donciaw
02.03.05, 11:25
Właśnie się dowiedziałam, że dostałam pracę i wracam po 16 miesiącach bycia w
domku z syneczkiem. Z jednej strony strasznie się cieszę, a z drugiej...ryczę,
bo nie wyobrażam sobie, jak dam radę emocjonalnie. To dla mnie strasznie
trudne, boję się jak on zniesie to rozstanie na ok.7 godzin dziennie...Zostaje
w domu z opiekunką (moja znajoma, która sama siedzi w domu z 3,5 letnią
córką-duży plus tej całej sytuacji:)).To dla mnie trudne chwile, dlatego
proszę o wsparcie i kilka słów podnoszących na duchu...Zaczynam w poniedziałek.
Ps. Miło mi,że dołączam do Waszego Klubu!!!
doncia