Dodaj do ulubionych

Jogurt domowej roboty

19.10.11, 22:16
Zainspirował mnie wątek o sprzętach ;)
Czy warto bawić się w jogurtownicę? Ile prądu zżera takie ustrojstwo skoro pracuje ileś tam godzin...?

Można robić jogurty w różnych smakach? (z mrożonych owoców też, czy jednak tylko ze świezych?)

Czy potrzebne są koniecznie saszetkowe kultury bakterii, czy wystarczy na początek jogurt naturalny jako baza?

No i jeśli jogurtownica, to jaka? z pojemnikami, czy taka bez, na litr lub więcej? Jaka firma?

Dzięki z góry za info!
Obserwuj wątek
    • Gość: x zeżre tyle samo prądu IP: *.unitymediagroup.de 19.10.11, 22:42
      ile żarówka 13 W przez 6 - 8 godzin, czyli prawie nic.
      Robisz zawsze jogurt naturalny, a smaki możesz tworzyć już z gotowego, obojętnie z czego, nawet możesz dodać dżem.
      Ja wziąłem na początek kultury w saszetce, potem zaszczepiałem dalej. Możesz wziąć też gotowy jogurt, jeżeli nie ma sztucznych dodatków, bo po co mnożyć te dodatki.
      Jogurtownica z pojemnikami (słoiczkami 150 ml) jest wygodniejsza, bo łatwiej przechowywać słoiczki w lodówce. Chyba, że masz przemysłową lodówkę i zmieścisz 1 l kubek.
      Ja mam taki:
      www.amazon.de/Severin-JG-3519-Joghurt-Fix-Portionsgl%C3%A4ser/dp/B003CT3YGI/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1319056874&sr=8-1
      • Gość: Ks Re: zeżre tyle samo prądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.11, 23:32
        A gdzie takie szczepy się kupuje? Ja uzywam jogurtu sklepowego, który ma najmniej dodatków - właściwie dodają do niego z rzeczy podejrzanych jedynie mleko w proszku.
        I nie bardzo wiem w jaki sposób w jogurtownicy mnoży się sztuczne dodatki? Wydawało mi się, że nawet jeżeli coś dodają do jogurtu, to po iluś użyciach jogurtownicy (kiedy używa się resztki starego jogurtu, a nie każdorazowo miesza nowy jogurt z mlekiem) - ilość sztucznych dodatków jest sporo mniejsza niż na początku, bo one się nie mnożą, a stanowia % coraz mniejszy udział.
        • Gość: x nie znam realiów polskich, IP: *.unitymediagroup.de 20.10.11, 13:55
          ale kultury jogurtowe powinny być w sklepach z żywnością naturalną.
          Z tymi sztucznym dodatkami to zażartowałem.
    • godiva1 Re: Jogurt domowej roboty 19.10.11, 23:01
      Moja rodzina robila z cieplego mleka w garnku owijanym w koce i wychodzilo dobre, ale jak masz miejsce w kuchni to kup jogurtownice - takie babranie sie z kocem jest chyba niewarte zachodu.
    • squirk Re: Jogurt domowej roboty 19.10.11, 23:19
      Robię jogurt w zwykłym garnku, przykrywam, owijam ręcznikiem, po paru h jest gęsty - imho jogurtownica to zbędny sprzęt, ale jesli masz obawy, że bez jogurtownicy jogurt Ci się nie uda (choć nie wiem, czemu miałby, bo to naprawdę banalne) to zainwestuj.
    • novinka1 Re: Jogurt domowej roboty 20.10.11, 12:06
      Dzięki bardzo za informacje :) U mnie sporo ostatnio jogurtów schodzi, bo syn jest fanem. A po co mam mu dawać ciągle danonki czy danio, jeśli mogę zdrowiej...

      Zamówię sobie w takim razie na Gwiazdkę :)
    • kropkaa Re: Jogurt domowej roboty 20.10.11, 12:52
      A czy ktoś może napisać mi jak się taki jogurt domowy robi? Nie mam pojęcia, a właśnie wczoraj pomyślałam, że może bym zrobiła jakiś. Mleko może być ze sklepu? I skąd te kultury?
      • zajacowna Re: Jogurt domowej roboty 20.10.11, 13:06
        a ja jogurt robie jeszcze inaczej
        1. znalezc lokalne mleko z malej mleczarni= bez konserwantow( u nas to jasienica rosielna i sanok -mleko z wora) lub mleko z mlekomatu
        2.Wylac mleko do miski/garnka#
        3. dodac lzyke smietany tej samej firmy
        4. postawic w temperaturze pokojowej
        5 czekac ze 2 dni az zrobi sie ssiadle mleko
        6. dodac do niego dzem lub owoce zamrozone lub swieze...cukier lub fruktoze
        7 rozkoszowac sie smakiem;)
        • Gość: x robisz zsiadłe mleko zającu a nie jogurt IP: *.unitymediagroup.de 20.10.11, 13:51
      • squirk Re: Jogurt domowej roboty 20.10.11, 13:12
        Robię mniej więcej tak, jak w tym przepisie
        www.pokrojonedoprawione.sos.pl/2010/03/domowy-jogurt.html z tym, że jogurt wkładam do miseczki i dolewam do niego trochę podgrzanego mleka i roztrzepuję, zanim wleję jogurt do pozostałego mleka. Udał sie od pierwszego razu i zawsze się udaje, kupuję mleko nieuchate ;-) w butelkach 1 l i jogurt grecki.
        • kropkaa Re: Jogurt domowej roboty 20.10.11, 13:20
          Takie to proste? To robię! Dzięki.
    • Gość: agata Re: Jogurt domowej roboty IP: 95.108.86.* 20.10.11, 15:58
      Trochę podczytuje forum i jogurt domowej roboty to najlepsze co z niego wyniosłam. Szczególnie dziękuję linn_linn bo ona często się na ten temat wypowiadała i reklamowała też serek jogurtowy ;)
      Używam mleka uht (to mit że się nie nadaje) i jogurtownicy o pojemności 1 litr (kosztowała ok. 60 zł). Do tego dowolny jogurt naturalny. Wszystko wychodzi sprawnie i tanio. Kiedyś robiłam próby bez jogurtownicy z owijaniem garnka w koc ale za bardzo nie wychodziło. Pewnie dlatego że w domu zimą mam temperaturę ok. 17 stopni...
      • novinka1 Re: Jogurt domowej roboty 06.01.12, 21:29
        Podciągam wątek, bo muszę wybrać sobie prezent na urodziny ;).
        Która jogurtownica lepsza - Ariete czy Severin, wiem, że któraś z Was ma sprawdzoną Severin, a Ariete? Zdecydowałam się na 6 lub 7-pojemniczkową.

        Czy z tych jogurtownic wyjdzie mi naprawdę gęsty jogurt? Czy w zależności od czasu podgrzewania, taka gęstość wychodzi?

        W którymś poście pisano o słodzeniu fruktozą (rozumiem, że juz po zrobieniu jogurtu) - nie może być zwykły cukier?

        To póki co wszystkie pytania :) dzieki za podpowiedzi.

        • linn_linn Re: Jogurt domowej roboty 07.01.12, 07:17
          Ariete to porzadna firma. Zreszta jakosc jogurtu zalezy bardziej np. od jogurtu-startera, nie od jogurtownicy. Slodzi mozez wh uznania. Ja np. w ogole nie slodze: dodaje owoce, czasem miod / ale nie zawsze /.
          Tu jest megawatek o jogurcie:
          forum.gazeta.pl/forum/w,20012,115708681,,Jogurt.html?v=2
          • novinka1 Re: Jogurt domowej roboty 07.01.12, 10:25
            Wątki czytałam a jakże :) i liczyłam na Twoją podpowiedź. Czyli wg Ciebie warto na początek dać jogurt grecki?
            • linn_linn Re: Jogurt domowej roboty 07.01.12, 12:18
              Ja uzywam greckiego, jesli tylko moge kupic / normalny, nie chudy /. Niestety zdarza sie to rzadko. Musisz znalezc / jesli nie grecki / naprawde dobry gesty jogurt naturalny: z dlugim terminem waznosci. Niekoniecznie drogi: nie ma regul.
              • iwona402 Re: Jogurt domowej roboty 08.01.12, 00:33
                Ja zawsze staram się używać jako zaczynu jogurtu greckiego ( np. z Lidla), oraz mleko w plastikowych butelkach 2% też z Lidla. Jogurt wychodzi bardzo gęsty, bez łyżeczki nie można go wylać ze słoiczka. Zawsze staram się zostawić ostatni jogurt na zaczyn, dopiero jak po wielu razach robienia jogurtu w jogurtownicy zmienia się lekko jego konsystencja to znów kupuję w sklepie jogurt grecki.
    • princesswhitewolf Re: Jogurt domowej roboty 08.01.12, 19:50
      jogurtownica przydaje mi sie nie tylko do jogurtow i powstalych z nich serkow jogurtowych. Wjogurtownicy tez robie zsiadle mleko, oraz kefir. Dodatkowo swietnie w jogurtownicy wyrastaja drozdze jak i jesli kupi sie najwieksza z mozliwych jogurtownic to ciasto drozdzowe wyrasta rewelacyjnie.
      • linn_linn Re: Jogurt domowej roboty 08.01.12, 19:59
        Przypomnialas mi, ze jutro musze nastawic kefir :)
        • Gość: ja Re: Jogurt domowej roboty IP: *.ip.netia.com.pl 11.01.12, 21:50
          polecam Ariete. Mam maszynkę, którą robię cały rok jogurty, a latem pyszne lody. Warto!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka