justinewal
09.08.05, 14:23
WItajcie,
Już od półtora miesiąca pracuję. Moja córeńka ma 6 miesięcy.
Podobno pierwsze 2 tygodnie miały być najgorsze - nie były.
Dzisiaj mam kopletnego doła. Na pracę nie narzekam, bardzo ją lubie. Ale jak
pomyślę o mojej maleńkiej, któa pewnie teraz je obiadek - strasznie mi
smutno. Tęsknie za nią strasznie. I to teraz bardziej niż wcześniej.
Powrót do pracy był zaplanowany, chciałam tego, ale jednak dzisiaj wolałabym
być w domu...
A jeszcze 3 spotkania przede mną.
Pozdrawiam,
Justyna