popularny65
18.11.07, 15:16
Od kilku tygodni jestem posiadaczem kuchni indukcyjnej. Poprzednio
miałem ceramiczną. Zła nie była ale wiecie.....żona. Żadna
rewelacja ( oczywiście mowa o płycie ). Nie wiem czy to kwestia
modelu " Teka " basic czy też każdy modela tak ma ale... Gotowanie
na niższych mocach to kabaret. Tak skomplikowane danie jak jajka na
miekko nie wychodzi.Po zagotowaniu wody, zmniejszam moc na np 3
lub 4 . Kuchnia zaczyna pracę na mniejszej mocy co w tym przypadku
oznacza cykliczne załączanie i rozłączanie. Przez 3 sekundy widać
jak moc ostro daje po czym na 4 sekundy spada do zera i tak
cylkicznie.W momencie otrzymania impulsu indukcyjnego woda zaczyna
gwałtownie buzować przez 3 sekundy a jajka mało co nie wyskoczą z
garnka po czym jak impuls słabnie opadaja na dno czekając kilka
sekund na następny impuls. Po kilkudziesięci takich cyklach nie
nadają się do estetycznego podania. Czy to jest specyfika tego
modelu Teka GKST 6014 basic ? Czy kazda płyta tak ma ? Generalnie
nie ma płynnej regulacji mocy.