melissa_9
08.03.05, 13:46
Dzisiaj 3 sarny przyszły aż w pobliże domów w poszukiwaniu czegoś do
jedzenia.
Tu gdzie mieszkam (pod Rzeszowem) żyją na polach stadka saren, które jak już
wspominałam, odwiedzają czasem nasz stary sad. Dzisiaj przed chwilą były
właśnie 3 sarny u sąsiada na ogrodzie, bo jest nieogrodzony i rosną stare
jabłonie. Grzebały intensywnie pod drzewami w poszukiwaniu jakichś jabłek i
nawet nie bały się bliskości domów i samochodów. Teraz przeszły do sadu.
Czasem zanosimy tam ziarno i odpadki z kuchni bażantom, ale sarny nie wiadomo
co by mogły jeść. Kapustę zostawiają, pewnie lubia owies i siano, ale tych
rzeczy akurat nie mamy. Jakiś myśliwy z kółka łowieckiego też tam coś
przywozi, ale niewiele. Zaraz pójdziemy coś tam im zanieść, to może
skorzystają.
Jest tyle śniegu, że rzeczywiście niewesoło jest ze zdobywaniem pożywienia.
Wscześniej jakoś sobie radziły same.
J.