Dodaj do ulubionych

Norah Jones -- nowa plyta "Feels Like Home"

07.02.04, 00:13
Release: 10 lutego. Blue Note Label.

i 4 piosenki juz teraz
Obserwuj wątek
    • chris-joe Re: Norah Jones -- nowa plyta "Feels Like Home" 08.02.04, 06:56
      jestem bydle i zwierze bez skrupulow... ukradlem wlasnie caly album z
      internetu... Jak, kurcze, oni to robia, ze nim album wylazl, cj moze go juz
      sciagnac?!

      Widze cie na twym szezlongu, w peniuarze, z papierosem i kubkiem kawy, nucaca:

      "What did you say
      I know I saw you saying it
      My ears won't stop ringing
      Long enough to hear
      Those sweet words
      And your simple melody

      I just have to hear
      Your sweet words
      Spoken like a melody
      I just wanna hear
      Those sweet words".......... :)))
      • jutka1 Re: Norah Jones -- nowa plyta "Feels Like Home" 08.02.04, 10:13
        chris-joe napisał:

        > jestem bydle i zwierze bez skrupulow... ukradlem wlasnie caly album z
        > internetu... Jak, kurcze, oni to robia, ze nim album wylazl, cj moze go juz
        > sciagnac?!
        **********
        cj, zazdraszczam jakniewiemco! :) we wtorek pognam do Virgin Megastore i
        nabede droga kupna :)

        > Widze cie na twym szezlongu, w peniuarze, z papierosem i kubkiem kawy,
        nucaca:
        >
        > "What did you say
        > I know I saw you saying it
        > My ears won't stop ringing
        > Long enough to hear
        > Those sweet words
        > And your simple melody
        >
        > I just have to hear
        > Your sweet words
        > Spoken like a melody
        > I just wanna hear
        > Those sweet words".......... :)))
        **********
        no i popatrz co narobiles cj!! teraz ta piosenka mi sie bedzie z Toba
        kojarzyc!! :)))))))))
        cmok. J. :)
        • chris-joe Re: Norah Jones -- nowa plyta "Feels Like Home" 08.02.04, 10:27
          ja mam bardzo niezdrowe podejrzenie, ze ta piosenka juz jest skojarzona, a cj
          moze stac sie w niej najwyzej jednym z przecinkow. Jak sie zastanowie, to
          powiem ci, ktory przecinek sobie wybralem.
          • jutka1 Re: Norah Jones -- nowa plyta "Feels Like Home" 08.02.04, 10:30
            chris-joe napisał:

            > ja mam bardzo niezdrowe podejrzenie, ze ta piosenka juz jest skojarzona, a
            cj moze stac sie w niej najwyzej jednym z przecinkow. Jak sie zastanowie, to
            > powiem ci, ktory przecinek sobie wybralem.
            ***********
            hahahahahahahaaaaaa!!! :)))))))))))))))))))))))))))) dawno sie tak nie
            usmialam!

            szerlok, kurdebalans... ;)))))))) dobra wybierz sobie przecinek...

            a cmoka i tak przesylam ;pp
          • jutka1 cj, a co Ty robisz jeszcze na nogach??? :)) ntxt 08.02.04, 10:31

            • chris-joe Re: cj, a co Ty robisz jeszcze na nogach??? :)) n 08.02.04, 11:06
              kochanie:
              1.sledzenie losu lotu air canada nr.990- odlecial, nie wiemy nadal z kim na
              pokladzie (ufamy)
              2.telefon 2 psiapsiol, ze beda wkrotce na wsi i chca sie ze mna bawic w jet'ie
              (klub wiejski)- ja sie bronilem do krwi pierwszej, czyli do potwierdzonego
              odlotu 990
              3.po pierwszej krwi psiapsioly sie na palcach objawily (brazylijczyk juz w
              poscieli z kotem Maxxem) i do jet'a mnie porwaly.
              4.obie wloszki. Ja znow w kwestii formalnej: Dlaczego dwie zdrowo piersiate
              wloszki geja, w klubie 70% gejowskim, z uporem maniaczek w sandwicha na
              dansflorze upychaja? Po ponad godzinie odbijania sie od jednej do drugiej
              ucieklem straumatyzowany do chalupy pod wsia gdzie nadal koncze 6 pack
              tornado.
              Kurcze, juz 5am a jeszcze dwie butelki zostaly!
              Pomoglabys, kurna chata.
              • jutka1 Re: cj, a co Ty robisz jeszcze na nogach??? :)) n 08.02.04, 11:09
                cj, dawaj jedna butelke! pomozecie?-pomozemy!! :))))))

                a te sandwichowki Cie straumatyzowaly bezmyslnie. ot, durne. :)
                • chris-joe Re: cj, a co Ty robisz jeszcze na nogach??? :)) n 08.02.04, 11:22
                  masz. nawet odkapslowalem. Twist off.
                  • jutka1 Re: cj, a co Ty robisz jeszcze na nogach??? :)) n 08.02.04, 11:42
                    chris-joe napisał:

                    > masz. nawet odkapslowalem. Twist off.
                    ********
                    gul gul gul.....

                    mmmmm. pyfko z rana jak smietana .... ;))))))
                    • chris-joe Re: cj, a co Ty robisz jeszcze na nogach??? :)) n 08.02.04, 11:45
                      zwlaszcza, ze to takie "damskie" pyfko, o smaku limoniady. Ale uwazaj, powoli,
                      to ma 6.1. Ja mam przed soba lozko, ale ty caly bozy dzien.
                      • jutka1 Re: cj, a co Ty robisz jeszcze na nogach??? :)) n 08.02.04, 11:49
                        chris-joe napisał:

                        > zwlaszcza, ze to takie "damskie" pyfko, o smaku limoniady. Ale uwazaj,
                        powoli, to ma 6.1. Ja mam przed soba lozko, ale ty caly bozy dzien.
                        *********
                        za pozno!!! juz wyduldalam! ;)))

                        definicja wolnosci: ode mnie zalezy, czy mam przed soba perspektywe lozka, czy
                        caly bozy dzien... :))))))))))) kocham weekendy! zeby nie ta praca, ktora
                        musze popelnic dzis.. :(
                        • chris-joe Re: cj, a co Ty robisz jeszcze na nogach??? :)) n 08.02.04, 11:58
                          sluchaj, no, robota nie zajac- jeszcze po jednym and I'll call it a day.
                          Zdrowie. Uwazaj, butelka mokra.
                          • jutka1 Re: cj, a co Ty robisz jeszcze na nogach??? :)) n 08.02.04, 12:00
                            chris-joe napisał:

                            > sluchaj, no, robota nie zajac- jeszcze po jednym and I'll call it a day.
                            > Zdrowie. Uwazaj, butelka mokra.
                            *********
                            dawaj!!! gulgul......

                            i znowu watek o muzyce scurvilismy na alkohol.... ;))))))))
    • luiza-w-ogrodzie Re: Norah Jones -- nowa plyta "Feels Like Home" 09.02.04, 04:27
      U nas juz od kilku dni w sprzedazy, nie sluchalam jeszcze zadnej piosenki, bo
      mam te plyte dostac na Walentynki. Za to czytam ten kunsztownie scurviony
      watek i apetyt mi sie zaostrza na Nore i rozne inne rzeczy powiazane. Albo i
      nie powiazane.

      Pozdrawiam z koncowki biurowego poniedzialku.Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
    • jutka1 Milion plyt ......... 19.02.04, 09:13
      wlasnie uslyszalam w chrancuskiej TV: drugi album poszedl jak burza... ponad
      milion plyt sprzedano w pierwszym tygodniu
      • ertes Re: Milion plyt ......... 19.02.04, 17:14
        Jest podobno numer 1.
        • akawill Re: Milion plyt ......... 19.02.04, 18:34
          Jak ja byłem w Borders nabyć to sklep był prawie że wytapetowany. (No dobra,
          przesadzam, ale szukać nie trzeba było).
    • luiza-w-ogrodzie Troche sie rozczarowalam 19.02.04, 22:03
      Pierwsza piosenka - perelka, nastepne trzy ladne, reszta rozmywa mi sie w
      jakims smetnym zawodzeniu. Moze ta plyta nie pasuje do tego co sie dzieje w
      moim zyciu? NIe wiem, ale slucham uparcie i w kolko, moze mi sie cos przetka.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      "have your fun and keep lafing" ©joanna

      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
      • chris-joe Re: Troche sie rozczarowalam 19.02.04, 23:04
        a propos mlodej Szankarownej- jedna taka mi zapodala niejaka Eve Cassidy.
        Baaardzo mi lezy.
    • akawill Re: Norah Jones -- nowa plyta "Feels Like Home" 05.03.04, 21:40
      Norah Jones będzie można przelotnie zobaczyć w telewizji hamerykańskiej jutro w
      Saturday Night Live, gdzie bedzie muzycznym gościem.
      • jutka1 Re: Norah Jones -- nowa plyta -- akawill 06.03.04, 00:42
        kurdebalans. nie mam tu SNL
        pochlastac sie czy wlezc za kanape, oto jest pytanie
        • akawill Re: SNL - do Jutki 06.03.04, 01:30
          jutka1 napisała:

          > kurdebalans. nie mam tu SNL
          > pochlastac sie czy wlezc za kanape, oto jest pytanie

          Oprócz tych niewątpliwie dobrych opcji, możesz się ewentualnie uśmiechnąć do
          mnie (tak jak Ty to robisz) i ja nagram, przegram na chrancuski system i do
          wioski Paris wyślę. Żaden kłopot. A jak nie to zapodam wrażenia.
          • jutka1 Re: SNL - do Akawilla 06.03.04, 09:55
            akawill napisał:

            > Oprócz tych niewątpliwie dobrych opcji, możesz się ewentualnie uśmiechnąć do
            > mnie (tak jak Ty to robisz) i ja nagram, przegram na chrancuski system i do
            > wioski Paris wyślę. Żaden kłopot. A jak nie to zapodam wrażenia.
            ********
            Nawet nie musisz przegrywac na chrancuski, bo moje wideuo czyta hamerykanski!
            Nagraj, nagraj, plizplizpliz pretty please with a cherry on
            top :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            • akawill Re: SNL - do Jutki 06.03.04, 17:11
              jutka1 napisała:

              > Nawet nie musisz przegrywac na chrancuski, bo moje wideuo czyta hamerykanski!
              > Nagraj, nagraj, plizplizpliz pretty please with a cherry on
              > top :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
              >

              No jakby ten uśmiech był o jeden znak krótszy to bem siem zastanawiał ;)
              A jak tak to olrajti den end dan ;)

              A przy okazji zapodaję cycat ze śp. Chrisa Farley'a:
              "For those of you who don't habla espanol: "El Nino" is spanish for "The Nino""
              • akawill Re: SNL - do Jutki + PS. 06.03.04, 17:14
                No to jeszcze zapodaj mi na yahoo jakiś chrancuski adres. Może być incognito,
                byleby nie dla poczty ;)
              • jutka1 Re: SNL - do Jutki 06.03.04, 18:34
                akawill napisał:

                > No jakby ten uśmiech był o jeden znak krótszy to bem siem zastanawiał ;)
                > A jak tak to olrajti den end dan ;)
                >
                > A przy okazji zapodaję cycat ze śp. Chrisa Farley'a:
                > "For those of you who don't habla espanol: "El Nino" is spanish for "The
                Nino""
                ***********
                hahahahahahahahahahahahaaaaaa :))
                uwaga czkawka ze smiechu

                adres wysle na priv

                olrajti den end senkju werimacz :))))))))))))))))))))))))))))))

                jors forewer grejtful

                Ze Flaj
    • artur666 Re: Norah Jones 05.03.04, 22:44
      Z wyra nie wyrzucilbym. Ale muzyczka...dobra czy zla... nie dla mnie.
    • bella-donna Re: Norah Jones -- milo sie jej sluchalo... 06.03.04, 14:53
      ja juz sie jej nasluchalam, puszczaja w radio kilka razy dziennie.
      teraz wpadla mi w ucho "over the rainbow" niejakiego Capito Olej (???)
      gitara, moze ktos juz slyszal ? i jeszcze jedna ale nie znam tytulu
      mie mowiac juz o tym kto spiewa , zdradze tylko , ze to kobieta.
      jest swietna (co jest przeciez oczywiste o; )
    • plesser Feels Like Home 06.03.04, 16:02
      Wczoraj jak mnie nalog chwycil i pognalem do pobliskiego supermarketu cos
      slodkiego kupic to widzialem- prawie 14 jewro :-(

      A ja sie cieplem i se kupilem ciastkow za cale 2 jewro. Ciastka skonsumowalem w
      drodze do domu, wiec podzielic sie nie moge :-P ale w sprawie stypendium co mi
      to odmowili, ze niby za dlugo studiowalem w Stolycy Polska juz przedsiewzialem
      conieco i za 5 lat jak sprawe wygram bede mogl kupic ten album :-)

      Jeszcze, qurva, nie moge nawet odsluchac tych 3 kawalkow w Internecie, bo mi
      sie jakis wirus przyplatal i jak klikne na jakis link, ktory wymaga otwarcia
      nowego okna, to mi sie nie otwiera :-( Rowniez stony internetowe otwieraja mi
      sie tylko w tym samym oknie- takie, ktore maja sie otworzyc w nowym sie nie
      otwieraja. Moge to obejsc klikajac na link prawym klawiszem- jesli we
      wlasciwosciach skopiuje adres do linku i wkleje go w okno explorera. Niestety
      opcja sciagania tych plikow na kompa jest zablokowana, wiec ani kijem, go ani
      palka. Jest tu troche komputerowobieglych. Ktos moze poradzic cos?

      Jedyne pocieszenie w tym zyciu, ze po 2 tygodniach sleczenia nad projektem
      jutro jade do Berlina na... tarrraaa:

      www.moma-berlin.de/home/
      W Nju Jorku robia remont i przeslali czasowo do Berlina.

      Plesser
      • chris-joe Re: Feels Like Home 06.03.04, 16:13
        jezus maria jozefie swiety przenajswietsza rodzino- czyli, plesser! oczom nie
        wierze, tys to czy nie tys? gdzies ty sie podziwal dziecko przez te wszystkie
        lata?
        ps. z oknami mialem to samo, az mi sie wszystko poblokowalo, zamarzlo i
        musialem pc zaniesc do weterynarza, ktory zainstalowal mi okna xp. Jak reka
        odjal!
    • basia553 Re: Norah Jones -- nowa plyta "Feels Like Home" 06.03.04, 17:03
      Tez trzy razy spojrzalam az uwierzylam, ze to plesser. Tym bardziej ze uzyl
      slowa na q, a nie pamietam aby to bylo jego zwyczajem:)))
      Plesserze, zazdroszcze, bo ja dopiero w czerwcu tam jade:(((( prosze o relacje,
      no i ile stales w kolejce. Ludzie narzekaja na 2 godziny, a przed takimi
      Uffizien stoi sie i 5 godzin i tyz piknie. Ja zabiore w kazdym razie krzeselko
      skladane kupione swojego czasu w sklepie mysliwskim w Warszawie oraz lekture.
      Tym bardziej ze jada ze mna 3 baby i tylko chowajac sie za ksiazka bede mogla
      uniknac gadania przez caly czas.
      • plesser Re: Norah Jones -- nowa plyta "Feels Like Home" 06.03.04, 17:31
        Chris, jam ci. Wiesz jak jest...
        Roboty mam jeszcze na 3 tygodnie, wiec moge sie miedzy okienkami przmieszczac,
        ale nie wiem jeszcze, czy wpadlem na dluzej.

        Ja za duzo aktualnie mam waznych rzeczy na tym kompie, strata ktorych bylaby
        katastrofa, wiec jakiekolwiek operacje raczej nie wchodza w gre. Myslisz, ze
        doinstalowanie Windowsa bez formatowania dysku mogloby cos pomoc?

        Basia, ale mnie zawstydzilas :-) Ale czasem cza se ulzyc. Z reszta po to sie
        przeciez nie uzywa, zeby sie moc kumulowala, nie? :-)
        Oczywiscie dam znac, jak sprawy w stolicy wygladaly. Moj wspolokator czekal 2 h
        w trakcie tygodnia, a my jedziemy w weekend :-O A moze w czerwcu zostawisz 3
        baby w kolejce i pojdziesz ze mna na kawe? :-)
        • basia553 Re: Norah Jones -- nowa plyta "Feels Like Home" 06.03.04, 17:37
          A Ty jestes w Berlinie? To jasne, idziemy na kawe! Zajrzalam na Twöj link i mam
          teraz zgryz: za 27€ moglabym jako VIP wejsc bez kolejki, a tak mam bilet
          znizkowy za 6€ ale stanie Bög wie jak dlugo. Cholera, dlaczego ja jestem taka
          chytra!!!
          • plesser Re: Norah Jones -- nowa plyta "Feels Like Home" 06.03.04, 17:56
            Chris, to co najwazyniejsze wysylam sobie poczta, bo moj laptop nie ma wyjscia
            na dyskietke (juz wiecej nie popelnie tego bledu). Ja mam jednak Windows XP i
            mimo to problemy z otwieraniem tych linkow.

            Basia, mysle, ze mam rozwiazanie Twojego problemu: kupisz bilet za 6 Euro, 3
            baby zostawisz w kolejsce, a za zaoszczedzone 11 Euro pojdziemy na kawe :-)
            Ja nie stukam z Berlina, a z Brandenburgii, ale do Belina mam pociag w ramach
            Semsterticket wiec choby w doma.
            • chris-joe Re: Norah Jones -- nowa plyta "Feels Like Home" 06.03.04, 18:00
              no to ja bym okna "zreinstalowal".
              Patrz baska, jaki lebski ten plesser: kolejke ci zaoszczedzil, czas
              zorganizowal i nawet naciagnal na kawe :)
        • chris-joe Re: Norah Jones -- nowa plyta "Feels Like Home" 06.03.04, 17:47
          wiesz co? ja juz ze dwa razy potracilem rzeczy na komputerze, gdy usilowalem
          sytuacje "naprawiac". Teraz wiec wszystko co cenne natychmiast zapisuje na
          dyskach, no, moze nie natychmiast, ale jak mi sie ze 700 meg nagromadzi- czyli
          pojemnosc dysku. Co i tobie goraco radze.
          Do tej pory mialem okna 98- niestety one czesto zamarzaja, az mi 2 tygodnie
          temu zamarzly na amen. Jak pisalem weterynarz wszczepil xp, po quebecku, czyli
          po piracku, za jedyne CAD $75 (!). Czasem mam wrazenie, ze caly
          skomputeryzowany Quebec zyje na jednych, gora dwoch, legalnie zakupionych
          oknach.
          XP mi sie podoba, bo nie zamarza.

          A ja w kolejkach zadnych stac nie bede- przy nastepnych odwiedzinach w NYC
          pojde sobie spokojnie i wszystko poogladam, trala lala...
          • basia553 Re: Norah Jones -- nowa plyta "Feels Like Home" 06.03.04, 17:52
            Wiesz c-j, jesli chciales zebym Ci np. zazdroscila, to masz pecha. Bo sobie
            pomyslalam, ze Ty masz to Twoje niewatpliwie wspaniale muzeum o rzut kamieniem,
            ale pomysl o calym bogactwie muzeöw, ktöre ja mam prawie za miedza? No, i jak
            Ci w dziubku? Ja sobie raz w roku pojade bez fatygi do Wloch, naogladam sie do
            syta i przez rok zyje tymi obrazami na moim osobistym twardym dysku:)))))
            A za rok znowu itd. Ech, zycie jest piekne, prawda?
            Nawiasem möwiac: wyobraz sobie ze u nas sa czesto tak tnie loty do NY, ze
            taniej wypada jak do Warszawy! Gdybym znala angielski, dawno bym sie wybrala..
            • chris-joe Re: Norah Jones -- nowa plyta "Feels Like Home" 06.03.04, 17:57
              wiesz co, Baska, z tymi Wlochami za miedza to naprawde cios ponizej pasa!
              Prawie jak luizowe chwalenie sie sloncem w srodku montrealskiej zimy... Tego
              sie po tobie nie spodziewalem.

              BTW, gdzie ty mieszkasz w tych Niemczech, bo zapomnialem, a archiwista ze mnie
              kiepski?
              • plesser Re: Norah Jones -- nowa plyta "Feels Like Home" 06.03.04, 17:58
                Basia mieszka w tym niemieckim miescie gdzie maja, jak w NY, numerki ulic :-)
                • chris-joe Re: Norah Jones -- nowa plyta "Feels Like Home" 06.03.04, 18:07
                  thanks a lot, plesser, juz wszystko jasne...
                  A poza tym, to w calej Ameryce Pln., nie tylko w NYC, wiekszosc ulic jest
                  numerowana. Avenues biegna rownoleznikowo, streets poludnikowo, i nigdy nie ma
                  8th Ave, tylko Broadway (zaraz zaraz, czy Broadway to nie 9th Ave...?). trala
                  lala. Z wyjatkiem Quebecu- tu wszystko ma imiona swietych :)
                • basia553 Re: Norah Jones -- nowa plyta "Feels Like Home" 06.03.04, 18:08
                  Pozwalam sobie lekko skorygowac: Mannheim ma nie ulice, tylko kwadraty
                  ponumerowane. Nie wiem jak to wytlumaczyc. Np. jedna ulica ma domy A. Kwadraty
                  stworzyly sie przez ulice. A wiec wzdluz tej ulicy jest kwadrat A1, A2, A3 itd.
                  Nastepna ulica ma kwadraty B. B1. B2, itd. I tak przez caly alfabet.
                  Ale chyba tylko do P. Niby proste, ale moje kolezanki z Heidelbergu jak maja
                  jechac do Mannheim, to dostaja bölu zoladka. Bo jeszcze w tych kwadratach sa
                  tylko ulice jednokierunkowe i co druga w prawo, co druga w lewo. Logiczne i
                  proste - jak sie czlek zna. Byles Plesserze w Mannheim?
                  • chris-joe Re: Norah Jones -- nowa plyta "Feels Like Home" 06.03.04, 18:11
                    z Mannheim kojarzy mi sie tylko niejaki kompozytor Stammitz z Mennheim... ale
                    jestem na kacu, wiec mam alibi. Kogo jeszcze to miasto wydalo?
                    • basia553 Re: Norah Jones -- nowa plyta "Feels Like Home" 06.03.04, 18:19
                      Glupia sprawa, c-j. Ja tez nie wiem. Nie jestem nawet pewna, czy Stammitz
                      pochodzil z Mannheim, czy tylko nalezy do tzw. Mannheimer-Schule, czyli
                      muzycznej szkoly mannheimerskiej. A powinnam wiedziec, bo chodze regularnie na
                      koncerty mannheimerskiej orkiestry kameralnej, ktöra bardzo czesto gra utwory z
                      tego okresu. Mannheim szczyci sie tym, ze Schiller tu mieszkal i
                      napisal "Zböjniköw" oraz przez kilka lat mieszkal tu i tworzyl Mozart, ozeniony
                      z mannheimerka. Teraz mieszka tu Marion z dwoma kotami i ja röwniez z dwoma
                      kotami. To te najwazniejsze osoby:)))) Jest jeszcze kilka innych.
                      Teraz powiem cos, za co mnie kolezanki chcialy raz zbic: Mannheim to pustynia
                      kulturalna. Jest mnöstwo imprez kulturalnych, ale klasa C to juz komplement.
                      Cierpie z tego powodu, bo uwielbiam dobry teatr. Co pare lat daje im tu szanse
                      i ide do teatru i potem mam na bardzo, bardzo dlugo dosyc.
                      Ostatnio bylam na "Kochanym klamcy". Widzialam dwukrotnie w Polsce (Katowice i
                      Warszawa) w znakomitej obsadzie. Tu bylo dno, dykcja aktoröw taka, ze myslalam,
                      ze jestem glucha. Dopiero jak inne osoby, siedzace w röznych miejscach tez sie
                      skarzyly, ze niedoslysza, uspokoilam sie, ale i zdenerwowalam na tych "aktoröw".
                      A w programie bylo napisane, ze wlasnie ta dwöjka, od lat w mannheimerskim
                      teatrze, wycisnela pietno na ansamble. Haha, zasmial sie hrabia po francusku (z
                      wyraznym angielskim akcentem).
                    • basia553 Re: Norah Jones -- nowa plyta "Feels Like Home" 06.03.04, 18:22
                      znaczy sie mieszkasz plesserze we Frankfurcie/O. i jestes gotöw skoczyc na kawe
                      ze mna do Berlina? Czuje sie zaszczycona:))))) Ile to km?
                      • plesser Re: Norah Jones -- nowa plyta "Feels Like Home" 06.03.04, 18:27
                        Nie wiem. Wsiadasz w pociag i jak skonczysz czytac gazete jestes na
                        Alexanderplatz :-)
                        • jutka1 PLESSER !!!! 06.03.04, 18:38
                          chopie!!! kurdebalans!!!

                          jak ja ci pierunie i gizdzie jedyn jyszczy roz znikna, to.........

                          psiakosc. no.

                          OS. Zadryndom do Cie niebawym. Nio.

                          ;))))
                          • plesser Re: PLESSER !!!! 06.03.04, 18:51
                            Jutka, ty zes je szwarno dzioucha, ale jo sie od gizdow wyzywoc niy dom. A
                            gdzie link to internetowego palu Paris? Co?

                            Zycze milego wieczora, bo wybieram sie na impreze po zakonczeniu, ktorej mamy
                            jutro jechac do tego Berlina.
                            • jutka1 Re: PLESSER !!!! 06.03.04, 19:01
                              plesser napisał:

                              > Jutka, ty zes je szwarno dzioucha, ale jo sie od gizdow wyzywoc niy dom. A
                              > gdzie link to internetowego palu Paris? Co?
                              ********
                              a proszem bardzo piknie!! :)
                              www.paris.fr/fr/asp/carto/carto2.asp

                              > Zycze milego wieczora, bo wybieram sie na impreze po zakonczeniu, ktorej mamy
                              > jutro jechac do tego Berlina.
                              *********
                              baw sie dobrze!!!

                              scisk, J. :))))
                • basia553 Mannheim 06.03.04, 18:10
                  Pozwalam sobie zalaczyc plan Mannheim, bo wyglada to ciekawie:

                  web.mannheim.de/hrclient/stadtplan_mn.html
                  • plesser Re: Mannheim 06.03.04, 18:13
                    Wstyd sie przyznac, ale jeszcze nigdy nie bylem w Hameryce. Wybiore sie przy
                    nastepnej okazji jesli tylko nie beda mnie fotografowac i pobierac odciskow :-)

                    W Mannheim bylem tylko na dworcu, ale moj wspollokator tez jest z Mannheim i mi
                    ostatnio klarowal, ze maja tam jakies ulicowe kwadraty, jak NY. No wlasnie tak
                    mi klarowal- widly rzek i szatkownica.
                    • chris-joe Re: Mannheim 06.03.04, 18:16
                      lece do kapieli! zaraz przeciez jedziemy do Hameryki! Plattsburgh, NY :)
                      • chris-joe ps. 06.03.04, 18:27
                        wycieczka to szalenie wazna, bowiem od niej zalezy marszruta naszej wyprawy do
                        Brazylii (jeszcze tylko 2 tygodnie :))) Otoz: do Brazylii chcemy leciec przez
                        NYC a w drodze powrotnej zatrzymac sie u przyjaciol pod Miami. Niestety
                        Brazylijczyk przy ostatniej wizycie w US niedopatrzyl malego drobiazgu (on nie
                        ma jeszcze paszportu kanadyjskiego, podrozuje na brazylijskim) i przy wyjezdzie
                        z US nie oddal yankesom swistka, dokumentujacego wyjazd. Wg ichnich danych
                        pozostal on wiec w US nielegalnie.
                        Sprawe niby wyjasnilismy i udowodnilismy, ze go w US z pewnoscia nie ma. Ale
                        jak to z biurokracja- pewnosci nie mamy, ze wszystko gra. jedziemy wiec dzis
                        za granice, by sprawdzic, czy wszystko juz wyjasnione. Jesli tak, to dobrze.
                        Jesli nie bedziemy musieli leciec przez Toronto z Air Canada, a ja uroczyscie
                        slubowalem, ze AC nigdy juz na mnie nie zarobi zlamanego centa.
                        Trzymajcie kciuki.
                  • chris-joe Re: Mannheim 06.03.04, 18:13
                    no, no, ladnie. Czy to wszystko sredniowiecze? Czy tez jestem juz tak
                    zamerykanizowany, ze gdy mowie Europa, mysle sredniowiecze?
                    • plesser A co! :-) 06.03.04, 18:17
                      A co! Zeby nie bylo, ze my nie mamy internetowego planu miasta: :-)))))))

                      www.frankfurt-oder-stadtplan.de/c1024/c1024.htm
                      • chris-joe Re: A co! :-) 06.03.04, 18:28
                        no, dobrze, to daje tez namiar (interaktywny!) na Montreal:
                        www.stm.info/azimuts/carte.wcs?eff=OD&lng=a
                        • basia553 Re: A co! :-) 06.03.04, 19:11
                          Niezle, nawet Verdun macie! Czy ty Wielka Woda naokolo miasta miewa jakies
                          plaze i normalna temperature?
                          Plesserze, liczyc nie umiesz: jak kupie ulgowy bilet za 6€ to oszczedze
                          przeciez 21! To moze ciekawe, ale moja absolutnie tempa matematycznie siostra
                          tez skonczyla prawo:)))))
                          • ertes Re: A co! :-) 06.03.04, 19:26
                            Ta Wielka Woda to rzeka Sw. Wawrzynca ale i tak zamarznieta przez wiekszosc roku.
                            • basia553 Re: A co! :-) 06.03.04, 19:28
                              A...Ty sie tez znalazles? Co za dzien! Czy temperatura tej rzeki byla powodem
                              Twojego wyjazdu z Kanady? Bym to zrozumiala:)))
                              • plesser Re: A co! :-) 06.03.04, 19:35
                                Basia, zauwaz, ze pomylilem sie na korzysc Twojego portfela- moglbym
                                powiedziec, ze ze wzgledu na swoja wrazliwosc i skromnosc postanowilem
                                ograniczyc sie do kawy za 11 Euro, ale oczywiscie nie bylaby to prawda :-)

                                A myslisz, ze dlaczego ja poszedlem na prawo? Jak mawia jeden z moich
                                profesorow, rzadko trafia sie by jakis art mial wiecej niz 10 ustepow dlatego
                                prawnicy licza biegle tylko do 10 :-)

                                No, milego wieczora.
                                Plesser
                              • ertes Re: A co! :-) 06.03.04, 19:45
                                Ja Basiu nie mieszkalem nad ta rzeka a tylko nad jeziorem z ktorego rzeczona
                                rzeka wyplywa. Jezioro jest krystalicznie czyste ze w zimie nie zamarza.
    • plesser MoMA- raport organizacyjny dla Basi 08.03.04, 08:25
      Raport organizacyjny dot. MoMA: bylismy na miejscu w niedziele ok. 11.00. Na
      zakup biletow czekalismy ok. 15 minut. Na wejscie czekalismy ok. 1,5 h w
      dlugiej kolejce wokol budynku. Tak zimno bylo w stopy, ze w pewnym momencie
      rozwazalismy odsprzedanie biletow i miejsc w kolejsce komus z konca. Przyjemnie
      robi sie dopiero od monentu dostania sie do budynku. Obsluga mowila, ze jest
      bardzo roznie z tymi kolejkami i np. w sobote dzien wczesniej mozna bylo o 18
      wejsc z biegu. Kiedy wychodzilismy ok. 15.30, zageszczenie ludzi w srodku bylo
      zdecydowanie wieksze niz na poczatku, co troche juz przeszkadzalo przy
      ogladaniu obrazow- mimo, ze teoretycznie utrzymuje sie stala, skoordynowany z
      liczba wychodzacych, liczba osob wpuszczanych.

      Na samo ogladanie wystawy poswiecic trzeba minimum 3 h. W naszym wypadku
      zdecydowanym bledem bylo wybieranie sie do Berlina po wczesniejszej nocnej
      imprezie. W sumie wiec spedzilismy w srodku 2,5 h skupiajac sie na najlepszym-
      majacym uduchowiac moja towarzyszke i odchamian mnie samego.

      Nie zdecydowalismy sie na walkmany z glosem przewodnim. Nie moge wiec nic o
      nich napisac. Po wystawie oprocz ochroniarzy kreca sie jadak stale takie Kuwi
      stars w specjalnych T-shirtach, ktore, jesli tylko zagadnac o cokolwiek,
      opowiadaja bardzo interesujace historie nt. poszczegolnych obrazow i artystow.

      No, ide sie brac za robote. Wlasciwie to nalezalaby sie teraz niedziela do
      odpoczynku, ale niestety jest poniedziałek :-(

      Plesser
      • basia553 Re: MoMA- raport organizacyjny dla Basi 08.03.04, 11:57
        Plesserze, jestes wspanialy i masz u mnie niejedna kawe:))))
        Wlasnie zastanawialysmy sie wczoraj na "zebraniu organizacyjnym" nad
        sluchawkami. Ja doszlam do wniosku, ze nie wszystko musze wiedziec dokladnie,
        troche juz czlowiek zna malarzy i tlumaczenie mi "co on chcial przez to
        powiedziec" jest dla mnie czesto denerwujace. Spodobalo mi sie to co napisales
        o Kuwi, bo sa obszary absolutnej niewiedzy u mnie, a mianowicie sztuka
        amerykanska. Mysmy wczoraj wreszcie znalazly termin pasujacy nam wszystkim i
        jest to dopiero 18. czerwca. Bedzie cieplej w kolejce, ale byc moze dluzsze
        czekanie, bo to juz okres wycieczek. My pöjdziemy w sobote, a poniewaz bedziemy
        tam od czwartku, mozemy spokojnie wyspane (nie przewidujemy zadnego pijanstwa,
        mamy w programie pelna kulture, a wiec i teatr) isc rano do kolejki.
        Stwierdzam, ze zimno wczorajsze mialo i dobre strony: mimo niewyspnia, byles
        na pewno absolutnie wach (szukam od paru dni polskiego odpowiednika slowa wach).
        Pozdrawiam serdecznie odchamionego krajana!
        • plesser Re: MoMA- raport organizacyjny dla Basi 08.03.04, 12:30
          Wach to chyba ‘umyslowo trzezwy’, albo ‘mentalnie swiezy’. Nie wiem- wczytuje
          sie w siebie i nic takiego obecnie nie odnajduje. A tu trzeba porazajacej
          bystrosci umyslu na kopy jeszcze przez 3 tygodnie! Musze sobie kupic jakis
          studentenfutter na gowa :-)

          Jesli bedziecie w Berlinie kilka dni to nie ma problemu- z pewnoscia uda Wam
          sie uniknac kolejek.
          • basia553 Re: MoMA- raport organizacyjny dla Basi 08.03.04, 12:49
            Umyslowo swiezy - no nie, sztucznie by to w rozmowie brzmialo: nie moglam
            zasnac, bo bylam umyslowo trzezwa! Kon by sie usmial. Musi byc jakies polskie
            slowo na to. Dla niezorientowanych w jezyku, jest to odwrotnosc bycia spiacym.
            Kto ma pomysl na polskie slowo?
            Dlaczego Ty sie musisz jeszcze uczyc Plesserze? Tu juz sa Semesterferien.
            • plesser Re: MoMA- raport organizacyjny dla Basi 08.03.04, 19:47
              Na studiach prawniczych nie ma Semesterferien tylko vorlesungsfreie Zeit, co
              jest nam powtarzane do znudzenia. W tym czasie dostaje sie ‘Falla do
              rozpykania’, jak to sie mowi w tutejszej mieszance jezykowej nazywanej
              Viadrinisch.

              Taki Fall to ok. 3 tygodnie siedzenia w biblitece jesli chce sie to zrobic
              porzadnie. Trzeba na 25 stronach wybrac wszystko to co z kilometrow teorii
              relewantne jest do rozwiazania kazusu i w scisle uregulowanej formie, ktora tez
              trzeba opanowac, przedstawic rozwiazanie, ktore musi byc przynajmniej mozliwe
              do obrony (vertretbar).

              Potem mam do napisania jeszcze Seminararbeit. Ot i Semesterferien.

              Na calych studiach sa 3 takie Hausarbeity na nizszym poziomie (po jednej z
              karanego, publicznego i cywilnego) i 3 na wyzszym. Oprocz tego jedna
              Seminararbeit i 3 miesiace wakacyjnych praktyk- po miesiacu na karne, cywila i
              publiczne.

              No, tak to wyglada. Ale to nic- ja odczuwam duzy komfort studiowania w trakcie
              semestru. Naprawde przerabane to maja studenci medycyny. Moj znajomy na AM w
              Hindenburg 1 stycznia musial o 8 rano sie zbierac z zabawy sylwestrowej, bo
              mial robote. To dopiero sa lata wyrwane z zyciorysu.
              • basia553 Re: MoMA- raport organizacyjny dla Basi 08.03.04, 20:08
                Oj tak, moja chrzesniaczka rok temu skonczyla medycyne tu w Heidelbergu i caly
                czas slyszalam jak zapycha, teraz robi 1 rok AiP i znowu slysze jak zapycha, a
                rok temu zaczelo kolejne dziecko w towarzystwie studiowac medycyne i znowu
                slysze na okraglo...o jezu, tego sie naprawde nie daje czasami wytrzymac.
                Czy wolno Plesserze zapytac jak dawno Ty juz studiujesz? Bo z tego co czasami
                czytam, to Cie na straszna sume podliczylam:))))))
                • plesser Re: MoMA- raport organizacyjny dla Basi 10.03.04, 17:03
                  To moze byc drazliwy temat z tym studiowaniem :-) Jestem na- od kwietnie-
                  drugim semestrze niemieckich studiow (to brzmi dobrze :-), choc Studentenwerk
                  twierdzi, ze to bedzie juz 6 semest (2 lata na UW i rok jako Austauschstudent,
                  z czego jedenego roku sie nie bierze pod uwage). Mamy miec nawet spotkanie w
                  tej kwestii z adwokatem Studentenwerku w sadzie administracyjnym, bo sprawa
                  jest relewantna jesli idzie o zakup tej nowej plyty Nory.
                  • basia553 plesserze, 10.03.04, 18:09
                    orzgiwasz mnie tu, panie! Przeciez studiowales juz w Wiedniu i Warszawie
                    (conajmniej). Nie wypominam, bo nie ja Cie finansuje, ale po tylu latach
                    studiöw to Ty musisz byc straaasznie mondry:)))))
                    A ja dzis zaczelam w internecie szukac teatröw w Berlinie, bo chcemy MoMa
                    polaczyc z wizyta w teatrze. Pierwsze rozczarowanie mam za soba, Theater des
                    Westenst o ktörym zdawalo mi sie, ze slyszalam jak najwyzsze ochy i achy,
                    ma w programie caly czas do wrzesnia tylko Musical! I nawet jesli sa to
                    Le Misarebles czy jak sie to pisze, Jutko, to siem nie skuszem.
                    Chce mi sie dobrego teatru, w znakomitej obsadzie itd. Masz plesserze jakies
                    sugestie?
                    • plesser Re: plesserze, 10.03.04, 18:27
                      W Wiezniu robilem mature. Prosze mi tu nie imputowac dodatkowych lat studiow.
                      Zreszta, lepiej studiowac niz byc bezrobotnym absolwentem, a tym ostatnim nie
                      bylbym jeszcze gdybym wrocil do W-wy, wiec az taki stary to nie jestem. No!

                      Co do teatru, niestety nie moge pomoc. Berliner, ktorych znam i moglbym zapytac
                      tez raczej nie. Same buractwo :-) Rusza sie najwyzej na Wolfganga Thierse, co
                      ma przyjechac w przyszla srode do miejscowego domu kultury :-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka