husasia
03.06.05, 09:51
Pewnie każda z Was ma w swoim otoczeniu osobę, która postępuje zgodnie z
zasadą "zrób z siebie idiotę a nie będziesz musiał nic robić" Nie wiem jakim
cudem ale takim osobom zawsze się odpuszcza, a jak jest coś ważnego i pilnego
do zrobienia to dostają to zawsze ci, o których wiadomo, że sobie poradzą.
Znam przypadek, gdy firma wysłała na półroczny, bardzo intratny kontrakt
takiego "idiotę" a ten zdecydowanie lepszy został - "bo bez ciebie cieżko
będzie w firmie". Macie jakieś sposoby na takich współpracowników?