26.02.10, 10:15
Witam wszystkich. Dotychczas tylko czytywałam to forum.
Oznak wiosny jeszcze prawie nie ma, jedyne, co obserwuję to aktywność kawek -
moich sąsiadów od lat. Gnieżdżą się w szparach w poszyciu dachowym w
kamienicach w mojej okolicy. Nieraz obserwuję, jak sprytnie wślizgują się pod
obluzowaną dachówkę. Miały też zwyczaj siadywać na belkach podpierających
daszki, ale niestety w ubiegłym roku zamontowano kolce i już nie ma szans na
miłe towarzystwo kawki przy porannej kawce na balkonie w słoneczny dzień.
Rano słychać, jak szurają i skrobią w ścianach, a czasem dziobią z siłą, o
którą nie podejrzewałabym tak niedużego ptaka. Wiosną jest rejwach o podział
miejsc na gniazda, znoszenie różnych kłaczków i patyczków, później względnie
spokojny okres wysiadywania, a w kwietniu-maju pierwsze piski z gniazd. Stare
kawki robią się wtedy nerwowe i kraczą na nas gdy wychodzimy na balkon albo
nawet pikują tuż nad głową. Gdy młode wychodzą by uczyć się latać, jest już
prawdziwa komedia. Piski, krzyki, oznaczające pewnie "Nie polecę!nie polecę!"
a grupa starych kawek asekuruje i pilnuje. Czasem jakiś biedak upadnie i wtedy
jego los jest marny - zagrażają mu osiedlowe koty. Czekam już z utęsknieniem
na wiosnę i możność obserwowania kawek i innych ptaków. Na razie widuję tylko
sikorki i nieliczne wróble, ale całe towarzystwo coraz aktywniejsze.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka