swiatlo
10.07.04, 01:19
Próbowałem już wiele razy. Raz nawet wydawało mi się że się udało. Nic z tego.
Znowu przychodzi pustka i zimno.
Podobno wiara to dar, tak jak miłość. Nie można się nauczyć miłości, ona musi
po prostu przyjść sama. Podobnie chyba jest z wiarą.
Co zrobić aby naprawdę uwierzyć? I nie chodzi mi tutaj o katolicyzm czy
islam, czy cokolwiek. Wiadomo że w żadną konkretną książkę ani instytucję już
nigdy nie uwierzę.
Ale jak uwierzyć po prostu w Boga, jak nabrać tej pewności że on jest i
słucha? Nie w Jezusa, nie w Mahometa, ale po prostu w samego Boga?