kan_z_oz
27.11.20, 09:03
Zastanwialam sie dzisiaj znowu w ramach mysli sie klebiacych.
Swiatlo, Don. Odeszli forumowo wiele lat temu.
Doan do momentu zejscia z Forum pamietam jako forumowa ogolnie aprobowana osobe. Dowcipny, dobrze i bardzo poprawnie piszacy, dobre polemiki polityczne. Moje wrazenie sprzed lat byl, ze cieszyl sie popularnoscia wsrod sporej grupy wtedy tutaj operujacej.
Byly wpadki. Nigdy nie widzialam interwencji Polonii. Zszedl nigdy nie zablokowany.
Swiatlo, konserwatywny ogolnie malo az do wytrysku dwoch watkow.
Pierwszy byl jakas odyseja fanstyczno-erotyczna, ktora wtedy wydalwalo mi sie wszystkim sie podobala. Nic wiecej nie moge, bo odpadlam. Nie bylo ciec Polonii, upomnien, zalow uczesnikow - chyba - moje pytanie, bo nie czytalam zbyt dokladnie.
Drugi byl odyseja polityczna gdzie wszyskto idzie. Czyli precz z restykcjami na homofobie, rasizm, etc.
Po wielokrotnych upomnieniach Polonii oraz wielu prosbach juz na koniec uczestnikow zostal zablokowany za odmowe przestania produkcji.
To moja wersja historii.
Czy ta wersja dla tych, ktorzy nie chca wchodzic glebiej i pomijac osobiste urazy patrzac na obraz forumowy jako calosc jest;
1. zbyt rozowa
2. rozowa
3. pi razy drzwi czyli mniej wiecej ok.
Czy tez ja cos przeoczylam i obecnie nalezy sie temu Forum ode mnie apology??