ani-ta
15.04.04, 10:32
znalazlam wsrod onetowych komentarzy...
Przeczytajcie: Niezły artykuł....Fragment z New York Post.
Jesli jest jakas kraina bohaterów miedzy Londynem a Los Angeles, to Na pewno
znajduje sie nad Wisla - pisze Ralph Peters.
Kulminacyjny punkt dlugiej walki Zachodu z islamskimi zdobywcami mial
miejsce wieczorem, 12 wrzesnia 1683 r, podczas oblezenia Wiednia przez
Turków. Wtedy to wlasnie nieliczni polscy husarze - najlepsi kawalerzysci w
historii Europy - uderzyli na nieprzebrane zastepy otomanskie. Zuchwaly król
Jan Sobieski przybyl ratowac Wieden, gdy inni europejscy monarchowie wybrali
cisze i spokój swoich dworów. Francuzi - o zgrozo! - paktowali nawet z
sultanem, bo upokorzenie Habsburgów bylo dla nich wazniejsze niz los
zachodniej cywilizacji. Tamtego wieczoru polska kawaleria uderzyla z takim
impetem, ze 2000 tureckich lanc peklo jak zapalki. Tysiace Turków skakalo do
Dunaju, zeby ujsc z zyciem. Juz nigdy potem swiat islamu realnie nie
zagrozil Zachodowi. Jak odwdzieczono sie Polakom? Sto lat pózniej ich kraj
zostal niczym tort podzielony miedzy niewdziecznych austriackich Habsburgów,
pruskich Hohenzollernów i rosyjskich Romanowów.
Po I wojnie swiatowej Polska znów pojawila sie na mapie Europy. Co Zrobili
Polacy? Uratowali zachodnia cywilizacje po raz drugi. W zapomnianym dzis
"cudzie nad Wisla" zatrzymali sowieckie hordy zmierzajace na Berlin.
W blyskotliwej kampanii wojennej uratowali Niemcy przed widmem komunizmu.
Jak im podziekowano? Straszliwa rzezia podczas II wojny i sowiecka okupacja
po jej zakonczeniu. Jednak uparci Polacy po 1989 r. znów wywalczyli
niezaleznosc. Dzis znów bronia wolnosci. W Iraku. Poslali tam 2,5 tys.
najlepszych zolnierzy, sprzet wart miliony dolarów. Polski general dowodzi
12 tys. Zolnierzy z 22 krajów. Jest odpowiedzialny za sektor, którego
wczesniej pilnowalo dwa razy wiecej marines. Nagroda? Wydawaloby sie, ze
Ameryka doceni wielkie zaangazowanie ubogiego sojusznika, w dodatku juz
zaangazowanego w misjach pokojowych w Afganistanie i na Balkanach...
Niestety! To Turcja, która wbila nam rdzawy nóz w plecy w przededniu
operacji "Iracka Wolnosc", otrzyma z Waszyngtonu co najmniej 2, a moze i 5
mld. dol. Pakistan, który nie moze zmobilizowac sie do walki z al Kaida,
otrzyma miliardy. Podobnie jak represyjny rezim egipski. A Polska?
Przyznalismy jej standardowy pakiet pomocy w ramach programów NATO-wskich,
12 mln dol. Podobnie jak Czechom, którzy wyslali do Zatoki kilku medyków, a
potem, kiedy zrobilo sie goraco, wycofali ich w panice. Polacy zglosili
niedawno jedna prosbe - niewielka.
Poprosili o 47 mln dol. na modernizacje szesciu samolotów transportowych i
zakup amerykanskich samochodów terenowych Humvee. Co odpowiedzial
Waszyngton? Niestety, to niemozliwe. Ostatni grosik poszedl na naszych
ulubionych dyktatorów. Bledem jest idealizowanie jakiegokolwiek narodu. Ale
jesli jest gdzies kraina bohaterów miedzy Londynem a Los Angeles, to na
pewno znajduje sie nad Wisla. Nasi polscy sojusznicy chca byc odbierani jako
pewny partner Waszyngtonu na tym zdradzieckim padole. Dobrze by bylo,
gdybysmy w zamian przynajmniej traktowali ich z naleznym szacunkiem."
dodam, że nie wszystko zostało przetłumaczone i tekst jest na prawde "ku
pokrzepieniu serc" napisany przez jakby nie było Amerykanina.
koniec kopii
mnie zatkalo?
znaczy ton itd.:)
ktos moze sprawdzic... czy faktycznie cos takiego zostalo stworzone?
a.:)