Dodaj do ulubionych

Do PASZCZAKA

20.03.06, 21:40
Witam Na forum Candida przeczytałam że "posiadasz" podobnie jak ja grzyba usytuowanego w jelitach. Wyczytałam również że teraz jest już trochę lepiej tzn. że poprawiło Ci się. Chciałabym się zapytać po jakim czasie nastąpiła poprawa, czy dopadł Cię okres tzw. "Die-off" jeśli tak to czym to się u Ciebie objawiało, a no i najważniejsze jak się teraz czujesz? Czy jelita wyciszyły się??? Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • paszczak44 Do Fellicity 22.03.06, 13:27
      Czuję się dość dobrze (jeśli chodzi o ukł. pokarmowy). Jelita się wyciszyły,
      jeszcze trochę burzy się żołądek. Leczenie może trwać różnie; zależne to jest od
      leków jakie się bierze, przyczyny kandydozy, współistniejących innych chorób.
      Jeśli masz kandydozę musisz sobie zadać podstawowe pytanie: co ją mogło spowodować.
      Bo jeśli np. źle pracuje twoja trzustka to leczenie kandydozy jelit nie
      przyniesie efektów, lub nawrót choroby nastąpi szybko.
      Okres "die-off" może być jedynie w przypadku zażycia silnych leków
      p/grzybicznych- fachowo nazywa się to reakcją Herxeimera. Trwa ona kilka, może
      kilkanaście dni.
      Na ziołach nie doświadczych Herxa. Jedynie to możesz czuć się gorzej z powodu
      obniżenia stężenia cukru we krwi, jeśli przeszedłeś na dietę niskocukrową.
      Dotyczy to jednak w głównej mierze podłego nastroju.
    • feliccity Re: Do PASZCZAKA 24.03.06, 14:42
      a czy moglbys napisac mi jakie leki brałeś??
      • muminek25 Re: Do PASZCZAKA 24.03.06, 18:36
        Różne.
        Jeśli decydujemy się na leki chemiczne trzeba koniecznie wykonać antymykogram.
        Leki chemiczne należy łykać dość długo; a nie 2-3 tygodnie. Krótki okres nie
        zabije grzybów tylko je uodporni.
        Z chemicznych brałem jedynie nystatynę.
        Powtórzę: trzeba się zastanowić co mogło spowodować przerost drożdżaków. Jeśli
        kiepska odporność to wzmacniać odporność, jeśli niezdrowe jedzenie- przejść na
        dietę i zmienić nawyki żywieniowe. Jeśli wyniszczyło się florę bakteryjną jelit
        antybiotykami- brać duże ilości probiotyków+ leki p/grzybiczne. Także przebadać
        pasożyty, lamblie i sprawdzić funkcjonowanie organów odpowiedzialnych za trawienie.
        A jak Ty się odżywiasz?

      • muminek25 Re: Do PASZCZAKA 24.03.06, 20:25
        Bo jeśli przez kilka tygodni stosowania diety przeciwgrzybicznej nie następuje
        zauważalna poprawa to nie należy jej ciągnąć -w takiej formie jak dotychczas;
        należy coś zmodyfikować (są różne wersje diety przeciwgrzybicznej). Jeśli i to
        zawodzi trzeba szukać przyczyny poza kandydozą.
        Moze popełniasz jakieś błędy? Jak wygląda twój przykładowy jadłospis? Co jesz, w
        jakiej ilości, ile razy dziennie?
    • feliccity Re: Do PASZCZAKA 24.03.06, 22:07
      Ścisłą dietę stosuję od stycznia. Ze swojego menu całkowicie wykluczyłam gluten, nabiał i cukier. Obecnie żywię się głównie nasionnami typu soja soczewica pestki słonecznika dyni, jem dużo warzyw, białe mięso, jajka, ryby, czasami brązowy ryzi kaszę gryczaną. Tak jest od stycznia.Co do ilości to trudno powiedzieć to zależy od dnia, ale zazwyczaj mam spory apetyt więc jem dużo. Nie stosuje żadnych leków chemicznych, zażywam probiotyki, piję miksturę p.Słoneckiego, zażywam koci pazur. Podejrzewam że moja grzybica jelit wzięła się głównie z niskiej odporności, gdyż nigdy nie jadłam niezdrowo, zawsze uważałam na to co jem.
      • paszczak44 Re: Do PASZCZAKA 25.03.06, 07:01
        Yhm, a nastąpiła jakaś poprawa?
        Pamiętaj aby nie łączyć białka z węglowodanami (produkty zaw. kilkanaście i
        powyżej % białka lub węgli na 100 g) oraz zwróć uwagę na czas trawienia
        produktów- białko trawi się dość długo; nie jedz poszczególnych dań w krótkich
        odstępach czasu. Nasiona dyni, słonecznika i orzechy mogą być ciężko strawne-
        powinno się je jeść w zasadzie oddzielnie od innych pokarmów.
        Czemu odstawiłaś gluten?
        Jeżeli przerost c. albicans wziął Ci się z niskiej odporności to, moim zdaniem,
        nie ma sensu prowadzić specjalnie restrykcyjnej diety tylko wzmacniać odporność.
        • iso1 uwaga na porady z forum candida 25.03.06, 09:09
          Witam (szczególnie ciepło paszczaka :) )

          Byłem stałym bywalcem forum candida w ubiegłym roku (przez kilka miesięcy).
          Lekarz gastroenterolog zdiagnozował u mnie grzybice układu pokarmowego.
          Jelita praktycznie mi nie funkcjonowały.
          Przez 10 miesięcy miałem drastyczną diete przeciwgrzybiczną (opisywaną m.in. na
          forum candida). Dieta bezglutenowa, bezlaktozowa, niskowęglowodanowa o niskim
          indeksie glikemicznym. Dodatkowo zażywałem wszystkie możliwe naturalne specyfiki
          przeciwgrzybiczne. Efektu żadnego poza tym że schudłem 30 kilo w 5,5 miesiąca i
          wyniszczyłem organizm.
          Sprawy jelit poprawiły mi się (i to bardzo !!!) dopiero na początku marca po
          zastosowaniu leku antydepresyjnego. Od 3 tygodni mogę jeść praktycznie wszystko
          (są małe wyjątki) ale moim problemem jest jeszcze bardzo powolne trawienie
          pokarmów (spowolnienie przemiany materii).
          Piszę o tym ponieważ ludzie (kiedyś także i ja) ślepo wierzą w to co jest
          napisane na forum candida łącznie z poradami "fachowca" w tej dziedzinie dr
          Janusa. A to wszystko bzdury. Grzybica owszem jest problemem i należy ją leczyć
          jeśli jest zdiagnozowana (środkami naturalnymi oczywiście też). Problem jest w
          tym że jak po kilku tygodniach (góra 3 miesiące) nie ma poprawy to o gzybicy
          należy szybko zapomnieć i szukać problemu gdzie indziej.

          Pozdrawiam i życzę zdrówka
          • paszczak44 Dieta 25.03.06, 14:14
            Cześć Iso.
            Cieszę się , że dałeś oznaki życia ;)
            Fajnie, że czujesz się lepiej.
            Jeśli antydepresanty faktycznie Ci pomagają, oznaczałoby to, ze jesteś
            klasycznym przykładem człowieka z IBS. F-U-C-K ! A ja się ciągle upieram, że nie
            ma takiej choroby ;)
            Co do diety p/grzybicznej to nikt Cię do niej nie zmuszał. Sam się na nią
            zdecydowałeś i w nieco maniakalny sposób stosowałeś ją. Mam nadzieję, że twój
            przykład da innym do myślenia.
            Fakt faktem, że jest dużo osób wyrządzających sobie szkodę tą dietą i "jedynie
            słusznymi" preparatami naturalnymi i suplementami diety. Tak jakby istniała
            tylko kandydoza, ewentualnie pasożyty i były one odpowiedzialne za problemy
            zdrowotne. Oczywiście, są to choroby bardzo niedoceniane przez "normalnych"
            lekarzy i należy we własnym zakresie przebadać się dokładnie w tym kierunku.
            Jednak często kandydoza jest wynikiem innej choroby,jakiegoś niedomagania;
            skutkiem a nie przyczyną. Może współistnieć z innymi chorobami.
            W każdej diecie ważny jest przede wszystkim umiar i zdrowy rozsądek.
    • feliccity Re: Do PASZCZAKA 25.03.06, 12:16
      no właśnie bo u mnie jest ten problem że mi sie jelita rozwaliły totalnie i dokładnie... Na początku stosowania tej diety nawet było dobrze ale to przez 2-3 dni a teraz masakra... z przerażeniem myśle o lecie, nie dopinam się w żadne spodnie, jednym słowem mam dość...
      • paszczak44 Do feliccity 25.03.06, 13:52
        W takim razie nie możesz dalej prowadzić diety. Kilka dni to żadna poprawa w
        przeciągu paru miesięcy.
        Musisz szukać innego rozwiązania.
        Zachowaj jedynie nie spożywanie cukru, chemii (konserwantów, barwników),
        wysoce przetworzonych potraw- to nikomu nie wychodzi na zdrowie.
        Jeśli zauważyłaś, ze jakiś pokarm ewidentnie Ci szkodzi to także go nie jedz.
        Pamiętaj też o rozdzielności białka i węglowodanów. To ważne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka