dziurawa_konewka
16.11.10, 14:02
za kilka tygodni czeka mnie trzecie (planowane) CC.
Pierwsze miałam w 2005, drugie w 2008. Oba przeszłam w znieczuleniu zewnątrzoponowym. Po obu zabiegach szybko wracałam do formy. Mimo, że po drugiej CC bolały mnie blizny w środku bardziej, to chyba szybciej dochodziłam do siebie.
Z niewiadomych przyczyn mam jakies leki przed tym trzecim CC. Boję się że macica która już dwukrotnie była szarpana i zszywana nie poradzi sobie, że będa jakies komplikacje. Bardzo proszę dziewczyny, które przeszły przez to o rzeczowe opinie - jak to wylądało i czy ta trzecia CC (niektórzy strasznie straszą, że to juz bardzo powazna operacja) jest duzo gorsza od poprzednich. Dodam jeszcze, że dwa wcześniejsze cięcia wykonywał ten lekarz, który wykona kolejne cięcie.
Z góry dziękuję za wszae opinie.