Dodaj do ulubionych

ZEBRANIE KLUBU NR 55 -- Byle do wiosny :))))

07.01.04, 12:36
Ale ze mnie Glab!!! Morsa, dzieki za czujnosc!! :)
Ponizej kopiuje wypowiedzi Klubowiczow z glabowatego zebrania:)
Obserwuj wątek
    • jutka1 Koktajl ciocia hela na kacu dla Dona :))))) 07.01.04, 12:39
      1/5 borygo
      1/5 woda brzozowa
      3/5 pyfko

      smacznego!! ;))))))
    • maja92 A u mnie juz wiosna 07.01.04, 12:57
      Drzewa na naszej ulicy zaczynaja miec rozowe paki. Roze u sasiada w ogrodzie
      zolto-czerwone. Cztery domy dalej tona bratkow wzdluz driveway. W sklepach
      resztki cebulek zakilowych .
      Eh! w tym roku od poczatku marca znowu bede sasiadow tulipany i zakile
      podziwiac, gdy u mnie tylko trawa i krzaki, i drzewko wisniowe i ........
      • basia553 Re: A u mnie juz wiosna 07.01.04, 13:14
        Dlaczego nie posadzisz tego wszystkiego u siebie? Boisz sie, ze Tasmanski
        powyrywa? :))))))))))))
        • maja92 Re: A u mnie juz wiosna 07.01.04, 13:30
          Bardziej boje sie o ojca Tasmanskiego niz Jego samego;-P
          Kupilismy ten dom pod koniec czerwca'03 i Maciulasty ciagle sie decyduje, gdzie
          samochody powinny stac i powinno byc miejsce na dwa lub trzy - tak na
          przyszlosc - gdy ktos zdecyduje sie nas odwiedzic i zaparkowac przed domem (HA!
          HA!HA!). Obecnie nasza trawa przed domem wyglada jak deszczowy ring do rodeo.
          Bardzo interesujacy teren do expedycji dla Tasmanskiego!!! W koncu Ociec sie do
          czegos przydali;-))))))))
    • basia553 Re: ZEBRANIE KLUBU NR 55 -- Byle do wiosny :)))) 07.01.04, 15:19
      Do Klubu wpadam tylko na chwile, po drodze do domu. Podrzucam drew
      do kominka - to dla tych, ktörzy tu przyjda wieczorem. Na stole stawiam
      pierwsze, sliczne prymulki: zölte i ciemno, ciemno chabrowe (te dla Jutki
      przede wszystkim i dla Dona, zeby wiedzial jaki to kolor). Prymulki prosze
      troche podlewac, maja nam stale przypominac o nadchodzacej (!) wiosnie!
      • jutka1 cos mi sie wydaje... ;)))) 07.01.04, 15:51
        basia553 napisała:
        Na stole stawiam
        > pierwsze, sliczne prymulki: zölte i ciemno, ciemno chabrowe (te dla Jutki
        > przede wszystkim i dla Dona, zeby wiedzial jaki to kolor).
        ********
        Basiu, dziekuje za prymulki :))

        cos mi sie wydaje, ze to okreslenie tego koloru do mnie przylgnie ;))))))
        ale widze, ze Basia wie doskonale, o jaki kolor mi chodzi! a naukowcy
        twierdza, ze mezczyzni odrozniaja mniej kolorow niz kobiety, taka tam
        ciekawostka. wszyscy mezczyzni, jakich znam, nie widzieli tylu odcieni co ja.
      • maja92 Re: ZEBRANIE KLUBU NR 55 -- Byle do wiosny :)))) 07.01.04, 15:57
        To ja do Basiowego ognia troche torfu z gor Wicklow dorzucam - mmmmm.. pieknie
        pachnie jak sie rozpali.
        Zaczelo znowy siapic za oknem, wiec wstawie czajnik by Irish Coffee
        przygotowac - znowu piecknie pachnie mrrrrrrrrr...

        Ah jak fajnie sie rozmarzyc:-0
        • maja92 Re: ZEBRANIE KLUBU NR 55 -- Byle do wiosny :)))) 07.01.04, 20:17
          Kominek sie wypala, Irish Coffee juz zimna. Gdzie to cale towarzystwo sie
          podzialo?
          To leciec i kupic wiecej tego torfu czy ja sie tutaj tylko ostalam?
          Poczekam, az sie wypali do konca:-(
          • maja92 Basiu, kominek wygasl... 07.01.04, 22:54
            tylko nie wiem, kto teraz popiol wybierze.
            Towarzystwo rozeszlo sie po katach na czaty i nie ma kogo ogrzewac.
            Ide spac!
            • basia553 Re: Basiu, kominek wygasl... 08.01.04, 08:11
              Widzisz, dla takich nawet nie warto palic. Taki Drwal meczy sie, drzewo znosi,
              ja zapalam, Ty dopalasz, a oni czatuja! Na drugi raz niech marzna. Choc jak to
              bractwo znam, wykorzystaja ten pretekst natychmiast, aby sie ogrzewac
              alkoholem :)))))
              • jutka1 Re: Basiu, kominek wygasl... 08.01.04, 10:03
                basia553 napisała:

                > Widzisz, dla takich nawet nie warto palic. Taki Drwal meczy sie, drzewo
                znosi, ja zapalam, Ty dopalasz, a oni czatuja! Na drugi raz niech marzna.
                ********
                Ja bylam nieobecna usprawiedliwiona z powodu awarii netu w domu. Podobno dzis
                ma juz sie pojawic, pozyjemy-zobaczymy...
    • clairejoanna Re: ZEBRANIE KLUBU NR 55 -- Byle do wiosny :)))) 07.01.04, 16:48
      Ja nie mam żadnych nadzieji, jak chodzi o wiosnę. Dzisiaj ledwo doszłam do
      szkoły, TAKIE ZASPY! Coś okropnego. Jak śnieg dopiero teraz spadł, to będzie
      leżał do Wielkanocy. Na szczęście w Wielkanoc mnie tu nie będzie.

      Pozdrawiam,

      CJ
      • jan.kran Re: ZEBRANIE KLUBU NR 55 -- Byle do wiosny :)))) 07.01.04, 18:15
        Wiosna nie istnieje. To moje doswiadczenie skandynawskie Jest zima ,zima zima a
        potem nagle w kwietniu wszystko wybucha nie ma dnia ani nocy. Noc trwa trzy
        godziny , a tak to wszystko w rpzyrodzie szaleje i nadrabia. Byle do kwietnia.
        Kran Ciemny.

        P.S. Ciemny tzn rano wstaje ciemno, wychdze z fabryki o trzeciej po poludniu
        ciemno. Jezus Maria na pomoc :-)))
        • maja92 Janie Kranie przygotowuje pokoj... 07.01.04, 18:25
          ... i przyjezdzaj. Tutaj wiosna przez 10 miesiecy w roku... W kwietniu juz po
          tulipanach, ale kasztany i bzy kwitna. Teraz jest druga pora na roze. Niedlugo
          moja palma w ogrodzie bedzie kwitla..
          Zapraszam, ale nie zapomnij parasolki.....
        • jo_jo Kranie, 08.01.04, 12:28
          Nie przesadzaj z ta ciemnoscia... ;c)
          Spadl snieg i od razu zrobilo sie jasniej. Poza tym dni coraz dluzsze, co
          zdecydowanie daje sie odczuc, niezaleznie od sniegu. Wczoraj o trzeciej (PM)
          bylo wciaz calkiem jasno. Zaczelo zmierzchac gdzies ok. czwartej.
          Brak wiosny odczuwalam raczej w Polsce: przeszywajaca chlodem zima znienacka
          zamieniala sie w upal. Tu wiosna przychodzi pozno, trwa krotko, ale JEST.
          Jesli sie jej w ferworze zajec nie przegapi, jest najpiekniejsza pora w Oslo.
          A na trzygodzinna noc poczekac trzeba az do czerwca; wtedy juz pelnia lata...
          rowniez krotkiego, niestety.

          Pozdrawiam
          j.
    • ani-ta Glab;(( 07.01.04, 20:40
      o co tu chodzi?
      czemu jutka pisze za kilka osob na raz cos potwornie dlugiego?
      jaka wiosna?????????????????????
      snieg!
      mroz!
      ciemno:)

      noszzz glab;(

      a.:)

      hej!
      • jutka1 Re: Glab;(( -- wyjasnienie -- oraz do Akawilla 08.01.04, 10:01
        ani-ta napisała:

        > o co tu chodzi?
        > czemu jutka pisze za kilka osob na raz cos potwornie dlugiego?
        > jaka wiosna?????????????????????
        > snieg!
        > mroz!
        > ciemno:)
        >
        > noszzz glab;(
        ********
        Ano, Glab jestem, fakt. To dlugie to byly wpisy z zebrania Klubu, ktore
        otworzylam pod mylnym numerem 45 zamiast 55. Morsa zauwazyla, wiec Glab
        otworzyl prawidlowe zebranie...

        A byle do wiosny to glabowata metoda walki z zima i szaruga - marzenia i tzw.
        wishful thinking.

        A akawill zapomnial, ze wczoraj byla 1 sroda miesiaca... :( nie moglam
        wczoraj przymomniec, bo w domu ciagle nie mam netu :((((((((

        Glab1
        • ani-ta Re: Glab;(( -- wyjasnienie -- do jutki:) 08.01.04, 15:28
          jutka ja cie bardzo prosze ty mi glaba nie kradnij!
          tutaj jest tak, ze tylko glab sam siebie glabem nazwac moze... glab glaba od
          glabow nie wyzywa, bo nie wiadomo, ktory z tych glabow wiekszym glabem
          jest!::)))
          ja glab ---> bo sie pogubiwszy;)
          ale nie az tak wielki... by sie po wyjasnieniu nie odnalezc:)))

          a teraz do rzeczy...
          jakim cudem udalo ci sie net w chalupie popsuc??????????????????!!!!!!!!!!!!
          geniusz!

          wiosny nie ma.
          jest zima.
          zimnica i wilgoc.

          zuzycie plynu do spryskiwacza skoczylo mi nagle z 2L miesiecznie... na litr
          dziennie;))) a wszystko to przez ta sol...
          PL SOLA, mlekiem i miodem plynaca;)))))


          a.:))

          hej!
          • jutka1 Re: Glab;(( -- wyjasnienie -- do jutki:) 08.01.04, 15:52
            ani-ta napisała:

            > jutka ja cie bardzo prosze ty mi glaba nie kradnij!
            *********
            Jam Ci jest Glab Pierwszy, numer 1, a wszystkie inne Glaby przyszly po mnie!!

            > a teraz do rzeczy...
            > jakim cudem udalo ci sie net w chalupie popsuc??????????????????!!!!!!!!!!!!
            > geniusz!
            ********
            awaria netu w calej dzielnicy :((( tym razem to nie ja ino chyba szczury
            poprzegryzaly kable aboco.
            J. :)
            • ani-ta Re: Glab;(( -- wyjasnienie -- do jutki:) 08.01.04, 18:49
              dzizus!!!
              jutus!
              ale ja tam "noszzz... glab!"... o sobie npisalam;)
              nio!
              wiec nie odbieram ci pierwszenstwa glabiastego... tylko sie tlumacze...
              ojjjjc... zaraz po lbie dostane ze znowu co wyjasniam;)

              co do netu i szczurow...
              a telefon masz? stacjonarny?
              jak dziala - szczury tych kabli nie lubia... to moze byc sie czasem dla
              WLASNEGO dobra (no przeca ze nie mojego!!! co tam ja! czy reszta forum:)))
              podlaczyla?:)

              a tak zupelnie nie w temacie...
              lubie herbatke z napoleonem... i nic na to nie poradze;)

              hej!
              • jan.kran Re: Prywata: Hydraulik do Drwala. 08.01.04, 18:53
                Akawill :-))) Za list dziekuje i pewnie gdzies ku wiosnie odpisze:-))) Ale
                cieplo mi sie na sercu zrobilo , zebys wiedzial i sie stukam z Toba kielonkien
                szeri:-))) Niestety jestem tak zajeta , ze jak dopadne kompa to szybko czytam i
                klikam , a na poczte to tylko Mloda zaglada i mi zdaje relacje czy warto cos
                przeczytac. Sciskam ploretariacko. Fizyczny.
    • sabba perwersja moi drodzy 08.01.04, 10:10
      tak uwazam ja! jeszcze sie dobrze swieta nie skonczyly w kwiaciarni juz
      tulipany, fiolki i inne piekne badziewie ktore uwielbiam ale nie teraz! Mimo ze
      zima nas w de wystawila do wiatru ja jeszcze mam nadzieje i czekam, styczen
      luty, a morze i marzec niech sniegiem zarzuci. Dajmy zimie szanse!!!!!!
      • basia553 zimo won! 08.01.04, 10:17
        Nie daje zimie szansy, daje jej ignora! I niech sie nie wazy w Mannheim czy w
        Heildelberg pokazac! Teraz wprawdzie pracuje, ale wieczorem zasiade przy kominku
        (musze isc do Klubu, w domu nie mam) i obejrze mile jesienno-letnie zdjecia
        i jeszcze bardziej zapomne o zimie - czego i Wam zycze!!
      • grazyna4600 Re: perwersja moi drodzy 08.01.04, 10:27
        Saba ja rowniez tak uwazam, skoro mamy pore roku zime , to niech taka bedzie
        niech bedzie snieg i mrozik , a nie ,ze teraz bedzie cieplo , a maj zaskoczy
        nas sniegiem, tak jak to juz nieraz bywalo
        pozdrawiam
        • basia553 Re: perwersja moi drodzy 08.01.04, 10:41
          Moje Drogie, od razu widac, ze nie musicie rano wyjezdzac z garazu pod görke,
          podczas gdy Ciec spi i jeszcze sniegu nie odgarnal, ludu nie posypal, czy tp.
          Nie musicie jechac 40 km do pracy, z czego ostatnie km to Droga Niewazna,
          czyli nieposypana. Nie musicie po pracy, po ciemku, drapac auta, ktöre stalo
          caly dzien (biedactwo!) na mrozie i tylka (pupy) sobie tez nie musicie na
          zimnym siedzeniu auta odmrazac. Tu zaraz doda SP, ktöry wszystko wie i ma, ze
          mam sobie kupic tzw. Standheizung, ale ja jestem biedniutka i mam tylko
          ogrzewanie, ktöre zaczyna dzialac, jak motor wlaczam.
          No wiec niech bedzie zima dla tych co lubia, ale NIE U MNIE!!
          • grazyna4600 Re: perwersja moi drodzy 08.01.04, 11:01
            LUBIE ZIME ALE TYLKO WTEDY , GDY JESTEM NA URLOPIE NA NARTACH,BLEKITNE NIEBO
            SLONCE SUPER WARUNKI NARCIARSKIE. W KATOWICACH , GDY JESTEM W DOMU NIE LUBIE
            JAK JEST ZIMA, ALE Z DWOJGA ZLEGO WOLE ,ZEBY BYLA W TEDY GDY JEST JEJ PORA , A
            NIE TAK JAK JUZ WCZESNIEJ PISALAM ,ZE NAGLE SIE WROCI I ZASYPIE NAS WTEDY KIEDY
            TEGO SOBIE NIKT NIE ZYCZY :)
            • maja92 Re: perwersja moi drodzy 08.01.04, 11:21
              Ja chce snieguuuuuuuuu!
              Czy ktos mi moze chociaz kilo podeslac? Juz mam dosyc tych roz w ogrodzie
              mojego sasiada. Chyba dzisiaj, gdy wroce do domu po pracy, mu je podetne!(hi!
              hi!)

              Juz mam dosyc temperatury +14 !-((
              • basia553 Re: perwersja moi drodzy 08.01.04, 11:38
                Wypusc Tasmanskiego na spacer, to wystarczy :))))
                • maja92 Re: perwersja moi drodzy 08.01.04, 11:47
                  basia553 napisała:

                  > Wypusc Tasmanskiego na spacer, to wystarczy :))))
                  *****

                  I mam sie sama zlosliwej przyjemnosci pozbawic? Nie - te sa moje.
                  !-))))))))))))
                  • basia553 Re: perwersja moi drodzy 08.01.04, 11:50
                    Pazerna sie zrobilas Maju: na numerki polujesz, na röze sasiadöw,
                    na co jeszcze???
                    • maja92 Re: perwersja moi drodzy 08.01.04, 11:59
                      Hm, nie wiem...
                      Tak jakos zew klusownika sie we mnie odezwal...
                      • basia553 Re: perwersja moi drodzy 08.01.04, 12:01
                        damski sex-klus? totylko pytanie :))))
                        • maja92 Re: perwersja moi drodzy 08.01.04, 12:43
                          basia553 napisała:

                          > damski sex-klus? totylko pytanie :))))

                          ****
                          Jeszcze nie teraz - zbieram na walizki, co by Przeswietnego spakowac i przed
                          dom wystawic. Jego samochod juz splacilam - niech zabiera to pudlo ze soba.

                          Potem moge byc sex-klusownik jak najbardziej nieprzypieczetowany prawnym
                          zwiazkiem;-))))
              • clairejoanna Re: perwersja moi drodzy 08.01.04, 11:47
                maja92 napisała:

                > Ja chce snieguuuuuuuuu!
                > Czy ktos mi moze chociaz kilo podeslac? Juz mam dosyc tych roz w ogrodzie
                > mojego sasiada. Chyba dzisiaj, gdy wroce do domu po pracy, mu je podetne!(hi!
                > hi!)
                >
                > Juz mam dosyc temperatury +14 !-((

                14 stopni :-) Od pienastu stopni mozna mowic juz o cieple :-) Ledwo dzisiaj
                znowu doszlam do szkoly. Snieg, snieg, snieg, snieg, snieg, snieg i jeszcze raz
                snieg. Chetnie sie zamienie.

                Za to dzisiaj sie okazalo, ze umiem mowic po francusku. Chcialam cos
                powiedziec, ale stwierdzilam, ze sprobuje po francusku. Najczesciej sie do tej
                pory moje zdania konczyly na "jeeeeeee... ehh", a teraz "je sais un professeur
                polongne" przecinek, Nebensatz, Verb, Subiejkt, nowe zadanie... kurcze,
                wszystko powiedzialam, tak, jak chcialam, zrozumiano mnie i nauczycielka nawet
                mnie nie poprawila. Stala tylko przede mna takim typowym nauczycielskim
                usmiechem; cos pomiedzy "Och, wreszcie robi jakies postepy!" i "o, kiedy
                zrobila takie postepy?"

                Pozdrowienia,

                CJ
                • basia553 Re: perwersja moi drodzy 08.01.04, 11:54
                  C-J, zdaje sie, ze masz francuski paszport? To sie nie chwal postepami, bo
                  znajomosc tego jezyka, jest Twoim obowiazkiem :)))))))))
                  • clairejoanna Re: perwersja moi drodzy 08.01.04, 12:28
                    basia553 napisała:

                    > C-J, zdaje sie, ze masz francuski paszport? To sie nie chwal postepami, bo
                    > znajomosc tego jezyka, jest Twoim obowiazkiem :)))))))))

                    ---> Innaczej: Wreszcie zaczynam opanowywac moj jezyk ojczysty :-) Ale francuzi
                    sa cool: Masz paszport, jestes Franzusem/ -ska, nawet bez jezyka.
                    Opowiesc prawdziwa z zycia:
                    Jest czerwiec 2004. Wyjezdzamy za dwa tygodnie do Polski a ja... nie moge
                    znalesc paszportu. Wiec prosze Mame, zeby zadzwonila do ambasady, zeby mi
                    zamowila papiery. Problem: Ambasada ma otwarte tylko do 14- stej, a w ten czas
                    panstwo sojcalne zdarzylo mi juz zabrac Mamuske. Wiec nie miala kiedy
                    dzwonic... wiec ja zadzwonilam.
                    Najpierw pani numer jeden. Tlumacze moja sytuacje po norwesku, dobrze, polacze
                    Pania z kims innym; zglasza sie glos, probuje po norwesku- nie, nie djalajet.
                    Oczywiscie, moglabym spanikowac i po prostu odlozyc sluchawke, ale nie, ja cos
                    tam sklapalam razem, Pani byla bardzo cierpliwa i TAKA mila, podalam adres i
                    dla niej bylo tylko wazne, czy rozumiem to, co do mnie mowi (bo rozumiec, to
                    rozumiem).
                    Do porownania:
                    Jestem w USC w sprawie zmiany nazwiska. I Pani byla bardzo nie chetna, typu "po
                    co mi wlasciwie ten polski paszport, jezeli juz mam francuski, a w ogole to
                    wydziwiam z tym nazwiskiem, bo normalny czlowiek nie ma papiery z czeterch
                    krajow, a w ogole jak sie ma polski paszport, to ma sie mieszkac w Polsce". To
                    bym jeszcze wytrzymala do poki... nie zaczela mnie wypytywac o moje plany
                    zyciowe, no bo ja chyba za granica zostane, no tak, mam taki lekki niemiecki
                    akcent, no slychac, slychac...
                    Wiec ja nabralam juz tchu, zeby jej powiedziec tej Kulturalnej Urzednicce Rzedu
                    Wyskokiego Administracjinego, ze ja nie mam zadnego akcentu, ze ona ten akcent
                    tylko dlatego slyszy, bo chce go slyszec, bo w jej ograniczonej glowie sie nie
                    miesci, ze mozna byc dwujezycznym, ze ludzie na ulicy w ogole nie wyczuwaja, ze
                    nie wychowalam sie w Polsce, ze po prostu jest rasistka i nie ma o niczym
                    pojecia i skad ona sie tu w ogole wziela, czy ona to taka typowa Polka, ze w
                    jednym i tym samym miescu sie urodzila, chodzila do przedszkola, do szkoly,
                    pracowala i umarla i, ze takich, jak ja jest wiecje i, ze jeszcze zobaczy, ze
                    obalimy ten kraj i wprowadzimy przadek a w ogole, a w ogole to ona jest po
                    prostu zazdrosna, ze ja mam dwa paszporty (z czego jeden "lepszy"), ze jestem
                    dwujezyczna, ze mam te mozliwosc, wychowania sie dwoch kulturach. O! Ale
                    niestety moj zawsze politycznie poprawny poradnik prawowy, znajac mnie, nie dal
                    mi dojsc do slowa... i tak zaluje, ze tej Kulturalnej Urzednicce Rzedu
                    Wyskokiego Administracjinego nie powiedzialam tego wszystkieg... z drugiej
                    strony, czy by zrozumiala?

                    I... jakie bylo pierwsze pytanie, bo sie troche pogubilam...

                    Pozdrowienia,

                    CJ
                    • maja92 Re: perwersja moi drodzy 08.01.04, 12:39
                      CJ - Ty sie zabieraj za wyrabianie polskiego paszportu, bo Ci polscy celnicy na
                      granicy zycie utrudnia...

                      Ja zabralam sie za wyrabianie polskiego paszportu dla Janathan'a - i plakalam
                      juz dwa razy przez durna babe w USC.
                      Na razie moja saga trwa miesiac - i wg. polskiego USC Tasmanski jeszcze sie nie
                      narodzil. Irlandzki dostal w przeciagu 10 dni.

                      Moze stad moj nastroj klusownika....
                      • basia553 Re: perwersja moi drodzy 08.01.04, 12:44
                        Wiele glupst zyciowych mam na sumieniu, ale najmadrzejsze co bylo, to
                        zrzeczenie sie polskiego obywatelstwa. Bo pewnie by i moje kociki potrzebowaly
                        polskie paszporty :))))
                        • clairejoanna Re: perwersja moi drodzy 08.01.04, 12:53
                          A ja mam mieszkanie po Babci nie chce placic koszmarnych podadkow
                          jako "cudzoziemka".

                          Pozdrowienia,

                          CJ

                          PS: Na szczescie Babcia jeszcze zyje! :-)
                      • clairejoanna Re: perwersja moi drodzy 08.01.04, 12:51
                        maja92 napisała:

                        CJ - Ty sie zabieraj za wyrabianie polskiego paszportu, bo Ci polscy celnicy na
                        granicy zycie utrudnia...
                        ---> 1. Niech spadja na nablizsza palme.
                        2. Wiem, niestety wiem.
                        3. Mam nadzieje, ze Unia cos pomoze.
                        4. Jak za komuny: Jako Francuska moge wyjechac do wszystkich krajow i jak sie
                        cos stanie, to wszystkich krajach mi amasada francuska pomoze (nawet z moim
                        francuskim) i mnie z tamtad wyciagnie, tylko nie z... DADA: w mojej ojczyznie,
                        oni moga mnie tam zatrzymac, jak beda chcieli.
                        "plakalam juz dwa razy przez durna babe w USC."
                        ---> Na to jeszcze nie wpadlam...
                        "Na razie moja saga trwa miesiac - i wg. polskiego USC Tasmanski jeszcze sie
                        nie"
                        ---> Moglobybyc gorzej: Zenskie nazwisko na -ski.

                        "Irlandzki dostal w przeciagu 10 dni."
                        ---> Dlatego, bo mieszkacie w Irlandii. Ja przed wakacjami tez moglam dostac
                        paszport w ciagu dziesiec dni, ale w tej chwili francozi zaczeli robic jakies
                        cyberpaszporty i wyslylaja wszystkie papiery do Paryza... wiec trwa to teraz
                        miesiac.

                        Pozdrowienia,

                        CJ
                        • maja92 Re: perwersja moi drodzy 08.01.04, 13:12
                          Plakalam, bo kazali mi przetlumaczyc Jonathana akt urodzenia na polski. Co
                          zrobilam przez tlumacza przysieglego w Dublinie.
                          WREDNA BABA w USC powiedziala mi, ze jego przysieglosci to oni w Polsce nie
                          uznaja - tlumaczyc w kraju. ABSURD dla normalnie myslacego czlowieka.
                          Moj Tatulko mi tlumaczenie w Poland zalatwil, wiec ja ladnie Go prosze aby
                          dokumenty do USC zaniosl. A oni, ze notarialne pozwolenie ode mnie musi miec.
                          No to my zalatwili. Tatko poszedl jeszcze raz - a oni, ze my w Bydgoszczy
                          wymeldowani, wiec nic nie zalatwia. Wyslali Tatko do Warszawy.
                          I Tatus mi sie zbuntowal - On z jednym swistkiem do stolycy nie bedzie jechal...

                          Wiec my ciagle na poczatku sagi paszportowej...
                          • clairejoanna Re: perwersja moi drodzy 08.01.04, 13:18
                            Mi tez facetka (ale nie ta Kulturalna Urzedniczka Rzedu Wyzszego
                            Administracjinego, tylko taka inna, bardzo mila, ktora tez uwaza, ze to
                            wszystko jest chore) powiedziala, ze dlatego, ze nie urodzilam sie w Polsce, to
                            cala moja sprawa idzie przez Warszawe, pomimo tego, ze rodzice w jakis tam
                            sposob (juz nie pamietam jaki) sa zarejestrowani we Wroclawiu.

                            Pozdrowienia,

                            CJ
                            • maja92 Re: perwersja moi drodzy 08.01.04, 13:24
                              A to by byla checa gdyby Jan Kran pojechala teraz do Wroclawia i oswiadczyla,
                              ze zglasza narodziny dziecka.

                              Jeszcze jekims polskim nonsensem kare by Jej naliczyli, za kazdy rok ukrywania
                              dziecka przed Wladza:-))))))))))))))))))))))
                              • jutka1 uprzejmie prosze nie skrecac zebrania ! :))))) 08.01.04, 13:59
                                dyskusje paszportowe, wizowe i inne prosze jak najuprzejmiej prowadzic na
                                innych watkach, mozna sobie tez watki zalozyc jesli juz-istniejace nie pasuja
                                tematem.

                                Zebranie Klubu jest od abstrakcji i surrealizmu, a nie od dyskusji
                                merytorycznych. Nio.

                                Dokladam do kominka i zalegam poobiednio, a dyskusje mnie budza. :))) sio! ;)))

                                Ruda :))))))))))
                                • maja92 Uprzejmie przepraszam! :))) 08.01.04, 14:04
                                  (Nie)obiecuje, ze wiecej (nie)bede;-))

                                  Niepotrzebne skresle pozniej.
                                  • clairejoanna Re: Dołączam się 08.01.04, 14:54
                                    Po prostu jesteśmy biedne ofiary zdane na łaskę polskich urzędników i musimy
                                    się leczyć, więc użądziliśmy sobie tutaj małą terapie grupową.

                                    Pozdrowienia,

                                    CJ
                                • ro-bert Re: uprzejmie prosze nie skrecac zebrania ! :))) 08.01.04, 14:13
                                  jutka1 napisała:

                                  > Dokladam do kominka i zalegam poobiednio, a dyskusje mnie budza. :)))

                                  Juz naprawili czy walisz nadgodziny?
                                  • jutka1 Re: uprzejmie prosze nie skrecac zebrania ! :))) 08.01.04, 14:16
                                    ro-bert napisał:

                                    > Juz naprawili czy walisz nadgodziny?
                                    *******
                                    wale godziny... ;))
                                    a domowy podobno ma byc naprawiony dzis po poludniu, ciekawe co zastane po
                                    powrocie z roboty...
                                • don2 Re: uprzejmie prosze nie skrecac zebrania ! :))) 08.01.04, 14:54

                                  A ja chce pogadac o paszportach !!!!!!!!

                                  STARY WIARUS GDZIE JESTES? On wam zaraz wyjasni.

                                  Do wielu passportow jakie posiadam ostatnio doszedl mi passport Yahoo.

                                  JA CHCE O PASZPORTACH !!!!! bo to chwala i slawa miec jakis tam posrany
                                  paszport byle nie Polski.Ide sobie ulica w pernambuco i wszyscy sie ogladaja:
                                  patrza i patrza i naraz ichtwarze sie rozjasniaja ON MA PASZPORT NIEPOLSKI...
                                  witaj !!!!
                                  wchodze do publicznego WC w PL sikam wychodze i chce placic -a babcia klozetowa
                                  z milym usmiechem odmawia wziecia zaplaty:alez prosze pana od cudzoziemca nie
                                  wezme ,przeciez pan ma paszport mongolski.
                                  Magia paszportow,niekonczace sie debilne dyskusje.
                                  Oczywiscie jedno miec biurokratyczna via dolorosa-drugie co 2 dni opowiadac
                                  jaki sie ma paszport i co to za estyma.
                                  gdzies ,ktos komus glowe pierdolami nabija.
                                  K.... ac ! kazda z moich ex zon miala inny paszport i nie widzialem roznicy
                                  miedzy dupami.
                                  • ro-bert Re: uprzejmie prosze nie skrecac zebrania ! :))) 08.01.04, 15:09
                                    don2 napisał:

                                    >
                                    > A ja chce pogadac o paszportach !!!!!!!!
                                    >
                                    > STARY WIARUS GDZIE JESTES? On wam zaraz wyjasni.
                                    >
                                    > Do wielu passportow jakie posiadam ostatnio doszedl mi passport Yahoo.
                                    >
                                    > JA CHCE O PASZPORTACH !!!!! bo to chwala i slawa miec jakis tam posrany
                                    > paszport byle nie Polski.Ide sobie ulica w pernambuco i wszyscy sie ogladaja:
                                    > patrza i patrza i naraz ichtwarze sie rozjasniaja ON MA PASZPORT
                                    NIEPOLSKI...
                                    > witaj !!!!
                                    > wchodze do publicznego WC w PL sikam wychodze i chce placic -a babcia
                                    klozetow
                                    > a
                                    > z milym usmiechem odmawia wziecia zaplaty:alez prosze pana od cudzoziemca
                                    nie
                                    > wezme ,przeciez pan ma paszport mongolski.
                                    > Magia paszportow,niekonczace sie debilne dyskusje.
                                    > Oczywiscie jedno miec biurokratyczna via dolorosa-drugie co 2 dni opowiadac
                                    > jaki sie ma paszport i co to za estyma.
                                    > gdzies ,ktos komus glowe pierdolami nabija.
                                    > K.... ac ! kazda z moich ex zon miala inny paszport i nie widzialem roznicy
                                    > miedzy dupami.


                                    Jak Ty tak mozesz?! Przeciez sprawa polskich paszportow to jedynie sluszna
                                    sprawa! Sprawa nas wszystkich! Nie wolno zapominac o krzywdach i cierpieniach
                                    jakie wyrzadza nam wroga komunistyczna biurokracja rzucajac kolejne klody na
                                    drodze do osiagniecia tego wyjatkowego dokumentu! Wiesz, nie spodziewalem sie
                                    takiego nastawienia z Twojej strony!
                                    • don2 Re: uprzejmie prosze nie skrecac zebrania ! :))) 08.01.04, 15:33

                                      rozumiem twoje oburzenie.napisalem via dolorosa.I zgadzam sie .Ale poruszylem
                                      przy okazji i inny temat skrecajac watek jak przyjete w zwyczaju.ja tez jestem
                                      wrogiem postkomuny.ja to jestem wrogiem prawie wszystkiego ! jak masz jakis cel
                                      to podaj ,poznecamy sie troche w zimowe wieczory.:))))))))))))
                                  • ani-ta Re: uprzejmie prosze nie skrecac zebrania ! :))) 08.01.04, 15:36
                                    moj paszport jest nowy;)
                                    sliczny;)
                                    i...
                                    nie ma ani jednej pieczatki...
                                    a przeciez bylam na slowacji!!! 3 razy!!!
                                    ach ci celnicy:( nawet na steplach oszczedzaja:(

                                    czuje sie dyskryminowana;(

                                    a.:)

                                    hej!
                                    • maja92 Re: uprzejmie prosze nie skrecac zebrania ! :))) 08.01.04, 16:48
                                      ani-ta napisała:

                                      > moj paszport jest nowy;)
                                      > sliczny;)
                                      ****

                                      A odstapisz? Brakuje nam jednego do kompletu...
                                      Zalatwienie takiego okazuje sie Mission Impossible III.
                                      ;-((
                                      • jan.kran Re: uprzejmie prosze nie skrecac zebrania ! :))) 08.01.04, 16:59
                                        Ja tam skrecam :-))) Wpadam do Klubu rzucam sie na szezlong w ramach zmeczenie ,
                                        wlaczam sobie Jose Feliciano, pije szeri i sie odprezam. Przyciskam do serca
                                        moj francuski paszport , ktory mi dal prawo pobytu w Norge i powoduje, ze
                                        wszystkie polskie chuje ( sorry Admin ) paszportowe moga mi skoczyc :-PPP

                                        Jak bede miala chwile czasu to z czystej zlosliwosci se wyrobie polski paszport
                                        cobym miala potem co do kominka w Klubie wrzucic.

                                        Mam zamiar zalatwic norweski i niemiecki do kolekcji co bedzie latwiejasze niz
                                        paszport ojczystego kraju :-PPPP

                                        Lubie Pl, ale naslowo polski urzednk topor moj staje na bacznosc.

                                        A Jose rozpala moj ogien , szeri krazy w zylach i tylko to sie w zyciu liczy
                                        :-)))) K. Apatryda.
                                        • ani-ta Re: uprzejmie prosze nie skrecac zebrania ! :))) 08.01.04, 19:10
                                          jak wrzucisz PL paszport do kominka w klubie... to ja cie osobiscie przez
                                          kolano przeloze!!! i pasy w dupe wleje!!!!
                                          tam jest cholera jasna laminat!!!! wiesz jaki swad bedzie?????!!!!
                                          twoja miska kranie... to byl maly pikus;))

                                          a.:)

                                          P.S.
                                          marzy mi sie szarlotka z bita smietana... mniaaaaam...
                                          moze ktos zrobi? taka domowa?
                                          cio?:))
                                      • ani-ta Re: uprzejmie prosze nie skrecac zebrania ! :))) 08.01.04, 19:07
                                        hmm...
                                        moj?
                                        Demolki?
                                        czy Jedynego chcesz?:)

                                        aaaa
                                        mam jeszcze moj (obciety rob i przedziurkowany) stary... lekko przeterminowany;)

                                        z tego co wiem to chcesz dla synka...
                                        czy dzieci w jego wieku nosza brode? bo jak tak to ja ci Jedynego proponuje...
                                        bo ja na swoim zdjeciu paszportowym wygladam... hmm... nobliwie... a Demolka
                                        wyglada (jak przez okno:PP) dziwacznie... bo w czasie ospy byla
                                        fotografowana;)))
                                        wiesz... generalnie nasze zdjecia paszportowe maja sie do nas... troche malo;))

                                        a.:)

                                        hej!:)


      • jutka1 Re: perwersja moi drodzy 08.01.04, 10:39
        kurdebalans, jakbym miala wokol prawdziwa zime, jaka mialam w Heimacie, to
        prosze bardzo. tylko ze w Paryzu zima objawia sie szaroscia, mgla, deszczem,
        przenikajaca wilgotnoscia powietrza i plusowymi temperaturami. Taka zime to ja
        mam w najglebszym powazaniu, ni pies ni wydra, a do tego huk samochodow, smrod
        spalin i generalnie do dupy (sorry admin). O!!
        • morsa prostowanie watku 08.01.04, 15:00
          Wpadlam sie na chwilke ogrzac przy kominku...
          Cieplo tutaj; ktos opalu podrzucil.
          Ja chce wiosny! Albo jak juz nie mozna, to
          chociaz normalnej zimy chce!!!
          Szaro, mokro, mgliscie, brrr.
          A pozatym to ambulanse powinny jezdzic troche
          ostrozniej. Dzisiaj taki jeden spowodowal, ze
          auto bedziemy musieli oddac na zlom.
          A mojej brzydkiej polowie nic sie nie stalo -
          nawet siniaka nie ma... dziwne, bo sadzac z wygladu
          samochodu, powinien sobie co najmniej pare czlonkow
          zlamac. Moj osobisty aniol chyba dzis nad nim czuwal...
          • ani-ta Re: prostowanie watku 08.01.04, 15:44
            moment...
            morsa... przeca ty chyba w sluzbie zdrowia ichniejszej?!
            jak oni mogli "swoim" takie swinstwo zrobic?!
            autko rozwalic;(

            a tak serio...
            maz mial szczescie i tylko to sie liczy:)
            ... no jeszcze to, czy ambulans dotarl na czas do tego, do ktorego tak bardzo
            sie spieszyl?

            pogoda...
            u nas dzisiaj mialy byc opady przelotne sniegu - no to przelatuje... od rana...
            non stop;)))
            na jutro zapowiadaja sniezyce... ciekawe jak sniezyca bedzie wygladac...;)))

            znajoma byla w finlandii...
            renifera nie zjadla... bo jakos nie mogla sie przekonac...
            ale skorki przywiozla;)))
            i... 200 fotek...
            i... mase opowiesci...
            i... ja tez tak chce!!!! juz dzisiaj!:)))
            tyyyyyyyyyyyyyyyyleeeeeeeeee sniegu!!!!!!!!!!!!
            taaaaaaaaaaaaaaaakiiiiiiiiii mroz!!!!!!!!!!!!!!
            i zaprzegi psie, i sanie z reniferami i skutery na sniegu i sanki i narty (nosz
            zagalopowalam sie z tymi nartami:PPP) i zoze...

            a.:))

            hej!
            • maja92 Re: prostowanie watku 08.01.04, 15:52
              Anita,

              Ty sie nie znecaj tylko ten snieg przysylaj!!!
              Jak mozna czlowieka co od pieciu lat sniegu nie widzial tak szczuc!! Tfu!
              • ertes Re: prostowanie watku 08.01.04, 19:00
                Maju zajrzyj do galerii.
                Wrzucilem tam dla Ciebie zdjecie sniegowe prosto z Kalifornii.
            • ani-ta Re: prostowanie watku 08.01.04, 20:21
              jutro MINUS 13C i snieg...
              pojutrze MINUS 8C i... snieg
              pozniej coraz cieplej...ale... snieg dalej;))

              zima najwyrazniej nadrabia zaleglosci;)))

              a.:)
            • morsa Re: prostowanie watku 08.01.04, 20:25
              A wiec karetka/ambulans wiozla juz kogos do szpitala
              (byl rano jakis pozar i delikwent albo mial poparzenia, albo
              zatrucie dymem (zaczadzenie?).
              Jak juz sie stlukla z moim brzydkim, to musiano zawolac inna
              karetke/ambulans; ta zabrala delikwenta do miejsca celowego;
              potem przybyla policja, ktora wracala wlasnie z miejsca
              pozaru, pozniej zatrzymaly sie jakies samochody (swiadkowie).
              Cala watacha wielce zdziwiona byla, ze moj brzydki mogl wysiasc
              ze zlomu o wlasnych silach a w dodatku bez zadnych obrazen
              cielesnych!!!
              A teraz jestesmy po obiedzie i pijemy winko za zdrowko i anielska
              opieke.
              • ani-ta na zdrowie!!! 08.01.04, 20:51
                szczesciarze;)

                a.:)
    • ani-ta piatek:) 09.01.04, 17:52
      uprzejmie donosze, ze Demolka sprzedana!:)) babci na dni dwa:)
      DWA!:)
      2:)

      to co? karnawal?
      ktos chetny na bal "maseczkowy"?
      ja np. lube taka z alg... najpierw szczekam zebami... bo chlodzi (w instrukcji
      dopisali nawet - mile;) ale to moim zdaniem lekkie przegiecie)... a otem jak
      zastygnie to sie ja tak fajnie z mordki sciaga...
      jak jakas gadzina... skore porzucam za soba;)

      no to co?
      poszalejemy?:)

      a.:)

      P.S.
      moge pozyczyc komus oczyszczajaca ogorkowa;)
    • jutka1 Weekendowo sie zegnam... 09.01.04, 17:59
      bo netu w domu ciagle nie mam, podobno do niedzieli po poludniu, ale ja im tym
      kapitalistom-monopolistom juz nie wierze!

      wychylam na odchodnym ostatnia porcje spirytusu na miodzie, dygam,
      cmokcmokuje, i do nastepnego razu :)
      Ruda, brzydka i wredna jak kobra
      • jan.kran Re: Weekendowo sie zegnam... 09.01.04, 20:09
        Ja tez, bo mnie Don kompletnie oslabil w zwiazku z tym wole ciezko pracowac niz
        sie dac obrazac :-PPP

        A tak naprawde to wpadne jutro na chwile bo Was lubie,ale ogolnie pracuje jutro
        wieczorem i w niedziele rano.
        Szybko rzucam sie na wirtualny szezlong , bo Princessa nie ma netu i wpasc nie
        moze , wspolczuje:-(((( i wlaczam sobie mahawisznu i odplywam w nirwane :-))))
        • don2 Re: Weekendowo sie zegnam... 09.01.04, 20:41

          Nie obrazilem,ja mam taki stajl pisania.I nie masz o co sie obrazac
          bo wszystkie polaki
          to jedna rodzina..... jak idzie w tej piosence.
          • jan.kran Re: Weekendowo sie zegnam... 09.01.04, 21:07
            Don zapytaj sie Basi co znaczy :-PPPP
            Mnie obrazic ciezko, bo nie mam czasu na pierdoly. Wiec szybko wychylam lyk
            szeri, wrzucam do odtwarzacza Bobby McFerrin z Corea i ide czytac forum jazz i
            erotica. Z pionierskim. K. Zaganiany.
            • jan.kran Re: Weekendowo sie witam:-))) 11.01.04, 16:14
              Wszyscy se gdzies poszli. Ja pracuje i pracuje a jak wpadam na forum to kominek
              zimny , szeri cieple , zero muzyki:-((( Wiec szeri watawiam do lodowki, do
              odtwarzacza wrzucam Elle i lece zobaczyc co kto komu na P2 zrobil i dlaczego. K.
              • basia553 Re: Weekendowo sie witam:-))) 11.01.04, 16:22
                Niby nudno, ale to Ci wiele pracy oszczedza. Pamietam te czasy jak wpadalas i
                musialas popielniczki oprözniac, butelki zbierac, koronkowe stringi Jutki
                z drzwi sciagac itd. Teraz wszyscy sie rozeszli po swiecie i bawia sie w innych
                klubach? Jutka szykuje sie na jakis wyjazd, Xurek odpooczywa po wyjazdach,
                Wkrasnicki przesiewa ziarno do wiosennego siewu, Don zamecza Twoje Dziecko na
                P2. Jednym slowem, wszyscy strasznie zajeci. Aha, a drzewa nie ma, bo Drwala
                mrozy przykuly do domu.
                • jan.kran Re: Weekendowo sie witam:-))) 11.01.04, 16:37
                  Ja mam lykend inaczej :-))) Pracowalam siedem dni a teraz bede miala dwa dni
                  wolne:-)) Ja nigdy nie pracowalam na powaznie wiec sie nie orientuje, ale chyba
                  musze se jakas pauze zapodac. W ciagu 30 dni pracuje 22 + dwa dni szkola.
                  Nie wiem ile zarobie , nie wiem kiedy mi dadza jakis piniadz, ale wiem ze
                  mowie po norwesku i mam przyszlosc. K. Zamotany.
                  • jan.kran Zameczanie Dziecka :-)))) Dla Basi. 11.01.04, 16:44
                    Don nie wie co robi prowokujac Mloda:-PPPP Ona ma intelekt moj + charakter exa.
                    Jest to mieszanka absolutnie wybuchowa wiec sie wyciagam w chaise - longue
                    saczac szeri i sluchajac Wrot Percepcji.

                    Zaznaczam , za mam dwoje dzieci. Junior aktualnie czyta E. A.Poe po niemiecku.
                    K. Matka Geniuszy :-PPPP ( to do mojego ulubionego D.)

                    Don wyluzuj , bo Cie zjemy z Mloda:-))))
                    • don2 Re: Zameczanie Dziecka :-)))) Dla Basi. 11.01.04, 16:49

                      nie przesadzaj,na zjedzenie jestem za stary i zylasty.i spokojnie,wiem co robie
                      PS.mieszanki mi nie straszne.pijalem juz nie takie .
                      • jan.kran Re: Zameczanie Dziecka :-)))) Dla Dona. 11.01.04, 17:52
                        don2 napisał:

                        >
                        > nie przesadzaj,na zjedzenie jestem za stary i zylasty.i spokojnie,wiem co
                        robi
                        > e
                        > PS.mieszanki mi nie straszne.pijalem juz nie takie .


                        Rozsiadam sie dalej w szezlongu. Mloda i Junior maja w malym palcu kulture
                        polska, niemiecka, skandynawska i czesciowio francuska.
                        Mowia wieloma jezykami, bo ja nie zwracalam uwagi na sex ino zeby dzieciom daac
                        przyszlosc
                        Likke til Don w potyczkach z Mloda.

                        Jezuuu, ale sie wkopales!!! K. Zadowolony.
                        • basia553 Re: Zameczanie Dziecka :-)))) Dla Dona. 11.01.04, 18:01
                          JanieKranie, nie che Cie dobijac. Ale jesli to prawda vo czesto podkreslasz, ze
                          zrezygnowalas z wlasnego zycia, dla "dobra" dzieci, to jestes dla mnie Straszna
                          Osoba. Nic by sie dzieciom nie stalo gdyby znaly jeden jezyk mniej, a mialy
                          spelniona Mame!! Dzieci trescia zycia! O Gott!!
                          • jan.kran Re: Zameczanie Dziecka :-)))) Dla Dona. 11.01.04, 18:12
                            Matko Jedyna !!!Jestem spelniona. Porzucilam meza co mnie nie dawal spelnienia,
                            bo ciagle spal albo sie uczyl.
                            Teraz porzucam dzieci ,ktorym sie scielilam podnozkiem , a One to
                            wykorzystywaly.
                            Jestem Straszna Osoba, bo wpadam i wypadam z domu , a Mlodziez musi zadbac o
                            siebie :-)))
                            Ja z niczego nie zrezygnowalam Basiu. To co teraz robie to jest lepsze dla
                            Mlodziezy niz to co bylo przedtem.
                            Jezykow nauczyly sie , bo tak im sie zycie ulozylo. Nie chce sie wyrazac kto im
                            takie zycie zapodal , bo wyjde na Straszna Osobe :-))))
                            • basia553 Re: Zameczanie Dziecka :-)))) Dla Dona. 11.01.04, 18:31
                              To nie puszczaj takich tekstöw Kranie, jakbys krew se z zyl wypruwala czy jak
                              tam. To daje mylny obraz Krana nie spelnionego tylko poswieconego.
                              • jan.kran Texty Krana. 11.01.04, 19:18
                                Ja mam w planie zaprzestac wogole puszczac jakiekolwiek texty , bo mam doss
                                bycia niezrozumiana i potyczek. Bawcie sie wesolo wirtualønie ja ide sie
                                spelaniac realnie. Bylo mi z Wami milo, ale sie na razie skonczylo. Sciskam .
                                • don2 Re: Texty Krana. 11.01.04, 19:40

                                  bo wita sasiadko ,nikt mnie nie rozumie.
                                • basia553 Re: Texty Krana. 11.01.04, 20:09
                                  Sei nicht eingeschnappt, Kranie. Przepraszam jesli Cie urazilam. Chyba
                                  faktycznie Cie nie zrozumialam, ale tak czesto podkreslasz to, ze wszystko
                                  tylko dla dzieci itd., ze mialam chyba prawo Cie tak zrozumiec.
                                  Sama pare postöw wczesniej napisalas, ze nie zajmowalas sie sexem tylko
                                  dziecmi, dlatego sa takie itd. Nie badz prosze na mnie zla..
                                • ani-ta Re: Texty Krana + lanie 11.01.04, 22:07
                                  kran!
                                  ponawiam grozbe/obietnice!!!
                                  jak nie zaprzestaniesz odgrazania sie to przez kolano przerzuce i pasy w dupe
                                  wleje!!!

                                  na tym polega fenomen tego towarzystwa... w realu bysmy sie w wiekszosci
                                  pozabijali... a tutaj jakos sie wspozycie wychodzi;) baaaa.... nawet calkiem
                                  zgrabnie;))

                                  cmook:) <choc nie wiem czy moge bos sie nie zdeklarowala co do powyzszego>

                                  anita
                        • don2 Re: Zameczanie Dziecka :-)))) Dla Dona. 11.01.04, 20:06
                          jan.kran napisała:

                          > don2 napisał:
                          >
                          > >
                          > > nie przesadzaj,na zjedzenie jestem za stary i zylasty.i spokojnie,wiem co
                          >
                          > robi
                          > > e
                          > > PS.mieszanki mi nie straszne.pijalem juz nie takie .
                          >
                          >
                          > Rozsiadam sie dalej w szezlongu. Mloda i Junior maja w malym palcu kulture
                          > polska, niemiecka, skandynawska i czesciowio francuska.
                          > Mowia wieloma jezykami, bo ja nie zwracalam uwagi na sex ino zeby dzieciom
                          daac
                          >
                          > przyszlosc
                          > Likke til Don w potyczkach z Mloda.
                          >
                          > Jezuuu, ale sie wkopales!!! K. Zadowolony.

                          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                          twoj maz ex jest lekarzem ?
                          • bella-donna Re: Zameczanie Dziecka :-)))) Dla Dona. 11.01.04, 20:11
                            don2 napisał:
                            > twoj maz ex jest lekarzem ?

                            czy to znaczy, ze...
                          • ani-ta Dla Dona. 11.01.04, 22:09
                            to nawet ja wiem... jest;)
                            nawet porzadnie usypiac umie;))

                            ale kran nie z takich co to czujnosc swa uspic dadza;))
                            pogonila...
                            dzielna dziewczynka;))))

                            a.:))
                  • basia553 Re: Weekendowo sie witam:-))) 11.01.04, 16:46
                    Kranie, Ty pamietasz wszystkie stare teksty: pamietasz ASline Janowska
                    i "czerwone röze, jak krew w purpurze, dam memu dziecku - niechaj zapach sla.
                    Cialo mam zwiotczale, gonie resztka sil, bo mam dziecko male, krew wypruwam z
                    zyl" czy jak to bylo?
                    • jan.kran Kran niedoskonaly :-(((( 11.01.04, 16:49
                      Tego akurat nie kumam , pardon. Ale text dot. ciala i krwi wypruwanej mnie sie
                      podoba :-)) K. Wypruty.

                      P.S. Prosze mnie wybaczyc wszystkie fo pa , ale mam przezycia :-)))) K.
                • clairejoanna Re: Weekendowo sie witam:-))) 11.01.04, 16:49
                  basia553 napisała:

                  "Don zamecza Twoje Dziecko na P2"
                  ---> Dobry trening na pozniej. Jestem dzisiaj bardzo zawzieta: Dojde do tego, o co Mu chodzi.
                  Poza tym mam juz jeden taki Eksemplarz, ktory nie chce mi powiedziec, o co chodzi. Tak sobie mysle, ze wyprobuje wszystko na Donie, a potem zobaczy sie, co z tym Eksemplarzem da sie zrobic. A potem zostane dyplomatka.

                  Pozdrowienia,

                  CJ
    • basia553 Re: ZEBRANIE KLUBU NR 55 -- Byle do wiosny :)))) 11.01.04, 17:15
      Nie wiem o jakich fopasach möwisz, Kranie, ale mam nadzieje ze przezycia masz
      mile
      ("a teraz orkiestra gra, a ja przezywam" - z czego to bylo?)
      • clairejoanna Re: ZEBRANIE KLUBU NR 55 -- Byle do wiosny :)))) 11.01.04, 17:27
        basia553 napisała:

        > Nie wiem o jakich fopasach möwisz, Kranie, ale mam nadzieje ze przezycia masz
        > mile
        > ("a teraz orkiestra gra, a ja przezywam" - z czego to bylo?)

        ---> "Niech zyje bal"- Maryla Rodowicz?
        "orkiestra gra,/ jeszcze tańczą i drzwi są otwarte"

        Pozdrowienia,

        CJ
        • basia553 Re: ZEBRANIE KLUBU NR 55 -- Byle do wiosny :)))) 11.01.04, 17:30
          Nie, skadze Rodowicz! Ja mam jakby przed oczyma smiertelnie powaznego
          Mlynarskiego, co to odwraca sie od mikrofonu, zeby "przezywac".
          • clairejoanna Re: ZEBRANIE KLUBU NR 55 -- Byle do wiosny :)))) 11.01.04, 17:37
            basia553 napisała:

            > Nie, skadze Rodowicz! Ja mam jakby przed oczyma smiertelnie powaznego
            > Mlynarskiego, co to odwraca sie od mikrofonu, zeby "przezywac".

            ---> Mlynarski? Niedziela_na_glownym_Mlynarski? Przyjdzie_walec_i_wyrowna_Mlynarski? On? Powazny? Ne... ja wlasnie mialam faze Mlynarska i... ne, on nie jest powazny,

            Pozdrowienia,

            CJ
            • basia553 Re: ZEBRANIE KLUBU NR 55 -- Byle do wiosny :)))) 11.01.04, 18:03
              Ja go mam w pamieci (a nie widzialam röwnych 30 lat) jako faceta. ktöry
              najkomiczniejsza rzecz potrafi przekazac ze smiertelnie powazna mina. I to jest
              TO!!
              • clairejoanna Re: ZEBRANIE KLUBU NR 55 -- Byle do wiosny :)))) 11.01.04, 18:05
                basia553 napisała:

                > Ja go mam w pamieci (a nie widzialam röwnych 30 lat) jako faceta. ktöry
                > najkomiczniejsza rzecz potrafi przekazac ze smiertelnie powazna mina. I to jest TO!!
                ---> Wlasnie o to mi chodzilo! Widzisz, znowu jestesmy jednego zdania :-) Ach, zeby sie tylko jeszcze z Wujkiem Donem tak mogla pogodzic... :-)

                Pozdrowienia,

                CJ
                • morsa troche ciepla... 11.01.04, 23:50
                  www.lakeranch.com/kamin-0308.jpg
                  Ogrzejcie sie przy kominku.
                  Szezlag pusty, wolno sie polozyc.
                  • ani-ta Re: troche ciepla... 12.01.04, 00:09
                    od razu lepiej;)))

                    znajoma byla na nieziemskim sylwestrze w finlandii...
                    od tygodnia ogladam zdjecia...
                    wszystko wyglada tak..., ze tylko zazdroscic jej moge;( chlone te fotki... ucze
                    sie ich na pamiec:)
                    i co najdziwniejsze... jej sie wcale nie podobalo;(
                    ani wioska Sw.Mikolaja, ani renifery, ani psie zaprzegi, ani hotel lodowy...
                    ani zoza;((
                    spelnila sobie "moje marzenie"... i NIC!
                    znasz takich?

                    a.

    • jutka1 Poniedzialek.... i nie nadazam :( 12.01.04, 12:04
      nie nadazam! lykend bez netu (oprocz 10 minut w sobotni wieczor), i tyle
      napisano na P2, ze juz sama nie wiem, kiedy nadrobie zaleglosci czytelnicze, o
      piszacych nie wspominajac...

      poniewaz reaguje na stres i presje w sposob jutkowy, tzn. zastygam, wiec klade
      sie na szezlong, i poleze nieruchomo wpatrzona w kominek... dzieki za
      rozpalenie w owym, o nieznany klubowiczu...

      a lykend bez netu byl ciekawym przezyciem, i o dziwo nie mialam drgawek ani
      innych objawow zespolu odstawienia ;)))))) a i swiat realny sie ucieszyl, bo
      wiecej mnie mial :)
      • maja92 Wczorajsza wodka - dzisiejsze sledziki 12.01.04, 12:18
        Uprzejmie zapraszam z okazji moich wczorajszych trzydziesci i troche.
        Sledziki dunskie, ale smakuja jak nasze (pewnie Vikingowie podpatrzeli przepis
        od naszych Dziadow).
        Pourywalam galazki wisionek z mojej alejki - ladnie ukwiecione - tak aby troche
        wiosny poczuc.
        Ciacho orzechowe - Pan Malzonek sam gdzies upolowal - zapraszam.

        Czytalam Anity horoskop na 2004 dla koziorozca - do szkoly mam isci - ale ja
        sie wlasnie stara robie i jeszcze do szkoly? Eh!
        • jutka1 Re: Wczorajsza wodka - dzisiejsze sledziki 12.01.04, 14:48
          maja92 napisała:

          > Uprzejmie zapraszam z okazji moich wczorajszych trzydziesci i troche.
          > Sledziki dunskie, ale smakuja jak nasze (pewnie Vikingowie podpatrzeli
          przepis od naszych Dziadow).
          *********
          Maja, za wczorajsza wodke dziekuje, dzisiejsze sledziki tysz z mila checia, a
          w ogole to happy birthday!!!! :))))

          Ciasto zostawie innym Klubowiczom, albowiem za slodyczami nie przepadam.
          Puszczam Buena Vista Social Club, dorzucam do kominka, wodke wkladam z
          powrotem do zamrazalnika razem z kieliszkami, i niech sie nastepni goscie
          czestuja!

          I ide zwolywac nastepne zebranie, bo tu juz setka stuka :)))

          Jutka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka