Dodaj do ulubionych

Partia Umiarkowanego Postępu (w Granicach Prawa)

11.02.05, 12:28
Partia Umiarkowanego Postępu (w Granicach Prawa) – przyjmuje członków !!!
MANIFEST
1.Rodacy spełniając wasze i swoje długo skrywane marzenia i oczekiwania,
postanowiłem powołać do życia PUP (w granicach prawa).
2.Partia nie będzie zajmować się polityką ani w sposób bezpośredni ani
pośrednio (jak inne obecne partie polityczne).
3.Hymnem Partii Umiarkowanego Postępu ( w granicach prawa) jest utwór
Jaromira Nohavicy „Milionerzy”crying zgodny z celem wszystkich polityków)
niezależnie od wykonania polskiego czy czeskiego.
4.Herbem Partii Umiarkowanego Postępu ( W Granicach Prawa ) jest Krtek na z
łopatką,-link aby zobaczyć www.krtek.jp/ www.krtek.de
5.Aby Stać się członkinią/em należy podać cel lub misję z jaką się wstępuje
do partii lub zafundować kolejkę.
Obserwuj wątek
    • stary.prochazka Re: Partia Umiarkowanego Postępu (w Granicach Pra 11.02.05, 13:47
      chciałbym wstąpić do partii, moją misją, którą chciałbym w niej spełniać, jest
      picie piwa z fajnymi ludźmismile
    • nutka Re: Partia Umiarkowanego Postępu (w Granicach Pra 11.02.05, 15:42
      wchodzę w tosmile Mój cel:niech no pomyślę, częściej myśleć o przyjemnościach...:0)
    • pressforum Re: Partia Umiarkowanego Postępu (w Granicach Pra 12.02.05, 19:43
      a czy ja w gdansku tez moge sie zapisac?
    • tomek9991 Cenna inicjatywa 13.02.05, 23:33
      Bodajże niejaki Haszek taką partię utworzył.
      • kubek Re: Cenna inicjatywa 14.02.05, 00:20
        -Jeśli mnie nie wydasz !smile
        Stawiam kolejkę !wink
        • samotny_fernet Re: Cenna inicjatywa 16.02.05, 22:00
          Kubek, masz ode mnie w prezencie znaki diakrytyczne.

          STRANA MÍRNÉHO POKROKU V MEZÍCH ZÁKONA
    • mcmaxim Re: Partia Umiarkowanego Postępu (w Granicach Pra 14.02.05, 09:59
      wstepuje, a jako swoja misje deklaruje postawienie kolejki pilznera wink
      • kubek STRANA MÍRNÉHO POKROKU V MEZÍCH ZÁKONA 16.02.05, 22:20

        **STRANA MÍRNÉHO POKROKU V MEZÍCH ZÁKONA **
        "Skoro już człowiek stał się łajdakiem, nie powinien zbaczać z obranej drogi,
        by nie narazić się na pośmiewisko." J.H.
        • tomek9991 Złota myśl Haszka 16.02.05, 23:23
          Haszek pisał "Szwejka" u kumpla-karczmarza w Lipnicy nad Sazawą.
          Skomentował to tak :
          spotkało mnie największe szczęście w życiu - mieszkam w gospodzie.
          • widmowolnosci Re: Złota myśl Haszka 18.02.05, 00:15
            Widze ze tu sporo partyjnych... ha ha ha Zdrowia zycze , po tym piwku
            oczywiscie. Chociaz Ceske piwo jest najlepsze i najzdrowsze na swiecie
            .Nie pijam innego.smile)))
    • kugliczka Re: Partia Umiarkowanego Postępu (w Granicach Pra 20.02.05, 11:54
      Chciałam zauważyć, iż niektórzy już dawno w tej partii się znajdują sami o tym
      nawet nie wiedząc,
      Można by rzec „z mlekiem matki wyssali pewną swoistą skłonność do tego
      cudownego złotego napitku”smile
      Chciałabym się przyłączyć
      moją misją jest czynna konsumpcja tegoż to cudownego złotem iskrzącego napitku
      najlepiej w doborowym towarzystwie smile oraz nieskrępowana kontemplacja
      kolekcjonersto
      i obserwacja ...

      aha pozdrawiam moich kolegów partyjnych /tych co sami o tym nie wiedzą że są w
      partii/
      z klubu dyskusyjnego pod spożywczakiem
      ach jakież to oni dyskusje prowadzą burzliwesmile
    • wierka9 Re: Partia Umiarkowanego Postępu (w Granicach Pra 23.02.05, 21:28
      Ja też chcę.
      Moją misją niech będzie "odrobina klidku na co dzień".
      Żeby trochę zwolnić i żeby nie robić wszystkiego w biegu. Ech....

      Tylko na piwo się zapisuję, gdyż za bardzo piwa nie rozumiem. Zdeklarowaną
      herbaciarą jestem i niech tak zostanie.

      Całkiem spora gromadka się tu zebrała. Zatem...:

      "Flaga na maszt...."
      • kugliczka mniam mniam 09.03.05, 23:34
        Otwórzmy (się na) piwo

        PRZEPISY


        ¤ Polewka piwna
        ¤ Halibut z piwem
        ¤ Naleśniki piwne
        ¤ Ciasto piwne


        Tekst i przepisy: Aleksandra Lazar Wykonanie i stylizacja potraw: Dorota Biały
        Zdjęcia: Bogdan Biały 24-02-2005, ostatnia aktualizacja 22-02-2005 20:40

        Wybór w gatunkach piwa jest dziś tak wielki, że może przyprawić o ból głowy,
        jeszcze zanim skosztujemy tego złocistego trunku. Żeby się w tym wszystkim nie
        pogubić, "na wszelki wypadek" sięgamy zwykle po butelkę ze znaną od lat
        etykietką, a do niej - po paczkę solonych orzeszków. Ciekawiej będzie jednak
        przetestować piwa różnych gatunków i ten wybrany dodać do garnka z zupą lub
        mięsem albo do ciasta. Piwo to nieoceniony składnik wielu potraw.

        Śniadaniowa zupa piwna

        (dla 4 osób)

        0,75 l jasnego piwa, 1/4 l gęstej, słodkiej śmietany, 3 żółtka,100 g cukru, 100
        g pokruszonego twarogu, kilka grzanek z masłem

        W emaliowanym rondlu zagotowujemy piwo i zdejmujemy z ognia. Do śmietany
        dodajemy kilka łyżek gorącego piwa, mieszamy, po czym wlewamy ją do garnka z
        piwem. Żółtka ubijamy z cukrem na puch i też rozprowadzamy je najpierw kilkoma
        łyżkami piwa ze śmietaną, a potem dodajemy do garnka z piwem. Zupę można
        podgrzać, ale nie wolno dopuścić do wrzenia. Na każdym talerzu kładziemy nieco
        twarogu i zalewamy gorącą zupą. Oddzielnie podajemy grzanki z masłem.

        Carbonade

        (dla 4-5 osób)

        1,2 kg wołowiny na pieczeń, 50 ml oleju, 100 ml rosołu wołowego, 1/3 szklanki
        czerwonego octu winnego, 2 łyżki masła, 3 duże obrane i posiekane cebule, 2
        kopiaste łyżki cukru, 4 łyżki mąki, 3 gałązki pietruszki, 2 gałązki świeżego
        tymianku lub łyżeczka suszonego, 2 liście laurowe, 1 kromka ciemnego chleba,
        musztarda do posmarowania chleba z obu stron, 1 szklanka jasnego piwa, sól,
        świeżo zmielony pieprz

        Wołowinę kroimy w plastry o grubości 1/2 cm i smażymy na rozgrzanym oleju po 5
        min z każdej strony. Zdejmujemy z patelni i oprószamy solą i pieprzem. Tłuszcz
        ze smażenia wylewamy, a na patelnię wlewamy ocet i rosół. Chwilę gotujemy, a
        gdy płyn trochę odparuje, zdejmujemy patelnię z ognia. W brytfannie rozgrzewamy
        masło, wrzucamy cebulę, posypujemy ją cukrem i dusimy do miękkości. Następnie
        cebulę oprószamy mąką i mieszamy. Dodajemy pietruszkę, tymianek i liście
        laurowe. Do brytfanny wkładamy mięso i przykrywamy je cebulą. Na samym wierzchu
        kładziemy kromkę chleba posmarowaną cienko musztardą z obu stron. Całość
        zalewamy piwem. Wlewamy też ocet z rosołem. Przykrytą brytfannę wkładamy do
        piekarnika rozgrzanego do temperatury 150°C. Pieczemy przez 3 godziny.

        • stary.prochazka Re: mniam mniam 10.03.05, 07:57
          kiedyś to Makłowicz robił w telewizorze na jakimś piastowskim zamku czy gdzieś tamsmile
    • elve Re: Partia Umiarkowanego Postępu (w Granicach Pra 10.03.05, 11:05
      wyjdzie na to, że na starość zostanę partyjniakiem. cel: umiarkowanie postępować smile
    • fanta-girl Absynt 04.05.05, 16:41
      podbijam ten temat, bo mam alko-pytanie.
      Jak to jest z tym absyntem?
      Jak sie go pije?

      Kupilam bedac w Pradze dobry zdaje mi sie absynt i nie wiem co dalej.
      Znajomy dawno temu w Polsce serwowal go tak, ze absynt byl b.zimny, on na
      lyzeczce podgrzewal cukier, wkladal do absyntu i szybko mieszal.

      Kupilam w Pradze tez abstyntowa lyzeczke, ale ona jest z dziurkami.
      Wiec jak to podgrzewac?

      Na stronie:
      absynt.go.pl
      pisza coby cukier klasc na lyzeczce nad szklanka i przelewac przez niego absynt.

      Pierwsza recepta, wydaje mi sie atrakyjniejsza, ale jak jest prawidlowo?
      • kubek Chyba niedługo wybory trzeba się organizować ---> 06.07.05, 16:13
        I zacząć knuć!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka