Dodaj do ulubionych

od odchowac mlodego jerzyka?

14.07.14, 12:16
probowalam sie zalogowac na klubie ciconia, bo widzialam, ze tam pelno specjalistow, ale cos mi nie idzie, to moze ktos tutaj pomoze?

Jerzyk znaleziony wczoraj, nie wyglada zeby cos mu dolegalo. Nie chce jesc sam, musze silowo. Mieszanka nabialowa go kamie i poje woda. Na razie udalo mi sie mu wcisnac polowe zalecanej porcji, ale jest coraz lepiej, wiec jestem dobrej mysli.

Mam dwie watpliwosci. Wazy az 47g czyli tyle co dorosly osobnik, a skrzydelka ma 14cm, czyli za krotkie. O czym to moze swiadczyc? Spaslak? Chory?

Te kulki mu podaje mniejsze niz "ustawa przewiduje", bo pisza 7mm, nie wcisne takiej, wciskam polowe kulki, a i tak jak mu potem dzioba otwieram, to widze, ze to jedzenie zalega gdzies tam w przelyku. To tak ma byc?

Czy ktos tu sie zna na tyle, zeby mi pomoc?
Obserwuj wątek
    • palczak.madagaskarski Re: od odchowac mlodego jerzyka? 14.07.14, 15:21
      Witaj,
      z tego, co piszesz, jesteś zorientowana w temacie, więc jak rozumiem, tę instrukcję znasz: www.jerzykionline.pl/files/instrukcje.pdf
      Młode jerzyki są nieco "grubsze" niż dorosłe, bo gromadzą zapasy na początek samodzielnego życia. W instrukcji są podane wagi i wymiary skrzydła jerzyków, i w 35. dniu życia to jest 50 g i 15 cm, więc nie odbiega tak bardzo od podanych przez Ciebie wartości. Poza tym trzeba pamiętać, że te podane wartości to jest jakaś średnia, a poszczególne osobniki różnią się od siebie. Więc w wadze i długości skrzydła Twojego jerzyka nie widzę nic niepokojącego.
      Wypuszczać jerzyka powinno się, kiedy pióra skrzydeł są całkowicie wyrośnięte. Jako wartość graniczna jest podawane 16 cm, ale jeszcze bardziej pewną metodą jest mierzenie skrzydełek codziennie i wypuszczenie wtedy, kiedy od 2-3 dni już się nie wydłużają. Jeżeli dajesz radę mierzyć Twojego jerzyka w miarę dokładnie (jak się wierci, to może być trudne wink ), to możesz spróbować zastosować tę metodę.

      Z jedzeniem u jerzyków jest problem, niektóre nie chcą same otwierać dzioba i nic się na to nie poradzi. Wielkością kulek się zbytnio nie przejmuj, to nie ma znaczenia, jakiej wielkości jerzyk dostanie kulki, ważne żeby zjadł odpowiednio dużo. Więc jak dajesz mniejsze, to dawaj więcej albo częściej po prostu. Myślę, że sama najlepiej dobierzesz częstotliwość karmień i wielkość kulek, tak żeby i Tobie było najwygodniej, i żeby jerzyk nie był głodny smile
      • kindddzia Re: od odchowac mlodego jerzyka? 14.07.14, 21:46
        dziekuje bardzo za odpowiedz. W temacie jestem od wczoraj i to tylko teoria wink instrukcje juz przerobilam kilka razy.
        Z jedzeniem coraz lepiej, nie otwiera pyszczka, ale nie wypluwa tego co mu wsadze i brzuszek po kolacji byl okraglutki smile W ogole starszny z niego przyjemniaczek. Moze to moje halucynacje, ale wydaje mi sie, ze on sie do mnie garnie wink

        Mam watpliwosc gdzie trzymac kartonik. Balkon mamy bardzo goracy, w pelnym sloncu, wiec w dzien byl w domu, a na noc dalam go na balkon - czy nie bedzie mu za zimno?
        • palczak.madagaskarski Re: od odchowac mlodego jerzyka? 15.07.14, 08:49
          > Z jedzeniem coraz lepiej, nie otwiera pyszczka, ale nie wypluwa tego co mu wsad
          > ze i brzuszek po kolacji byl okraglutki smile

          Bardzo dobrze. Zdarza się, że jerzyk nie tylko nie chce sam otwierać dzioba, ale na domiar złego jeszcze wypluwa to, co mu się do niego włoży. Jak już będzie starszy i prawie że gotowy do wypuszczenia, to może zacząć mocniej wybrzydzać - wyrywać się przy karmieniu, pluć itd. Ale póki co, trzeba się cieszyć, że ładnie je, bo teraz potrzebuje dużo paliwa, żeby rosnąć smile

          > Mam watpliwosc gdzie trzymac kartonik. Balkon mamy bardzo goracy, w pelnym slon
          > cu, wiec w dzien byl w domu, a na noc dalam go na balkon - czy nie bedzie mu za
          > zimno?

          Myślę, że nie powinno mu być zimno, bo to naturalne warunki, chociaż z drugiej strony w gnieździe jerzyki mają rodzeństwo do ogrzewania się nawzajem w nocy. Ale spokojnie możesz go trzymać w domu przez całą dobę, nic mu się złego nie stanie.
    • kindddzia Re: od odchowac mlodego jerzyka? 27.07.14, 13:20
      dziekuje bardzo za pomoc smile
      Jerzyk dzis polecial smile Bardzo chetnie to zrobil, nie namyslal sie ani sekundy smile

      troche sie o niego martwie, bo spadl deszcz z dwie godziny po tym jak odlecial. On coprawda pokierowal sie tam gdzie chmur nie bylo, ale te jerzyki sobie radza w deszczu?
      • palczak.madagaskarski Re: od odchowac mlodego jerzyka? 27.07.14, 15:45
        Świetna wiadomość smile
        Nie masz się co martwić, jerzyk poradzi sobie. W ciągu dwóch godzin na pewno zdążył się "przygotować" na deszcz w swój jerzykowy sposób. Nie wiem, czy jerzykom deszcz przeszkadza, ale na pewno nie jest to w ich życiu niezwykłe zjawisko, więc są przystosowane do radzenia sobie z nim.
      • carduelis Re: od odchowac mlodego jerzyka? 29.07.14, 00:12
        Dopiero dzisiaj przeczytałam o Twoim jerzyku. Wspaniale, że udało Ci się go uratować! Dwa lata temu miałam dwa jerzyki, które też poleciały smile
        • aniamamamarty Re: od odchowac mlodego jerzyka? 31.07.14, 01:38
          carduelis napisała:

          > Dopiero dzisiaj przeczytałam o Twoim jerzyku. Wspaniale, że udało Ci się go ura
          > tować! Dwa lata temu miałam dwa jerzyki, które też poleciały smile

          trzeba zawsze pytać Andrzeja Kruszewicza z warszawskiego zoo, on o ptakach wie wszystko
          • palczak.madagaskarski Re: od odchowac mlodego jerzyka? 31.07.14, 08:58
            > trzeba zawsze pytać Andrzeja Kruszewicza z warszawskiego zoo, on o ptakach wie
            > wszystko

            ... i z pewnością ma czas, żeby odpowiadać na każde pytanie o jerzyka, szczególnie, że obecnie jest dyrektorem zoo wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka