ps966
26.08.07, 19:29
Stara chlodziarka marki "Kodry"(produkcji ros.lub bulg.)- z malym
zamrazalnikiem w srodku - pewnego dnia zupelnie przestala chlodzic.
Jak tylko sie ja podlaczy do pradu to natychmiast sie uruchamia i
caly czas dziala, ale nie chlodzi ani odrobine. Temperatura w niej
jest taka jak na zewnatrz.
Poczatkowo myslalem, ze jest to wina plastikowego pokretla, ktore
sie urwalo (i ze w ten sposob przelacznik ustawil sie przypadkowo na
minimum), ale srubokretem ustawilem jego metalowa czesc i prace
lodowki na maksimum, ale efekt tego zerowy.
Da sie jakos to naprawic we wlasnym zakresie? Ile moze kosztowac
ewentualna naprawa? A moze lodowka do wyrzucenia? No i teoretyczne
pytanie, dlaczego chlodziarka nie chlodzi?