mango19
11.12.05, 01:31
mam paytanko...jakos niezrecznie mi je zadac:D hehe;P ale mysle,ze dla was to
wszystko jest normalne..:) wiec..:P ja juz sama nie wiem, czy mozna nazwac to
biegunka..bo to taka typowa biegunka nie jest..tzn czasem boli mnie brzuch,
itp..ale nie musze chodzic do lazienki np. po 5 razy...z reguly starcza 2
razy..i nie jest to taka "wodnista" biegunka..tylko taka"luzniejsza":P czasem
musze isc tylko 1 raz..mam tez swoje wybrane dni tygodnia..np. we wtorek, jak
musze siedziec dlugo w szkole i to na zajeciach z malej salce, przewaznie
musze brac loperamid..w inne dni jest duuzo lepiej..myslalam,ze to moze
candydoza(ide zrobic badania niedlugo),ale w domu jem to samo co w miescie, w
ktorym studiuje, nic mi nie jest..za to tam wydawalo mi sie,ze niektoire
potrawy nasilaja objawy, ale chyba sie mylilam..bo tu jem wszystciutko i
nic..czasem tylko( np. po alkoholu)i jak mam zly dzien..ehh..