Dodaj do ulubionych

Kij w mrowisku

02.10.18, 17:51
Czyli moje 5 groszy w sprawie awanturki. Przeleciałam pobieżnie, ale co pamiętam: To forum jest nie? Nickami jesteśmy? Chyba,że się kogoś zna z reala, to można choć sobie wyobrazić. Wszystkie nicki obrażone grono traktuje dosłownie? Rozumiem, że każdemu wierzy jak Zawiszy i kreacji internetowych nie bierze pod uwagę. To raz.

Forum jest zdaje się prywatne to i admini są z łapanki. Szarlotta napisała jasno "zgłaszać posty do usunięcia", ale użytkownicy nie będą chodzić po całym forum i wszystko zgłaszać. Szarlotta rozumiem powinna. To dwa.

Na czym ma polegać to zgłoszenie- miałam nick kotek_2 a on mnie nazwał je...ny kotek? To trzy.

Na forum sobie głównie szczekamy. Sama szczekam, bo lubię, ale nie oczekuję,że moje szczekanie wpłynie na zmianę kogokolwiek. To się w życiu nawet nie sprawdza, a co dopiero w necie. Ludzie się zmieniają tylko jak są do tego przymuszeni. Czynem. Najskuteczniejszy jest kop w dupę. To cztery

Poznałam też definicję faceta z jajami. To ten co broni dam. Wszystkich, czy tylko tych na forum? W sąsiednim powiecie już nie? To będzie forum damy i husary łączmy się? Może jeszcze kostiumowe? Jako duża dziewczynka w godzinie w sama powinnam sobie poradzić. To pięć.

Okazuje się, że jeszcze powstały jakieś strony mocy. Znaczy dobra i zła? Nie chcę być złym prorokiem dla dobrej, ale akurat w przypadku forum średnio się sprawdza. Jesteśmy tu dla odskoczni. Zło kusi, pociąga, a dobro jest nudne i nikt go nie szanuje. To pięć.

Obserwuj wątek
    • gyubal_wahazar Re: Kij w mrowisku 02.10.18, 18:08
      Chcesz poważnych odpowiedzi czy chichrających ?
      • margott_2 Re: Kij w mrowisku 02.10.18, 18:10
        Mogą być obie. Powinnam wyłapać różnicę.
        • gyubal_wahazar Re: Kij w mrowisku 02.10.18, 18:12
          Wyjątkowo chichranie w tych kwestiach mnie nie interesuję, więc ustąpię pola innym
          • dolores2222 Re: Kij w mrowisku 02.10.18, 19:08
            Mnie również.
            Pole jak widać ciągle kwitnie.
            Do zobaczenia w lepszych czasach Gubciu kiss
        • apersona Re: Kij w mrowisku 03.10.18, 22:21
          margott_2 napisała:

          > Mogą być obie. Powinnam wyłapać różnicę.

          big_grin
    • undead.mortis Re: Kij w mrowisku 02.10.18, 18:16
      margott_2 napisała:

      Zło kusi, pociąga, a dobro jest nudne i nikt g
      > o nie szanuje. To pięć.
      >
      > sześć raczej albo pięć coma cuś
      ale to moje obliczenia wink
    • autoteliczna Re: Kij w mrowisku 02.10.18, 19:13
      A ja mówię tak:
      (a nie każdy musi zgodzić się ze mną)

      - Internet to Internet, a życie to życie
      „życiowe” sytuacje na forum?
      Toż to oksymoron,
      a to, jak się człowiek zachowa w życiu może nie mieć nic wspólnego z tym,
      jak zachowuje się na forum, jak siebie kreuje czy też jaką rolę świadomie tu odgrywa.
      Więc proponowałabym zakończyć wycieczki pod tytułem – „w realu też byś…..?”

      Ludzie tworzą forumowe sytuacje dla rozrywki,
      ale nie wszyscy chcą i umieją tworzyć tak samo
      – są więc zabawy ogólnie miłe: flirty, przekomarzania, ćwierkania, rólki w swatki i inne pierdoły;
      ale są i takie, które chcą zburzyć w żyłach krew i wgnieść kogoś w ziemię.
      I choćbyś nie wiadomo jak długo płakał i wyrzekał, to to się nie zmieni
      – zawsze tak było i będzie.
      To się nie dzieje w necie. To się dzieje w ludzkiej głowie.
      Jedyne, co możesz zrobić, to ocenić to świadomie i wybrać: uczestniczę lub nie, olewam lub nie.
      A wybór jest indywidualny, i każdy sam ponosi konsekwencje jako użytkownik neta.

      W każdym formowym stadzie różne osobowości są – mój wybór, z kim piszę; na kogo zwracam uwagę.
      Mój wybór, z kim się kłócę – na kogo i jak reaguję.
      Czy przeszkadza mi to, że ktoś po mnie będzie jechał?
      – nie, nie przeszkadza, bo nie rzutuje to na moje życie; nie zmienia mojego poziomu.
      Ja nigdzie nie spadnę i znikąd nie wypadnę,
      nikt nie jest w stanie w Internecie mi zagrozić.

      Dla każdego moja rada:
      Zachowaj dystans, cokolwiek piszą o Tobie ludzie,
      którzy nie znają Ciebie, Twojego życia, Twoich myśli i spraw.
      Co Cię interesują wykwity czyichś frustracji, złamanych nadziei czy inszych życiowych przypadków,
      o których z kolei Ty nie masz zielonego pojęcia?

      Czy to znaczy, że nie troszczę się o miejsce, w którym piszę?
      Troszczę się o tyle, że nie obrażam ludzi, że po chamsku nie odpowiadam,
      a zatargi (swoje) staram się obracać w żart – bo tak chcę i lubię.
      Z reguły nie bronię ludzi, a zwłaszcza chłopaków - niech bronią się sami.
      Nie dlatego, że w realu słucham krzyków bitych żon i dzieci za ścianą
      - tylko dlatego, że nie znam żadnej z dwóch stron, które siedzą przed monitorami.
      Nie jestem w ich głowach.

      Obca mi jest „mission imposible” grzebania w ludzkiej głowie,
      żeby ta głowa nie siadała przed kompem i nie obrażała ludzi
      – nie będę tracić energii na nic, co nie jest moją kompetencją.
      Nie będę dokarmiać ego, które w tej głowie siedzi,
      i nie będę tworzyć wątków, które to ego niezmiernie cieszą.

      smile
      • undead.mortis Re: Kij w mrowisku 02.10.18, 19:28
        heh
      • margott_2 Re: Kij w mrowisku 02.10.18, 19:34
        Autosia powinna robić w dyplomacjismile
        • marcepanka313 Re: Kij w mrowisku 02.10.18, 20:17
          Wystarczająco dużo bagna w realu, forum to odskocznia.
          Po wuja przenosić frustrację z zewnątrz tutaj.
          Nie chcę.Jak mam podły nastrój czy chcę komuś dokopać nie wchodzę na forum, albo się nie udzielam. Nie jestem święta i też coś może komuś nie tak odpowiedziałam. Ale akurat dla mnie to nie jest powód do radochy. Nie lubię. Nie muszę tego lubić. Nie muszę się z każdym zgadzać. Ze mną też nikt nie musi.
          Dla mnie różnorodność osobowości jest plusem, a nie powodem do kłótni.
          Ale nie trawię chamstwa.
          • margott_2 Re: Kij w mrowisku 02.10.18, 20:29
            marcepanka313 napisała:


            > Nie jestem święta i też coś może komuś nie tak odpowiedział
            > am.

            Tu na forum? Marcepance przysługuje wyniesienie na ołtarzewink. Nie, to nie jest słodzenie. Ja słabo słodzę.
            • marcepanka313 Re: Kij w mrowisku 02.10.18, 21:29
              margott_2 napisała:
              >
              > Tu na forum? Marcepance przysługuje wyniesienie na ołtarzewink.

              Ale, że już? Ja jeszcze chciałam trochę pogrzeszyć. big_grin

              Nie, to nie jest
              > słodzenie. Ja słabo słodzę.

              Dobrze usłyszeć po słabym tygodniu. smile
      • szarlotka_ja Re: Kij w mrowisku 02.10.18, 20:39
        Otóż to, tylko i wyłącznie nasze słowa świadczą o nas. Nie to, co ktoś o nas napisał, tylko to, co my sami piszemy jest naszym wizerunkiem na forum...
    • silencjariusz Re: Kij w mrowisku 02.10.18, 19:56
      Ale żeś się rozpisała. Nie poznaję Królowej.wink
      • margott_2 Re: Kij w mrowisku 02.10.18, 19:57
        Odrobiłam te 4 latach coś mnie kiedyś wypomniał i następne pewno teżwink
        • silencjariusz Re: Kij w mrowisku 02.10.18, 20:04
          Pisz, pisz... Nie ograniczaj się.wink
          • margott_2 Re: Kij w mrowisku 02.10.18, 20:10
            Sil to nie jest nic a nic konsekwentny. Najpierw pisz a potem ochrzań,że piszących zniechęcam. Sil się musi zdecydować. Prośby się wykluczają.
            • silencjariusz Re: Kij w mrowisku 02.10.18, 20:15
              To doprecyzuję... Pisz ale nie zniechęcaj innych.wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka