marta_znawca
08.06.05, 22:48
Dziś wieczorem postanowiłam przejsc się do małego parku koło mnie żeby troche
pooglądać ptaków.A tu patrze jakieś głupie bachory (sorry za słownictwo)
zabijają jeszcze małego ,,łysego'' kosa !!!! Noi nawet niepytając się ich o
zgode wziełam go i uciekłam.Biedactwu leciała krew.Ale mój problem to czym i
co ile go teraz karmić??? Wiem że potrzeba mu ciepła,więc napełniłam ciepłą
wodą woreczki foliowe i teraz na nim siedzi...to tak jakby ptasie ,,wodne
łóżko''.No ale co dalej... Może zle zrobiłam że go z tamtąd zabrałam ale
niemogłam patrzeć jak te dzieci zabijają go!!!! POMUŻCIE!!!