Dodaj do ulubionych

czeste siusianie

16.01.05, 13:11
Czy czestomocz ( czeste siusianie) jest objawem ZJN? Wykluczono inne powody-
cukrzyca itp.Od kilku lat strasznie czesto chadzam do toalety, bez wzgledu na
to,ile pije. Z natury pije malo,ale sie zmuszam,bo zdrowo. Tak czy siak 2-2,5
litra dziennie to dla mnie oznacza,ze co 10 minut jestem w WC;-(
Tak to lacze z ZJN, bo mam inne objawy: straszliwe wzdecia.Bez wzgledu na
to,co zjem praktycznie.Nie boli to na ogol,ale brzuch wywalony na
okraglo,tez ,jak inni na tym forum, nie cierpie obcislych rzeczy-albo inaczej-
wszystko poza luznym dresem mnie cisnie,wiec najlepiej sie czuje w domu w
ubranku 'domowym'...Ech,zycie...
Poza tym nie zdarzaja mi sie wcale bole zoladka czy po prawej stronie,jak to
jest w ZJN.
Pozdrawiam wszystkich cieplo,dobrze,ze jest miejsce,gdzie mozna spotkac ludzi
z podobnymi klopotami.
Kasia
Obserwuj wątek
    • karol63 Re: czeste siusianie 16.01.05, 13:58
      częste oddawanie moczu to jeden z objawów zjn,ja mam 52 lata i objawy od 15 lat.
      Od lat 5 pobolewa mnie w dole lewej strony jak i z prawej choć nie
      zawsze.Pomaga całkowita eliminacja świeżych owoców zwłaszcza jabłek.Dobre
      efekty przynosi jedzenie w małych ilościach -tylko jak odejśc od talerza
      niedojedzonym.Warto popić zółka na regulację jelit,uspokojenie nerwów.Wracająć
      do siusiania to mam lekki przerost prostaty i nie wiem czy to taka przyczyna
      czy też zjn,w kazdym bądz razie po wypiciu szklanki wody wc musi być obok.
      Ile masz lat bo ja jakoś zyję z tą choroba i ta początku wydawało mi sie że
      objawy zgazowania brzucha to taka moja uroda lecz gdy zaczęło mnie pobolewać
      to się zaniepokoiłem.

      pozdrawiam karol

      • anais_nin666 Re: czeste siusianie 16.01.05, 16:56
        No i dowiedziałam się znowu czegoś nowego. Nie wiedziałam, że częste siusianie
        jest objawem zjd. Juz wiem czemu latam do wc celem wysiusiania dosłownie co 20
        min. mimo,że nerki mam zdrowe, a pije raczej malo (tez sie czasem zmuszam do
        picia wiekszej ilosci).
    • maus1 Re: czeste siusianie 16.01.05, 17:41
      Nie słyszałam że to może być związane z ZJN...Ale fakt że od miesięcy chce mi
      się co chwila siusiu, robiłam przeróżne badania, nażarłam się antybiotyków i
      pomaga na kilka dni dosłownie...
      Sądzę, że to sikanie to barziej na tle nerwowym może być, no a większość osób z
      ZJN to chyba nerwusy w mniejszym lub większym stopniu, tak mi się wydaje;)
    • jeszp1 Re: czeste siusianie 16.01.05, 20:23
      Witam!
      Również bóle kręgosłupa mogą być jednym z wielu objawów ZJN, ja niestety ma je
      i to często, na przemian z bólami brzucha. Z tego co wiem to do obawów ZJN nogą
      należeć też bóle głowy, uczucie zmęczenia a nawet depresja.
      Pozdrawiam serdecznie.
      • karol63 Re: czeste siusianie 16.01.05, 20:48
        Człowiek
        Porady
        Choroby nowotworowe
        Jeść zdrowo
        Rozmaitości
        Czytelnia
        Poradnia.pl
        Vilcacora żyj długo
        Konsultacje
        Informator







        .
        CZYTELNIA \ poradnia.pl
        ZESPÓŁ JELITA NADWRAŻLIWEGO
        uciążliwy ale nie groźny

        Czym jest zespół jelita nadwrażliwego | Kto choruje? | Objawy | Wpływ psychiki
        | Dieta | Leczenie

        Dolegliwości gastryczne takie jak zaparcia, biegunka, wzdęcia czy bóle brzucha
        są bardzo powszechne i wszystkim bez wyjątku dobrze znane. Towarzyszą
        człowiekowi przez całe życie od wieku niemowlęcego do późnej starości.
        Najczęściej trwają krótko, ustępują samoistnie i jest to rzecz normalna, nie
        budząca niepokoju. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy objawy stają się
        coraz bardziej nasilone i utrzymują się przez dłuższy czas. Powoduje to z
        reguły zakłócenie dotychczasowego trybu życia. Taka sytuacja zmusza już do
        szukania pomocy. Nawet najbardziej twardzi i wytrwali decydują się w końcu na
        wizytę u lekarza, choć sprawę pogarsza dodatkowo wyjątkowo niewdzięczny i
        budzący zakłopotanie temat. Cóż, nikt nie lubi chwalić się swoimi "toaletowymi"
        problemami (szczególnie gdy na przykład pacjent jest mężczyzną w sile wieku, a
        lekarz miłą panią), ale czasem nie ma innego wyjścia. Na pocieszenie znękanemu
        pacjentowi możemy śmiało powiedzieć: nie jesteś sam, jest nas bardzo wielu...

        Zespół jelita nadwrażliwego jest zaburzeniem czynnościowym prawidłowej pracy
        jelit. Zaburzeniem nie związanym absolutnie z wadliwą budową anatomiczną,
        obecnością guzów lub innych zmian chorobowych jelita, czy też nieprawidłowości
        biochemicznych. Pierwsze opisy dolegliwości, które pasują do dzisiejszej
        definicji zespołu jelita nadwrażliwego, pochodzą z roku 1830. Jednakże dopiero
        w roku 1962 powstał ich usystematyzowany opis jako jednostki chorobowej. Nie
        jest to jeszcze sprawa zamknięta. Szeroko zakrojone badania na całym świecie
        ciągle trwają, ponieważ jest jeszcze wiele znaków zapytania dotyczących tej
        bardzo rozpowszechnionej choroby.

        Statystyki mówią o ponad 50 milionach ludzi cierpiących na to schorzenie w
        Ameryce Północnej oraz o podobnej liczbie Europejczyków. Szacuje się, że
        stanowi to ok. 20-30% populacji ludzi dorosłych. Nie jest to jednak choroba
        dotykająca tylko mieszkańców krajów wysokorozwiniętych. W Anglii problem ten
        istniał już w czasach przed rewolucją przemysłową, a w Chinach zapadalność na
        zespół jelita nadwrażliwego jest porównywalna do krajów zachodnich. Około 75-
        80% pacjentów z rozpoznanym zespołem stanowią kobiety. Nie wynika to
        najprawdopodobniej z większej predyspozycji kobiet do zachorowania, ale raczej
        z tego, że częściej zgłaszają się do lekarza. Przynajmniej tak się dzieje we
        wspomnianej już Ameryce Północnej i Europie, bo na przykład w Indiach
        stwierdzono prawidłowość wręcz przeciwną - większa część pacjentów to mężczyźni.

        Dominujące dolegliwości zespołu to zaburzenia defekacji, wzdęcia i bóle
        brzucha. Objawy te występują w różnych kombinacjach i nasileniu. Tak więc obraz
        kliniczny choroby jest bardzo zróżnicowany, co niestety nie ułatwia pracy
        lekarzowi. Dlatego też w roku 1978 wprowadzono jednolite kryteria rozpoznawania
        choroby, które następnie po dziesięciu latach zmodyfikowano. Obecnie są znane
        jako "Rzymskie Kryteria Diagnostyczne". Zakładają one między innymi, iż
        warunkiem rozpoznania zespołu są ciągłe lub nawracające dolegliwości
        utrzymujące się co najmniej przez 3 miesiące.
        Typowe jest stopniowe pojawianie się objawów chorobowych w późnym okresie
        dojrzewania. Ich charakter jest stały i nie ulega zmianie przez całe życie
        chorego. Bóle brzucha są niecharakterystyczne. Zwykle zlokalizowane w lewym
        podbrzuszu, ale równie dobrze mogą pojawić się w każdym innym miejscu jamy
        brzusznej. Najczęściej nasilają się po jedzeniu, a łagodnieją lub ustępują po
        oddaniu stolca i gazów. Zaburzenia defekacji, czyli zaparcia i biegunka, mogą u
        danego chorego występować naprzemiennie lub jedno z nich może dominować w
        obrazie choroby. Biegunkę charakteryzuje oddawanie licznych stolców o
        niewielkiej objętości, często z domieszką śluzu, wywoływanych przez posiłki.
        Oprócz tego pacjenci często skarżą się na uczucie niepełnego wypróżnienia i
        nagłe parcie na stolec (konieczność pospiesznego wypróżnienia się). Liczba
        wypróżnień zwiększa się w czasie trwania miesiączki i podczas bólu brzucha. U
        większości chorych występują dokuczliwe wzdęcia i częstsze oddawanie gazów -
        dolegliwości te mają tendencję do nasilania się w ciągu dnia.
        Ważnymi cechami charakterystycznymi zespołu nadwrażliwości jelita są brak krwi
        w stolcu oraz ustępowanie jego objawów podczas snu. Ponadto u chorych nie
        obserwuje się utraty wagi mimo przewlekłego procesu chorobowego. Zespołowi mogą
        także towarzyszyć objawy nie związane z przewodem pokarmowym takie jak częste
        oddawanie moczu, choroba lokomocyjna czy zaburzenia miesiączkowania.
        Objawy tworzące zespół jelita nadwrażliwego mogą występować w wielu chorobach
        organicznych. Tak więc badania diagnostyczne są ważne przede wszystkim dla
        wykluczenia innych, poważniejszych przyczyn. Jeżeli u chorego z rozpoznanym
        zespołem dodatkowo pojawi się krwawienie, gorączka, nietrzymanie stolca,
        chudnięcie, występowanie dolegliwości w nocy czy pogorszenie stanu ogólnego,
        wymaga to szybkiego stwierdzenia przyczyny i odpowiedniego leczenia. Co więcej -
        każda zmiana charakteru zgłaszanych objawów wymaga dokładnej diagnostyki i
        sugeruje inną niż zespół przyczynę.

        Czynniki wywołujące chorobę nie do końca są jeszcze poznane. Rozważa się rolę,
        między innymi, zaburzeń motoryki jelita, diety oraz czynników
        psychospołecznych. Stanowią one przedmiot wielu prac naukowych.
        Na razie z całą pewnością można mówić o ogromnej roli uwarunkowań
        psychologicznych w powstawaniu zaburzeń czynnościowych jelit. Wystąpienie
        choroby bądź zaostrzenie jej objawów bardzo często ma związek z tak ciężkimi
        przeżyciami w życiu pacjenta jak śmierć drogiej osoby, utrata pracy czy na
        przykład rozpad małżeństwa. Częściej niż inni chorują osoby prowadzące nerwowy,
        stresujący tryb życia i nieumiejące poradzić sobie z rozładowaniem napięcia. U
        ponad połowy chorych stwierdza się objawy depresji, niepokoju oraz
        hipochondrii. Trudno jednak określić, czy zmiany psychiczne są przyczyną,
        objawem czy też efektem choroby. Przewlekły charakter schorzenia, jego duża
        dokuczliwość i jak na razie niezadawalające metody leczenia przyczyniają się do
        tego, że wśród pacjentów narasta kancerofobia, czyli obawa przed chorobą
        nowotworową. Wiemy dzisiaj na pewno, że zespół jelita nadwrażliwego w żaden
        sposób nie powoduje ani nie przyspiesza rozwinięcia nowotworu. Tym niemniej
        prawda jest taka, że ogromna większość pacjentów zgłasza się do lekarza ze
        strachu przed tą właśnie chorobą.

        Dotychczas nie potwierdzono związku przyczynowego między stosowaną dietą a
        wystąpieniem zespołu. Wiadomo jednak, że część pokarmów może nasilać jego
        objawy. Osoby chore powinny unikać w miarę możliwości produktów mlecznych,
        czekolady, cebuli, orzechów, ryb, pszenicy, kukurydzy, fasoli, grochu, kapusty
        oraz posiłków bogatych w tłuszcze. Nie należy też przesadzać z piciem mocnej
        kawy i herbaty, a z napoi gazowanych najlepiej w ogóle zrezygnować.

        Na dzień dzisiejszy zespół jelita nadwrażliwego jest chorobą, którą możemy
        leczyć tylko objawowo, jako że jej patofizjologia jest niejasna. Terapię
        powinien prowadzić lekarz rodzinny. W większości przypadków kierowanie chorego
        do specjalisty gastrologa nie jest konieczne. Konsultacje takie są oczywiście
        niezbędne w przypadku wątpliwości diagnostycznych czy komplikacji. Statystyki
        podają, że dotyczy to ok. 20% chorych z rozpoznanym zespołem. Terapia jest
        trudna i niestety nie we wszystkich przypadkach skuteczna. Obejmuje ona, oprócz
        leczenia dominujących dolegliwości somatycznych, także sferę psychiczną. Chory
        musi zaufać swojemu lekarzowi i uwierzyć, że mimo złego samopoc
        • kasia191273 Re: czeste siusianie 16.01.05, 21:48
          wielkie dzieki za odpowiedz i fachowy artykul- to potwierdzilo moje obawy;-
          (Sprobuje skorzystac z Twojej rady,Karolu,i nie jesc jablek - ku wlasnemu
          rozzaleniu,bo jablka uwielbiam i jem w duzych ilosciach...Pozdrawiam wszystkich!
          • kasia191273 Re: czeste siusianie 16.01.05, 21:49
            aha,mam 31 lat;-)
      • marialudwika Re: czeste siusianie 16.01.05, 23:24
        Poza powyzszym,mam bole glowy,czesto,a i dolki tez:(
        ml

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka