Dodaj do ulubionych

Znaleziony pisklak

22.05.20, 23:37
Znalazlam dwa dnu temu pisklaka/podlotka. Ma juz piórka ale nie umie latac. Spadl prawdopodobnie z gniazda w scianie. Podaje mu pokar.. jednak ma on na "szyi" jakby taka delikatna skorke bez pior przez ktora widac nerwy itp. Nie wiem czy to normalne. Po nakarmieniu gromadzi mu sie tam plyn (chyba ten z jedzenia) i robi z tej skorki taka gula ktora potem znika. To normalne? Czy ktoś cos moze ppwiedziec o takim czyms ?
Obserwuj wątek
    • nukula4 Re: Znaleziony pisklak 23.05.20, 09:21
      Pisklaka obserwujemy - zwykle przylatują rodzice i karmią. Nie zabierać od razu do domu - raz ze bardzo trudno go wykarmić a po drugie trudno wpoić mu potrzebne zachowania (o czym zwykle nie mamy pojęcia!). Jeśli nie będzie rodziców zawsze ktoś inny się nim "zaopiekuje" pustułka, sroka albo jeszcze coś innego. Zdjąć z ulicy, rozpoznać co to za ptaki/gdzie może być gniazdo i ew. dać w jego pobliże - w jakiś krzak. Dogadają się głosem.
      Kiedy brak jednego rodzica i są trudności z wykarmieniem podrzucam pod budkę drobne mięcho - wtedy jeden rodzić daje radę sam wykarmić czwórkę maluchów (od wielu lat mam szpaki).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka