Dodaj do ulubionych

o administrowaniu tym forum

17.02.04, 09:37
Forum bez kontroli Admina wygladaloby po pewnym czasie tak, jak Polonia w
swych „najlepszych“ czasach. Watpie, by to komus tak naprawde odpowiadalo –
gdyby tak bylo, nie powstalby ani Bis ani P 2. Tak wiec chyba jestesmy
wszyscy zgodni, ze fukcja taka jest potrzebna i sluzy to tego, by posty
zaklocajace interesujaca wymiane zdan byly wycinane. Jezeli ktos jest innego
zdania, mozemy zaczac dyskusje na temat.

Czy admin ma byc jawny czy nie juz tutaj kiedys przedyskutowalismy i o ile
pamiec mnie nie myli wiekszosc tych, dla ktorych temat byl wystarczajaco
wazny, by wziac w tej dyskusji udzial, wypowiedziala sie za anonimowoscia
adminow. Jest to jedyny powod, dla ktorego administracja nie jest jawna.
Jezeli zdanie wiekszosci na temat sie zmienilo, dyskusje mozna rozpoczac na
nowo.

P 2 powstalo bardzo szybko i tylko dlatego, iz Bis zostal zamkniety a jego
uczestnicy pozbawieni mozliwosci wstepu. Admini tego forum stali sie takowymi
troche z przypadku bycia przy narodzinach, troche z rozwazan, iz powinien byc
co najmniej jeden z kazdej strefy czasowej, troche z koniecznosci, ze ktos
sie podjac musi – nie mialam wtedy wrazenia, ze ktos z czystej checi
administrowania “rwal” sie do tej funkcji. Dlatego tez wszelkiego rodzaju
insynuacje na temat “upajania sie wladza” wydaja mi sie bezpodstawne.

Wiekszosc Adminow tego forum nie nalezy do jego “heavy users”, wiec moze sie
zdarzyc, iz zaden z nas nie jest obecny, kiedy ktos zaczyna zachowywac sie
tak, iz innych tym obraza badz razi badz przeszkadza. Najprostszym
rozwiazaniem bylby mail uczestnikow z podaniem linka do Poloniaii – skrzynke
latwiej kontrolowac na bierzaco niz cale forum. Jest rowniez nierealnym, ze
przy kazdym wymazaniu, ostrzezeniu badz wykresleniu z listy uczestnikow
wszyscy admini najpierw sie naradza, decyzje podejmowane sa wiec czesto
jednostkowo wg. oceny konkretnego admina, ktory nawet starajac sie byc
obiektywnym nie jest nim bardziej niz ktokolwiej z uczestnikow forum bylby na
jego miejscu. To rowniez wydaje mi sie calkowicie normalne a komentarze
typu “kumoterstwo” mocno przesadzone.

Problem skreslania uczestnikow rzeczywiscie rozwiazany nie jest opytmalnie.
Dlatego prosze uczestnikow forum o konstruktywne propozycje na temat, jak owo
powinno sie odbywac i kto i jak powinien brac udzial w takiej decyzji.

Jezeli ktos ma jakies inne uwagi badz bolaczki to tez prosze sie dopisac.

PS: pisze to bez konsultacji z pozostalymi Adminami,

Admin 6
Obserwuj wątek
    • poloniaii Re: o administrowaniu tym forum 17.02.04, 10:11
      Dobrze ze dopisalas " PS: pisze to bez konsultacji z pozostalymi Adminami "

      bo o ile mnie pamiec nie myli to uzgadnialismy ze sposob adminowania nie
      bedziemy dyskutowac na forum

      admin5
      • poloniaii odpowiedz w skrzynce Poloniaii - Admin 6 ntxt 17.02.04, 10:17
      • lalka_01 Re: o administrowaniu tym forum 17.02.04, 10:19
        Ty nic nie rozumiesz piatka. Tamta adminka czuje potrzebe konsultacji
        spolecznej :-)
    • ertes Prawda w oczy kole? 17.02.04, 16:40
      Kogo az tak kole ze wycina?
      • xurek Ertes, czy na moj prywatny uzytek 17.02.04, 17:08
        moglbysmi wytlumaczyc, co kogo i gdzie kole i jak to sie ma do wycinania? Z
        tego co zrozumialam to wycieli Lola Ciebie obrazajacego. A ty teraz s tom
        prawdom i ja juz nic nie kumam :((( Moze dlatego, ze na liscie Glabow dosc
        wysoko stoje :))?

        Xurek
        • ertes Re: Ertes, czy na moj prywatny uzytek 17.02.04, 17:56
          >Jezeli ktos ma jakies inne uwagi badz bolaczki to tez prosze sie dopisac.

          Dopisalem bolaczke to mnie wycieto. Smieszne.
          Szczerze mowiac to sprawa alaskanki staje w zupelnie innym swietle. Choc jej nie
          znosze to musze przyznac ze poza upierdliwoscia i komizmem nic takiego nie robila.
          Klusownik nabluzgal adminom rowniez wylecial. lolo ma wyraznie specjalne wzgledy
          mimo ze 100-krotnie przekroczyl najwieksza upierdliwosc alaskanki i chamskie
          teksty lolo na tym forum. Jego pozegnalny tekst (skad to znamy) nie ma nawet
          porownania do tekstu klusownika.

          Jak to jest wiec sie pytam?
        • ertes Re: Ertes, czy na moj prywatny uzytek 17.02.04, 17:59
          Acha, i jeszcze jedno Xurek. Moj wyciety tekst wisial niecale 5 minut mimo ze
          admin wyraznie zaprosil do pisania.
          Teksty klusownika i lola gdzie rzucaja miesem wisza czasami dluzej niz dzien.
          • lolo271 Re: Ertes, czy na moj prywatny uzytek 17.02.04, 18:02
            ertes napisał:

            > Acha, i jeszcze jedno Xurek. Moj wyciety tekst wisial niecale 5 minut mimo ze
            > admin wyraznie zaprosil do pisania.
            > Teksty klusownika i lola gdzie rzucaja miesem wisza czasami dluzej niz dzien.
            _____________
            ...O czywiscie ertes zapomnial dodac ze klusownika juz nie ma a teksty lola sa
            notorycznie zasrane wpisami w/w.........
      • poloniaii wyciety post Ertesa: 17.02.04, 17:13
        Ertes napisal:

        „Tak, adminie 6, ja mam problem. Uwazam ze admini sa do dupy skoro toleruja
        takie teksty. Nie bardzo rozumiem co lolo271 jeszcze robi na tym forum:“

        po czym zacytowal post Lola, ktory zostal wyciety.

        Ertes, bardzo prosze o nieprzytaczanie w tej dyskusji cytatow, ktore zostaly
        wyciete.

        Admin 6
        • poloniaii do Ertesa 17.02.04, 17:18
          Obrazliwe posty Lola zostaly wyciete, Lolo zostal ostrzezony. Jeszcze raz
          prosze o zdania forumowiczow na temat, kiedy ktos definitywnie powinien zostac
          wyrzucony (coby byla jasnosc, czego forum oczekuje).

          I jeszcze raz prosba do wszystkich – wysylajcie na skrzynke linki do postow,
          ktore was oburzaja – latwiej nam bedzie forum kontrolowac i szybciej reagowac.

          Admin 6

          PS: raz jeszcze bez konsultacji
          • ani-ta Re: do Admina... nr dowolny:P 17.02.04, 17:28
            ja tak w kwestii formalnej...

            rozumiem, ze skargi i zazalenia wysylam na adres poloniaii@gazeta.pl
            to jest jasne!
            ale admin nr6 napisal, zeby wyslac do NIEGO (bo ten admin, chociaz ja obstawiam
            babeczke)...
            to jak?
            napisac poloniaii@gazeta.pl i w tytule "do admina nr 6"? i mam wierzyc na
            slowo, ze trafi moj potencjalny list do tegoz admina?
            czy tez zakladac bezplciowosc/bezstronnosc/jednomyslnosc administracji... i
            kierowac list bezplciowo/adminowo?:)

            list oczywiscie potencjalny...
            bo siakos nie widze powodow do pisania takowego:)
            chociaz... przezorny zawsze ubezpieczony:)

            pozdrawiam wszystkie numerki:)
            a zwlaszcza ten mi z nazwiska znany "7":)

            a.:))
            • poloniaii nieporozumienie 17.02.04, 17:34
              do dowolnego admina oczywiscie na skrzynke poloniaii.

              Admin 6
          • ertes Do Admina 6 17.02.04, 19:01
            Lolo zostal ostrzezony a potem napisal tekst ktory zacytowalem.
            Jak to jest wiec z tym ostrzezeniem?

            Prosze chociaz sie nie osmieszac i nie wypisywac bzdur.
    • swiatlo Hehe, admini biorą się za łby... /nt 17.02.04, 17:05

    • lolo271 Re: o administrowaniu tym forum 17.02.04, 17:45
      ...Mysle ze tacy wielonickowcy jak ertes(starypierdola to jedno z jego wcielen)
      podkrecaja atmosfere negatywna na tym forum.........
      Gdyby nie to admin nie mial by tu nic do roboty........
      Sadze tez ze admin powinien byc znany.Jezeli ktos zaprasza mnie do swojego domu
      to chce wiedziec z kim mam doczynienia.
      Osobiscie nie daze zaufania osoby X ktore mnie wycina i mam podstawy sadzic ze
      kieruja sie zwykla antypatia i uprzedzeniem w stosunku do mojej osoby(moja
      rozmowa z alaskanka np.).........
      Forum te coraz bardziej przypomina rodzine Corleone.........a moze ja o tym nie
      wiem i mysle jeszcze glupio ze jestem przez niektore osoby lubiany?!......
      Juz sam fakt ze ertes pozwala sobie dyktowac przepisy na forum jest dziwne....
      Moze jakis admin szanownie odpowie na moje watpliwosci....

      Pozdrawiam cieplutko.......zyczliwy.
      • lalka_01 Lolku 17.02.04, 17:50
        nie wiem sama czy sie smiac czy plakac...
        Bo prawda drogi Lolku (wg mnie rzecz jasna) jest taka, ze kto jak kto, ale Ty
        to sie naprawde nie masz na co skarzyc.
        • lolo271 Re: Lolku 17.02.04, 17:56
          lalka_01 napisała:

          > nie wiem sama czy sie smiac czy plakac...
          > Bo prawda drogi Lolku (wg mnie rzecz jasna) jest taka, ze kto jak kto, ale Ty
          > to sie naprawde nie masz na co skarzyc.

          _____________
          ...Nie sadzisz moja droga ze wiele z tego co sadzisz o mnie wywodzi sie z
          ludowych podan i legend?........
          Jezeli wezmiemy cala historie mojego pisania na Polonia 2 to znajdziesz raptem
          15-20 moich wpisow i to na zalozonych osobiscie watkach.
          I dwie polemiki(alaskanka i ertes)........
          • lalka_01 Re: Lolku 17.02.04, 18:02
            a ile nie znajde (bo zyczliwi Ci w wiekszosci admini je usuneli) to nikt nie
            zliczy...nie o to zreszta chodzi. Chodzi o to, ze Twoje skargi na adminow to
            czysty surrealizm drogi panie Lolku.
          • ani-ta Re: Lolku 17.02.04, 18:03
            tato:)
            troszku wiecej... 78 postow;)
            ale i tak to bardzo marny wynik:)))

            a.:))
            • ertes Re: Lolku 17.02.04, 18:06
              Jest na pewno wiecej gdyz, zgadzajac sie z Lalka, zyczliwi lolkowi admini
              usuwaja mniej zyczliwe posty nawet pod adresem tychze.
              • ani-ta Re: ertes 17.02.04, 18:12
                oj ertes...
                to ile bedzie? 100? 110?
                i ty to nazwiesz wynikiem?:)

                tato to maskotka tego forum, fakt czasem upierdliwa dosc, ale powiem ci... ktos
                tu ktoregos dnia rzucil linkiem na prima... poczytalam... dziekuje - postoje!
                tutaj jest wiecej niz pzyzwoicie!
                wiec proponuje generalnie olac wyrzucanie ludzi... w koncu i tak ktos - kto
                bedzie sie tu zle czul - przestanie pisac... a te wrzutki - wyrzutki, tylko
                oliwy do ognia dolewaja...

                jakby nie bylo wiekszych problemow na swiecie?!

                a.:)
                • ertes Re: ertes 17.02.04, 18:19
                  Ty powaznie to napisalas? Czy to zart?
                  • ani-ta Re: ertes 17.02.04, 18:25
                    ertes jestem smiertelnie powazna!:)
                    jestem przeciwniczka wyrzucania i nie kryje sie z tym!:)
                    ha!

                    <dodam tylko... ze latwo mi to przychodzi, bo jak do tej pory nie bylam
                    atakowana przez nikogo, zeby sie jego krwi domagac:PP>

                    a.:)
                    • ertes Re: ertes 17.02.04, 18:28
                      > <dodam tylko... ze latwo mi to przychodzi, bo jak do tej pory nie bylam
                      > atakowana przez nikogo, zeby sie jego krwi domagac:PP>

                      To znaczy wszystko jest OK dopoki ktos Tobie nie dokopie?

                      • ani-ta Re: ertes 17.02.04, 18:38
                        ertes:)
                        masz dar upraszczania;)
                        w tej chwili mam takie zdanie;)
                        zdanie owo mam od poczatku pisania na forach:)

                        uwazam, ze ignorowanie agresywnych postow jest jedyna metoda unikniecia
                        konfliktu:)

                        ale owo zdanie, wynika z faktu, ze nie bylam przez nikogo notorycznie nekana
                        obrazliwymi postami, nikt mnie tu do spazmow nie doprowadzil i zycia nie
                        obrzydzil... wiec latwo mi trzymac sie zdania tego:)

                        ale... gdyby nawet sytuacja taka zaistniala, to jest mozliwosc napisania @ do
                        owej osoby z prosba o odpuszczenie, tudziez prosba do admina o przekonanie owej
                        osoby:)
                        w koncu mozna rowniez dac ignor danej osobie i nie widziec postow.

                        przypominam - jestesmy tu WSZYSCY DOROSLI - traktujmy sie wiec jak ludzie
                        dorosli:)

                        fakt, ze mi iksinska z igrekowskim nie odpowiadaja, nie kaze mi wyzywac ich na
                        forum (publicznym) i oczekuje, ze zetowska z qrkowskim tez mi odpuszcza:)*

                        *) wszelkie zbieznosc nazwisk byly niezamierzone!!!:)))

                        a.:))
                        • lolo271 Re: ertes 17.02.04, 18:42
                          ani-ta napisała:

                          > ertes:)
                          > masz dar upraszczania;)
                          > w tej chwili mam takie zdanie;)
                          > zdanie owo mam od poczatku pisania na forach:)
                          >
                          > uwazam, ze ignorowanie agresywnych postow jest jedyna metoda unikniecia
                          > konfliktu:)
                          >
                          > ale owo zdanie, wynika z faktu, ze nie bylam przez nikogo notorycznie nekana
                          > obrazliwymi postami, nikt mnie tu do spazmow nie doprowadzil i zycia nie
                          > obrzydzil... wiec latwo mi trzymac sie zdania tego:)
                          >
                          > ale... gdyby nawet sytuacja taka zaistniala, to jest mozliwosc napisania @ do
                          > owej osoby z prosba o odpuszczenie, tudziez prosba do admina o przekonanie
                          owej
                          >
                          > osoby:)
                          > w koncu mozna rowniez dac ignor danej osobie i nie widziec postow.
                          >
                          > przypominam - jestesmy tu WSZYSCY DOROSLI - traktujmy sie wiec jak ludzie
                          > dorosli:)
                          >
                          > fakt, ze mi iksinska z igrekowskim nie odpowiadaja, nie kaze mi wyzywac ich
                          na
                          > forum (publicznym) i oczekuje, ze zetowska z qrkowskim tez mi odpuszcza:)*
                          >
                          > *) wszelkie zbieznosc nazwisk byly niezamierzone!!!:)))
                          >
                          > a.:))

                          ___________
                          ...A ertes jest bardzo rozmowny na forum Polonia jak kazdy wie.....
                          Dal bym link ale znowu go wytna.........
                        • ertes Re: ertes 17.02.04, 18:46
                          Musisz zaprzestac odnoszenia bluzgow do siebie. Wtedy bedzie Ci latwiej
                          zrozumiec o co mnie chodzi.

                          Jeszcze raz wiec: forum powstalo po to zeby nie bylo tu bluzgow niezaleznie do
                          kogo. To raz, a dwa to dlaczego jednych sie wyrzuca a drugich nazywa
                          "maskotkami" choc sa stukrotnie gorsi od tych wyrzuconych.

                          Klusownik nabluzgal adminom i natychmiast pozegnal sie z forum, Lolo zrobil to
                          samo po 10 razy i nadal tu pisze.
                          • lolo271 Re: ertes 17.02.04, 18:48
                            ertes napisał:

                            > Musisz zaprzestac odnoszenia bluzgow do siebie. Wtedy bedzie Ci latwiej
                            > zrozumiec o co mnie chodzi.
                            >
                            > Jeszcze raz wiec: forum powstalo po to zeby nie bylo tu bluzgow niezaleznie do
                            > kogo. To raz, a dwa to dlaczego jednych sie wyrzuca a drugich nazywa
                            > "maskotkami" choc sa stukrotnie gorsi od tych wyrzuconych.
                            >
                            > Klusownik nabluzgal adminom i natychmiast pozegnal sie z forum, Lolo zrobil to
                            > samo po 10 razy i nadal tu pisze.

                            ________________
                            ...Ino cud!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                            Jak sie ma 33lata to wszystko wychodzi!
                    • xurek wszystko ladnie i pieknie ale, 17.02.04, 18:28
                      jak widac nie zawsze administracja jest obecna i moze wyciac watki naprawde
                      obrazliwe. Czyli co? Ma sobie taki delikwent obrazaj jak i kogo chce? Jezeli
                      wiecej niz polowa czyichs postow to chwyty ponizej pasa czyz nie jest
                      bezpieczniej dla dobra reszty (wlasnie po to, by nie przestali pisac, bo maja
                      dosc) takiego forumowicza skreslic z listy?

                      PS: mnie osobiscie tez specjalnie nie rusza, ale wiem, ze istnieje cala masa
                      osob, ktore naprawde czuja sie dotkniete i przestaja czuc sie na forum dobrze.

                      Xurek
                      • ertes Re: wszystko ladnie i pieknie ale, 17.02.04, 18:40
                        Mnie nie odpowiada rynsztok jaki przyniosl tutaj Lolo.
                        W zalozeniu tego mialo nie byc na TYM forum.
                        Adminom wyraznie sie to podoba ale tylko i wylacznie w wykonaniu Lola.

                        Rynsztok jest na Polonia i jesli mam ochote w tym stylu napisac to tam sobie to
                        robie.
                        • lolo271 Re: wszystko ladnie i pieknie ale, 17.02.04, 18:43
                          ertes napisał:

                          > Mnie nie odpowiada rynsztok jaki przyniosl tutaj Lolo.
                          > W zalozeniu tego mialo nie byc na TYM forum.
                          > Adminom wyraznie sie to podoba ale tylko i wylacznie w wykonaniu Lola.
                          >
                          > Rynsztok jest na Polonia i jesli mam ochote w tym stylu napisac to tam sobie
                          to
                          > robie.
                          ______________
                          ...W to nie watpie..............hehehehe
                          • don2 Re: wszystko ladnie i pieknie ale, 17.02.04, 19:02
                            he he he he .A nie zauwazyliscie ,ze to wszystko zaczyna byc smieszne?
                            zaczynacie gubic granicy miedzy virtualna rzeczywistoscia forum a realem?
                            dajcie na luz.mnie tez ostrzegano o jakiejs niby awanturze w zwiazku z moim
                            wpisem.jakos nie bylo nawet reakcji na forum.Ale wg admina tak by bylo.
                            A jestem 100 % pewien ,ze gdyby tak spotkac sie w realu ,to zdziwienie bylo by
                            ogromne.najwieksi krzykacze pewno sa najmilszymi istotami pod sloncem.A
                            moralizatorzy.......itd.LUDZIEEEEEE nie dajcie sie zwariowac.kiedys pisalem:
                            chcecie piszcie ,nie chcecie nie piszcie.piszcie jak chcecie najwyzej ktos wam
                            na glowe nasra i karawana idzie dalej.Nie bylo nas ,byl las itd.
                            • ertes Re: wszystko ladnie i pieknie ale, 17.02.04, 19:11
                              Jesli tak to po jaka cholere to forum?
                              Jest Polonia, tam mozna pisac co sie chce i jak sie chce i gdy sie chce.
                              • don2 Re: wszystko ladnie i pieknie ale, 17.02.04, 19:20
                                Ertes ,a ty chcesz tu wprowadzic limit tematow?Czas pisania? sposob pisania?
                                dokladnie jest u nas jak na innych forach.Tylko bardziej sie znamy.nie
                                zajmujemy sie zbytnio fantazjowaniem ani wulgaryzmami.Aha i nie zajmujemy sie
                                obalaniem rzadow w PL oraz na swiecie :)))Jestesmy z roznych miejsc i wymieniamy
                                uwagi i doswiadczenia z zycia za granicami (jak napadnie nas na powage )Do tego
                                mamy od cholere i troche adminow,popelniajacych czasami bledy jak kazdy zywy.
                                Skonczcie juz z dziecinnadami.ozywienie w pisaniu ,nie musi byc spowodowane
                                klotniami.Znajdzmy jakis wsciekly temat i niech kontrowersja nas polaczy.Amen
                                • ertes Re: wszystko ladnie i pieknie ale, 17.02.04, 19:34
                                  Admini sami zaczeli ten watek proszac o zdanie.
                                  Wyrazilem swoje to zostalo wyciete w minute.
                                  Chamskie posty wisza po dwa dni. Dla Ciebie moze to blad. Dla mnie nieudolnosc.
                                  Akurat bluzgi mnie malo ruszaja, a jak mnie rusza to potrafie oddac z nawiazka.

                                  Co mnie wkurwia to brak obiektywizmu i niejednakowe traktowanie ludzi.
                                  Albo trzymamy sie zasad ktore sobie narzucilismy zakladajac to forum albo robimy
                                  rozpizdziuche. Nie znosze rozniez braku konsekwencji (uklony do admina 6.

                              • szfedka Ertes i rynsztok 17.02.04, 19:39
                                Ertes, uwazam ze czynnie przyczyniasz sie do robienia z tego forum rynsztoku,
                                mimo ze nie nazywasz nikogo chujem ani nie bluznisz.
                                Nie jestes lepszy, niestety.
                                Poza tym to jest hipokryctwo do potegi n-tej jesli sie uwaza ze na jednym forum
                                mozna zachowywac sie jak cham a na drugim udawac niewiniatko.
                                Powiedzialam. Basta.
                                • lolo271 Re: Ertes i rynsztok 17.02.04, 19:44
                                  szfedka napisała:

                                  > Ertes, uwazam ze czynnie przyczyniasz sie do robienia z tego forum rynsztoku,
                                  > mimo ze nie nazywasz nikogo chujem ani nie bluznisz.
                                  > Nie jestes lepszy, niestety.
                                  > Poza tym to jest hipokryctwo do potegi n-tej jesli sie uwaza ze na jednym
                                  forum
                                  >
                                  > mozna zachowywac sie jak cham a na drugim udawac niewiniatko.
                                  > Powiedzialam. Basta.
                                  >
                                  ____________
                                  ...Moim zdaniem to on nawet nie zatrybi 5% z tego co napisalas........
                                  Takie duze dziecko.........
                                  • don2 Re: Ertes i rynsztok 17.02.04, 19:59
                                    Ertes co z toba ? kazdy tu jest dobrowolnie.kazdy odpowiada za to co pisze.
                                    forum nie stoi ani nie pada bez Ciebie lub mnie ,albo kogos innego.nie mozna
                                    pisac "robimy rozpadziuche " brzmi to dziwnie.Akurat twoja potyczka z Lolo nie
                                    decyduje o istnieniu tego forum.ja wiem ,ze masz pretensje.ja tez .ale to nie
                                    sa pretensje realne tylko virtualne.Znowu az tak rewolucjonizujacego ani
                                    madrego nie piszemy.ot takie sobie klikanie.Osobiscie ani mnie to ziebi ani
                                    grzeje gdy mnie wycinaja.Pokrzyczec mozna ,bo to nalezy do dobrego tonu :)))
                                    skonczcie ze zlosliwosciami miedz<y starymi forumowiczami.poczekajmy na nowych
                                    i .....ha ha ha .
                                • wkrasnicki Oswiadczenie 17.02.04, 19:49
                                  Nieczesto tu ostatnio bywam, jako ze robota dopadla podstepnie, wiec niewiele
                                  kumam o co tak naprawde biega w tym fermencie.
                                  Kto kogo za co, dlaczego, etc.
                                  Niemniej, zeby troche uporzadkowac caly ten galimatias (konia z rzedem za
                                  przetlumaczenie tego slowa), oswiadczam, ze moje wpisy mozna ciac wzdluz w
                                  poprzek, po przekatnej, lub dowolnej krzywej, chocby i wyzszego stopnia
                                  (oczywiscie zaslyszane).
                                  No to przynajmniej mnie macie z glowy Admini poltuzinowi (uwaga blysk
                                  inteligencji przemieszany z wiedza).
                                  - Krasnicki, ty tak serio?
                                  - Tak.
                                  • atomek56 Re: Oswiadczenie 17.02.04, 19:56
                                    ludzie potraktujcie to jak zabawe, a nie tak smiertelnie powaznie, to tylko
                                    swiat wirtualny :)))))))
                                    • ani-ta woodka dla atomka:) 17.02.04, 20:03
                                      dobrze gadacie towarzyszu!:)

                                      co do podcinania... nie uznaje kompromisow... albo caly post albo wcale!:)

                                      kras! ty tu Admistracyji Milosciwie Nam Panujacej nie rozbestwiaj!
                                      niech Czuja Ciezar Odpowiedzialnosci... Za Nas Wszystkich:))))

                                      a.:)))
                                      • wkrasnicki Wyjasnienie 17.02.04, 20:07
                                        ani-ta napisała:

                                        kras! ty tu Admistracyji Milosciwie Nam Panujacej nie rozbestwiaj!
                                        niech Czuja Ciezar Odpowiedzialnosci... Za Nas Wszystkich:))))
                                        ###

                                        Przeciez ja tak tylko przez przekore. Napisze wycinac - za cholere nie wytna. ;-)
                                        • ani-ta Re: Wyjasnienie... zrozumienie:))) 17.02.04, 20:13
                                          hmm...
                                          w tym szalenstwie jest metoda...

                                          a.:))
                                • ertes Re: Ertes i rynsztok 17.02.04, 20:33
                                  Nie rzucaj tym kamieniem bo jeszcze trafisz sama siebie :P
                                • luiza-w-ogrodzie Zgadzam sie ze szwedka 18.02.04, 01:06
                                  szfedka napisała:

                                  > Ertes, uwazam ze czynnie przyczyniasz sie do robienia z tego forum rynsztoku,
                                  > mimo ze nie nazywasz nikogo chujem ani nie bluznisz.
                                  > Nie jestes lepszy, niestety.
                                  > Poza tym to jest hipokryctwo do potegi n-tej jesli sie uwaza ze na jednym
                                  forum
                                  >
                                  > mozna zachowywac sie jak cham a na drugim udawac niewiniatko.
                                  > Powiedzialam. Basta.

                                  Dokladnie. Mozna rzucac fakami i byc OK albo nawet rozsmieszac, mozna uzywac
                                  pieknej polszczyzny i byc intrygantem, podjudzaczem, upierdliwym dyskutantem.
                                  Nie szata zdobi czlowieka, ino ukryte pod ta szata intencje.

                                  Pozdrawiam
                                  Luiza-w-Ogrodzie

                                  "have your fun and keep lafing" ©joanna

                                  .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
                                  • ertes Re: Zgadzam sie ze szwedka 18.02.04, 01:40

                                    I ja ciebie tez kocham
                                    <a
                                    href="http://www.timeanddate.com/worldclock/personalapplet.html?cities=57,370,535,48,136,179,64,55,137">♥
                                    ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ </a>
                                    • ertes Re: Zgadzam sie ze szwedka 18.02.04, 01:42

                                      Probujemy dalej okazac milosc:

                                      ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
                                      • akawill do ertesa 18.02.04, 01:50
                                        A mnie ciekawi czy się domyślasz jak się czuła alaskanka. Nie chodzi mi o
                                        jakieś jej dziwne zachowania czy też spamowanie, bardziej o źródła.

                                        Ale to wszystko skomplikowane :)
                                        • ertes Re: do akawilla 18.02.04, 01:56
                                          Moglbys rozwinac poniewaz nie jestem pewien czy Cie dobrze rozumiem.
                                          • akawill Re: do akawilla 18.02.04, 02:10
                                            ertes napisał:

                                            > Moglbys rozwinac poniewaz nie jestem pewien czy Cie dobrze rozumiem.

                                            Chodzi mi to, że być może reakcje alaskanki zostały spowodowane
                                            poczuciem "braku konsekwencji" ze strony adminów. Oczywiście zgaduję w tej
                                            chwili. Powtarzam: chodzi mi i same źródła jej późniejszych wyczynów, które
                                            notabene były w oczywisty sposób szkodliwe dla forum.
                                            • akawill Errr.... 18.02.04, 02:13
                                              akawill napisał:

                                              > ertes napisał:
                                              >
                                              > > Moglbys rozwinac poniewaz nie jestem pewien czy Cie dobrze rozumiem.
                                              >
                                              > Chodzi mi to, że być może reakcje alaskanki zostały spowodowane
                                              > poczuciem "braku konsekwencji" ze strony adminów. Oczywiście zgaduję w tej
                                              > chwili. Powtarzam: chodzi mi i same źródła jej późniejszych wyczynów, które
                                              > notabene były w oczywisty sposób szkodliwe dla forum.
                                              >

                                              ...szkodliwe oczywiście wyczyny, nie źródła...
                                              • ertes Re: Errr.... 18.02.04, 03:49
                                                nie, akawil, nie masz zupelnie racji. Chronologicznie alaskanka dostala szaleju
                                                po zalozeniu galerii i dodaniu swoich zdjec. Tutaj admini nie mieli zadnego udzialu.
                                                Natomiast awantura po wpisie o "krzywych nogach" byla pierwszym sygnalem ze cos
                                                jest nie tak z adminowaniem.
                                                Mimo ze krana nie ma to ja jednak rowniez umiem cos znalezc poniewaz Ty nie
                                                pamietasz:
                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14420&w=9492577&v=2&s=0
                                                Wnioski pozostawiam Tobie do wyciagniecia.



                      • ani-ta Re: wszystko ladnie i pieknie ale, 17.02.04, 18:43
                        xurku:)
                        pozostaje wiec pytanie...
                        skoro zeby pisac na tym forum - trzeba byc pozytywnie zweryfikowanym przez
                        administracje... to czyja to wina, ze ktos obraza?:))))

                        ha!:))

                        moze wprowadzic okres probny?:))))
                        rekojmie?
                        alibo... glosowanie/ poreczenie / itp.?:))

                        a.:))

                        P.S.
                        a tak miedzy nami... tu jest cholernie kulturalnie... wiec nie walczmy o
                        doskonalosc:) bo sie jeszcze nuda wda? albo cos gorszego...
            • lolo271 Re: Lolku 17.02.04, 18:22
              ani-ta napisała:

              > tato:)
              > troszku wiecej... 78 postow;)
              > ale i tak to bardzo marny wynik:)))
              >
              > a.:))
              .....Zostalem wyciety 10-razy..........wiec 88............
      • xurek Panie Lolo 17.02.04, 18:01
        Wielonikowosc chyba nie jest zjawiskiem panu obcym i jezeli sam pan nie uwazasz
        wystepowania pod wieloma nickami jako szkodliwe, nie rozumiem dlaczego ma byc
        szkodliwe u innych. Poza tym nie wydaje mi sie, ze Ertes i SP to jedno, mozesz
        pan to udowodnic?

        Gdyby jak pan sugerjuesz Ertes “dyktowal przepisy” na tym forum to wydaje mi
        sie, ze nie dane by panu bylo napisac juz tego postu.

        Panski wywod na temat „antypatii jako powodu skreslania panskich postow“
        podmurowany przykladem z Alaskanka zdaje mi sie byc nieco nielogiczny, biorac
        pod uwage, iz to wlasnie Alaskanka a nie pan na skutek owej wymiany zostala
        wyrzucona.

        Jezeli zas glowna nurtujaca pana mysla jest to, czy jest pan lubiany czy nie,
        to proponuje nie czepiac sie administracji lecz otworzyc osobny watek i zadac
        forumowiczom owo pytanie wprost.

        PS: Jezeli ktos zaprasza pana do swojego domu, to masz pan rowniez mozliwosc
        nieskorzystania z zaproszenia, jezeli ilosc danych na temat gospodarza jest dla
        pana niewystarczajaca. No i pytanko na marginesie: co z restauracjami /
        kawiarniami i innymi miejscami wymiany towarzyskiej – nie bywasz pan jezeli nie
        znasz nazwiska i adresu wlasciciela?

        Xurek
        • lolo271 Re: Psze paniusiu xurek................. 17.02.04, 18:10
          ...Wielokrotnie pani udowadniala fakt grafomani ale trzeba tez czytac co sie
          pisze.....Wybaczy pani ale ja po knajpach i spelunach nie chadzam tylko dobrych
          i renomowanych restauracji......Specjalnie wiec podalem przyklad domu by nie
          dotykac delikatnego problemu domow publicznych z barem nocny na dole.
          Pani belkot jest w szczytowym okresie ale prosze,blagam "zrobic mnie na szaro"!

          Pan lolo.........
          • xurek fakt Lolo, bylo za dlugie, 17.02.04, 18:16
            zebys zrozumial. Gdzie ja cos pisalam o knajpach i spelunach?

            PS: z formy grzecznosciowej rezygnuje, bo "paniusia" dla mnie do takowych nie
            nalezy, na szaro zrob sie sam, jezeli Ci zalezy.

            Xurek
            • lolo271 Znowu wracamy do formy lepperowskiej?............ 17.02.04, 18:21
              .......Nadal potrzymuje propozycje zrezygnowania z
              poufalosci....................
              • xurek bardzo chetnie, ale najpierw udowodnij, 17.02.04, 18:23
                ze potrafisz. "Paniusia" to dla mnie jeszcze gorzej niz poufalosc.

                Xurek
                • lolo271 Udowadnialem jak bylem maly....................... 17.02.04, 18:31
                  Ale prosze bardzo........
                  .....O pani,kobieto,chlopko,dziewico,mezatko,panno z dzieckiem(niepotrzebne
                  skreslic)........Czy mozesz wrocic do formy grzecznosciowej.......per Pan?!
    • basia553 Podsumowanie 17.02.04, 18:47
      Niemcy nazywaja cos takiego "Affentheater".
    • ani-ta don2 - powtarzasz sie;)))) 17.02.04, 20:08
      enter ci sie zacial? czy specjalnie chciales zostac podwojnie przeczytanym?:)))

      a powiedz mi Papciu (chyba tak moge? cio?)
      czy czekamy na swiezych nowych?
      czy czepiamy sie nowych-nowych?
      jak nowych sie czepiac, zeby sie nie okazalo, ze nowy to juz stary?
      ... no i zeby sobie samemu pentelki na szyje nie zalozyc?:)

      pozdrawiam z zasciankowa:)
      ani-ta-niu-niu
      • don2 Re: don2 - powtarzasz sie;)))) 17.02.04, 20:11
        starzy maja to do siebie,ze powtarzaja:))) Nowy to nowy:))))
        a jaka petelke? Przybliz o co ci biega.
        • ani-ta Re: don2 - powtarzasz sie;)))) 17.02.04, 20:18
          bo wiesz don...
          ja w porownaniu z toba to nowa jestem;)
          ale np. w porownaniu z baska... stara jak swiat;)
          wiec wiesz... jak bedziemy sie czepiac nowych to zeby znac margines bledu
          okreslenia nowy:)
          a.:))))
          • don2 Re: don2 - powtarzasz sie;)))) 17.02.04, 20:23
            Basia juz "stara " wkupila sie dawno :)))))))))))))))))
            • ani-ta Re: don2 - powtarzasz sie;)))) 17.02.04, 20:26
              przez grzecznosc nie pytam... jak?:)))

              a.:))))))

              P.S.
              kotem?:PP
              • basia553 Re: don2 - powtarzasz sie;)))) 17.02.04, 20:44
                a cos Ty taka niedyskretna? Nawet ja nie wiem jak a Ty musisz wiedziec :))))
                Dzieki Donie, Dobry Czlowieku!!!
                • ani-ta Re: don2 - powtarzasz sie;)))) 17.02.04, 20:46
                  basia!
                  TY nie wiesz...???????????????????????!!!!!!!!!!!!

                  to ja nie chce wiedziec!:)))

                  a.:))
    • dreptak2k Sympatie, intrygi a Alaskanka 18.02.04, 00:49
      Sprawa Alaskanki - jezeli sie zastanowicie - jest niejasna i powiedzial bym, ze
      adnimi powinni na ten temat troche pomyslec. Tak jak doskonale zdaje sobie
      sprawe, ze nikt calkiem obiektywnym nie jest, to co sie stalo z nia jest troche
      dziwne. Czy pamietacie jak wyrzucienie SW - dlatego, ze Robert go nie lubil -
      na dobra sprawe zamknelo Bisa? No coz, jestescie blisko z Alaskanka.

      Wyrzucienie jej zostalo spowodowane czyms, co sie dzialo gdzie indiej. Nie wiem
      gdzie, moze na czacie, moze w prywatnych mailach. Ja na czasie nie bywam i nie
      moglem zrozumiec, co sie dzieje. Wiele innych osob sie nad tym zastanawialo i
      nie sadze by doszli do czegos. Ale intrygi przetoczyly sie nawet tutaj, pewnie
      na czasie i wiem, ze prywatnie, w poczcie.

      Taka mala sprawa do przemyslenia. Niemozliwym jest, bym tylko ja tak myslal.

      Cieplutko
      • ertes Re: Sympatie, intrygi a Alaskanka 18.02.04, 01:53
        Jak ty do tych wnioskow doszedles to chyba pozostanie tajemnica gdyz ma sie sie
        to nijak do rzeczywistosci.

        ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
      • akawill Re: Sympatie, intrygi a Alaskanka 18.02.04, 02:26
        Dreptaku, działo się chyba głównie tu, ale na różnych płaszczyznach, które się
        starły. Nie piszę dokładniej, bo chyba nie ma co więcej roztrząsać, jeszcze
        mnie adminy zjadą. Dla mnie dziwne nie jest, no może pod względem różnic w
        reagowaniu ludzi, ale to też nauka. Poza tym się podpisuję.
    • luiza-w-ogrodzie Admini, nie dyskutujcie publicznie Waszych decyzji 18.02.04, 01:03
      Mozecie poddac temat pod dyskusje we wlasnym gronie, ale nie na P2, bo wowczas
      zaczyna sie skarzenie "to on zaczal", "prose pani a on powiedzial kulwa 10 razy
      a ja tylko piec" i tak dalej. Niby dorosli ludzie, a kloca sie jak dzieci i
      sraja po katach.

      Przylaczam sie do nawolywania Dona: "Znajdzmy jakis wsciekly temat i niech
      kontrowersja nas polaczy"

      POzdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      "have your fun and keep lafing" ©joanna

      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
    • starypierdola O administrowaniu 18.02.04, 02:52
      Jednym slowem macie tu bajzel drogie wspolforumowiczki - administratorki!

      Widze ze nie jestescie even-handed w serwowaniu kartek, skreslen i wyrzucen, i
      to chyba jest glowny powod obecnych problemow.

      Poza tym jest Was chyba za duzo. SZESC asministratorek?? Czy ktos kiedys
      slyszal zeby szesc pan bylo w stanie zgodzic sie na jakikolwiek temat??? Mam
      nadzieje ze wylonicie jakis Komitet i wybierzecie sekretarza i prezeske zeby
      ten caly proces administracju usprawnic.

      No ale starjcie sie. Jak Wam nie wyjdzie to chyba przyjdzie nam,
      szaraczkom .... cos innego do glowy.

      Powodzenia & keep cool!

      SP
      • lalka_01 Re: O administrowaniu 18.02.04, 09:01
        ja tam uwazam, ze szesc to jest calkiem dobra liczba - da sie przeprowadzic
        wszystkie z mozliwych glosowan. A wspolne zdanie szesciu osob (uzyskane np.
        zwykla albo kwalifikowana :-) wiekszoscia glosow) jest na pewno bardziej
        obiektywne niz osoby jednej. Nawet najfajniejszej, najmadrzejszej i najstarszej
        stazem.
    • basia553 Re: o administrowaniu tym forum 18.02.04, 08:40
      Gdzie kucharek szesc, tam nie ma co jesc :)))))
      • ani-ta Re: o administrowaniu tym forum 18.02.04, 14:00
        i stad sie wzial siodmy samozwaniec;))
        a.:)))
      • don2 Re: o administrowaniu tym forum 18.02.04, 14:18
        basia553 napisała:

        > Gdzie kucharek szesc, tam nie ma co jesc :)))))

        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        nowe przyslowie: Gdzie kucharek szesc , tam cyckow 12
        • don2 Re: o administrowaniu tym forum 18.02.04, 14:35
          I tak bedziecie sie rozwodzic i mietolic temat Alaskanki.zaczyna mnie brac
          wscieklica.dostala ostrzezenie ! Nie umiala zmienic stylu itak poszlo.
          teraz bedziecie dupe zawracac co kto i kiedy.mysle ,ze nic jej sie nie
          stalo.ma co jesc i pic.Czy ma krzywe nogi czy nie to wykaszlac sie na takie
          powody.Zreszta odgrywala sie jak mogla na Primie.jej prawo.jakos to nie
          zmienilo nic a tylko potwierdzilo jej zdolnosci.Mnie wywalili po kilku minutach
          z czatu "nurt mlodziezy rewolucyjnej " Wypowiedzialem opinie o infantylnych
          oszolomach bez jakiejkolwiek wiedzy o tym o czym dyskutowali. I co mam im miec
          to za zle.Pozyja ,naucza sie to im rewolucja przejdzie.Egzystencja forum nie
          zalezy ani od tej czy od tego !Zostaje kto chce.I zadne dreptaki wpadajace tu
          na chwile i czasami nie beda moralizowaly.jak sie komus nie podoba jego sprawa.
          Wieczne wypominania i grzebania sie w kupach gnoju sa dobre dla rybakow ,jak
          szukaja robakow na ryby.
          • ani-ta Re: o administrowaniu tym forum 18.02.04, 14:39
            kto ciebie donie wyrzucil? i skad?!
            pojde!
            i pomszcze!!!!!!!!!!!

            a.:))
            • don2 Re: o administrowaniu tym forum 18.02.04, 14:48
              Lolo a wyobrazasz sobie cycki wysokopienne zwisajace ;)))))))))))))))
              • lolo271 Re: o administrowaniu tym forum 18.02.04, 14:57
                don2 napisał:

                > Lolo a wyobrazasz sobie cycki wysokopienne zwisajace ;)))))))))))))))

                ________
                ...Typowa roslinnosc obca naszemu klimatowi.........
                Spotykana czesto w krajach o wysokim stopniu zanieczyszczenia(us np.)
        • lolo271 Re: o administrowaniu tym forum 18.02.04, 14:39
          don2 napisał:

          > basia553 napisała:
          >
          > > Gdzie kucharek szesc, tam nie ma co jesc :)))))
          >
          > <<<<<<<<<<<<<<<<<<<
          > 0<<<<<<<<<<<<<<<<
          > nowe przyslowie: Gdzie kucharek szesc , tam cyckow 12

          _______
          ...Moim zdaniem w lesie powinny rosnac cycki zamiast drzew........wyobraz sobie
          don jak milo by bylo chodzic po takim lesie........
        • jan.kran Re: o administrowaniu tym forum 18.02.04, 14:47
          Pisze tak jak Adminostwo prosilo za siebie i to co mysle (w ramach
          egomanii ):PPPP
          Jestem za anonimowoscia Adminow.
          I zeby ich bylo kilku.
          A pretensji nie roztrzasac publicznie ino na priv adminowym.

          Nigdy nie bedzie tak , ze kazdy bedzie zadowolony , ale to forum dziala
          poprawnie.

          Teraz osobiscie. Ostatnio pisze mniej na P2. Fakt , ze glownie z powodu braku
          czasu. Ale tez dlatego, ze zostalam bardzo bolesnie i po chamsku skopana. Nie
          bylo zadnych slow brzydkich ani inwektyw. Po prostu czysta bezinterwsowna
          zlosliwosc w stosunku do mnie personalnie.
          Mialam przestac pisac wogole i znalazlam sobie ersatz do tego forum. Ale jest
          pare osob , ktore zbyt lubie realnie lub wirtualnie , zeby zrezygnowac calkiem.

          Facit: nie zawsze powodem do wycieciam powinny byc bluzgi.

          Ponadto przylaczam sie do zdanie Mojego Idola Kol. Kras: mozecie sobie moje
          posty wycinac jak chcecie z gory i z dolu. Zgode macie .

          Z szacunkiem i sciskiem K.
          • lolo271 Re: o administrowaniu tym forum 18.02.04, 14:58
            Witaj Kran............tyle lat cie tu nie bylo!
            • jan.kran Re: o administrowaniu tym forum 18.02.04, 15:05
              lolo271 napisał:

              > Witaj Kran............tyle lat cie tu nie bylo!


              Czesc Tato ! Wpadam glownie ze wzgledu na Ciebie :-))) K.
              • lolo271 Re: o administrowaniu tym forum 18.02.04, 15:14
                jan.kran napisała:

                > lolo271 napisał:
                >
                > > Witaj Kran............tyle lat cie tu nie bylo!
                >
                >
                > Czesc Tato ! Wpadam glownie ze wzgledu na Ciebie :-))) K.

                ___________
                ...Cholerka......plone jak dziewica..............
          • don2 Re: o administrowaniu tym forum 18.02.04, 15:02
            Cytat : ostatnio pisze mniej na P2.Fakt,ze glownie z powodu braku czasu.Ale
            tez.....(koniec cytatu.)
            Do Napoleona Przyszedl burmistrz malego miasteczka i na pytanie dlaczego nie
            oddano salutu na czesc cesarza,odpowiedzial: Wasza Wysokosc zlozyly si na to
            trzy powody,Po pierwsze nie mamy armat....dziekuje to starczy powiedzial cesarz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka