Dodaj do ulubionych

pomysly na jedzenie

03.11.05, 15:20
Witam
Meczy mnie bardzo ZJN, staram sie stosowac diete lekkostrawna, ale...
No wlasnie... Mi juz brak pomyslow, jak jesc, zeby moje jelita pracowaly
normalnie. Macie jakies swoje ulubione przepisy na salatki, obiadki, dzieki
ktorym czujecie sie dobrze?
Pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • asia23bb Re: pomysly na jedzenie 03.11.05, 15:50
      Z tego co zdazylam zaobserwowac, kazdemu szkodzi co innego.
      I to nie zalezy tylko, czy ma sie biegunke czy zaparcia.
      Np dla mnie chyba nie istnieje taka salatka, po ktorej bym sie dobrze czula. To
      sie tyczy tez wiekszosci obiadow, no chyba ze jest to chleb z zoltym serem :)
      Musisz wiec obserwowac co Ci szkodzi i do tego dostosowac jadlospis.
      Pzdr
      • anarella30 Re: pomysly na jedzenie 03.11.05, 15:53
        Juz od miesiecy eksperymentuje i eliminuje te potrawy, ktore mi nie
        odpowiadaja i brak mi pomyslow na cos nowego. Moze ktos ma jakies swoje
        ulubione przepisy. Jak nie sprobuje, to skad bede wiedziala, czy mi odpowiada,
        czy nie
    • milkusia11 Re: pomysly na jedzenie 12.06.06, 23:56
      Tez mam ten problem o ile wiem nie mozna jesc nic
      smazonego,pieczonego,zapiekanego itp. wiec obiady typu nalesniki,mieso,placki
      ziemniaczane odpadaja mieso gotowane mi nie smakuje. Nie wolno tez jesc :
      owocow pestkowych ,czersni,gruszek,warzyw straczkowych,tortów itd...wiele
      wyrzeczen. Co do obiadów jem np.kopytka zwykłe lub
      serowe,pierogi,spagetti,rzadkie sosy trudno cos wymyslic...wiem ze za to
      zalecane jest jesc duzo sałaty,szpinaku,moreli i brzoskwiń,buraków imarchewki
    • livia_kasia Re: pomysly na jedzenie 15.06.06, 00:59
      Czy Wy troszkę nie przesadzacie? Przecież życie mamy podobno tylko jedno i nie widzę powodu, żeby katować się dietami i odmawiać sobie tego, co się lubi. Gwoli ścisłości - ja też mam IBS od kilkunastu lat, ale jem to, na co mam ochotę i jeszcze jakoś żyję. I życzę Wam tego samego - jedzenie jest takie przyjemne :-)
      • asia23bb Re: pomysly na jedzenie 15.06.06, 10:09
        Skoro masz IBS, to jakie masz objawy? Bo widzisz, duzy wplyw na samopoczucie ma
        to co sie je i wiele osob ma po niektorych daniach bole, wzdecia, gazy, biegunki
        itd. Naprawde chcialabym sobie nie odmawiac jedzenia, ale po prostu nie moge,
        gdyz nie jestem w stanie normalnie funkcjonowac jesli jem wszystko.
        • enterol250 Re: pomysly na jedzenie 15.06.06, 10:50
          Asiu, w mojej ocenie bol po niektorych pokarmach przy ibs to TYLKO kwestia
          psyche. Nikt z nas nie ma realnych organicznych uszkodzen ukladu pokarmowego (a
          jesli ma to cierpi na cos jeszcze, procz ibs) - wiec jakim cudem cokolwiek
          mogloby nam szkodzic? To tylko dzialanie naszych ukladow nerwowych i
          wieloletnie utrwalanie schematu "zakazanych dan". Teraz jem wszystko na co mam
          ochote i czuje sie czasem znosnie a czasem fatalnie po tym samym daniu. Ale
          przynajmniej jeden demon pokonany. Czego i Wam zycze...

          pozdro,
          ent.
          • asia23bb Re: pomysly na jedzenie 15.06.06, 19:05
            Alez, Enterolku, psyche nie psyche, faktem jest, ze u IbS-owcow jelito kurczy
            sie badz szybciej badz wolniej niz u innych ludzi. A wiec nie pracuje normalnie.
            I nie sa wymyslem moim ani kogokolwiek wzdecia i bole poposilkowe jesli sie
            najem grzybow z papryka. Ciesze sie, ze Ty czujesz sie lepiej, ale przeciez
            chodzisz na zabiegi i to Ci pomaga.
            Pozdrowienia
            • enterol250 Re: pomysly na jedzenie 15.06.06, 23:48
              tez fuckt :]
              ale czy nie czulabys sie bardziej, hmm... wolna, gdybys mogla jesc wszystko na
              co masz ochote? to ibsowe jelito kurczy sie zupelnie bez sensu, u wielu osob
              niezaleznie od rodzaju posilkow. Najwyrazniej przekroczylam pewne stadium
              zdesperowania i teraz wmawiam sobie ze to jednak ja, a nie moje trzewia,
              kontroluje moje zycie. Jeszcze pare lat i uwierze :]

              buziaki :*
              ent.
              • asia23bb Re: pomysly na jedzenie 16.06.06, 19:29
                Oczywiscie ze bym sie czula 100 razy lepiej! I z sentymentem wielkim wspominam
                takie czasy..Moze u niektorych ludzi dieta nie ma az takiego wplywu na prace
                jelit..u mnie ma. Duzy. I wole sobie wybrac, co zjem, zeby czuc sie w miare
                dobrze. I nie rozpatruje tego w kwestii wolnosci:))
                A wiare trzeba miec!!:))
                pozdrawiam
        • livia_kasia Re: pomysly na jedzenie 19.06.06, 18:16
          Mam IBS od kilkunastu lat i mam wszystkie możliwe objawy - biegunki, zaparcia, bóle, wzdęcia, paniczny strach przed wyjściem z domu i brakiem toalet... Takie tam - każdy z nas wie. I wiem też, że duży wpływ nie tylko na naszą chorobę, ale pewnie na każdą inną, ma sposób odżywiania. Tyle, że ja uwielbiam jeść i łwychodzę z założenia, że skoro już muszę męczyć się z tą chorobą, to niech mi przynajmniej taka przyjemność pozostanie. I jem co chcę, piję piwo - i żyję :-) I nawet IBS jakby odpuścił jak zobaczył, że ze mną tak łatwo mu nie pójdzie.

          Pozdrawiam serdecznie, 3maj się ciepło,

          K.
          • asia23bb Re: pomysly na jedzenie 20.06.06, 16:29
            Hmm W takim razie prosze o recepte. Jak najesc sie na obiad surowki z warzyw i
            popic piwem, a potem spokojnie (!!) wyjsc z domu np na zebranie?
            Albo jak sobie radzisz z gazami i wzdeciami w pracy, wsrod ludzi?

            Bede wdzieczna za rady. Moze wtedy przestane sie przejmowac tym co jem. Serio.

            • livia_kasia Re: pomysly na jedzenie 21.06.06, 11:14
              No niestety nie mam jednej jedynej i słusznej recepty... IBS to jest cholernie indywidualna sprawa. Wiesz, to nie jest tak, że ja się tylko obżeram czym chcę i kiedy chcę - robię to głównie wtedy, kiedy wiem, że jestem "bezpieczna" - czyli mam niedaleko do toalety, bądź jestem po Laremidzie (wtedy po prostu jestem spokojna).
              A w pracy miałam niekrępującą toaletę :-) Zresztą okres, kiedy pracowałam mój żołądek i jelita wspominają najmilej - one lubią regularność :-) Wtedy moje problemy się wyciszyły. A teraz się odchudzam i muszę i tak zmienić dietę :-)
              • asia23bb eeeee..... 21.06.06, 22:40
                Rozczarowalam sie. Widzisz, ja tez sobie pozwalam na cos, gdy siedze w domu i
                nie musze wyjsc ani tez nikt mnie nie odwiedza. Inna sprawa, ze czesto odczuwam
                skutki przez 2,3 dni, wiec nie wiem czy tak naprawde warto. Nie mam biegunek,
                natomiast inne dolegliwosci, o ktorych wspominalam i toaleta, nawet w poblizu,
                ich nie rozwiazuje. Wiec po prostu nie jem tego, czego nie moge, gdy jestem w
                pracy, miedzy ludzmi, itp, itd. Rozumiesz teraz o co mi chodzi?
                Powodzenia w odchudzaniu!!
                • livia_kasia Re: eeeee..... 22.06.06, 10:32
                  Przepraszam, że Cię rozczarowałam. Ty pewnie myślałaś, że jest jakaś super recepta na to, żeby pozbyć się tej choroby - a ja po prostu po latach "walki" z nią zaczynam odnosić małe zwycięstwa. Ale to, co pomaga mi niekoniecznie musi pomóc też Tobie, czy innym osobom.

                  Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia,

                  K.
                  • asia23bb Re: eeeee..... 22.06.06, 14:10
                    No nie przepraszaj. Po prostu tak zrozumialam z Twojego pierwszego postu:

                    >"nie widzę powodu, żeby katować się dietami i odmawiać
                    >sobie tego, co się lubi. Gwoli ścisłości - ja też mam IBS od kilkunastu lat,
                    ale >jem to, na co mam ochotę"

                    I chcialam wiedziec jak to naprawde jest z tym jedzeniem. Ty troszke
                    zbagatelizowalas problem, ktory dla mnie i pewnie dla innych tez jest powazny.
                    Szkoa, ze nie ma cudownego srodka na to, aby moc jesc co sie chce.
                    Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka