Dodaj do ulubionych

Dziwoląg?

27.07.18, 13:33
Tyś to jest dziwna - opinia taka mojej osoby. Powód? Bo nie zazdroszczę kasy, super wakacji, wielkiej hacjendy. Mam ile mam i nie narzekam. O tym balkonie jeno marzę, ale to już było. wink
Robota może przynosić satysfakcję nie tylko finansową, ja mówię. Naprawdę to takie dziwne? Naprawdę wszystkim innym chodzi o kasę? Naprawdę warto się zarzynać w robocie, której się nienawidzi, żeby raz w roku przez dwa tygodnie robić sobie zdjęcia w ekskluzywnym hotelu? Się pytam, bo może rzeczywiście dziwoląg ze mnie? sad
Obserwuj wątek
    • gdyniamojemiasto Re: Dziwoląg? 27.07.18, 13:48
      Mam tak samo.
      Z balkonem włącznie wink wink wink
      Dokładnie identiko! big_grin
      Więc jest nas już dwa dziwolągi ;D
      • dolores2222 Re: Dziwoląg? 27.07.18, 13:50
        Lekka pociecha. wink
    • tdf-888 Re: Dziwoląg? 27.07.18, 14:08
      To się nazywa racjonalizowaniem sytuacji w której jesteśmy bo nie jesteśmy w stanie jej zmienić
      • dolores2222 Re: Dziwoląg? 27.07.18, 14:14
        Nie jestem psychologiem, więc nie mam pojęcia, jak to się nazywa. big_grin
        A mogłabym zmienić, bo właśnie odrzuciłam propozycję lepiej płatnej, ale nudnej roboty. I jak nazwiesz takie zboczenie? wink
        • tdf-888 Re: Dziwoląg? 27.07.18, 14:28
          Najpierw musialabys powiedzieć czym zajmujesz się teraz i co to była za propozycja a wtedy napisalbym ci dlaczego balas się to zmienić
          • dolores2222 Re: Dziwoląg? 27.07.18, 14:31
            Jak będę potrzebować psychoanalityka, to się zgłoszę.
      • gdyniamojemiasto Re: Dziwoląg? 27.07.18, 14:37
        Ale gdzie tu racjonalizowanie ? Obie (jak sądzę, ja w każdym razie tak) jesteśmy w stanie zmienić tą sytuacje tylko nie chcemy ;-0
        • silencjariusz Re: Dziwoląg? 27.07.18, 14:45
          Czyli co? Marzę o balkonie, ale nic w tej sprawie nie zrobię (nie zmienię pracy na lepszą). Mogę ale nie chcę?tongue_out
          • dolores2222 Re: Dziwoląg? 27.07.18, 14:50
            Zmienić pracę na "lepszą" ale z założenia nudną i nie dającą satysfakcji? Z powodu balkonu? No błagam cię... A poza tym trzeba mieć o czym marzyć. wink
            • tdf-888 Re: Dziwoląg? 27.07.18, 15:00
              Jakas dziwna jesteś. Pracuje się dla kasy. Im większa kasa tym większa satysfakcja
            • gdyniamojemiasto Re: Dziwoląg? 27.07.18, 16:39
              Oooo to to to właśnie wink
              Lepiej bym tego nie ujęla wink
              • gdyniamojemiasto Re: Dziwoląg? 27.07.18, 16:40
                (To było do Dolores rzecz jasna wink )
                • dolores2222 Re: Dziwoląg? 27.07.18, 21:18
                  Załapałam. Rzecz jasna. wink
            • marcepanka313 Re: Dziwoląg? 28.07.18, 14:45
              dolores2222 napisała:

              > Zmienić pracę na "lepszą" ale z założenia nudną i nie dającą satysfakcji? Z pow
              > odu balkonu? No błagam cię... A poza tym trzeba mieć o czym marzyć. wink

              Zmienić na nudną, lepiej płatną i zamiast kupować mieszkanie z balkonem czy wyjeżdżać niewiadomo gdzieś, niewiadomo po co, przeznacz nadwyżki na cele charytatywne. To jest satysfakcja.
              A o balkonie można marzyć dalej. wink

              Satysfakcja jest i marzenia również.
              • dolores2222 Re: Dziwoląg? 28.07.18, 15:04
                Obecna praca daje mi czas, który przeznaczam również na pomoc dla innych. Czasem posiedzenie z kimś, potrzymanie za rękę czy pomoc w drobnych rzeczach daje więcej niż nie wiem jaki datek finansowy. smile
                • marcepanka313 Re: Dziwoląg? 28.07.18, 15:18
                  Trzymanie za rękę nie wystarczy. Koszty zabiegów, opieki, ratowania życia są niestety wymierne.
                  • adria231 Re: Dziwoląg? 28.07.18, 21:48
                    Jeżeli twoja praca jest twoją pasją, to jesteś szczęśliwym człowiekiem. To tak, jakby całe twoje życie było rozrywką. Uprawiasz swoją pasję i jeszcze ci za to płacą. Wtedy nie jest ważne, czy dużo płacą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka