21.03.10, 17:55
Miałam nadzieję, że na tym forum można pogadać z pracującymi mamami. Zaglądam
tu od kilku dni i niestety ciągle to samo - internetowe targi pracy.
-
Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat, ja wysiadam
Obserwuj wątek
    • m_madzia30 Re: Smutne 22.03.10, 15:32
      Oczywiście, ze można pogadać.Niektórzy zamieszczają w tym wątku ogłoszenia, bo
      wiedza, że mamy tu zaglądają.
      Ja też jestem mamą pracującą.Mam 2 letniego synka, pracuję na pól etatu w
      firmie, w której pracowałam przed ciążą.Pracodawca pozwolił mi wrócić na część
      etatu i dzięki temu mogę zajmować się dzieckiem na zmianę z mężem bez potrzeby
      oddawania malucha do żłobka czy w ręce opiekunki.Oprócz tego łapie się każdej
      dodatkowej roboty jaka tylko można znależc, oczywiscie w granicach rozsądku :)))
      Rekrutuje na badania rynku, sprzedaje kosmetyki i jakoś się układa, czego i
      innym życzę :))
      • margarettka Re: Smutne 08.04.10, 13:57
        Witajcie, wlasnie trafilam na Twoj watek, bo tak samo jak ty
        szukalam tu pracujacych mam do pogadania :)
        a tu lipa

        ja mam dwoch synkow 6 lat i drugi 14 mcy, wlasnie wrocilam do pracy
        po kilkunastomiesiecznej przerwie

        pozdrowienia!
        • aga.73 Re: Smutne 25.04.10, 11:53
          Witam.
          Ja mam córeczkę 21 miesięcy. Do pracy wróciłam jak miała 15. Na całe szczęście
          mogłam wrócić na pół etatu. Już się przyzwyczaiłam do codziennej pracy i myślę
          że obu nam to dobrze zrobiło. A Ty jak sobie dajesz rade?
          Pozdrawiam
          • margarettka Re: Smutne 29.04.10, 13:04

            hej!

            Moj synek lat 6 chodzi do przedszkola a mlodszy jest z niania od 8
            do 16
            Z mezem sie zmieniamy, jak jedno jedzie wczesniej - na 7ma to drugie
            na 9ta. Tym sposobem jedno odwozi starszaka do przedszkola a drugie
            odbiera i wraca do domu o 16 i zwalnia nianie. Takze organizacyjnie
            sobie radzimy. A ja jestem bardzo zadowolona, ze wrocilam do pracy i
            wbrew pozorom mamy jakos wiecej czasu na wszystko. Po poludniu chce
            mi sie z dzieciakami siedziec, spacerowac i bawic a jak bylam w
            domu, to wiadomo - znuzenie....

            pozdr!
            • aga.73 Re: Smutne 29.04.10, 17:33
              Jak byłam w ciąży to obiecywałam sobie, że wrócę do pracy po urlopie
              wychowawczym. Ale po roku miałam z lekka dość siedzenia w domu chociaż podobało
              mi się, że wszystko miało swój czas(jedzenie, spanie). A teraz nie ma nic
              piękniejszego kiedy moja mała dziewczynka biegnie do mnie z wyciągniętymi
              rączkami, jak wracam z pracy i z daleka krzyczy MAMA !
              Bycie mamą to fajna sprawa :)
              Pozdrawiam
          • catherine_p Re: Smutne 29.04.10, 22:09
            Ja niestety nie mam do czego wracać. Córeczka (18 m-cy) dopiero od września
            pojdzie do żłobka, wiec już teraz zaczynam poszukianie pracy chociaż na pół etatu.
            • aga.73 Re: Smutne 01.05.10, 10:21
              Nic się nie martw. Dasz radę :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka