kogucik.2872
12.01.15, 08:57
tradycyjnie trwa nagonka na coroczną akcję Owsiaka.
Moherowe cioty różnej maści powtarzają za swoimi bezmózgimi guru straszne historie owsiakowe.
Nie chce mi się nawet ich komentować.
Konkluzją nagonki jest - nie dawaj na Owsiaka - daj na caritas - też trzepie kasę, w celach enigmatycznie określonych - dla potrzebujących.
oto i oni - potrzebujący
10 tys. zł – za taką kwotę wicedyrektor Caritas Archidiecezji Warszawskiej kupiła od kierowanej przez siebie organizacji posiadłość. Ponad sześć tysięcy metrów kwadratowych ziemi i swój rodzinny dom dwie starsze panie podarowały Caritas na cele charytatywne. Jak ustalili reporterzy „Uwagi!” TVN, kobiety chciały żeby powstał tam dom samotnej matki. Ich dar miał służyć potrzebującym. Jak to możliwe, że za bezcen trafił do zastępcy szefa organizacji?
www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/caritas-dostal-dom-i-odsprzedal-za-bezcen-wiceszfowej,124854.html