poloniaii 10.02.04, 20:28 post zostal wyciety za personalny i niecenzuralny wpis do wspolforumowicza jesli chciales odatakowac, powinienies to zrobic na tym samym forum z ktorego skopiowales wypowiedz tej osoby admin 2 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
seksualnyklusownik Re: seksualnyklusownik 10.02.04, 20:47 poloniaii napisał: > post zostal wyciety za personalny i niecenzuralny wpis do wspolforumowicza > > jesli chciales odatakowac, powinienies to zrobic na tym samym forum z > ktorego skopiowales wypowiedz tej osoby > > admin 2 Ty tez spadaj na chuj. Odpowiedz Link
jan.kran Re: seksualnyklusownik 12.02.04, 16:57 Przepraszam , ale oplulam kompa , bo sobie wyobrazam to co S.K. napisal.:-DDDD Chuj mi sie zle ostatnio kojarzy , bo mam haslo w komorce: No i chuj , kurdebalans. W fabryce nie moge uzywac komorki wiec ja wylaczam , ale niekiedy wlaczam w przerwie co by odczytac co kto do mnie napisal. Zaloga sie na mnie patrzy dziwnie , bo co komorke wlacze i mnie haslo sie pojawi to sie do telefonu usmiecham :-DDDD Nieodmiennie mnie ten text bawi , zwlaszcza ze caly czas w fabryce gadam po norwesku a tu nagle taki polski wtret :-))))) K. Odpowiedz Link
lolo271 Re: seksualnyklusownik 12.02.04, 17:57 ...Mysle ze admin zaczyna przeginac....... Czas zastanowic sie nad zmiana........niech wyje sam do ksiezyca...... Proponuje odkrecic forum Polonia bez poloniaii........ Odpowiedz Link
ro-bert Re: seksualnyklusownik 12.02.04, 19:08 Bardzo roztropnym adminem byc musisz, numerze drugi. Spokojnie, roztropnie, prawie jak J. Wayne w najlepszych swoich westernach;) Czyzby jednak odwagi zabraklo czy tez rowniez w obliczu Twej jakze wspanialej cenzury sa rowniez rowni i rowniejsi? A moze nie wybierasz sie w odwiedziny do seksualnego klusownika? :))) Odpowiedz Link
don2 Re: seksualnyklusownik 12.02.04, 19:22 zgadzam sie z Robem.szlag mnie trafil jak przeczytalem o tym chuju i reakcji zadnej.za to ,ze ja nazwalem kogos ,takim jak JA to uwazam i nie uzylem przeklenstwa,wycieto moj wpis.troche wiecej zdrowego razsadku albo rezygnowac z funkcji admina !!!Jaja trzeba miec by byc adminem.nie moze tak byc by jeden bluzgal a drugiego wycinano za opinie!.jak nie mozna wprost powiedziec co sie o kims mysli do do kitu z takim forum.To nie towarzystwo klepania sie po dupci- jak ma byc tak ,prosze mnie zawiadomic PUBLICZNIE !!! nie boje sie stawac za tym co pisze.Poczytajcie sobie dyskusyjke ertesa z Lolo-mozna sobie cos powiedziec?czy admin tez zabrania? Czekam na odpowiedz,innaczej przyjde i wyleje kawe na komp admina i wytre nos w firanke !!!!!!!!!! Odpowiedz Link
ro-bert Re: seksualnyklusownik 12.02.04, 19:25 don2 napisał: > Czekam na odpowiedz,innaczej przyjde i > wyleje kawe na komp admina i wytre nos w firanke !!!!!!!!!! A wiesz aby komu ta firanke zerwac? ;) Odpowiedz Link
don2 Re: seksualnyklusownik 12.02.04, 19:36 ro-bert napisał: > don2 napisał: > > > Czekam na odpowiedz,innaczej przyjde i > > wyleje kawe na komp admina i wytre nos w firanke !!!!!!!!!! > > > A wiesz aby komu ta firanke zerwac? ;) <<<<<<<<<<<<<<<<<<<< Egal :))))))))) Odpowiedz Link
ertes Re: seksualnyklusownik 12.02.04, 19:31 Coz, staralem sie nie wdac w bluzgi z klusiorem rowniez dziwiac sie ze nie zostaly jego posty wyciete ale dzis mnie ponioslo jak jeszcze jeden sie dolaczyl. Tak sie zastanawialem czy ktos z tych co zwykle robia uwagi Tobie czy nawet mnie cos tam napisze. Ale tu nic, cisza. A co do mojej dyskusji z tym gnojkiem? Jesli nikt nie reaguje to nie zostaje nic innego jak samemu to zrobic. Odpowiedz Link
poloniaii do don2 13.02.04, 08:40 don2 napisał: > > zgadzam sie z Robem.szlag mnie trafil jak przeczytalem o tym chuju i reakcji > zadnej.za to ,ze ja nazwalem kogos ,takim jak JA to uwazam i nie uzylem > przeklenstwa,wycieto moj wpis.troche wiecej zdrowego razsadku albo rezygnowac z funkcji admina !!!Jaja trzeba miec by byc adminem.nie moze tak byc by jeden > bluzgal a drugiego wycinano za opinie!.jak nie mozna wprost powiedziec co sie o kims mysli do do kitu z takim forum.To nie towarzystwo klepania sie po dupci- > jak ma byc tak ,prosze mnie zawiadomic PUBLICZNIE !!! nie boje sie stawac za > tym co pisze.Poczytajcie sobie dyskusyjke ertesa z Lolo-mozna sobie cos > powiedziec?czy admin tez zabrania? Czekam na odpowiedz,innaczej przyjde i > wyleje kawe na komp admina i wytre nos w firanke !!!!!!!!!! przeczytaj wpis do ro-berta, ertesa i don2 admin2 Odpowiedz Link
poloniaii ro-bert, don2 i ertes 13.02.04, 08:37 Wpis seksulanegoklusownika wysylajacy admina na chuj zostal zostawiony specjalnie, zeby nie byc oskarzonym, ze dbam o swoje interesy i swoje dobre imie ;). Dwa inne jego wpisy poczynione wczesniej zostaly usuniete. Nie ma tutaj rownych i rowniejszych, jak niektorzy z forumowiczow zdazyli sie przekonac na wlasnej skorze. Jednakze od poczatku istnienia tego forum bylo jasno powiedziane, ze kazdy pisze na wlasna odpowiedzialnosc, a wycinane beda tylko wpisy obrazajace personalnie osoby piszace tutaj. Admin2 P.S. Czasem sie moze sie zdarzyc ze zaden a adminow nie siedzi akurat przy komputerze, i dopiero po jakims czasie czytaja co zostalo na forum napisane. Odpowiedz Link
ani-ta Re: admin2 ;-) 13.02.04, 09:33 > Admin2 > P.S. Czasem sie moze sie zdarzyc ze zaden a adminow nie siedzi akurat przy > komputerze, i dopiero po jakims czasie czytaja co zostalo na forum napisane. a moze by w takim razie rozpisac dyzury adminow?:) i wtedy niech sie wali, niech sie pali w realu... admin strzeze forum P2!:)) a.:)) Odpowiedz Link
lalka_01 Re: ro-bert, don2 i ertes 13.02.04, 10:15 Kiedys czytalam, ze admini przewiduja dwa ostrzezenia - za trzecim razem dziekuja za uczestnictwo. Odeszliscie od tej zasady? Odpowiedz Link
don2 Re: ro-bert, don2 i ertes 13.02.04, 12:18 No to piekne kwiatki,czlowiek se czyta i oczom nie wierzy :postanowiono wycinac za obrazenie !!!! I kto ocenia kiedy jest obrazenia a kiedy nie? Na podstawie jakiej skali itp.Czy obrazony musi sam zglosic pretensje,czy admin sam decuduje w imieniu obrazonego i zaraz mnie szlag trafi jasny i zaczne byc nieprzyjemny (bardziej niz normalnie ) Znaczy sie obraza,.to jest to mco admin uzna sam za obrazliwe ???? Nie pytajac obrazonego ani obrazajacego ?????? To "cus mnie tu qwa nie gra " To znaczy ,ze jak ja napisalem,ze ktos jest obslizglym nudziarzem-to to jest powod do wycinania-ale jak ktosnapisze,ze bzykal moja zone i ze ja mam mikroskopijnego fiuta i jeszcz kilka ponizajacych epitetow-to to jest kacik humoru i satyry tak? To ja juz wole byc sliskim nudziarzem niz rogaczem i to rogi ma mi przystawiac ktos zyjacy na innym kontynencie ( stad moj maly ,a jego transatlantycki ) A jak ja napisze do kogos witaj chuju zlamany stary alkoholiku -to jest obraza? A skad admin wie ,ze my sie nie znamy od 30 lat i tak tradycyjnie sie witamy od zawsze? A jakim prawem wycieto mi opowiadanko o anonimowej cipce? jak sa tu panie ,ktore tak bluzgaja,ze moje wrodzone poczucie wstydu powoduje atak astmy. Czym jest gorsza anonimowa cipa od dojebywania sie do Xurka w zwiazku z "posiadaniem" czarnego meza.A ta bez obrazania cipa mozg sobie palmersem smarowala? Czy wszystko jej wolno pieprzyc,bo komus to sie spodobalo? Dla mnie to obraza a dla admina nie .OK Podawac ,ze powodem wycinania jest obrazanie kogos tam? i to tylko wg oceny admina? Czy adminowi 2 ,zle sie spalo w nocy? Osmiesza status admina i pisze od rzeczy.Ja mam wysoki stopien odpornosci na obrazanie i sam potrafie sie obronic i ocenic ,co jest obraza a co czyims zdaniem o mnie _DO KTOREGO POSIADANIE KAZDY MA PRAWO I MA PRAWO PUBLICZNIE TO WYRAZIC .ILEPIEJ PUBLICZNIE JAK ZA PLECAMI,LUB FALSZYWIE I PRZYMILNIE UDAWAC PRZYJAZNIE NASTAWIONEGO.' ¨A tak naprawde to WIELCY ANONIMOWI :))) STRAZNICY MORALNOSCI i INKWIZYTATORZY nie mozecie normalnie na kilku linijkach spytac o to czy to obraza i jezeli tak zapowiecie wyciecie I tak zanim wytniecie kazdy zawsze zdazy poczytac. Nie mam nic przeciw adminom Tylko do jasnej anielki,czasem wasze decyzje padaja jak podjete po pijaku.A na to juz nie pozwala wasza cytowana netykieta ,ktora to w moich oczach jest bzdurnym zlepkiem debilnych sformuowan,by zadowolic instytucje wydajace licencje .Teraz jak adrenalina pompuje sie do krwi moge zapalic napic sie kawy i pomyslec ,czy admin samym swoim przebywaniem na forum nie zagraza ustawie o swobodnej i nieskrepowanej wymianie mysli :)))) Odpowiedz Link
basia553 Re: ro-bert, don2 i ertes 13.02.04, 12:26 Z obrazaniem to röznie bywa. Jak mnie sie obrazi to nie jestem obrazona tylko niezmiernie smutna. Ale od tego bywaja tez wyjatki: wczoraj na innym forum zostalam nazwana "straszna baba" i ani sie nie obrazilam, ani mi nie jest smutno, tylko wesolo, nawet jeszcze dzis. Mysle wiec, ze dosc trudno czasami stwierdzic, co jest obraza a co nie. Biedny los adminöw! Odpowiedz Link
don2 Re: ro-bert, don2 i ertes 13.02.04, 12:53 nie chcesz by cie obrazano,nie szlajaj sie po ciulowatych forach.Na P2 nikt nikogo nie obraza.tu wszyscy mamy obowiazek kochania sie .AMEN. Odpowiedz Link
maja92 Re: ro-bert, don2 i ertes 13.02.04, 13:12 don2 napisał: > nie chcesz by cie obrazano,nie szlajaj sie po ciulowatych forach.Na P2 nikt > nikogo nie obraza.tu wszyscy mamy obowiazek kochania sie .AMEN. %%%%%%% Donie2, Kocham Cie!!! Cicha wielbicielka.... Odpowiedz Link
jan.kran Do adminow. 13.02.04, 13:37 don2 napisał: > nie chcesz by cie obrazano,nie szlajaj sie po ciulowatych forach.Na P2 nikt > nikogo nie obraza.tu wszyscy mamy obowiazek kochania sie .AMEN. Ja poprosze o zwolnienie mnie z kochania wszystkich. K. Odpowiedz Link
lalka_01 Re: ro-bert, don2 i ertes 13.02.04, 13:40 No to co, bez zasad i bez cenzury? To dlaczego podpisales sie np. pod wywaleniem Alaskanki? Jej sie tez wydawalo tylko, ze "sama potrafi sie obronic". Odpowiedz Link
don2 Re: ro-bert, don2 i ertes 13.02.04, 13:59 lalka ,ja sie pod niczym nie podpisuje,za wyjatkiem umowy bankowej a i to niechetnie.Co sie " Jej " wydawalo to jej sprawa.I nie zaczynaj czegos co mialo sens.jak pamietam zostala kilka razy uprzedzona i wtedy mogla sie bronic ,jezeli bylo to niesluszne.Bronic rzeczowo i uzasadniajac swoje" postingi" I uwazaj bo mnie obrazasz w moim odczuciu i zadenuncjuje cie do admina od nr1 do nr 6.Don obrazalski. Odpowiedz Link
lalka_01 Re: ro-bert, don2 i ertes 13.02.04, 14:07 Ja juz mam swoja teczke tu i owdzie, wiec sie nie boje :-) Napisalam o Alaskance, bo jak zauwazylam - nie tylko dla mnie jej wywalenie bylo "dyskusyjne". Ale ani nie napisalam ze to bylo sluszne (i w tym sensie uzylam wyrazenia "podpisales sie"), ani nie darlam szat - tu nie demokracja i wcale sie z tym zle nie czuje. Odpowiedz Link
lolo271 Re: ro-bert, don2 i ertes 13.02.04, 14:08 don2 napisał: > lalka ,ja sie pod niczym nie podpisuje,za wyjatkiem umowy bankowej a i to > niechetnie.Co sie " Jej " wydawalo to jej sprawa.I nie zaczynaj czegos co > mialo sens.jak pamietam zostala kilka razy uprzedzona i wtedy mogla sie > bronic ,jezeli bylo to niesluszne.Bronic rzeczowo i uzasadniajac swoje" > postingi" I uwazaj bo mnie obrazasz w moim odczuciu i zadenuncjuje cie do admin > a > od nr1 do nr 6.Don obrazalski. _______________ ...Ja tez pamietam ze podpisywales sie pod usunieciem alaski....... Odpowiedz Link
don2 Re: ro-bert, don2 i ertes 13.02.04, 14:42 Lolo ,ty jestes podzegacz wojenny i machiavelista.Nic nie podpisywal nikt !! mozna bylo skomentowac ,jak ktos chcial.Akurat moje z nia potyczki nie spowodowaly niczego.zreszta jak by po polsku napisala w czym rzecz to bym jak idiota nie szukal krzywych nog na zdjeciach:))) lubie ladne nozki ,fakt to moja slabosc.powtarzam miala szanse obrony swoich "postingow" tylko ta blazenska maniera ......... Odpowiedz Link
lolo271 Re: ro-bert, don2 i ertes 13.02.04, 14:54 don2 napisał: > Lolo ,ty jestes podzegacz wojenny i machiavelista.Nic nie podpisywal nikt !! > mozna bylo skomentowac ,jak ktos chcial.Akurat moje z nia potyczki nie > spowodowaly niczego.zreszta jak by po polsku napisala w czym rzecz to bym jak > idiota nie szukal krzywych nog na zdjeciach:))) lubie ladne nozki ,fakt to moja > > slabosc.powtarzam miala szanse obrony swoich "postingow" tylko ta blazenska > maniera ......... ____________ ...Sadze Don ze po krzyku histerycznym "zgwalconej dziewicy" przyglupa ertesa jestesmy troszeczke rozdraznieni....... Mysle ze kazdy z nas powinien zajac sie zyciem w realu a pisanie na forum powinno znowu byc relaksem........... ......p.s.....zmienilem dyski hamulcowe z tylu i jade je wyprobowac........ Wstawili mi jakis nowy typ i powiedzieli ze beda glosniejsze ale lepsze......zobaczymy.......kosztowaly mnie wiecej!....... Odpowiedz Link
ertes Re: ro-bert, don2 i ertes 13.02.04, 16:07 Pozbedziemy sie jeszcze kilku przyglupow jak Lolo to i forum sie polepszy. Odpowiedz Link
don2 Re: ro-bert, don2 i ertes 13.02.04, 16:52 Zauwazylem na innych miejscach w necie,ze admin jest jawny i kazdy wie kto i zacz.Glupio zapytam :czy to taka straszna tajemnica kto jest adminem i jaki ma nr porzadkowy? ja rozumiem ,ze to prywatne forum itd.ale ............ Bylo by cos zlego w tym? Odpowiedz Link
ertes Re: ro-bert, don2 i ertes 13.02.04, 16:57 Doswiadczenie z bisa mowi ze admin powinien byc niejawny. Jest wtedy mniej personalny a co najwazniejsze moze byc bardziej obiektywny. Odpowiedz Link
basia553 Re: ro-bert, don2 i ertes 13.02.04, 17:09 i nikt go nie zbije w ciemnym zaulku :)))))) Odpowiedz Link
don2 Re: ro-bert, don2 i ertes 13.02.04, 17:36 ertes napisał: > Doswiadczenie z bisa mowi ze admin powinien byc niejawny. Jest wtedy mniej > personalny a co najwazniejsze moze byc bardziej obiektywny. <<<<<<<<<<<<<<<<<<< Doswiadczenie z czegos co sie rozpadlo nie moze byc dobrym doswiadczeniem. Wiadomo to z dziejow komunizmu-jak cos nie dziala nie mozna brac z tego przykladu:))))))))))))))))))))))))))) > Odpowiedz Link
ro-bert Re: ro-bert, don2 i ertes 13.02.04, 18:30 don2 napisał: > Doswiadczenie z czegos co sie rozpadlo nie moze byc dobrym doswiadczeniem. > Wiadomo to z dziejow komunizmu-jak cos nie dziala nie mozna brac z tego > przykladu:))))))))))))))))))))))))))) Nie. To nie tak. Tam byl jawny - bylo zle. Tu jest niejawny - tez jakby podobnie. Jedna zalete ta niejawnosc jednak ma. Jak opie...lisz takiego "tajniaka" to nie za bardzo jak moze Ci sie zrewanzowac... wiesz netykieta no i ta bezplciowosc zwiazana z konspiracja :))) Gdybys bardzo chcial sie dowiedziec kto zacz to zacznij ktoremus z "numerow" robic uwagi... nieraz w przeciagu bardzo krotkiego czasu dostaniesz, pozornie niezwiazana z Twoim postem, riposte... od bardziej juz konkretnego bytu internetowego :))) Odpowiedz Link
don2 Re: ro-bert, don2 i ertes 13.02.04, 18:44 zauwazylem Rob mimo ze mam tez numer G9,co samo w sobie upowaznia do spostrzegawczosci.jak mowi chinski filozof Lao Tse : urazona kobieta ma wyglad lotosu i pamiec slonia. Odpowiedz Link
ani-ta eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeejjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj 13.02.04, 09:36 wycieliscie 30postow????????????????????????????????????????? moim zdaniem przegiecie... co z moim numerkiem 24000? a. Odpowiedz Link