pieniążek wink
    • waganiemama Re: Magia cyntrali 25.05.11, 21:49
      bo Warszawiaki to fajne chłopaki wink
      • czarnamajka75 Re: Magia cyntrali 25.05.11, 21:51
        ino jeden najfajniejszy smile
        • beja_81 Re: Magia cyntrali 25.05.11, 21:53
          wink
          • gyubal_wahazar Re: Magia cyntrali 25.05.11, 22:07
            Beja nie odstawia tu Monylizy, tylko wypręży coś merytorycznie. No chyba, że też należy do wyznawczyń kultu ? wink
            • beja_81 Re: Magia cyntrali 25.05.11, 22:17
              nie...ja tam do żadnego warszawiaka nic nie mam...big_grin

              po prostu przytakuję porozumiewaczo przedmówczyni big_grin
        • waganiemama Re: Magia cyntrali 25.05.11, 21:55
          się rozumie! smile
        • gyubal_wahazar Re: Magia cyntrali 25.05.11, 22:05
          Pewnie Ibisz albo ten od pogody wink Sieczyta trochę w poczekalni u fryzjera
        • robert.83 Re: Magia cyntrali 26.05.11, 10:50
          1 na milion??
      • gyubal_wahazar Re: Magia cyntrali 25.05.11, 21:59
        Hahahaha smile O tym nie pomyślałem. Złapałaś mnie bez gardy wink
    • lupus76 Re: Magia cyntrali 25.05.11, 22:05
      Ja Ci nie wyjaśnię. Mi jest dobrze na mojej wsi.
    • czarnamajka75 Re: Magia cyntrali 25.05.11, 22:07
      Hmmm a mnie od rana chodził po glowie ten wątek ...Tak sobie myślałam ,że te miraże willi z siedmioma baseniami sciągają tutaj smile
      • gyubal_wahazar Re: Magia cyntrali 25.05.11, 22:23
        7-my dla słuzby ? wink
    • wmiesciejakrybytramwaje Re: Magia cyntrali 25.05.11, 22:10
      też tego nie czaję. Ale dla mnie juz nawet Szczecin za duży. Na prowincję mi się chce. Chałupę bym sobie jaką wyrychtowała na ugorze i patrzyła jak sie pory roku za oknem zmieniają...
      A z Warszawką to mam same złe skojarzenia pracowo- biznesowe, moze potemu mi ona nie leży
      • tygrysgreen Re: Magia cyntrali 25.05.11, 22:18
        >Chałupę bym sobie jaką wyrychtowała na ugorze i patrzyła jak sie pory r
        > oku za oknem zmieniają...

        brzmi bardzo romantycznie...do pierwszego śniegu
        • wmiesciejakrybytramwaje Re: Magia cyntrali 25.05.11, 22:22
          bym sobie zapasy zrobiła i nosa za te chałupę nie wystawiała. Żadnego odśnieżania, o nienienie smile. Wylazłabym jakby odtajało smile
          • kawamija Re: Magia cyntrali 25.05.11, 22:27

            Ładna, romantyczna wizja spędzenia zimy w domu..........ale trzeba mieć na to kasę i zgodę szefa na przedłużający się urlop......aż do przybycia jakieś odśnieżarki lub dobrych ludzi z łopatami wink
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Magia cyntrali 25.05.11, 22:10
      To już Ci tłumaczę, jak Magda Gubisiowi: lepiej na prowincji. 11 lat temu ściągnęłam na wschodnie rubieże i tu zostanę.
      • tygrysgreen Re: Magia cyntrali 25.05.11, 22:15
        no, jeżeli to wielkie miast to prowincja to u mnie chyba psy dupami szczekają
      • gyubal_wahazar Re: Magia cyntrali 26.05.11, 11:27
        I bardzo słusznie, Tysiu smile A prowincja, to kategoria nie geograficzna, a umysłowa
        • tygrysgreen Re: Magia cyntrali 26.05.11, 11:35
          oj, żebyście wy wiedzieli jaka jest umysłowa prowincja na prawdziwej prowincji
    • robert.83 Re: Magia cyntrali 25.05.11, 22:31

      To Ci powiem co myśli wawosceptykopraktyk smile.

      Tu jest wszystko naj. A że najczęściej najgorsze to już inna sprawa.

      Jest rozmach, który się czuje. Widziałem parę razy na twarzach przyjezdnych, że Wawa potrafi zaskoczyć i zaimponować.

      Jest przede wszystkim anonimowość, którą my rzygamy a ludziom z małych miejscowości imponuje. Nikt nikomu do nosa nie wściubia tylko ryczałtowo obrabia dupę w sposób wystandaryzowanysmile. Xiąc Cię nie wytknie palcem w niedzielę. Sąsiadkę-studentkę możesz rwać śmiało bo i tak się wyprowadzi po ostatnim semestrze psychologii smile.

      Cokolwiek ten kraj może "umożliwiać" - wydaje się, że może to jest właśnie tu.

      Mam kumpla z Torunia w pracy. Mówi, że tam u niego jest jedna spora firma i kilka takich so so. A tu? Nie ta to inna.

      Młodzi ludzie chcą zacząć z górnego C. Myślą, że są twardsi od pozostałych leszczy i dadzą radę. Zacisną zęby, wgryzą się w jakąś spektakularną harówę, która będzie świecić im w CV do końca życia. A to, że nie mają życia ich nie rusza aż coś dupnie.

      Wawa to pułapka na szczury, Compadre.

      Co mnie tu trzyma? Szczurze genybig_grin. Nie mam nikogo poza Wawą - wszyscy są tutaj, na Pradze. Z dziada, bo pradzady nie byli jednomyślni. Nie wiem jak się żyje gdzieś indziej. Mam wrażenie, że zaraz umierałbym z głodu i nędzy... co oczywiście jest całkowitym bullshitem.

      Ludzie na prowincji mają czasem mniejsze pieniądze - szczególnie jeśli pracują na etacie.
      Ale gdyby się udało rozkręcić coś własnego, to już co innego.
      Zauważ, że ludzie z innych miejsc może i nie zarabiają kokosów, ale mają zakumulowany przez pokolenia kapitał - dom, ziemię, czasem dużo ziemi. Są w stanie wycisnąć z tego parę złotych i żyć czasem całkiem miło. Do filharmonii to sobie dojadąsmile. Do urzędów też.

      A ludzie w miastach? Często wynajęte do spółki mieszkanie, głowy może i z ambicjami, pensje spore ale... kapitału mało. Jak zarabiają to wgryzają się we własne M... ale tak naprawdę myślą jak tu spieprzyć na łono natury.
      • gyubal_wahazar Re: Magia cyntrali 26.05.11, 11:39
        Rozprawię się z nimi jeden po drugim, hehe wink

        > Widziałem parę razy na twarzach przyjezdnych, że Wawa potrafi zaskoczyć i zaimponować

        Aberracja optyczna

        > Jest przede wszystkim anonimowość,

        Dyskusyjne. Może dla pań ma to jakieś większe plusy, ale chyba faceci mniejszą wagę wink przykładają do reputacji

        > Xiąc Cię nie wytknie palcem w niedzielę.

        Jakby to był Natanek, wprost nie posiadałbym się wink Ale poważnie - ok, po mojemu jest to argument

        > Cokolwiek ten kraj może "umożliwiać" - wydaje się, że może to jest właśnie tu.
        (...)
        > Wawa to pułapka na szczury, Compadre.

        Sam wywiodłeś Amigo, więc dodam tylko, że za parę lat chmara narodu będzie pracowała z domu, wpadając do biurka raz czy dwa na miesiąc, co zniweluje kult stolycy

        Druga (po forsie) z zalet która wydaje mi się trudna do zbicia, to wybór Koleżanek wink
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Magia cyntrali 26.05.11, 11:43
          > Druga (po forsie) z zalet która wydaje mi się trudna do zbicia, to wybór Koleża
          > nek wink

          oj, podpadłeś... suspicious
          • gyubal_wahazar Re: Magia cyntrali 26.05.11, 11:50
            Tysiu, podniosłem jedynie walor ilościowy. O jakości, dalekowzrocznie nawet nie napomknąłem wink
        • flirting.shadow Re: Magia cyntrali 26.05.11, 11:59
          > Sam wywiodłeś Amigo, więc dodam tylko, że za parę lat chmara narodu będzie prac
          > owała z domu, wpadając do biurka raz czy dwa na miesiąc, co zniweluje kult stol
          > ycy

          Chyba nie taka chmara. Pewnie patrzysz przez pryzmat branży IT, ale w innych to chyba nie tak łatwo. Dajmy na to takich taksówkarzy wink
          • gyubal_wahazar Re: Magia cyntrali 26.05.11, 19:28
            Niekoniecznie tylko IT. Całe finanse, sprzedaż (nawet teraz parę dni / tydzień są poza biurkiem), marketing, kawałek zarządu. Na miejscu będzie musiała być tylko produkcja, lekarze itp
            • user0001 Re: Magia cyntrali 26.05.11, 20:44
              Skoro biuro uległo dyspersji, to produkcję można też przenieść. Na przykład do Chin, lub przynajmniej gdzieś w Polskę, do miasteczka w pobliżu drogi ekspresowej.

              Wracając do centrali, to jest tu ciekawa praca. U siebie w mieście pracowałbym w małej firmie i zajmował się utrzymaniem serwerów i stacji roboczych w ruchu. W Warszawie pracuje jako deweloper i bardziej mi to odpowiada.
              • gyubal_wahazar Re: Magia cyntrali 26.05.11, 20:55
                > W Warszawie pracuje jako deweloper i bardziej mi to odpowiada.

                Czegoś nie rozumiem. Programowanie jest chyba jedną z najbardziej predysponowanych do pracy na odległość dziedzin, więc kwestia lokalizacji centrali wydaje się drugorzędna
                • user0001 Re: Magia cyntrali 26.05.11, 20:59
                  Chyba, że system który rozwijasz operuje na danych nie jawnych.
        • robert.83 Re: Magia cyntrali 26.05.11, 12:03
          Pamiętam taką czytankę o roku 2000 z rosyjskiego z 5klasy. Miało nie być szkół tylko tele-nauka, przez analogowe transmisje live.

          To się nie stanie szybko. Nie dlatego, że technicznie nie może a dlatego, że psychologicznie nie będzie takie proste. Część chmary pracowników nie będzie chciała dostawać zadań ponad 8h, a część pracodawców będzie chciała patrzeć na rączki i zgięte potulnie karki swoich minions'ów.

          Nie trzeba być prorokiem, żeby wiedzieć, że kult stolicy i miast osłabnie. Trzeba tylko przeczytać jakiś artykuł o tym co się dzieje na zachodzie i w USA. To się chyba nazywa procesy dezurbanizacyjne.

          Ale myślę, że w naszym mieście będzie się żyło lepiej. Na razie to żałosny śmietnik z bazarowo-plastikowym stylem. Każdy przedszkolak nakresliłby lepsze plany zagospodarowania niż nasi mędrcy z ratusza. Myślę, że to się zmieni.

          Chciałbym, żeby powstały wizje Warszawy. Spójne, niezakompleksione, zapisane na stałe. Tak jak za II RP.
          • gyubal_wahazar Re: Magia cyntrali 26.05.11, 19:25
            > Część chmary pracowników nie będzie chciała dostawać zadań ponad 8h, a część pracodawców będzie chciała patrzeć na rączki i zgięte potulnie karki swoich minions'ów.

            Przyjdzie - jak większość - wraz z modą z usiech. Najpierw zarządzą to molochy, potem kolorowe gazetki i telewizory odtrąbią jako obowiązującą modę, po czym wprowadzą mniejsi.

            Do najbardziej opornych krwiopijców przemówią oszczędności na czynszu, prądzie i papierze toaletowym. A do pracowników godzina snu więcej i kolejne pół na powrocie z robo + oszczędności na benzynie. Zgodzą się w zamian za to na mniejszy pieniążek, bo przecież 1.5h wolności w skali dnia są do przodu

            Z tanim netem przez komórę, spokojnie możliwe to jest już, ale chłopcy muszą się dowiedzieć, że w usiech tylko babcie klozetowe nie pracują na odległość wink
    • sebtrom Re: Magia cyntrali 26.05.11, 00:48
      Gubiś co by nie powiedzieć stolica jest tylko jedna smile
      pisałem ze mi się podoba...ale nocą kiedy ulice grają ferią barw i jest cicho choć zawsze tętni ruch...
      a kanapki mam zawsze ze sobą, a Big Mac kosztuje tyle samo co i w innym dniu tygodnia smile
      • gyubal_wahazar Re: Magia cyntrali 26.05.11, 11:47
        > Gubiś co by nie powiedzieć stolica jest tylko jedna smile

        Pewnie mam psychozę, ale moje 2-gie skojarzenie z hasłem 'stolica' to ważniacy. Jakbyś postał raz i drugi w korku, bo jakiś zasmarkany wybraniec narodu przecież nie będzie, chyba inaczej byś na to spojrzał.
        • tygrysgreen Re: Magia cyntrali 26.05.11, 11:54
          heh, jak słyszę o korkach to już się cieszę że mieszkam na wsi smile
          raz kiedyś się zdarzy że postoje jakie 5-10 minut i tyle wszystkiego
        • flirting.shadow Re: Magia cyntrali 26.05.11, 11:57
          > Pewnie mam psychozę, ale moje 2-gie skojarzenie z hasłem 'stolica' to ważniacy.
          > Jakbyś postał raz i drugi w korku, bo jakiś zasmarkany wybraniec narodu przeci
          > eż nie będzie, chyba inaczej byś na to spojrzał.

          Barak Osama dał się we znaku już? wink
          • gyubal_wahazar Re: Magia cyntrali 26.05.11, 19:10
            To nie to. Po prostu te takie nie takie eminencje często jeżdżą Alejami i ruszają juchy chyba dopiero jak dostaną cynk że właśnie odpaliłem gokarta
      • sebtrom Re: Magia cyntrali 26.05.11, 15:48
        Gubiś
        odzrzuć fałszywą skromnosć - przecież TY WAŻNY GOŚC JESTEŚ W skrócie WAŻNIAK smile przeciez smile
        popatrz jakie masz rzesze fanów na forum...i pewnie nie only tongue_out
        a wasze korki znam.....oj bardzo smile
        już parę razy się spóźniłem przez nie, do janek spoko a później...masakra smile
        • gyubal_wahazar Re: Magia cyntrali 26.05.11, 19:14
          smile Dzięki za dobre słowo, Seb smile

          PS Znasz skrót przez Dawidy ? Zaraz po ruszeniu ze świateł w Jankach, tuż przez CPNem skręcasz w prawo i dalej z grubsza na krechę. W 10 min lądujesz na Puławskiej. Polecam, bo mijasz cały zawsze zapchany Raszyn
    • madalenka25 Re: Magia cyntrali 26.05.11, 20:15
      kiedyś robiła na mnie wrażenie..
      szczególnie wschód słońca na Stasiu Poniatowski mu było- był piękny
      teraz to tylko - firma, dworzec czasem tarasy
      no i czasem kawa w bardzo miłym towarzystwiewink
    • hellish.monster hmmmmmmmmmmmmm... 26.05.11, 21:44
      mam kilka rozważań nt. "cyntrali" i lasu.
      ale to już chyba jutro, bo dzisiaj to spać już zaraz trzeba, a poza tym Henryk VIII mnie uzależnił od siebie, ech...

      jeszcze przemyślę temat... dogłębniej wink
    • lupus76 No i dziś właśnie nastał dzień 27.05.11, 09:02
      w którym ze zdwojona siłą człowiek uzmysławia sobie, że na prowincji lepiej.
      Burack Was unieruchomił szanowni Państwo, może właśnie dziś warto z miasta wyskoczyć?
      • tygrysgreen Re: No i dziś właśnie nastał dzień 27.05.11, 09:07
        metro, tramwaj, własne nóżki
        takie zalecenia słyszałam od pani w tv do warszawiaków
        o ile mnie pamięć nie myli Wawa jest dość duża, więc te własne nóżki to już jak pielgrzymka. a one u nas zawsze na czasie.
      • green.amber Re: No i dziś właśnie nastał dzień 27.05.11, 09:10
        miło, że się martwisz Lupi, ale wiesz my dzieci miejskiej dżungli tak łatwo się nie poddajemy, jeden człowiek wpadł z wizytą... no może kilku... nie pierwszy i nie ostatni raz wink damy radę, a wyskoczyć też można czemu by nie smile
        • lupus76 Re: No i dziś właśnie nastał dzień 27.05.11, 09:14
          O ile w tv dziś nie kłamali, to część miasta jest zamknięta również dla ruchu pieszego. Niektóre ministerstwa z tego powodu nie pracują.
          To jest chore.
          • green.amber Re: No i dziś właśnie nastał dzień 27.05.11, 09:21
            chyba jutro coś zamykają dla pieszego, zastanawiałam się czy do Łazienek da się wejść, a media zawsze muszą trochę przesadzić... no może trochę jest głośniej, jakieś przerośniętę tzetze latają, szkoda że tylko słyszę a nie widzę, a że od kilku tygodni mam solidne zagłuszanie to w sumie co to za różnica, co "brzęczy" za oknem
            • lupus76 Re: No i dziś właśnie nastał dzień 27.05.11, 09:27
              Brzęczenie za oknem też mam, bo mieszkam blisko lotniska big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka