Dodaj do ulubionych

o duspatalinie...

29.07.05, 14:19
czy ktos kto zazywa moze mi powiedziec na jego temat pare rzeczy...
czy mozna zazywac i pic alkohol??
po ilu dniach brania zaczyna dzialac tak na prawde??
czy zmniejsza wzdecia i gazy??
wybieram sie na kilka dni nad morze ze znajomymi i sami wiecie... chcialabym
sobie jakoos ulzyc:) dziekuje za pomoc i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • liii_luuu Re: o duspatalinie... 29.07.05, 14:29
      ja miałam duspatalin, zjadłam tego dwa opakowania i niestety żadnego widocznego
      efektu nie było:/ może trzeba brać tego więcej?
      lekarz mi tłumaczył że to jest lek , który jest dobry, ale ma opóxnione
      działanie, czy jakoś tak. i efekty sa dopiero po jakimś czasie.
      jak to zażywałam to zdarzało się że piłam alkohol i nic się nie działo. tylko,
      że np. brałam sobie rano,a wieczornej dawki już nie, żeby jej tak bezpośrednio
      nie łączyć z alkoholem:)
      • libra72 Re: o duspatalinie... 30.07.05, 11:16
        a o czym tu gadac to lek rozkurczowy ,stare g.... dziala na objawy i to nie
        zawsze albo jakis czas
      • darotka1 Re: o duspatalinie... 30.07.05, 12:51
        duspatalin odstawiłam po 3 m-cach nieskutecznej terapii, zaczełam brać
        debridat....pomógł po jakimś czasie. 10 dni temu odstawiłam debridat, zaczęły
        sie sensacje - ból, odbijanie, jazda po jelitach, burczenie, uczucie cięzkości
        i zassania.....czuję się fatalnie dziś wróciłam do Debridatu
    • pluszaczka Re: o duspatalinie... 02.08.05, 12:22
      lekarz przepisal mi duspatalin razem z lakcidem... tylko nie wiem po co:( teraz
      zazywam sam duspatalin bez lakcidu i nie wiem czy dobrze robie... czy powinnam
      kupic lakcid?? cholera, zbankrutowac idzie na te dragi:(((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka