Gość: thomas
IP: 80.48.251.*
15.11.04, 23:29
Każdy przeczytał w swoim życiu "Władcę Pierścieni" czy "Wiedźmina". Większość
była zachwycona przygodami Bilbo'a i Geralta. Czy czytając nowe powieści
fantasy czujecie to samo? Czy taż może ten typ literatury zszedł już na psy
(czyt. komercja)?