mojanadzieja2
04.07.07, 10:25
Juz dlugo nie pojawialam sie na tym forum z roznych wzgledow - glownie z
powodu ogromnej ilosci pracy , drugie to chcialam zapomniec o tej
chorobie .Męcze sie podobnie jak Ty ....mam zaparcia , bole brzucha , czasem
calego , innym razem tylko w moim lewym boku .Od marca jakos mi sie
polepszylo ...tzn..nie bolalo mnie tak czesto i nie czulam sie tak zle choc
objawy ciagle wystepowaly ...Teraz mam wakacje i wszystko wraca , silny bol ,
obolaly brzuch ...Bylam w szpitalu w Katowicach ..czekalam na ten termin 4
miesiace i nic ...bardzo mloda lekarka prowadzaca chciala mi wykonac kolejny
raz gastroskopie na ktora sie nie zgodzilam bo w grudniu mialam zoladek i
dwunastnice bez zmian , zrobila badania -wyniki w normie , skonsultowala z
profesorem zmiane na watrobie z ktora podobno mam zyc i jak w ciazy zacznie
sie cos dziac to....." zobaczymy" .Jestem strasznie podlamana tym ze ciagle
mnie boli jedno i to samo miejsce .......mimo ze zaparc nie mam juz takich ,
to ciagle czuje ten lewy bok tak jakby tam cos siedzialo .I jak mam spokojnie
zdecydowac sie w takim stanie na dziecko ?Jak bede w ciazy i bedzie taki bol
przez 9 miesiecy to nawet nospy nie bede mogla wziac nie mowiac o debridacie
czy duspatalinie .Mam teraz wakacje ( jestem nauczycielem ) i szczerze mowiac
caly czas mysle o tym gdzie mam jeszcze pojsc , do jakiego lekarza , jakie
kolejne badanie zrobic .Szczerze mowiac nie czuje zeby ten bol byl pod
wplywem stresu ..teraz gdy mam wolne boli jakby bardziej niz zwykle , a moze
dlatego ze otym mysle za duzo ? Zazdroszcze Ci , ze masz dzieciatko i mozesz
sie nim cieszyc bo ja nie wiem czy kiedykolwiek sie na ten krok
zdecyduje .Tak bardzo sie boje , ze nie donosze albo ze ciaza bedzie
zagrozona , albo ze dziecko urodzi sie jakies chore itd.Naprawde nie wiem co
robic ...Pozdrawiam serdecznie