Dodaj do ulubionych

duże dziecko a cc

13.05.05, 09:45
Mam pytanie do dziewczyn, u których zalecono cc w związku z dużymi wymiarami
Malucha. U mnie sytuacja jest dosyć dziwna, bo zaczęłam niby 35 tydzień, ale
wszystkie wymiary są na 38 tc! Waga to 3100g. Lekarz stwierdził, że dziecko
jest właściwie donoszone!!!
Pomijam fakt, o co tu chodzi, że takie tempo wzrostu, ale interesuje mnie w
jakich przypadkach można prosić o cc albo kiedy lekarz sam sugeruje
przeprowadzenie porodu tą drogą.
Pozdrawiam serdecznie i proszę o podzielenie sie ze mną swoimi
doświadczeniami!
Obserwuj wątek
    • antonina_74 Re: duże dziecko a cc 13.05.05, 11:58
      pamiętaj że im późniejsza ciąża tym mniej dokładne wymiary z usg. błąd dochodzi
      nawet do 25%!
      Mój syn na usg w dniu porodu miał ważyć 4500. Ważył w rzeczywistości ok. 3800
      g. Ale chyba ten wymiar z usg przyspieszył decyzję lekarzy o cięciu.
      zwykle waga sporo powyżej 4 kg przy 1. dziecku jest wskazaniem do cc.
      A co do tempa wzrostu czy jest możliwość pomyłki w ustalaniu daty zapłodnienia?
      Może dziecko MA 38 tygodni nie 35? Np. miałaś 'fałszywy okres" w 4 tygodniu
      ciąży jak wiele kobiet?
      • anulka1976 Re: duże dziecko a cc 13.05.05, 12:22
        no właśnie tak mi się wydaje... pewnie to krwawienie wziełam za okres, a to juz
        była ciaza...
        zastanawiam sie tylko czy sugerować coś lekarzowi prowadzacemu czy może robic
        jeszcze usg za jakies 2 tyg.( o ile jeszcze będę 2 w 1). To, co mnie przeraza,
        to wizja naturalnego porodu przez kilkanaście godzin, który i tak bedzie
        zakończony cc. Może lepiej nie męczyć siebie i dziecka?
        Co do pomiarów, wiem, że bywaja duze rozbieżności, ale gdyby to jednak był 35
        tc i tendencja wzrostu taka jak dotychczas, to chyba naprawdę Jasiek będzie
        wielkim facetem. Przeciez nagle nie przestanie rosnąć! A jak tak dalej pójdzie,
        to dobije do 5 kg (wg usg sprzed 2 tyg. ważył 2400g, czyli przybyło mu
        ok.700g!!!). Nawet biorąc poprawkę na błąd w pomiarze, to i tak jest Dużym
        Misiem, prawda?
        Co robić dalej? Może któraś z Was ma podobne doświadczenia?
        p.s. Dziękuje Antonina za odpowiedź!
    • karolinka_23 Re: duże dziecko a cc 13.05.05, 20:56
      Mi również wyszło na usg, że będę miała duże dziecko. Na dodatek jestem
      baaardzo wąskiej budowy więc miałam poważne obawy co do porodu. Mimo tego nie
      zalecono wcześniej cc. Zresztą ja bardzo chciałam rodzić naturalnie, strasznie
      się bałam cc. Kiedy rozpoczął się poród i wylądowałam w szpitalu zmierzono mi
      miednice, potem robili usg, ale mimo wszystko nie podjęli od razu decyzji o
      zakończeniu porodu przez cc. Męczyłam się ok. 11 h, rozwarcie doszło do ok. 7cm
      i dopiero wtedy wzięli mnie na stół. (położna która kończyła akurat zmianę
      powiedziała mi,że jak lekarze przyjdą mi zaproponować cc to mam się od razu
      zgadzać- bo o moim przypadku już od kilku godzin rozmawiaja) Przypuszczam, że
      jeśli wtedy byłaby na dyżurze moja prowadząca ginekolog to zrobiliby mi to
      cięcie od razu. W każdym bądz razie ja nigdy z przyczyn innych niż medyczne nie
      zdecydowałabym się na cesarke! Pozdrawiam serdecznie!
      • karolinka_23 Re: duże dziecko a cc 13.05.05, 21:01
        p.s. dziecko faktycznie duże było
        Mierzono Ci już miednicę? Bo może mimo tego, że Twoje dzieciątko jest spore to
        masz szansę urodzić naturalnie!?
    • uffa1 Re: duże dziecko a cc 18.05.05, 23:04
      Wszystko zalezy od wielkosci twojej miednicy. Ja mam bardzo waska miednice
      (mialam problemy aby urodzic coreczke ktora wazyla 3850g), ale wiem tez ze
      mialabym problemy urodzic dziecko, ktore wazyloby nawet 3100g (tak powiedzial
      mi lekarz).
      w Pazdzierniku 2004 urodzilam synka (wazyl 4200g), miala CC z powodu
      niewspolmiernosci porodowej. Bylam przed porodem zabadan przez kilku lekarzy i
      niestety zapadla decyzja o CC (pisze niestety, bo wcale nie bylam zadowolona z
      takiej decyzji).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka